Dodaj do ulubionych

Porod w USA - pilne

05.12.03, 20:50
Witajcie mamuski
Mimo iz wiele czytam o przebiegu porodow wszystkie one dotycza mam z Polski.
A jak jest w US??? Jakie tu panuja zwyczaje??? Jak jest ze znieczuleniem,
zabiegami higienicznymi (lewatywa?, golenie, nacinanie krocza?)itp. Co zabrac
ze soba do szpitala? Jakie dokumenty wypelnia sie na miejscu (rowniez te dla
dziecka)?
Niewiele mi czasu zostalo bo choc termin przewidywany jest na 01/05/04 to
malenstwo wyraznie chce sie urodzic jeszcze tego roku! Bardzo prosze was o
jakies info...
Dodam jeszcze ze bede rodzic w Meadowlands Hospital, Secaucus, NJ
Pozdrawiam!!!
Monia i Malenstwo
Obserwuj wątek
    • ewagrant Re: Porod w USA - pilne 05.12.03, 21:50
      Hej Monia
      Mieszkam w Il ale to chyba nei ma znaczenia. Pisze wiec co nastepuje:
      Szpital wybralam w porozumieniu z moim gin/oby. Pare tyg przed terminem
      zjawilam sie tam w celu rejestracji. Potzrebujesz ss, dl i to chyba wszystko.
      Nie chcesz papierkowej roboty w dniu porodu!!!!!!!!!!!smile)) W tym samaym dniu
      zabrali mnie na "tour" po szpitalu. Pokazali maternity ward itd.
      Kiedy dzidzia zdecydowala sie przyjsc na swiat zwyczajnie zabralam swoje
      wczesneij przygotowane rzeczy...plus zwyczajowe prawo jazdy. Musisz je pokazac
      przy wypisie dziecka ze szpitala. "Moj szpital" oferowal pojedyncze sale.
      Lezalam tam razem z mezem do czasu kiedy urodzil sie Dylan. Masz telewizor,
      telefon, lazienka z wanna i prysznicem. Nie ma lewatywy, golenia. Epidural
      dostajesz na wlasne rzyczenie wrecz jestes zachecana do znieczulenia
      ale.....Dowiedz sie czy twoje ubezpieczebie pokrywa je. Wiekszosc nie i pozniej
      po jakims czasie mozesz sie niemile rozczarowac rachunkiemsmile)))) Warunkiem
      odebrania dziecka ze szpitala jest zamontowany fotelik samochodowy. W szpitalu
      dostajesz tez pieluchy dla dziecka plus torbe skarbowsmile)) Nie martw sie o
      podpaski itd. Co jeszcze ...Ja porod wspominam super. Przyjechalam o po polnocy
      do jakiejs 2 nad ranem "pozgrywalam " bohaterke i poprosilam i znieczulenie.
      Poszlam spac i rano o jakiejs 10 obudzily mnie pielegniarkismile))) Smiesznie. W
      szpitalu po porodzie zazwyczaj zostaje sie nastepne 2 dni. Naciecie krocza
      mialam ale nawet nie wiedzialam kiedy.
      Jak masz wiecej pytan zapraszam
      EFFka
    • edytkus Re: Porod w USA - pilne 05.12.03, 23:40
      Rodzilam w tym szpitalu, niestety nie mam teraz czasu na opisy - ide
      odsniezac smile
      • aga_rn Re: Porod w USA - pilne-OT do Edytkus 06.12.03, 15:40
        edytkus napisała:

        > Rodzilam w tym szpitalu, niestety nie mam teraz czasu na opisy - ide
        > odsniezac smile

        Ja sie odkopywalam we wtorek (total-dwie godziny). Teraz pewnie doszlo do
        was smile
        Pozdrowienia - odsniezanie to niezly exercise. Tyle ze po 50-ce lepiej kogos
        wynajac (szczegolnie mezczyzni powinni uwazac). Co roku, w moim nieduzym
        szpitalu, pierwszy opad sniegu przynosi kilka ofiar zawalu serca - z reguly
        zdrowych dotychczas mezczyzn ktorzy zaczeli odsniezac przed domem i nagle
        zaslabli, itp. Niestety, niektorych nie daje sie uratowac sad
        AgaRN
        • edytkus Re: Porod w USA - do Agi 06.12.03, 17:10
          aga_rn napisała:



          >
          > Ja sie odkopywalam we wtorek (total-dwie godziny). Teraz pewnie doszlo do
          > was smile

          Sypie juz drugi dzien ale stanu kleski zywiolowej nie ogloszono wiec nie jest
          az tak zle. Mnie sie podoba smile) Tradycyjnie (u nas sypie rzadko ale jak juz to
          zawsze na weekend i zawsze po pas) poszlam prez zaspy do supermarketu, a tam
          calkiem sporo ludzi a na pargingach same duze SUVs (ktos mi kiedys na forum
          wypomnial "amerykanskie czolgi" a to jednak auta niezastapione w kazdych
          warunkach, no i nie jedzie sie pupa po jezdni wink)

          > Pozdrowienia - odsniezanie to niezly exercise.

          Niesmialo przyznam ze odsniezalam tylko wzrokowo smile dopingujac panow na
          block'u. Nie za wielki sens ma odsniezanie gdy sniegu wciaz przybywa, ale takie
          wymogi.

          Tyle ze po 50-ce lepiej kogos
          > wynajac (szczegolnie mezczyzni powinni uwazac).

          Czy to jakas aluzja? Do piecdziesiatki mi daleko, mezczyzna tez nie jestem smile))

    • aga_rn Re: Porod w USA - pilne 06.12.03, 15:59
      wmonia napisała:

      > Witajcie mamuski
      > Mimo iz wiele czytam o przebiegu porodow wszystkie one dotycza mam z Polski.
      > A jak jest w US??? Jakie tu panuja zwyczaje??? Jak jest ze znieczuleniem,
      > zabiegami higienicznymi (lewatywa?, golenie, nacinanie krocza?)itp. Co zabrac
      > ze soba do szpitala? Jakie dokumenty wypelnia sie na miejscu (rowniez te dla
      > dziecka)?
      > Niewiele mi czasu zostalo bo choc termin przewidywany jest na 01/05/04 to
      > malenstwo wyraznie chce sie urodzic jeszcze tego roku! Bardzo prosze was o
      > jakies info...
      > Dodam jeszcze ze bede rodzic w Meadowlands Hospital, Secaucus, NJ
      > Pozdrawiam!!!
      > Monia i Malenstwo
      Kiedys na forum czytalam ze dla poloznej w Anglii jest sprawa honoru nie
      dopuscic do naciecia (lub gorzej, naderwania) krocza. Raczej w Ameryce Pln.
      (ogolnie) tak nie jest. Naciecie krocza jest wykonywane rutynowo i chyba
      bardziej jako "mniejsze zlo" (lepiej naciac niz goic rozerwane krocze).
      Naciecia dokonuje sie w momencie parcia - rodzaca NIC nie czuje (moge to
      potwierdzic jako dwukrotnie nacieta naturalnie rodzaca).
      Jezeli chodzi o lewatywe i golenie - niestety, nie wiem do konca jak jest w
      USA, ale w Kanadzie oba zabiegi sa totalnym przezytkiem (zabiegi nieuzasadnione
      medycznie) i raczej nie wykonywane. Podejrzewam ze w wiekszosci szpitali w USA
      jest tak samo.
      Pozdrowienia,
      AgaRN
    • comevorrei Re: Porod w USA - pilne 09.12.03, 14:47
      cze monia. co prawda sama jeszcze nie rodzilam ale czeka to mnie w kwietniu.
      ale moge ci co nieco opowiedziec. mam duzo kolezanek co juz rodzily. a jako
      jedna z nielicznych gadam po angielsku, wiec codze do szpitala bardzo czesto.
      caly personel juz mnie zna. wiec jak chcesz to moge ci co nieco opowiedziec.
      mieszkam w nj. jak chcesz to zadzwon. 6092789115 wiktoria. albo na gg 2167458.
      pa. wiktoria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka