inovka 24.06.06, 08:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
noyle Tylko pod namiotem 25.06.07, 23:23 jeżdżę już kilka lat przeważnie Chorwacja w tamtym roku namówiłem siostrę na wyjazd zawsze jeździli na kwatery lub do hotelu pojechali pierwszy raz na camping z trojka dzieci najmłodsze miało pół roku. Siostra zachwycona , mówi ze przez najbliższe kilka lat tylko taka forma wchodzi w grę. www.jacek.czarnydunajec.pl/index.php?id=136&url=chorwacja2001.html pozdrav jacek Odpowiedz Link Zgłoś
olamoj Re: Tylko pod namiotem 26.06.07, 00:11 ja też jadę, w tym roku - pierwszy raz Chorwacja i pierwszy raz pod namiot (nielicząc dawnych, licealnych czasów); dzieci: 1 rok, 4 lata i 7 lat, mam nadzieję, że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Tylko pod namiotem 09.07.07, 05:58 Wbrew pozorom, wakacje z dziećmi też mogą być udane. Odpowiedz Link Zgłoś
musiszsiezalogowac2 byle nie do Polski, po 15 latach wybraliśmy się 31.07.09, 23:24 pod namiot na camping w Wielkopolsce (Skorzęcin). Dawniej na campingach była kultura, młodzieży z reguły nie było stać na camping, wybierali raczej pola namiotowe. Teraz się to zmieniło, skutek, przez całą noc przy trzech autach rozstawione sprzęty, kolumny i umpa umpa + wrzaski całą noc. Na moje interwencje dowiedziałem się, że jestem tu zapewne pierwszy raz i w "Skorzęcinie tak jest". Na szczęście byliśmy tylko jeden dzień, więcej tego błędu w Polsce nie popełnimy. Jeździliśmy też na campingi na Węgrzech, gdyby takie bydło tam było zaraz ludzie sprowadzili by obsługę do porządku, a u nas w nocy na wielkim campingu nawet pół człowieka z obsługi nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Wakacje pod namiotem 09.07.07, 08:33 Jakby chcieć dostosować się do rad autorki to trzeba by jechać ciężarówką. Jeździłam z dwuletnim dzieckiem na wakacje pod namiotem - autobusem czy pociągiem - i wszystkie rzeczy musiały mi się zmieścić w plecaku. Przeżyłam bez namiocika plażowego, latarek czołowych, stosu ciuchów na każdą okazję, lupy, grilla, pianki budowlanej, parasola ogrodowego, krzesełek, hamaka itp. Nie lubię "dobrych rad", które - mimo stwarzanych pozorów - nie są naprawdę dla nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
plxpl Re: Wakacje pod namiotem 31.07.09, 16:39 Popieram - odkąd moja małżonka karmi się tego typu radami, nie możemy zapakować dość dużego samochodu. A kiedyś podróżowano pociągami, PKSami, etc... Odpowiedz Link Zgłoś
keradiusz Re: Wakacje pod namiotem 09.07.07, 08:37 popieram wyjazd pod namiot, ja z 1,5 rocznym synkiem i żoną wraz ze znajomymi spływałem po Piławie. To jak dziecko chłonie wszystko to bajka, a jaka frajda dla niego była kąpiel na świezym powietrzu w misce to coś wspaniałego. Nawet pogoda nie potrafi popsuc nic ze wspaniałej atmosfery(kalosze, kompletny ortalion i dzicko w siodmym niebie skaczac po kałużach) a zasypianie w namiocie nie stanowi problemu, maty samopompujace i dobry spiwór wystarcza nawet przy 6 stopniach na zewnatrz. Napewno wszystkim polecam taki wyjazd, a ile nawych okreslen dziecko sie nauczyło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Wakacje pod namiotem 09.07.07, 09:24 Zgadzam się i polecam... Ale nie wszystkim! Jeśli ktoś ma podejście jak założycielka wątku, to odradzam serdecznie. Wakacje pod namiotem są dla takich, którzy sami już spróbowali takiego wypoczynku i na pewno nie dla fanatyków czystości. Jesli ktoś ceni sobie wygodę, a perspektywa deszczu przyprawia go o drgawki, to po co ma się męczyć? Sama jeżdżę pod namiot od dziecka, również w ciąży i z rocznym dzieckiem - zawsze jestem zadowolona, ale to kwestia indywidualna. Mi tam na wygodach nie zależy, wolę sobie posłuchać śpiewu ptaków o świcie, a na karimacie śpi mi się lepiej, niż w łóżku. A deszczowe wakacje pod namiotem (kiedy chodziliśmy wszyscy w brudnych lub niedoschniętych ubraniach, skakalismy po kałużach i kąpaliśmy się w morzu w strugach deszczu) wspominam jako najpiękniejsze wakacje mojego dzieciństwa! (To tak dla różnych niedowiarków, którzy nie wyobrazają sobie, jak można narażać dziecko na podobne niewygody. W dodatku podczas tych właśnie wakacji moja b. chorowita siostra zahartowała się i skończyło się siedzenie w domu i ciągłe choroby!) Udanych wakacji, zwłaszcza pod namiotem! M Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Wakacje pod namiotem 09.07.07, 10:05 Też jestem "namiotowiec" od wczesnego dzieciństwa i uwielbiam takie wakacje. Rodzice zabierali mnie i moją młodszą siostrę od maleńkiego. Ale lubienie tego jest chyba kwestią charakteru Moja siostra tego nie lubi, pomimo, że była nauczona wakacji w namiocie tak jak ja. Jej synek ma trzy latka, jest chorowity i niezahartowany, ale też młoda w czasie wiaterku ubiera mu kurtkę. Chciałam go wziąć ze sobą i swoim chłopakiem na tydzień, ale wpadła w panikę. Szkoda, bo uważam, że przydałoby się Patryczkowi trochę swobody Odpowiedz Link Zgłoś
yu-me Re: Wakacje pod namiotem 31.07.09, 19:51 Mm, chyba tak Ja też spędzałam wakacje pod namiotem. Jako dziecko w sumie nie znałam innej formy wakacji, więc to akceptowałam, ale jak podrosłam to zaczęłam zazdrościć rówieśnikom wakacji w hotelach Kiedy więc zaczęłam jeździć na wakacje bez rodziców, wolę wyjechać na krócej, ale sypiać w budynku. Skromnym, ale budynku. Bliskość natury, śpiew ptaków i niska cena to ogromne plusy, ale... ja jednak potrzebuję minimalnego komfortu i możliwości zachowania czystości Odpowiedz Link Zgłoś
mili_vanili mam tak samo :) 31.07.09, 22:00 zawsze z rodzicami, od maleńkosci, jeździliśmy pod namiot. Najpierw pociągiem, później samochodem. Sama, jako dorosła, nigdy pod namiot nie pojechałam, i nie mam na to ochoty. Będąc na jednym z festiwalów, wolałam przespać się w aucie, niż rozkładać namiot. Myślę jednak o tym, by swoje dziecko zabrać pod namiot, ale na max. 2 noce Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Wakacje pod namiotem 09.07.07, 10:22 Namiot jest fajny. Ja również te wyjazdy, gdy jeździłem pod namiot, wspominam jako swoje najlepsze wakacje. Teraz nie jeżdżę pod namiot, bo zrobiłem się wygodny i stać mnie zawsze na hotel czy pensjonat, ale uważam, że wakacje pod namiotem pewnie mogłyby być bardzo przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
abelek Wakacje pod namiotem 09.07.07, 11:16 Od dzieciństwa jeżdżę pod namiot. Teraz z trójką dzieci. Wbrew pozorom camping na zachodzie nie musi byc droższy od polskiego, a warunki niejednokrotnie o niebo lepsze, szczególnie w Skandynawii. Trzy lata temu objechaliśmy całą rodziną Szwecję i Norwegię. Za campingi placiliśmy około 70 do 100 pln. Campingi w Skandynawii mają kuchnię, często darmową saunę, urządzenia dla dzieci i dają absolutne poczucie bezpieczenstwa. Gorąco zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
dota110 Re: Wakacje pod namiotem 09.07.07, 13:08 Od wielu lat jezdze pod namiot ,teraz tez czekam tylko na pogode i sru na mazury .Uwielbiam ta swobode i takie troche dzikie zycie .Co prawda w tym roku jade pierwszy raz z malym synkiem ale wiem ze bedzie zachwycony.Pozatym pola namiotowe to juz nie te same co 10 lat temu.Teraz i lazienki przyzwoite prysznice, mozna sobie prad podlaczyc ,luksus.Wyjezdzajac pod namiot mam non stop kontakt z natura ,wstaje rano i sniadanie na trawie ,spie mozna powiedziec pod golym niebem ,to dopiero dotlenienie po calym roku i rano ten zapach jezira uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
babeth Re: Wakacje pod namiotem 10.07.07, 10:25 To proszę podajcie sprawdzone pola kempingowe w Polsce takie na, które można spokojnie pojechać z maleńkimi dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
ankagoz Re: Wakacje pod namiotem 10.07.07, 13:37 W stanie wolnym jeździłam z przszłym mężem pod namiot co rok (ok 7 lat)było super, potem dziecko i bałam się jechac pod namiot z maleństwem. Więc w grę wchodziły kwatery aż raz miałam dość - krótki wyjazd - nocleg - 100 zł za dobę, pokój śmierdzący - woda ciepła była do wieczoru itp. Kupiliśmy większy namiot i wybraliśmy się z mała jak miała 3 latka - była zachwycona i teraz niechce słyszeć o innej możliwości - tylko namiot - a nam to pasuje. Nie myślę o zamawianiu noclegu (jak pada to i w kwaterze jest nudno)śpimy doskonale a kemping jaki moge polecić to z tamtego roku - na samym Helu - nazwa to coś jak "Bryza" koło latarni wszytko ok, gorąca woda, rowerki dla dzieci, boisko, sosny i ogrodzony jak trzeba, światło, kuchnia, grile i ognisko zadaszone. Doba wynosiła nas około 50 zł. (niby sporo jak za kemping - ale warunki były naprawdę fajne) Odpowiedz Link Zgłoś
babeth Re: Wakacje pod namiotem 10.07.07, 22:09 Dzięki Angoz. Brzmi bardzo zachęcająco. Byłam na stronie tego ośrodka. Założę wątek pt Ranking kempingów w Polsce myślę, że przydadzą się informacje tym którzy już jeżdżą i tym którzy dopiero planują. Odpowiedz Link Zgłoś
ludek_edziecko Re: Wakacje pod namiotem 18.07.07, 15:49 Byłam w Helskiej Bryzie 2 lata temu i z tego wynika, że coś wyremontowali. 2 lata temu, sanintariaty to wczesny Gierek, do tego z ciepłą wodą kiepsko, a z czystością też nie najlepiej. Doba za 2 os. dorosłe + 2 dzieci (4 lata) kosztowała nas 69,00 zł (chyba). Na drugi tydzień urlopu pojechaliśmy do Chłapowa i znaleźliśmy pole Alexa www.alexa.gda.pl/. Kontrast niesamowity i do tego za niższą cenę ok. 50,00 zł. Opisałam oba pola ze szczegółami w watku o rankingach. Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: Wakacje pod namiotem 06.07.08, 22:33 czy ktos moze mi podrzucic link do watku o rankingu kempingow przeszukalem juz chyba cale forum i nie moge odnalezc (( Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Wakacje pod namiotem 15.07.08, 15:50 A po co ci pola campingowe? W Polsce praktycznie mozesz rozbijac sie gdzie chcesz! A noclegi na malej polance w gestym lesie, na skraju strumyczka gdzie niemalze z namiotu mozesz czerpac wode sa naprawde niezapomniane... Odpowiedz Link Zgłoś
ludek_edziecko Re: Wakacje pod namiotem 18.07.07, 15:51 A możesz polecić coś na Mazurach? Na tydziń mamy łodkę k. Giżycka i pozostaje nam jeszcze tydzień do zagospodarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
aziid Wakacje pod namiotem 09.07.08, 17:25 polecam najpiękniejsze pole namiotowe jakie znam! a trochę się zwiedziło! to OSTRY RóG woj zachodniopomorskie dojazd Drawsko pomorskie ->linowno->Ostry róg -nad jeziorem Lubie jedno z największych w Polsce aż 14km długości OSTRY RóG to kompleks trzech biwakowisk doskonale wyposażone wiaty kominek ławki i ławy stoły punkt widokowy paleniska grille pomosty naprawdę świetnie a przy tym bez tłoku tu nie ma masowej turystyki a kompleks jest tak duży i wspaniale zalesiony że można naprawdę po przebywać na łonie natury właściciel naprawdę dba o to miejsce zawsze jest czysto i porządnie! jeszcze raz polecam a i jeszcze coś oto str www.zlocieniec.gawex.pl/czubajka Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Wakacje pod namiotem 15.07.08, 15:45 Od 8 lat jezdze na wyprawy pod namiot i jest ok. Praktycznie nie wyobrazam sobie innego sposobu do wypoczynku. Jedynie sezon poznojesienny i zimowy to czas kiedy szukam noclegu pod dachem. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Wakacje pod namiotem 12.02.09, 18:15 Jak ktos sie wychowal tylko w Gołębieskim to mu kazde niewygody beda przeszkadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ww Re: Wakacje pod namiotem 15.02.09, 18:50 Robert, a pojechałeś z dzieciakiem / dzieciakami na rowerze pod namiot? Opowiedz! Mam 10 misięcznego bąbla, drugiego w brzuchu, trzeciego w planie, ale już nie mogę się doczekać! No i przyznam, że czasem dopadają mnie wąty... Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Wakacje pod namiotem 04.07.09, 17:50 mama_ww napisała: > Robert, a pojechałeś z dzieciakiem / dzieciakami na rowerze pod namiot? Tak. Nasz pierwszy rodzinny wyjazd odbył się jak Piotrek miał 2 lata. > Opowiedz! > Mam 10 misięcznego bąbla, drugiego w brzuchu, trzeciego w planie, ale już nie > mogę się doczekać! No i przyznam, że czasem dopadają mnie wąty... Nie potrzebnie. Przejrzyj moje relacje a się o tym przekonasz: roberto.navigeo.pl/blog/post/podrozowanie-z-dziecmi-na-rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
yildiz Wakacje pod namiotem 03.07.09, 19:38 Jeśli lubicie ciszę w nocy to odradzam kemping nad jeziorem Sulejowskim BORKI bodaj nr 125. Super warunki, wszystko czysto, prąd, domki, pole. Jest jednak wielka dla mnie wada. Im ciemniej tym głośniej gra muzyka i tak do 4 czy 5 rano. Ochrona nic nie robi. Wogóle nie reaguje. I tak noc po nocy. Jak macie dzieci i chcecie się w nocy przespać to odradzam. W końcu chodzi o to by zetknąć dzieci z naturą, śpiewem ptaków, szumem drzew zamiast autostrady. Niestety poproszenie o zciszenie po północy nic nie pomaga. Empatia w katolickiej Polsce, to obce słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Wakacje pod namiotem 04.07.09, 17:44 Jezus, Maria! Kto takie brednie napisał? Ja od kilkunastu lat jeżdżę pod namiot ale ani razu mi nie przyszło do głowy aby: 1. kupić namiot, w którym można byloby stać. Taki namiot to stodoła i waży jak szafa pancerna więc jak takie cudo dzwigać? Namiot powinien być mały i lekki: 2. kłaść pod namiot folię-piankę budowlaną. W czasie podróży taka folia zajmuje strasznie dużo miejsca a na biwaku jej użyteczność jest żadna. O wiele sensowniej jest nauczyć się wybierać odpowiednie miejsce noclegowe.... na gęstej świeżej trawie. Na takim podłożu także jest miękko i ciepło. 3. Czajnik elektryczny? I gdzie takie cudo podłączyć w lesie? Czajnik, zwłaszcza elektryczny to najmniej przydatny miejski gadżet. Czy w zwykłym garnku nie można zagotować wody? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek.0 Wakacje pod namiotem 08.07.09, 16:22 Jeżdżę pod namiot mimo swego wieku. Lubię naturę i za każdym razem gdy rozbijam namiot, czuję się o kilkadziesiąt lat młodszy . Nie znam lepszej formy wypoczynku. Żadne hotele czy zagraniczne zorganizowane wycieczki, nie dadzą takiej frajdy jak właśnie namiot. Ostatnio jeżdżę z wnuczkami ( trzy i pięć lat).Mają swobodę i przy każdym wyjściu z namiotu, przygoda czeka na nich z wyciągniętymi rękami. Robaczek na trawie, to już spotkanie którego w mieście raczej trudno szukać. Piach,szyszki i wyprawa po chrust , a potem sama atmosfera wieczornej opowieści przy ognisku. Oczywiście nie na wszystkich polach namiotowych można palić ogień. Ale żeby znaleźć atrakcje, nie trzeba szukać daleko. Co do najlepszego pola namiotowego jakie w Polsce znalazłem, to polecam pole w Jastrzębiej Górze. Nazywa się "Na Skarpie". Z czystym sumieniem zachęcam do odwiedzenia tego miejsca tym którzy chcą spędzić fajnie czas nad morzem. Pole zorganizowane tak, aby w słoneczne dni namioty stały w cieniu. Sanitariaty schludne i zawsze jest ciepła woda. Kuchnia z gazem i zlewy do zmywania statków. Pojedźcie tam kiedyś. To naprawdę camping na wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
kluchucha Re: Wakacje pod namiotem 08.07.09, 22:32 nie nie nie, namiot jak dla mnie odpada. robactwo, fuj... no i jak pogoda nie sprzyja to już kompletna porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Wakacje pod namiotem 31.07.09, 15:42 Przede wszystkim: rozbijcie się na górce i okopcie namiot. Kiedyś przyjechaliśmy na pole namiotowe, gdzie wszyscy porozbijali się w dołkach, bo był cień. A my - na górze. Następnego dnia spadł deszcz i całe towarzystwo popłynęło. Odpowiedz Link Zgłoś
an20 Re: Wakacje pod namiotem 31.07.09, 16:11 O rety autorka tego tekstu to chyba cieżarówką jeździ !! jak byłam mała jezdziłam pod namiot z rodzicami na wakacje, bralismy niezbedne rzeczy, lekkie i male. Coś jak pianka pod namiot ??? w zyciu tego nie widzialam Samochód - nie każdy posiada, i nie każdy ma kase na takie cudo, żeby sobie kupić. Porządnei zapakowane plecaki, namiot, śpiwory, bilety na pociąg i jechaliśmy cała rodziną nad morze do Łeby, albo Mazury czy w Pieniny Jak byliśmy starsi jeżdziliśmy rowerami Zyczę miłych wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
laure-sainclair Świetny sposób na spędzenie urlopu 31.07.09, 17:02 i nie wychodzi najdrożej, w porównaniu z wynajmowaniem domku, a poza tym to tak naprawdę pod namiotem czuje się że się jest na uropie więc polecam każdemu kto jeszcze nie próbował bo warto. My z rodziną zawsze jeździmy na Słowację, klimat nie do porównania z żadnym miejscem w Polsce, idealny spokój, wspaniali ludzie z całej Europy, brak chamstwa i śmieci... Polecam świetne pola namiotowe w Stara Lesna (Rijo Camping) w Tatrach Wysokich, idealne centrum wypadowe na szlaki w wysokie Tatry i camping w Podlesok w uroczym przepięknym Slovenskim Raju. Można znaleźć na stronach internetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
atuskr Nie rozumiem tego typu tekstów 01.08.09, 00:08 Albo ktos jezdzil od dziecinstwa pod namioty i wie o co chodzi i co zabrac albo nigdy nie jezdzil i nie bedzie. Poza tym co za bzdurny tekst, zabierzcie to i to do samochodu, a na koncu, ze byla z dzieckiem na piechote. Wspolczuje plecom meza autorki jesli musial to wszystko targac na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_magnes Re: Nie rozumiem tego typu tekstów 01.08.09, 03:43 Popieram. Jak ktoś kocha włóczęgę to wie co zabrać. Jak ktoś nie kocha to i złote rady mu nie pomogą bo brak luksusu przesłoni to co najważniejsze - piękno przyrody. Jasne, wszelkie gadżety ułatwiają życie ale rodzice pewnie wiedzą co im ułatwia dzień z niemowlęciem niezależnie od warunków bytowych. Namiotowe wyprawy uczą życia blisko natury, ale to trzeba kochać ) wtedy i brak różnych akcesoriów nie razi a wprowadza ciekawą nutkę do klimatu wakacji... Najważniejsze (bo to w końcu o dzieciach miało być) jest to, że dziecko wychowane na wakacjach namiotowych będzie wrażliwsze na otaczający je świat, teraz i później. Pozdrawiam rodziców! Nie-dzieciata z namiotem ) Odpowiedz Link Zgłoś
seiendes Wakacje pod namiotem 01.08.09, 16:49 Owszem, wyjazd z małym dzieckiem pod namiot to spora frajda dla wszystkich, tylko nie należy przesadzać. Jeśli rajd po górach, to na miarę sił i bezpieczeństwa najmniejszego, a nie ambicji rodziców. Małe nóżki są już zaskakująco silne, ale kości i ścięgna jeszcze się formują, po co fundować małemu płaskostopie od ciężkiego buta na trasie, która i starszą nogę sfatyguje. Nosidełka dla dzieci wyglądają efektownie, ale strach pomyśleć, co się dzieje z uwięzionym w nim juniorem, jeśli rodzicowi zdarzy się upadek na stromym zejściu (a to zdarza się każdemu). Wymieniona przez autorkę lista niezbędnych rzeczy jest rzeczywiście imponująca - tylko przydałoby się paru szerpów do targania. O używaniu folii termicznej w roli śpiwora nie myślą nawet minimaliści - równie dobrze można by stosować torebki foliowe zamiast skarpet Gdzieś w sieci znalazłem opis doświadczenia z taką folią jakiegoś surviwalowca - zlany potem (folia nie przepuszcza powietrza) gromko przestrzegał wszystkich przed takim pomysłem :] Odpowiedz Link Zgłoś