Dodaj do ulubionych

Co sie stalo z nasza klasa ?

IP: *.ne.ch 24.01.02, 09:08
Kilka lat temu, na dziesieciolecie matury, zorganizowalismy spotkanie klasowe w
knajpie. I co sie okazalo ? Prawie 2/3 klasy, w 4-5 lat po studiach, byla juz
albo na stale za granica, albo okrakiem (kilka miesiecy tu , kilka tam, i tak w
kolko Macieju, rozrzuceni po prawie calym swiecie (Stany, Hiszpania, Francja,
Belgia, Luksemburg,Szwajcaria, Szwecja, Japonia). W Polsce zostali : 1 koles,
ktory postanowil zostac zulem-polkryminalista, 2-3 bogatych z domu (firmy
rodzicow, te rzeczy..), 1 na "wokolrzadowej" posadzie. Reszta to niemal same
sieroty zyciowe (takie juz byly w szkole), z "normalnych" osob - moze 3 sztuki
dalo by sie uzbierac. Teraz sytuacja jeszcze bardziej sie pewnie zmienila .
Zeby bylo zabawniej - zadnego gastarbeitera czy "klinowania plejsow",
wylacznie "drenaz mozgow" i malzenstwa.
Czy macie jakies wiesci o waszych klasach ?
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: Baloo Re: I co, nikt nic nie wie? IP: *.ne.ch 25.01.02, 11:16
      Wszyscy straciliscie kontakt z dawnymi kumplami ? Szkoda .... To kiedys bedzie
      wazny rozdzial historii Polski .
      PS : Przyponialem sobie jeszcze jedna osobe : jest we Wloszech
      Pozdrowienia
      • Gość: ds Re: I co, nikt nic nie wie? IP: 194.203.201.* 25.01.02, 11:31
        U mnie nie jest tak zle...
        Duzo ludzi powyjezdzalo za granice na studiach (na rozne stypendia/wymiany/praktyki) ale
        wiekszosc wrocila do Polski. I to wcale nie jakies nieudaczniki. Jeden (najlepszy z klasy)
        zrobil doktorat w UK i teraz bodajze jest w stanach. Ale on by tam pewnie pojechal nawet
        jakby sie urodzil gdzie indziej w Europie (podobno juz jest znanym autorytetem w swojej
        dziedzinie). gdzies tak z 20%-30% ludzi jest za granica a inni pracuja w Polsce. Czesto z
        niezlych firmach i niezle zarabiaja. Kilka osob zalozylo wlasna firme (idzie im niezle choc
        pewnie teraz akurat juz nie tak super). Czyzby to znaczylo, ze w Polsce sie poprawia???

        Paru znajomych (nie z klasy) wrocilo ostatnio do Polski z Irlandii. I jak na razie za bardzo nie
        narzekaja...

        Jakby ktos sie pytal: ja na razie nie wracam smile
        • Gość: Baloo Re: Nie jest tak zle IP: *.ne.ch 25.01.02, 11:40
          Dzieki za odpowiedz
          Nie chcialem powiedziec, ze wszyscy , ktorzy zostaja lub wracaja, to sieroty. U
          mnie tak wyszlo, ze prawie wszyscy mieli "drang nach westen". Czesc z nas, jak
          powiedzialem, jest mocno rozkraczona i zyczyna ich juz uwierac w kroku. Ja nie
          wiem, czy wroce, ale wcale nie wykluczam, a na pewno sie nie boje , jak
          niektorzy wystepujacy na tym forum (no , moze ostatnio troszke sie
          przestraszylem, ze moglbym byc potraktowany jako "skora", albo byc rzadzony (a
          raczej zarzadzany) przez dziarskich chlopcow Leppera lub Wrzodaka.
          Pozdrowienia
    • Gość: MalMal Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.nyc.rr.com 25.01.02, 13:26
      ... jak to Kaczmarski spiewal...
      ..."Co się stało z naszą klasą?
      Pyta Adam w Tel - Avivie,
      Ciężko sprostać takim czasom,
      Ciężko w ogóle żyć uczciwie -
      Co się stało z naszą klasą?
      Wojtek w Szwecji, w pornoklubie
      Pisze - dobrze mi tu płacą
      Za to, co i tak wszak lubię.

      Kaśka z Piotrkiem są w Kanadzie,
      Bo tam mają perspektywy,
      Staszek w Stanach sobie radzi,
      Paweł do Paryża przywykł,
      Gośka z Przemkiem ledwie przędą,
      W maju będzie trzeci bachor,
      Próżno skarżą się urzędom,
      Że też chcieliby na Zachód.

      Za to Magda jest w Madrycie
      I wychodzi za Hiszpana,..."
      • Gość: Baloo Re: Do MalMal IP: *.ne.ch 25.01.02, 13:48
        Dzieje klasy Kaczmarskiego w przyblizeniu juz znamy, tak mniej wiecej od 20
        lat. Co z twoja ?
        • Gość: MalMal Re: Do MalMal IP: *.nyc.rr.com 25.01.02, 13:54
          ... inne panstwa, inne imiona ... reszta podobnie ...
          • Gość: Baloo Re: Do MalMal IP: *.ne.ch 25.01.02, 14:01
            Dzieki za odpowiedz. Tak tez myslalem ....
            Masz jakies kontakty, czy zupelna rozsypka ? U nas - od przypadku do przypadku,
            z 1 wyjatkiem, ale nie jest jeszcze najgorzej...
            Szalom
            • Gość: Don Re: Do MalMal IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 16:30
              Gość portalu: Baloo napisał(a):

              > Dzieki za odpowiedz. Tak tez myslalem ....
              > Masz jakies kontakty, czy zupelna rozsypka ? U nas - od przypadku do przypadku,
              >
              > z 1 wyjatkiem, ale nie jest jeszcze najgorzej...
              > Szalom



              Nic i jeszcze raz nic ! zadnych wiesci ,zadnych sluchow.A to juz ponad 30
              lat.Ale jezeli ja zyje to inni pewnie tez poza dwoma ,o ktorych wiem ze mie
              zyja.Jeden w Polsce zapil sie na smierc ,drugi w Australii "zajechal sie na
              smierc" motocyklem.Wyobrazcie sobie ,szukam po polskich kanalach znanych mi
              nazwisk-moze jakis koles lub kolezanka poszli w polityke,nic takiego ! A tak
              dobrze sie zapowiadalismy hi hi hi .Mysleli nasi profesorowie.Ani polityka ani
              bankiera ani zadnej slawy nie ma .mam pecha! pozdrawiam.Moze na Forum by sie ktos
              znalazl ale "konspiracja" pelna i to moze lepiej kto wie .Czasami nie dobrze
              wywolywac do "apelu poleglych"
              • Gość: Baloo Re: Do Dona IP: *.ne.ch 25.01.02, 16:42
                Po 30 latach, to faktycznie trudno kogos odnalezc. Ale jest sasiednie Forum w
                GW - szukanie krewnych i znajomych.
                Milego week-endu, i do poniedzialku
    • tea_4_2 Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 25.01.02, 20:49
      ja z klasa z liceum nie mam juz za bardzo kontaktu, tacy jacys mi sie
      niedobrani wspolklasowicze trafili. natomiast ze studiow !!! to dopiero
      historie mozna opowiadac!
      • Gość: Don Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.01.02, 22:42
        tea_4_2 napisał(a):

        > ja z klasa z liceum nie mam juz za bardzo kontaktu, tacy jacys mi sie
        > niedobrani wspolklasowicze trafili. natomiast ze studiow !!! to dopiero
        > historie mozna opowiadac!

        Opowiedz ! po to jest forum.
        • Gość: ESL Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.sympatico.ca 26.01.02, 17:25
          Ja jestem matura lat 60tych. Do dzis utrzymuje kontakt z dwoma kolegami i
          jedna kolezanka z liceum a przez Nich wiem mniej wiecej, co sie dzieje z
          jeszcze paroma osobami. Z mojego pokolenia to nie ma az tylu ludzi na
          emigracji, co z klasy Jacka Kaczmarskiego, wiem o chyba dwoch osobach w
          Stanach (widzielismy sie ostatni raz na 25lecie matury, nawet wymienilismy
          adresy ale jakos bez ciagu dalszego).
          Utrzymuje natomiast sporo kontaktow z kolegami ze studiow zarowno w Polsce jak
          i w Szwajcarii. To sie pewnie laczy z faktem, ze wiekszosc z nas zajmuje sie
          podobnymi zagadnieniami zawodowo wiec spotykamy sie chocby przy okazji spotkan
          profesjonalnych, ktore po okreslonej godzinie zamieniaja sie w spotkania
          towarzyskie.
          Do mnie to chyba bardziej pasuje taka piosenka spiewana kiedys przez
          Fronczewskiego "Chlopcy z naszej ulicy" - nieraz mi juz reke w zyciu podalo
          paru "chlopakow z naszej ulicy i dziewczyna czasami tez..."
          • Gość: Baloo Re: Koledzy ze studiow IP: *.ne.ch 28.01.02, 09:24
            Zeby bylo smieszniej, to z mojego roku tylko ja pracuje w zawodzie - moze
            dlatego, ze dosc egzotyczny.. I w zwiazku z czym , zwlaszcza na poczatku,
            trudno bywa na suchy cheleb zarobic, nie mowiac juz o maselku i jakims innym
            malym co nieco... Ale to nie na temat ... Dosc , ze caly moj rok rozbiegl sie
            po bankach, ubezpieczalniach , hurtowniach i innych takich instytucjach,
            albowiem poniewaz na poczatku lat '90 kazdy kto umial wlaczyc komputr juz
            stawal sie kerownikiem, a jesli na dodatek "posiadal" jezyk obcy na poziomie
            nieco wyzszym od "hande hoch", to z miejsca zostawal jakims "very important
            director" w jakiejs zachodniej firmie. Ale, ale .. zarabiajac 10-krotnie wiec
            niz ja, kolezkowie zazdroscili mi, ze moge takimi fajnymi rzeczami sie zajmowac
            (przynajmniej tak mowili , duzo w tym bylo mizdrzenia ...)
            • Gość: Biala Re: Koledzy ze studiow IP: *.sympatico.ca 04.02.02, 19:47
              Gość portalu: Baloo napisał(a):

              > Zeby bylo smieszniej, to z mojego roku tylko ja pracuje w zawodzie - moze
              > dlatego, ze dosc egzotyczny.. I w zwiazku z czym , zwlaszcza na poczatku,
              > trudno bywa na suchy cheleb zarobic, nie mowiac juz o maselku i jakims innym
              > malym co nieco... Ale to nie na temat ... Dosc , ze caly moj rok rozbiegl sie
              > po bankach, ubezpieczalniach , hurtowniach i innych takich instytucjach,
              > albowiem poniewaz na poczatku lat '90 kazdy kto umial wlaczyc komputr juz
              > stawal sie kerownikiem, a jesli na dodatek "posiadal" jezyk obcy na poziomie
              > nieco wyzszym od "hande hoch", to z miejsca zostawal jakims "very important
              > director" w jakiejs zachodniej firmie. Ale, ale .. zarabiajac 10-krotnie wiec
              > niz ja, kolezkowie zazdroscili mi, ze moge takimi fajnymi rzeczami sie zajmowac
              >
              > (przynajmniej tak mowili , duzo w tym bylo mizdrzenia ...)

              Baloo, zdradz jaki masz zawod smile
              • Gość: Kliken Re: Koledzy ze studiow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.02.02, 20:10
                Proponuje zgadnac jaki to zawod.Ja uwazam ze kolezanka jest Operatorem
                Precyzyjnym Robota Do Ukrecania Lbow Konskich.Pieniadze moze niewielkie ale za
                to ILE satysfakcji !
              • Gość: Marta Re: Koledzy ze studiow IP: *.qc.sympatico.ca 04.02.02, 20:11
                Gość portalu: Biala napisał(a):

                > Gość portalu: Baloo napisał(a):
                >
                > > Zeby bylo smieszniej, to z mojego roku tylko ja pracuje w zawodzie - moze
                > > dlatego, ze dosc egzotyczny.. I w zwiazku z czym , zwlaszcza na poczatku,
                > > trudno bywa na suchy cheleb zarobic, nie mowiac juz o maselku i jakims in
                > nym
                > > malym co nieco... Ale to nie na temat ... Dosc , ze caly moj rok rozbiegl
                > sie
                > > po bankach, ubezpieczalniach , hurtowniach i innych takich instytucjach,
                > > albowiem poniewaz na poczatku lat '90 kazdy kto umial wlaczyc komputr j
                > uz
                > > stawal sie kerownikiem, a jesli na dodatek "posiadal" jezyk obcy na poziom
                > ie
                > > nieco wyzszym od "hande hoch", to z miejsca zostawal jakims "very importan
                > t
                > > director" w jakiejs zachodniej firmie. Ale, ale .. zarabiajac 10-krotnie w
                > iec
                > > niz ja, kolezkowie zazdroscili mi, ze moge takimi fajnymi rzeczami sie zaj
                > mowac
                > >
                > > (przynajmniej tak mowili , duzo w tym bylo mizdrzenia ...)
                >
                > Baloo, zdradz jaki masz zawod smile

                No, wlasnie, co Ty porabiasz w tej pieknej Szwajcarii. Jak tam jest obecnie ? Co
                z praca, czy jest duze bezrobocie? Opuscilam ten kraj w 94 i ciagle mi sie za nim
                teskni. Pozdrowki.
                • Gość: Baloo Re: Odpowiedz zbiorcza IP: *.ne.ch 05.02.02, 11:15
                  Marto, masz zupelna racje, ze zalujesz wyjazdu ze Szwajcu. 2) bezrobocie
                  ooogroomne , ostatnio wzroslo do prawie 2,5 % ; na tubylcow padl blady
                  strach ...
                  Biala + Kliken : juz o tym pisalem, zycze milego slizgania sie po watkach ..
                  najwazniejsze to gonic kroliczka
                  Kliken - podwojne pudlo, idziesz na lawke na 3 minuty ... odetchnij, otrzyj
                  twarz z potu, napij sie czegos a potem - bierz z powrotem kij i jazda na
                  lodowisko....
                  Pa
    • luiza-w-ogrodzie Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 04.02.02, 12:09
      Wiekszosc klasy zyje w Polsce... kilka osob w Stanach, ktos w Anglii, ktos w
      Norwegii, ja jedna w Australii. Dwoje poszlo do zakonu, jeden umarl na raka,
      jedna zostala prostytutka... jak to w zyciu.
      Niedlugo bedzie okragla rocznica, ale organizator spotkania jakos ma trudnosci
      zeby wszystkich zebrac. Poza jedna osoba z nikim nie bylam na tyle blisko, zeby
      kontakty przetrwaly do czasu magisterki. Sama jestem ciekawa, co sie z nimi
      dzieje.

      Luiza-w- Ogrodzie
    • maurycy Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 04.02.02, 14:03
      U mnie to tak 50/50, przy czym, że niektórzy, tak jak ja sam po wielu latach
      wróciło do kraju.
      1 lekarz
      2 doktorów (orientalista i prawnik)
      1 regionalny inspektor miar i wag
      2 w grobie
      3 architektów - 2 za granicą
      1 kapitan żeglugi wielkiej - obecnie agent rzeczoznawca ubezpieczeniowy
      1 historyk i lingwista (ja) - powróciłem z UK po 20 latach
      4 biznesmenów pełną parą - 1 za granicą
      1 dyrektor finansowy oddziału NBP
      3 oficerów WP
      1 nauczyciel matematyki
      1 panienka b. wysokiego lotu - obecnie madam.
      6 babć bez zawodu (panie domu)
      1 obszczymur
      reszta w administracji państwowej różnego szczebla

    • Gość: ziEnd Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: 213.78.96.* 08.08.02, 23:01
      czy dogoniles kroliczka..baloo ..?

      ja sie jeszcze poslizgam..chetnie..
    • Gość: Jankes Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.broadcom.com 08.08.02, 23:13
      A to ciekawy temat odkurzyles Theend.

      A'propos mojej klasy licealnej to z tego co mi wiadomo ja jeden tylko jestem
      poza granicami Polski.
      • baloo1 Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 09.08.02, 00:26
        Dzieki Jankes. Az mi sie przyjemnie zrobilo, ze ktos wyciagnal ten temat, bo
        jakos wtedy szybko padl... Jak widac, wszystko na tym swiecie moze byc
        uzyteczne - nawet trzesaca sie kupka nawozu.
        No to sobie teraz to poczytam
        Pozdrawiam
        • Gość: ostrzezenie.. Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: 213.78.96.* 09.08.02, 00:45
          baloo1 napisał:

          > Dzieki Jankes. Az mi sie przyjemnie zrobilo, ze ktos wyciagnal ten temat, bo
          > jakos wtedy szybko padl... Jak widac, wszystko na tym swiecie moze byc
          > uzyteczne - nawet trzesaca sie kupka nawozu.
          > No to sobie teraz to poczytam
          > Pozdrawiam

          naciagasz strune..nie-bezpiecznie.. ja mam cie w dupie ..jakbys nie iwedzial..
          cyrku juz drugi raz tez nie odstawie..obiecalem(nie tylko sobie) ze to ostatni
          raz dzisiaj,,,,,,,,,,,,,,,,,, nie zapomne..gupi ciebie kupi..
          zwykly s ciebie loscypek niedojrzaly kutofon..zalosny dretwy twarzowiec z
          krotkim penisem i owrzodzonymi cyckami na wskutek hormonow zmieniajacymi sie
          pomalu w piersi..jestes zaraza ..pycha..chodza sraka nie do wysrania..mozna
          sobie tylko toba dupe podetrzec..wal sie na ryj..trzy po trzy..
          jestes nic nie wart..kompletne kurwa zero..zal mi cie zaduffany we wlasnym
          rosole debilu przeklety..nic ci kurwa nie pomoze..czytaj a i tak nic nie
          zrozumiesz..a wiry sobie zapodawaj tym ktorym placisz..brudnym zawszonym
          zarazonym kurwiszonom..to twoja klasa..

          'tak to my..bez numeru..na poczatku klasa
          zero............................................................................
          .................a na swieto naszej pani ..uczesany wykapany..ma w dzienniczku
          same piatki...........i kto stoi w rownym rzadku................'

          tak wlasnie pomyslalem sobie ,ze gdybym byl skonczonym swirem..to ty zylbys z
          wyrokiem.........a tak ...zapomne..z tym ze nie napewno......
          jestes obszczymurkiem..kutasem bez sumienia...gownozjadem z problemami z
          odlaniem..chora prostata i woskiem w uszach...


          jestes zero...spuzczony zurzyty balon..czekam na ciebie chuju...a jak sie nie
          doczekam ...to zadecyduje.,.... glupi glupi glupi..znachor..

          cwelum sucha cipa z beskidzkiej suchej..
          zmarnowane zycie karola..wrzod na dupie ksiezniczki,,nic nie warty raz jeszcze
          zero+osiol..nawet kundlem ciezko cie nazwac...milcz kurwa..bo granice staja sie
          cieniutke,,,jeszcze smiesz...dziwie sie tobie..wiesz co to sa
          plecy..???????????????????...wiec startuj ciulu..byles nie wmoczyl..

          guma spalona..pekniety arbuz..woda plus pestki..czerwono -zielona obraza..nie
          ma ciebie..anyway..

          lal..lece ..tzn paluszki m lataja..pisze szybciej niz mysle..ot kurwa
          praktka..starciles monopolowa szanse..nic nie pomoze..od poczatku twierdzilem.
          • balool Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 09.08.02, 00:54
            Galaretko , wlasciwie to powinienem ci podziekowac, ze mi
            calkiem za friko

            zafundowales taki nostalgiczny wieczorek wspominkowy.
            Na dodatek nie musialem

            sam przedzierac sie przez przegladarke, tylko klik-klik na
            "pokaz tresc

            wszystkich wiadomosci" i juz mam swoje "Dziela wybrane",
            antologie wg

            dzidziusia. Nawet wyczailes tego lachmyte z Katowic, przez
            ktorego musialem

            sie zalogowac z numerkiem, bo sie pojawil kilka miesiecy
            przed mna.

            A teraz badz dzielny i pokaz wszystkim swoj pierwszy watek
            jako theend ... no,

            pochwal sie chlopczyku, na pewno wszyscy sa ciekawi, jak
            dziarsko sobie

            radziles. Moglbys tez przygotowac antologie swoich postow
            adresowanych do

            wujka Baloo. To juz bylby sukces murowany.

            No i widzisz , i znowu musialem ci odpisac. Doloze staran ,
            zeby to byl

            naprawde ostatni raz. I pewnie znowu sie wlaczysz i spytasz,
            jak powyzej,

            dlaczego sie z tego ciagle tlumacze... Wiec odpowiem ci od
            razu : otoz

            tlumacze sie z tego i usprawiedliwiam, gdyz uwazam
            odpowiadanie tobie za cos

            wstydliwego i nie na miejscu - cos , jak rozmowa z muszla
            klozetowa. W realu

            mi sie to nie zdarza, a tu juz kilka razy. To forum jest jednak
            dziwne, Xurek

            ma chyba racje .
            • Gość: XYZ Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.enter.net 09.08.02, 01:09
              Wszyscy moi przyjaciele z lat szkolnych zaszli bardzo .Wiekszosc z nich po
              dluzszym lub krotszym pobycie za granica/stypendia,czasowe
              zamieszkanie/powrocila do Polski i milo zajrzec w Internet na ich szalejace
              Firmy.Pomimo kryzysu w Polsce powodzi im sie bardzo dobrze.Prowadza prywatne
              kliniki,siec sklepow,gastronomie,salony pieknosci zaklady fryzjerskie ze
              wspomne o stacji radiowej z aktualna koncesja.
              Sa wlascicielami duzych majatkow i smieja sie na wiesc o emigracji.

              Ale to po prostu lata wytrwalej pracy,to nie bierze sie z nikad,z nieoddanych
              kredytow,z niezaplaconych faktur za wodeczke lub wegiel.


              I na dodatek nie sa to wlasnosci tesciowej lub spadek niezyjacego tescia
              Pozdrawiam i sukcesow zycze
              • Gość: theend Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: 213.78.96.* 09.08.02, 01:21
                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                > Wszyscy moi przyjaciele z lat szkolnych zaszli bardzo .Wiekszosc z nich po
                > dluzszym lub krotszym pobycie za granica/stypendia,czasowe
                > zamieszkanie/powrocila do Polski i milo zajrzec w Internet na ich szalejace
                > Firmy.Pomimo kryzysu w Polsce powodzi im sie bardzo dobrze.Prowadza prywatne
                > kliniki,siec sklepow,gastronomie,salony pieknosci zaklady fryzjerskie ze
                > wspomne o stacji radiowej z aktualna koncesja.
                > Sa wlascicielami duzych majatkow i smieja sie na wiesc o emigracji.
                >
                > Ale to po prostu lata wytrwalej pracy,to nie bierze sie z nikad,z nieoddanych
                > kredytow,z niezaplaconych faktur za wodeczke lub wegiel.
                >
                >
                > I na dodatek nie sa to wlasnosci tesciowej lub spadek niezyjacego tescia
                > Pozdrawiam i sukcesow zycze

                iksigrekuzecie..

                tylko dupki pracuja latami..dobry pomysl czyni cie niezaleznym w tydzien..

                bez rozumu trzeba zasuwac..

                ps wezmiesz z problemami?

                nie chce juz nadawek tworzyc..czekam na odpowiedzi..trzezwy i troche spiacy..
                kawki nie zrobie bo rano musze wstac..bardzo sie z tego powodu ciesze..w
                porownaniu i odroznieniu..
                • Gość: XYZ Re: Co sie stalo z nasza klasa ? IP: *.enter.net 09.08.02, 02:30
                  Gość portalu: theend napisał(a):

                  > Gość portalu: XYZ napisał(a):
                  >
                  > > Wszyscy moi przyjaciele z lat szkolnych zaszli bardzo .Wiekszosc z nich po
                  >
                  > > dluzszym lub krotszym pobycie za granica/stypendia,czasowe
                  > > zamieszkanie/powrocila do Polski i milo zajrzec w Internet na ich szalejac
                  > e
                  > > Firmy.Pomimo kryzysu w Polsce powodzi im sie bardzo dobrze.Prowadza prywat
                  > ne
                  > > kliniki,siec sklepow,gastronomie,salony pieknosci zaklady fryzjerskie ze
                  > > wspomne o stacji radiowej z aktualna koncesja.
                  > > Sa wlascicielami duzych majatkow i smieja sie na wiesc o emigracji.
                  > >
                  > > Ale to po prostu lata wytrwalej pracy,to nie bierze sie z nikad,z nieoddan
                  > ych
                  > > kredytow,z niezaplaconych faktur za wodeczke lub wegiel.
                  > >
                  > >
                  > > I na dodatek nie sa to wlasnosci tesciowej lub spadek niezyjacego tescia
                  > > Pozdrawiam i sukcesow zycze
                  >
                  > iksigrekuzecie..
                  >
                  > tylko dupki pracuja latami..dobry pomysl czyni cie niezaleznym w tydzien..
                  >
                  > bez rozumu trzeba zasuwac..
                  >
                  > ps wezmiesz z problemami?
                  >
                  > nie chce juz nadawek tworzyc..czekam na odpowiedzi..trzezwy i troche spiacy..
                  > kawki nie zrobie bo rano musze wstac..bardzo sie z tego powodu ciesze..w
                  > porownaniu i odroznieniu..


                  Znam paru takich co chcieli w tydzien zarobic Kasiore.Co niektorzy przeklinaja
                  los emigranta gospodarczego/10 lat i po bolu-przedawnienie/nie dla tych co
                  pozyczkodawca mowi po rusku /brak przedawnienia!!!/


                  Innym szciagaja z emerytury tesciowej utopili siebie i wlasne tesciowe/ktore w
                  nieswiadomosci firmowaly swoich nieudacznikow zieciow/
                  • baloo1 Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 09.08.02, 03:23
                    Moze bardzo nie lubili swoich tesciowych ?
                    ;oD

                    Pozdr.
                    • pajazzo Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 09.08.02, 03:38
                      bylo wielu zapowiadajacych sie. jeden byl aktywny w opozycji, bardzo nawet.
                      wielki redaktor od krytyki... nagle ...znikl... potem stan...potem pisze... dla
                      papy ot kurwa kapucyn...pedal byl juz na studiach... z morda do tego. inny
                      pisarz nadal pisze.. wielce.. bystrzaki zostaly sierotkami... sierotki zostaly
                      bystrzakami..najwiekszy bystrzak w sydney ale ma przegwizdane.

                      reszta... chwieje...pogiete. fajno bylo... w zawodzie kilku profesorow... duze
                      p, prowadzili duze firmy...unikalne... klapa. wojskowi, milicjanci, sedziowie,
                      prokuratorzy... lekarze... lecza ... sadza... leja...
    • canadian Re: Co sie stalo z nasza klasa ? 09.08.02, 07:06
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka