Dodaj do ulubionych

podróż nocą z maluchem

20.06.06, 22:04
witam,
lecę z moim dzieckiem (8,5 m-ca) na wakacje na krete. problem w tym ze cała
podróż odbywa sie nocą, niestety nie bedzie to np cała noc w samochodzie
tylko: 4 godziny samochodem do 21 potem o 24 samolot do 3 rano, jakas godzina
na lotnisku, a potem jakies pol godziny z lotniska do hotelu.
nie wyobrażąm sobie ze mały bedzie spał wiekszosc czasu: bo co chwile cos
nowego: światła, kontrole, ciekawe rzeczy dookoła, więc się zmęczy
maksymalnie, ale martwi mnie to ze może być głodny, przecież zawsze jak sie
nie spi w nocy jest się głodnym, szczególnie w podrózy.
i tu kolejny kłopot, karmię piersią, ale tylko 3 razy w ciągu doby, więc
chyba nie dam rady naprodukować tak dużo mleka, mogę dac mu słoik ale nie
chce takiego dania obiadowego bo w dzien juz nie bedzie chciał, jabłko z
kaszką mu wystaczy??? aha mleko sztuczne nie wchodzi w grę, jeszcze go nie
dostaje jest alergikiem.
napiszcie jak bylo u was???
Obserwuj wątek
    • mama.mai Re: podróż nocą z maluchem 21.06.06, 12:07
      może przed wyjazdem trochę częściej przystawiaj go do piersi to zwiększy ci się
      produkcja.Albo odciągnij sobie do butelki i tak mu podawaj w czasie podróży.
      to nawet wygodniej.powodzenia
    • klubiale1 Re: podróż nocą z maluchem 21.06.06, 13:39
      Cześć
      Ja swoją córcię (8,5 msc) karmię 4-5 razy piersią, ale jak są weekendowe wypady
      to wychodzi nawet 7 karmień na dobę i nie brakuje pokarmu.

      Co do podróży to zrobiłabym tak:
      - nakarmić przed jazdą samochodem (kaszka lub słoik)
      - w samochodzie powinno dziecko spać bo to już późny wieczór, ale gdyby nawet
      nie spało to 4 godz wytrzyma
      - między 21 a 24 siedzicie na lotnisku? jeśli tak to po odprawie bagażowej
      najlepiej nakramić malucha (deserek w słoiku lub pierś jęsli będzie mocno
      zaspany) i spróbować uśpić malucha w wózku w cichym miejscu (np w Warszawie na
      Okęciu jest Kaplica, można też w barze itp)
      - potem dziecko się obudzi przy wsiadaniu do samolotu, mozna zabrać gęsty sok i
      podać w butelce w trakcie startu, aby przeczekać moment zapięcia pasów
      - jesli będzie marudzić po starcie to nakarmić piersią i uśpić na siedzeniu,
      powinien przespać cały lot
      -i jeszcze jedno karmienie piersią na lotnisku na Krecie lub w autokarze.

      Warto zabrać sok, deserek, chrupki kukurydziane. Może się zdarzyć,że maluch
      wybije się z rytmu i będzie myślał,że to dzień, wtedy przyda się coś do
      pochrupania. Ale może tez być wykończony i zasypiać nawet w trudnych warunkach.
      Zależy od dziecka.
      A normalnie jaki ma rytm? Przesypia całą noc bez jedzenia?
      • znaniec1 Re: podróż nocą z maluchem 21.06.06, 15:35
        tak spi od 19:30 do 5 rano i dopiero ok 5:30 zjada mleko (piers)
        dzięki za rady, chyba rzeczywiscie spróbuję więcej scianąc (sciagam mleko
        codziennie w pracy) ale jedzenie w słoikach tez zabiore

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka