Dodaj do ulubionych

Hiszpania samochodem

08.09.12, 12:31
Planów na wakacje jest mnóstwo. Południowe Włochy - konkretnie Sycylia (północne, włącznie z Rzymem - zwiedziliśmy), ewentualnie Hiszpania. Ostatnio przewagę ma Hiszpania. I prośba, czy ktoś był na takowej wyprawie? Będę wdzięczny za wszelkie rady i uwagi (włącznie z tymi negatywnymi). Zamierzamy przeznaczyć 3 tygodniowy urlop (maj, czerwiec). Transport samochód, skład ekipy 2+2 (niecałe 4 i 7 lat), noclegi: camping - namiot, chociaż nie koniecznie.
Obserwuj wątek
    • bob-bo1 Re: Hiszpania samochodem 10.09.12, 20:40
      Rozumiem, że chyba nikt nie jeździ do Hiszpanii samochodem z dziećmi. Znalazłem stare forum (temat) z chyba 2008 roku, ale już nie jest aktywny i nie można skontaktować się z "forumowiczką". Może więc ktoś zna jakieś sensowne forum o Hiszpanii?, to też proszę o kontakt. Pozdrawiam
      • des4 Re: Hiszpania samochodem 11.09.12, 11:11
        nie jeździ bo to bez sensu, lepiej wsiąść w Ryanaira i polecieć do Girony, Alicante albo Malagi i tam wynająć sobie samochód na ew. wycieczki lokalne zamiast zarzynać się ponad 2 tys. km i 2-3 dni w trasie
      • basia013 Re: Hiszpania samochodem 12.09.12, 11:18
        Hej.ja byłam w hiszpanii z rocznikiem i trzylatkiem w 2010 roku.gdzieś był o tym wątek.może znajdziesz po niku pozdrawiam
        • bob-bo1 Re: Hiszpania samochodem 12.09.12, 11:53
          ...Znalazłem stare forum (temat) z chyba 2008 roku, ale już nie jest aktywny i nie można skontaktować się z "forumowiczką"... - To pisałem myśląc o Tobie (trochę pomyliłem się w dacie - 2 lata). Cieszę się, że nie tylko ja mam takie pomysły.
          • bob-bo1 Re: Hiszpania samochodem 12.09.12, 22:08
            basia013 przeczytałem temat sprzed dwóch lat. Może coś byś więcej napisała o drodze (pisałaś, że rozbiliście na etapy), co zwiedzaliście, gdzie spaliście...
            • basia013 Re: Hiszpania samochodem 13.09.12, 09:05
              Po drodze nic nie zwiedzaliśmy, wyjechaliśmy nad ranem z pl,(po drodze jak czytałeś, trafiliśmy sarnę) dojechaliśmy do końcówki niemiec i tam mieliśmy pierwszy nocleg zarezerwowany przez booking.rano znowu jazda aż do hiszpanii, gdzieś na początku hiszpanii.tego już nie mieliśmy zarezerwowanego bo trudno było nam przewidzieć tak długa trasę.no i następnego dnia dojechaliśmy już do almerii.z tak małymi dziećmi trudno zwiedzać po drodze, z dla nas też to byłoby męczące.cały dzień zwiedzac a potem dalej jechać
              .z powrotem przejechaliśmy do barcelony, tam zwiedzaliśmy i mieliśmy nocleg jeszcze trochę wyżej, z tamtą d do niemiec, tam nocleg i potem już do domu.
              Sorry za literówki ale piszę na telefonie smile
              Pozdrawiam
              Emilka 25.04.2009
              Wiktorek 15.04.2007
              • robertrobert1 Re: Hiszpania samochodem 13.09.12, 09:17
                Mylne założenie. Jazda 2 h samochodem i 1 h zwiedzania daje o wiele więcej przyjemności i mniej zmęczenia ale ... średnia jest znacznie niższa.
                • kolpik124 Re: Hiszpania samochodem 13.09.12, 12:21
                  Zwiedzanie z 4-latkiem to raczej pomyłka. Który dzieciak ekscytować się będzie kościołami i innymi zabytkami? Jeśli godzinny postój to na siku i jedzenie, a gdzie czas na łażenie po mieście? No chyba że chce się jechać 5 dni w jedną stronę. Taki wyjazd z dziećmi to raczej szybki dojazd na stacjonarny pobyt nad morzem i dopiero ew. krótkie wycieczki nam miejscu, w przeciwnym razie będzie to męka dla rodziców i dzieci. Przerabialiśmy Grecję, Chorwację i Bułgarię z dzieciakami samochodem.

                  Jak ktoś wyżej napisał, najlepiej polecieć tanią linią, a na miejscu jeśli się ma parcie na jakieś objazdy, można wypożyczyć samochód. Wczesną wiosną można było kupić Ryanaira na sierpień z Krakowa do Malagi za ok. 500 zł w obie strony.

                  • basia013 Re: Hiszpania samochodem 13.09.12, 19:41
                    W tym roku byliśmy w Chorwacji, trasa nocą na "raz" mąż po prostu przejechał całą a my spaliśmy wink
                    z powrotem wracaliśmy w dzień i akurat nasze dzieci bardzo dobrze to zniosły i było spokojnie smile
                    • des4 Re: Hiszpania samochodem 14.09.12, 07:55
                      Chorwacja jest 2x bliżej niż Hiszpania, na upartego zrobić można tę trasę od świtu do wieczora jeśli się np. mieszka na Śląsku.
                      • bob-bo1 Re: Hiszpania samochodem 14.09.12, 09:59
                        Zgadzam się z Tobą, tylko, że mi chodzi konkretnie o Hiszpanię. Rzeczywiście, gdyby chodziło tylko o plażowanie, to zgoda, ale my raczej wolimy się powłóczyć (stąd samochód a nie samolot).
                        • kolpik124 Re: Hiszpania samochodem 14.09.12, 15:10
                          Z 4-letnim dzieckiem?
                          • bob-bo1 Re: Hiszpania samochodem 15.09.12, 19:18
                            Dlaczego nie z małym dzieckiem. Z dwulatkiem kiedyś były Włochy, w tamtym roku już z dwójką - Grecja. Nie wspominam krótszych wypadów. Dzieci dobrze znoszą podróż (a nawet świetnie,tylko trzeba zorganizować czas zabawami itd.), świetnie się bawią na campingach (place zabaw i inne dzieci), jest też czas na plażowanie, ale też bez forsowania, trochę się zwiedza. Tak naprawdę to dziecku wcale nie przeszkadza zwiedzanie kościołów, zabytków. Myślę, że najważniejsze jest to, że jest blisko rodzica, a jeśli cały czas krajobraz się zmienia to nawet zwiedzanie może być też interesujące dla dziecka. Oczywiście nikt nie każe dziecku cały czas chodzić na nogach, czasami miałem z tyłu w nosidle młodego a z przodu uwieszoną na rękach starszą, ale to mi nie przeszkadza. Za podziękowanie typu - Kocham Cię - wszystkie mięśnie przestają boleć. Byliśmy w tym roku na wyjeździe typu - samolot, hotel. Wypożyczyliśmy samochód, ale powiem szczerze - to nie to (przynajmniej dla nas). Raczej trudno nam usiedzieć na miejscu. I dla tego właśnie samochód, namiot, camping (nie wykluczony hotel - ale nie na dwa/trzy tygodnie w jednym miejscu).
                            • meliszka Re: Hiszpania samochodem 17.09.12, 11:09
                              Rozumiem i czuję bratnią duszę. Włóczyliśmy się samochodem po Europie od czasu, gdy dziecię miało lat 4 (teraz ma 17, nadal lubi się włóczyć). Nocujemy na kempingach bo bezpiecznie, były inne dzieci, różne atrakcje i cały czas coś nowego. Tylko faktycznie podróż w jedną stronę do Hiszpanii to tydzień, ale to też są wakacje. I to po prostu trzeba lubić. W tym roku eksplorowaliśmy góry w pn Hiszpanii i Vias Verdes - czyli trasy rowerowe poprowadzone starymi szlakami kolejowymi (Kantabria, Asturia, Pireneje). Postoje np. Saaraland, Wolsburg (tak tak VW rewelka) , okolice Zatoki Arcachon (też rewelacja). Szukaliśmy miejsc gdzie można pojechać rowerem, przejść ciekawy wąwóz, wejść na jakąś niedużą górę, gdzie kościół ma wieżę.. Gdy dziecię miało lat 5 pojechaliśmy na pd Hiszpanii. Alhambra w Granadzie i tunele w skale Gibraltarskiej były przebojem.
                  • marghe_72 Re: Hiszpania samochodem 25.10.12, 17:14
                    kolpik124 napisała:

                    > Zwiedzanie z 4-latkiem to raczej pomyłka. Który dzieciak ekscytować się będzie
                    > kościołami i innymi zabytkami? Jeśli godzinny postój to na siku i jedzenie, a g
                    > dzie czas na łażenie po mieście? No chyba że chce się jechać 5 dni w jedną stro
                    > nę. Taki wyjazd z dziećmi to raczej szybki dojazd na stacjonarny pobyt nad mor
                    > zem i dopiero ew. krótkie wycieczki nam miejscu, w przeciwnym razie będzie to m
                    > ęka dla rodziców i dzieci. Przerabialiśmy Grecję, Chorwację i Bułgarię z dzieci
                    > akami samochodem.
                    ,
                    Nie uogólniałabym.
                    Wszystko zależy od dziecka..
                    >
      • zupakalafiorowa Re: Hiszpania samochodem 20.10.12, 18:16
        Sensowne forum o Hiszpanii:
        hiszpania.org.es.
        Raczej mało kto tam jeździ z Polski samochodem, bo większość żyje w Hiszpanii, ale ludzie poradzą Ci, co można zwiedzać z dzieciakami w danym regionie czy mieście.
        Pozdrawiam.
        • widelcemprzezswiat Re: Hiszpania samochodem 21.10.12, 21:13
          Witaj,
          my zjechaliśmy północ i południe Hiszpanii z bobasem 3-miesięcznym smile oczywiście inaczej niż ze starszymi poszukującymi zabaw i atrakcji, ale moim zdaniem wszystko się da, a osoby, które uważają, że z dzieckiem to tylko basen i hotel to chyba nie próbowały nic innego wink

          co do Hiszpanii, której jestem fanką i miałam szczęście pół roku mieszkać na północy w Bilbao, polecam północ jako mniej turystyczną, mniej zeksplorowaną, ale niezmiennie zachwycającą.. cudowne San Sebastian, Kantabria, Galicja, małe rybackie wioski, a atrakcje dla dzieci pewnie też się znajdą... Na południu zwiedzaliśmy okolice Costa Brava, ale oczywiście super jest też Andaluzja, warto zahaczyć o Walencję i generalnie wszędzie coś się znajdzie smile

          co do hiszpańskich szlaków, jeśli masz ochotę, zajrzyj na naszego bloga:

          widelcemprzezswiat.wordpress.com/2011/10/21/pintxos-calamares-i-chipirones-czyli-uroki-polnocnej-hiszpanii/
          widelcemprzezswiat.wordpress.com/2011/10/23/navajas-a-la-plancha-i-pulpo-a-la-gallega-czyli-rybackie-wioski-w-asturias-i-galicii/
          widelcemprzezswiat.wordpress.com/2011/11/09/zarzuela-czy-paella/
          smile Hiszpania samochodem to super pomysł aż zazdroszczę... aa co do dojazdu my zatrzymywaliśmy się wiele razy, ale taki mieliśmy plan - kilka dni na święcie wina w Wiesbaden, Brugia, północna Francja, aż wreszcie Kraj Baskówsmile

          w razie pytań, zapraszam smile
    • marghe_72 Re: Hiszpania samochodem 25.10.12, 17:12
      Polecam wsiąść w samolot a samochód wynająć na miejscu.
      My tak zrobiliśmy - Andaluzję zwiedzaliśmy wypożyczonym w Maladze samochodem.
      spaliśmy w hotelach i pensjonatach wyszukiwanych i rezerwowanych głownie przez booking
    • marghe_72 Re: Hiszpania samochodem 18.01.13, 12:02
      klik w kosz
    • camel_3d a nie lepiej samolotem? 18.01.13, 21:23
      w sumie na paliwo i oplaty za autostrady wydasz tyle, ze pewnie cena samolotu bedzie zblizona.. a w dodatku umeczycie sie ta podroza..i tydzen to bedzie samo jezdzienie...

      ja bym polecial samolotem, wynajal auto (np w holidaycars)...

      3 dni w aucie dla 4 latak to jakas masakra chyba...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka