annia.m
17.05.10, 08:04
Witam,
za 6 dni mielismy jechac w góry, w malopolskie na tydzien "wakacji". Deszcz
ciągle pada, ale liczylismy, ze o ile nie przestanie padac calkiem, to chociaz
nie beda to deszcze bezustanne. A tu wstaję dzisiaj rano, a w tv na okrągło o
alarmach powodziowych, podtopieniach.. Jeszcze wczoraj bylismy zdeterminowani
i chcielismy jechac, ale dzisiaj w grę wchodzi rowniez nasze bezpieczenstwo, a
tymbardziej naszych dzieci. Chce zadzwonic do pensjonatu, w ktorym
zarezerwowalismy 2 pokoje i wplacilismy juz zaliczke, że pobyt musimy jednak
odwolac, ale jak myslicie, czy mam prawo prosic w takiej sytuacji o zwrot
zaliczki? Jest to chyba wypadek losowy, niezalezny od nas? Niestety na
stronce nie ma nic o zwrotach zaliczki, pensjonat jest niewielki