Dodaj do ulubionych

Co teraz??://////

23.11.06, 11:49
Leczę się od ponad roku z anoreksji bulimicznej. Nie wiem już sama
co robić. Ostatnio kiepsko mi idzie, tzn mam więcej napadów:(((
Jestem już na takim etapie, ze doskonale rozumiem czym owe napady
są spowodowane, z jakimi uczuciami sobie nie radzę itp. Obecnie najczęściej
umiem już rozpoznać czemu jestem zła i smutna i jakoś się z tym uporać nie za
pomocą jedzenia. Jednak są chwile kiedy mimo tej wiedzy nie jestem w stanie
powstrzymać się od jedzenia, jem i jem, mimo że tak naprawde nawet nie jestem
głodna. No i na co mi w takich chwilach wiedza o tym czemu się najadam itp
jeśli nie umiem tego jedzenia powstrzymać??? Co w takiej sytuacji zrobić???
Znaleźć sobie zajęcie?? Ale nie zawsze to pomaga!! Czy poprostu zacisnąć zęby
i pomyśleć, że jutro będzie lepiej???
Obserwuj wątek
    • misiaxl Re: Co teraz??:////// 23.11.06, 16:17
      Dobrze Cię rozumiem.Bo ja też mam tak jak Ty świadomość tego co się ze mną
      dzieje.Faktem jest że to psychoterapia daje szansę na lepsze poznanie siebie a
      tym samym panowanie nad swoimi popędami.Wnioskuję więc że pewnie gdzieś się
      leczysz skoro masz taką swiadomość.Faktem jest że napady( nie wiem jak jest u
      Ciebie)na jedzenie zdarzają się wtedy kiedy długo nie dostarczamy organizmowi
      energii niezbędnej do funkcjonowania w postaci jedzenia.U mnie czasami zdarza
      się tak że nie potrafię do końca jeszcze normalnie się komunikować z otoczeniem
      i swoje emocje czasami zdarza mi się wyrażać w ten sposób że albo się głodzę
      albo objadam.Myślę że wyjściem z opresji( tzn. aby zapobiec objadaniu )byłoby
      regularne normalne odżywianie.Spróbuj może ustalić sobie godziny posiłków np
      do godz. 8.00 pierwsze śniadanie
      do godz. 12.00 drugie śniadanie
      godz. 16.00 obiad
      do godz. 18.00 kolacja
      Ja kiedy jadłam według tego planu nie miałam ataków objadania się.Jadłam to co
      lubię i starałam się jeść w miare dietetyczne rzeczy.Bywalo też tak że jadłam
      to samo co reszta rodziny.Raz w tygodniu możesz np. niedziela coś słodkiego ale
      nie za dużo żeby nie przytyć. Miedzy posiłkami jeżeli jesteś głodna to jedz
      owoce.Niech Cię to nie przeraża to co napisałam bo to jest normalny
      jadłospis.Tak odżywiają się zwykli zdrowi ludzie.Być może jedzą czasami nawet
      jeszcze więcej...W każdym razie mnie to pomagało i nawet chudłam ale teraz znów
      wróciłam do złych nawyków i nie potrafię się zmobilizować aby jeść regularnie.A
      jeżeli zdarzy Ci się ulec pokusie to nie panikuj i nie rozpaczaj bo od
      jednorazowej uczty od razu nie utyjesz.Możesz następnego dnia ograniczyć nieco
      jedzenie i trochę więcej niż zwykle się poruszać np.basen czy aerobik.Te formy
      ruchu to sama przyjemność.Wierz mi.Wiem co mówię.Nie rozpaczaj więc tylko
      pomyśl jak możesz zmienić swoje życie i co możesz zrobić żeby więcej nie było
      już takich uczt które tylko powodują spadek nastroju i sprawiają że czujesz się
      mało warta.Pomyśl o tym że żyjesz i ciesz się z tego z całego serca bo są osoby
      którym nie dane było przeżyć ani jednego dnia albo też żyły i ich zycie
      tragicznie się zakończyło.Nie skupiaj sie na sobie ale staraj się spojrzeć
      wokół,poza siebie wtedy na pewno dostrzeżesz że tak na prawdę świat jest piękny
      a Twoje życie cudowne.Kiedy to dostrzeżesz będziesz potrafiła to docenić i
      będziesz wdzięczna losowi za szczęście którego mogłaś i nadal możesz
      doświadczać.
      O kurcze!!!Ups...Chyba mam jakiś dobry dzień...Sama siebie nie poznaję.I
      pomysleć że te slowa wyszły z moich ust.Chyba mam szczęście że jestem pod dobrą
      opieką lekarską i psychologiczną.Jeszcze kilka dni wcześniej nie napisałąbym
      tego.Teraz mam nadzieję będzie ze mną już tylko lepiej.Nie może przecież być
      inaczej.:))))))))))))))
      • dormeuse_infante Re: Co teraz??:////// 27.11.06, 09:50
        Z całego serca Ci życzę, żeby- tak jak napisałaś - było już tylko lepiej!!!:)
        Dziękuję bardzo za rady:****
        Jeżeli chodzi o mnie to mam wyznaczone pory posiłków - jem regularnie co
        3 godz., małe posiłki. Dzięki temu mam zdecydowanie mniej napadów, nie jestem
        głodna. Uświadomiło mi to, że jem jak nie radzę sobie z jakimś problemem czy
        uczuciem. W sumie wiedziałam iby, ze tak jest albe przekonalam się o tym dopiero
        wtedy jak zaczęłam panowac nad napadami. Czuję się bezsilna, bo tak jak pisałam
        wcześniej wiem czemu się najadam itp. do pewnego momentu świetnie sobie
        radziłam, a teraz znowu nie daję rady, znowu mam wszytsko gdzieś i co
        najgorsza - przytyłam. Mam nadzieję, że tak jak ty jutro czy pojutrze bede
        mogła napisać, że mam lepszy dzień :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka