Gość: mimi
IP: *.*
20.06.02, 10:17
Cudownie wspominam pobyt w Chłapowie, ogromny sentyment (mimo, że padało przez całe dwa tygodnie). Ja nie wyobrażam sobie zejścia z wózkiem. Chyba, że jest jeszcze jakieś zejście którego nie pamietam. My mieliśmy morze po drugiej stronie ulicy, więc bardzo bliziutko, toteż zdziwiłam się czytając, że jest dość daleko do morza... Pozdrawiam. Justyna.