IP: *.* 28.06.02, 22:22
Jesli ktos zdecyduje sie na podroz z maluchem do Egiptu (ja tu jestem z powodow nie turystycznych) sluze rada i informacja.
Obserwuj wątek
    • Gość: sylwias Re: Egipt IP: *.* 01.07.02, 08:14
      ja jestem zainteresowana. Nie jestem pewna czy się tam zjawię, na razie zbieram informacje o różńych miejscach i nie mogę się zdecydować. Mam 15-miesięczne dziecko, urlop we wrzesniu i pytanie - czy warto się wybrać do Egiptu z takim małym dzieckiem??? Impreza objazdowa nie wchodzi w grę, raczej plażowanie, no i właśnie jak wyglądają plażę w Egipcie? Czyste, długie i piaszczyste czy wręcz przeciwnie? Jak jest z jedzeniem, czy nadaje się dla póltorarocznego dziecka, które je wszystko czy trzeba zabrać ze sobą zapas na cały czas? No i w ogóle czy Egip i Egipcjanie są przyjaźni takim maluchom ? pozdrawiamsylwia
      • Gość: akolodziej Re: Egipt IP: *.* 10.08.02, 09:11
        Odpowiedzi na ww posty wyslalam na maile prywatne ze wzgledu na dlugosc opisu. Zawsze chetnie odpowiadam, jestem jeszcze przez tydzien w Egipcie, a 5 miesieczny pobyt wyposazyl mnie w bagaz informacji. Pozdrawiam wszystkich, amatorow starozytnosci, nurkowania i pustyniAgnieszka
    • Gość: thomas Re: Egipt IP: *.* 08.08.02, 15:03
      Cześć mam na imię Aśka,a mój maluszek Kubuś obecnie rozpoczął 7 miesiąc.20.09.szykuje mam się wyjazd właśnie do Egiptu do miejscowośći Marsa Alam,która położona jest ok.270 km na południe od Hurgady.Będziemy tam nurkować.Mam wiele obaw związanych właśnie z Kubą.Czy nie jest za mały ,czy mam go szczepić,czy jest tam bezpiecznie dla niego.Chciałabym chociaż mieć jakieś rozeznanie w tym temacie.Wiele osób odradza mi wyjazd zewzględu na niego.Proszę jeżeli możesz to napisz co będzie Twoim zdaniem dobre.Pozdrawiam Aśka.
    • Gość: bati Re: Egipt IP: *.* 10.08.02, 21:50
      Czy ja też mogłabym prosić o Twoje rady. Pytania mam takie same jak Sylwias. Dziecko też w podobnym wieku (17 miesięcy). A może jednak wrzucisz Swój post na forum ? Na pewno więcej osób będzie zainteresowanych.PozdrawiamBasia
      • Gość: akolodziej Re: Egipt - wiecej szczegolow IP: *.* 13.08.02, 22:22
        Czesc, tu Agnieszka Kolodziej Na ten temat na prawde moglabym duzo. W Egipcie jestem caly czas, od marca tego roku. Ale moj pobyt konczy sie za dwa dni. Wiec zeby sie nie rozpisywac w niepotrzebnych szczegolach zaczne tak. Wyjechalam tu ze wzgledu na prace meza. Na poczatku bylam przerazona, bo Martynka w marcu miala 7 miesiecy. Mialam wizje samych niebezpieczenstw, zarazkow, chorob, brudu, itp. itd. Myslalam ze wszystko bede sterylizowac, wlacznie z soba. Na szczescie po przyjezdzie o tym zapomnialam. Fakt, ze mieszkam w domu, w ktorym sama sobie przygotowuje jedzenie. Niewatpliwie ma to jakies znaczenie i eliminuje narazenie na choroby = ale tez nie przesadzajmy. U pediatry dowiedzialam sie, ze dla dziecka zadnych dodatkowych szczepien oprocz tych ktore sa zalecane w kalendarzu szczepien nie mozna zrobic. Jedynym szczepieniem dodatkowym przed wyjazdem byl Hib. Inne zalecenia zwiazane z wyjazdem to bylo odstawienie witaminy D3 po przyjezdzie do Egiptu ze wzgledu na mocne slonce, wziecie ze soba srodkow na problemy zoladkowe i ich nastepstwa, srodki na oparzenia (sloneczne), oraz oczywiscie wszelkie niezbedniki z apteczki malego dziecka. Warto skonsultowac z lekarzem kwestie dotyczaca uzywania kremow z filtrem dla dzieci, gdyz zalecenia aby pozostawac w cieniu w Egipcie sa dosc trudne do zrealizowania. Cienia niewiele, slonce pali, na plazach parasolki plecione, przez ktore saczy sie slonce. O szczepienia dla siebie dowiadywalam sie w SANEPID-zie na Zelaznej w Warszawie (w punkcie szczepien). Nie bylo szczepien obowiazkowych, tylko zalecane, na tezec, blonice, zoltaczke typu A i B. Na zoltaczke typu A nie zaszczepilam sie, gdyz karmilam jeszcze dziecko piersia, a nie przeprowadzono badan, czy takie szczepienie ma jakis wplyw na dziecko (na pozostale choroby dziecko bylo szczepione, wiec i ja moglam sie zaszczepic).W trakcie pieciomiesiecznego pobytu mialam raz po 3 mcach problemy zoladkowe, Martynka tez w tych okolicach i to po jedzeniu domowym, ale takie rzeczy zawsze i wszedzie moga sie przytrafic.To tyle w kwestiach zdrowotnych. Wydaje mi sie, ze przy przestrzeganiu podstawowych zasad higieny i przygotowywania posilkow dla dzieci, mozna bez wiekszych trudnosci uniknac problemow. Faktem jest, ze najgrozniejsze dla dziecka moga byc upaly w miesiacach letnich i to jest jeden z czynnikow, ktory nalezy powaznie rozwazyc. Martyna zaaklimatyzowala sie dobrze, z tym ze temperatura rosla stopniowo, wiec nie bylo przeskoku z zimna do ciepla nagle. No ale z tego co wiem, to w Polsce w tym roku tez przygrzalo. Osobiscie dla mnie jedyny powazny problem jaki widze przy tego typu wyjazdach, co sama doswiadczylam na swojej skorze, jest kwetia opieki nad dzieckiem w trakcie nurkowania lub innych czynnosci, podczas ktorych moja opieka jest wykluczona. Jesli ten problem jest rozwiazany, to z reszta mozna sobie poradzic. Ja nurkowalam przy wyspie Tiran, moja baza bylo Sharm El Sheikh. Warto bylo tam pojechac, choc to tez duzo wysilku mnie kosztowalo. Egipskie autokary (7.5 godz w jedna strone) do luksusowych nie naleza. Jesli bede mogla jeszcze w czyms pomoc, odpowiedziec na jakies pytania, to pytajcie smialo, chetnie podziele sie informacjami (szczegolnie dot. ww. miejscowosci, Kairu i okolic)Pozdrawiam i zycze udanych wojazy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka