Słuchajta przed nami zimowy

wrzesień a z 3-latkiem możemy wybrać się tak
gdzieś ok 100-150 km od śląska na hmm...wczasy?

I tak zastanawiam się gdzie było by lepiej wykorzystując tę jakże przyjazną
dla nas aurę...

Wisła np. 4 dni kamratówka i np. 5 dni gołębiowski wykorzystując zalety
basenu, bawialni w te dni pochmurne.
Czy też np. Rabka - Cegielski + szaflary(baseny termalne) + chabówka(skansen
pociągów)...
Chciałbym połączyć brak nudy w deszczową pogodę z atrakcjami jak zaświeci
słoneczko a jednocześnie mieć namiastkę w miarę przyjemnych wakacji....
Co myślicie? a może ktoś ma lepsze propozycje ?
Pozdrawiam Tomasz