dormeuse_infante
23.11.06, 11:49
Leczę się od ponad roku z anoreksji bulimicznej. Nie wiem już sama
co robić. Ostatnio kiepsko mi idzie, tzn mam więcej napadów:(((
Jestem już na takim etapie, ze doskonale rozumiem czym owe napady
są spowodowane, z jakimi uczuciami sobie nie radzę itp. Obecnie najczęściej
umiem już rozpoznać czemu jestem zła i smutna i jakoś się z tym uporać nie za
pomocą jedzenia. Jednak są chwile kiedy mimo tej wiedzy nie jestem w stanie
powstrzymać się od jedzenia, jem i jem, mimo że tak naprawde nawet nie jestem
głodna. No i na co mi w takich chwilach wiedza o tym czemu się najadam itp
jeśli nie umiem tego jedzenia powstrzymać??? Co w takiej sytuacji zrobić???
Znaleźć sobie zajęcie?? Ale nie zawsze to pomaga!! Czy poprostu zacisnąć zęby
i pomyśleć, że jutro będzie lepiej???