andrzej.sawa
02.07.06, 11:52
Czytam to forum i zastanawiam się,dlaczego na okrągło powtarzają sie znane
okolice u nas,albo oklepane kierunki za granicą.
Czy to rzeczywiście najlepszy wypoczynek w stylu inż.Mamonia - tylko tam gdzie
znam,lub moi znajomi znają?
Czy naprawdę szczytem marzeń jest "wypoczynek" w jakimś hotelu z setkami lub
tysiącami miejsc?
Dlaczego nie nowe tereny,jeszcze nie zadeptane?