Gość: Pigi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.04, 20:44
eh najadłam sie teraz kureeeeeee i to na noc(!)
jutro nie zjem śniadania przynajmiej mam taki zamiar
jesli mamusia nie zacznie sie wydierac to bedzie dobrze
obiadek-rybka gotowana z marchewką i jabłkiem
kolacja?troche jogurtu owocowego
mam nadzieje ze wytrzymam bez tej salatki jarzynowej ktora justo bedzie:(
no coz nie wiem czy wiekszosc mojego menu powinno skaładac sie z warzyw i
owoców
ale moja grupa krwi wymaga troche nabiału miesa czy ryb
trzeba jednak sie ograniczyc
a reszta ro beda surowe surowe roslinki
a do picia troche soczku i kompociku herbatka bez cukru
NO TAK!JA TU SIĘ ROSPISUJĘ A I TAK Z TEGO G**NO WYJDZIE
mam pytanie:czy któras z Was ograniczyła lub wyeliminowała węglowodany?