Dodaj do ulubionych

dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na granicy!

07.05.07, 11:02
W zeszłym roku wpisaliśmy córkę do mojego paszportu i byliśmy w Bułgarii, nie
było żadnego problemu.
W długi weekend pojechaliśmy na Litwę i też przejechaliśmy bez problemu,
potem pojechaliśmy na Lotwę, z wjechaliśmy ale za to z wyjazdem nie było
łatwo, chodziło o to, że dziecko nie ma swojego paszportu, tylko jest wpisane
do mojego. Argumentacja jest w zasadzie słuszna, że nie wiadomo, czy dziecko
wywożone to jest to, które wpisane do paszportu, celnik bardzo długo z nami
rozmawiał i powiedział, że mógłby nas nie przepuścić przez granicę!

czy kiedykolwiek miałyście taki problem? w czerwcu mamy jechać na Kretę,
myślicie, że lepiej wyrobić dziecku paszport? tylko ile czasu się czeka,
lecimy 7.06 a teraz nie ma męża przez parę dni a musi być zgoda obojga
rodziców
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 11:10
      IMO nie miał racji. Zgodnie z umowami międzynarodowymi nasze dokumenty muszą
      być honorowane przez wszystkie państwa UE do jakiegoś tam dość odległego dnia,
      w którym nastąpi pełna europejska unifikacja w tym zakresie. Jeśli celnik mówił
      Wam, że mógłby Was nie wypuścić, to ściemniał. Może liczył na łapówkę? To, kto
      może wjechać i wyjechać z kraju, jest regulowane przez wewnętrzne przepisy i
      celnik (a właściwie pogranicznik) nie może decydować o tym według swojego
      widzimisię. Argumentacja też nie jest do końca słuszna, bo dzieci szybko rosną,
      a paszport ma 10 lat ważności. Dlatego zdjęcie dziecka w paszporcie szybko
      staje się nieaktualne i też nie można wtedy mieć pewności, że dziecko na
      zdjęciu w paszporcie jest tym samym dzieckiem, które przekracza granicę.
    • tymianek21 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 12:37
      cześć! koniecznie wyrób paszport- chociaz nie wiem czy zdążysz ( my złozylismy
      wniosek w lutym i czekalismy ok.6 tyg -Szczecin). Faktycznie musisz być razem z
      mężem i dzieckiem +akt urodzenia dziecka i jego pesel. Moich znajomych juz
      dawno nie przepuścili z maluchem przez granice (też byl wpisany w dowód) ale to
      bylo w Swinoujsciu wiec sobie wrócili. My tez jedziemy na Krete do Sirios
      Village w tym samym terminie!
      • tymianek21 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 12:42
        Acha-poprzednia osoba nie ma racji-teraz każda osoba przekraczająca granice
        musi miec swój wlasny dokument! Dzieci dostaja paszport na 5 lat -czyli nikt
        nie liczyl na łapówkę!
        • pawel_zet Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 13:05
          Mowa była o wpisie do paszportu rodzica, a nie o wpisie do dowodu.
          Wpis do paszportu uprawnia dziecko do przekroczenia granicy.
          www.mswia.gov.pl/index.php?dzial=2&id=2675
          • pawel_zet Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 13:14
            Ponieważ link, który podałem, jakoś kiepsko działa, podaję jeszcze jeden:
            www.bieszczadzki.strazgraniczna.pl/index.php?l=7&wm=7
            Nie ma się zatem co przejmować pogranicznikami. Muszą przepuścić i tyle. W
            razie problemów należy żądać rozmowy z przełożonym, a jeśli to nie pomoże,
            telefonować do ambasady.
            Rzecz jasna, zgadzam się, że warto zrobić dziecku własny paszport, bo w końcu
            jeździmy z dziećmi nie tylko do UE, ale jeśli Wam się nie uda zrobić go w
            terminie, nie ma potrzeby się stresować.
        • d.biel Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 09.05.07, 08:29
          Wpisy do poszportu rodzica sa ważne do czasu jego wygaśnięcia. I nikt nie ma
          prawa robić problemu. Dowiadywałam się w tej sprawie w Urzedzie Paszportowym,
          bo także mam dzieciaki wpisane do siebie, a niedługo wyjezdzamy.
    • a4774 paszport koniecznie 07.05.07, 12:50
      nie wiem czy miał prawo czy nie miał prawa marudzić, ale wiem że paszport dla
      dziecka zdecydowanie warto wyrobić.

      po pierwsze, żeby uniknąć kłopotów jak wyżej.

      po drugie, żeby dziecko nie było przyczepione do jednej osoby. Jeśli ma
      paszport może wyjechać z każdym z rodziców z osobna, z dziadkami, ze
      znajomymi...

      po trzecie, żeby uniknąć problemów w sprawach innych niż graniczne
      (zameldowania po hotelach, ubezpieczenia, nagłe wizyty lekarskie etc).
      • tymianek21 Re: paszport koniecznie 07.05.07, 13:14
        No to sie nazywa czytanie ze zrozumieniem!!! To ja juz nie wiem czemu robiono
        wam problemy-chyba jednak łapówka!!! Kiedy wyrabiałam małemu paszport
        powiedziano mi że" do dowodów juz sie nie wpisuje, a do paszportu jednego z
        rodziców nie warto bo wtedy dziecko może podrozowac tylko z tym rodzicem".
        Spróbuj jednak wyrobic paszport moze zdążysz- po co masz sie denerwowac, choć
        skoro paszport został wydany to nie maja prawa was zatrzymać!
    • jaque Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 13:35
      Poniewaz mamy córkę wpisaną do paszportu to dzwoniłam w styczniu w tej sprawie i
      do straży granicznej, i do MSWiA. Odpowiedzi były identyczne:
      - dziecko MOŻE podróżować na podstawie wpisu do paszportu (o dowody nie pytałam)
      - od lipca 2006 (chyba) dzieci do paszportów nie są wpisywane, ale te wpisane
      wcześniej mogą jeździć dopóki paszport jest ważny
      - nikt na granicy nie może z tego powodu robić problemów, a jeśli próbuje, to
      należy kontaktować się z polskimi placówkami konsularnymi.
      Generalnie na pewno warto dziecku wyrobić paszport (lub dowód osobisty, jeśli
      nie planuje się wypraw poza UE). Ale wpis do paszportu też jest ważny!
      • mopek1 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 07.05.07, 16:37
        mam dwoje dzieci w paszporcie, byłam z nimi na teneryfie, majorce, w tunezji w
        meksyku, we włoszech, w hiszpanii, w szwajcarii i nigdy nie było żadnego
        problemu!
        Nie wyrabiałm paszportów, bo w paszporcie trzeba mieć aktualne zdjęcie - a u
        niemowlaka to "aktualne" wiązało by się pewnie z wymianą dokumentu co 2-3
        miesiące smile Wiem, że znajomi mieli problem, bo chciali przekroczyć granicę z
        tyrzylatkiem, którego paszport miał zdjęcie 4-miesięcznego bobasa i się celnik
        przyczepił właśnie o nieaktualne zdjęcie - i co w tedy? Macie takie
        doświadczenia?
        • a4774 minusy paszportu 07.05.07, 17:03
          są trzy: trzeba za niego płacić, trzeba go potem pilnować, no i jak słusznie
          piszesz, jest problem zdjęcia.

          W moim przpadku raczej teoretyczny. Mój ma teraz 8 lat, a w paszporcie zdjęcie
          w wieku bodaj 3 lat. W ciągu ostatnich 5 lat byliśmy bodaj w 13 różnych
          krajach - w niektórych wielokrotnie - ale jeszcze się nie zdarzyło, żeby były
          problemy.

          Zresztą na zdrowy rozum, większa jest szansa na problemy z wpisem do paszportu
          (jak w opisanym przypadku), gdy upierdliwy pogranicznik jadącego z nami dziecka
          nijak nie jest w stanie zidentyfikować, niż w przypadku nieaktualnego zdjęcia
          paszportowego (jakieś podobieństwo przecież się zachowa).

          • mopek1 Re: minusy paszportu 07.05.07, 19:48
            no właśnie z mojego doświadczenia problem zdjęcia jest częstszy! Tzn jeszcze
            nigdy nie spotkałam się z problemem wpisu - tzn poza tymi tu opisywanymi, a już
            dwa razy znajomi mieli problem ze zdjęciem - raz to co opisywałam, a raz
            dorosła osoba - serio! I to jest dość poważny problem, bo nawet wg przepisów
            zdjęcie w paszporcie ma być aktualne! - więc nie bardzo jest z czy
            dyskutować... W obu przypadkach celnik jednak puścił, ale marudził...
            • kamymama Re: minusy paszportu 08.05.07, 16:45
              A mi w paszportówce powiedzieli, że lepiej wyrobić osobny paszport dla dziecka
              ponieważ przy powrocie do kraju mogą być problemy. Chodzi o to, że jak ma się
              dziecko wpisane do swojego paszportu to przy wyjeździe z kraju celnicy widzą,
              że dziecka nie ma z nami (sytuacja kiedy jedziemy sami oczywiście), ale przy
              wjeździe (też jesteśmy bez dziecka) celnik może się dopytywać gdzie ono jest
              skoro jest wpisane w paszport. Czy je gdzieś zostawiliśmy, sprzedaliśmy itd?
              Wyjeżdżając samemu nikt nam nie wpisuje, że dziecka nie ma z nami. No i można
              się tłumaczyć i tłumaczyć.
              • gaja24 Re: minusy paszportu 10.05.07, 12:14
                Mój mąż ma 2 dzieci wpisaną do paszportu. Na granicach nigdy nie było żadnego
                problemu, czy jechał sam (na inny kontynent) czy jechaliśmy razem z dziećmi.
                W naszym przypadku przy przekraczaniu granicy z dziećmi wpisywano ich liczbę
                czyli np.2
                Paszport wyrobimy, ale jak dzieci podrosną. Teraz wygląd szybko sie zmienia a
                na razie i tak nie planujemy, aby dzieci wyjeżdżały samodzielnie czy pod inna
                opieką
    • aga_36 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 09.05.07, 10:53
      Byliśmy we wrześniu na Krecie z synkiem 1,5 roku, był wpisany do mojego
      paszportu i nie było problemu.
    • bgoralska1972 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 09.05.07, 23:02
      Wyrabialam ostatnio paszport dla dziecka. Więc tak
      Paszport dla dziecka ważny jest 5 lat a nie 10
      uwaga nr 2 - teraz juz nie ma wpisów tylko dziecko ma swój paszport.
      • aga_zg1974 czy tylko w unii? 12.05.07, 19:53
        czy to że dziecko mam wpisane w paszport ( tylko ja bo mąz miał ale jak
        wymieniał paszport to już mu go nie wpisali) dotyczy tylko krajów UE czy też
        muszą respektować to poza np. Turcja czy Tunezja??
        • tinkey dzwoniłam do MSWia do specjalistów 15.05.07, 09:50
          Jesli wasz paszport jest jeszcze wazny i dziecko zostało wpisane w paszport
          przed wejsciem do UE to dziecko przekroczy granice.Ale jesli teraz jak juz
          jestesmy w UE chcielibyscie wpisac dziecko do paszportu to nie ma takiej
          mozliwosci.Prawnie przekroczycie granice z dzieckeim,które ma paszport(w
          Poznaniu czekałam 2 tygodnie),lub dowód osobisty.Pozdrawiam
          • kasiapro1 Re: dzwoniłam do MSWia do specjalistów 16.05.07, 16:27
            Wyrabialam dziecku paszport w 2004,mial 5 m-cy.teraz 3.5r i na sile mozna sie
            dopatrzyc podobienstwa.Wydano nam go na 10 lat,co uwazam za glupote z racjii
            szybkiej zmiany wygladu.
            Pytalam kiedys na granicy,powiedzili,ze jak wazny paszport to nie ma powodow do
            problemow,ale sama uwazam ze to mylna interpretacja.
            Czyli teraz daja na 5lat?
            • natder Re: dzwoniłam do MSWia do specjalistów 30.05.07, 18:46
              Ja właśnie przerobiłam ten temat i wykreśliłam swoje dzieci z mojego paszportu
              i wyrobiłam im ich własne - teraz paszport dla dziecka wydawany jest na 5 lat.
              Do tej pory dziewczyny jeździły z nami bez problemów poza kraje UE ale w tym
              roku chcemy przekroczyć granicę Egipt/Izrael a tam, jak turyści twierdzą nie
              przepuszczą małoletniego turysty który nie ma własnego paszportu.
              Jeśli chodzi o zdjęcie - a był to podstawowy problem w przypadku młodszej córki
              która nie cierpi się fotografować a do tego jeszcze wstydzi się obcych -
              szczególnie fotografa wink Robiliśmy podchody kilka razy a ostateczna sesja
              trwała 2 godziny - niepotrzebnie jak się później okazało, pani przyjmująca
              wniosek o wydanie paszportu wraz ze zdjęciem z uśmiechem i oczami skierowanymi
              w bok a nie na wprost powiedziała że w przypadku małych dzieci przyjmują fotki
              nie spełniające wymogów.
              Gdybym wiedziała że będą takie cyrki od razu zrobiłabym dzieciom własne
              paszporty wink
    • jusienka Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 03.06.07, 11:38
      > czy kiedykolwiek miałyście taki problem? w czerwcu mamy jechać na Kretę,
      > myślicie, że lepiej wyrobić dziecku paszport?

      Mialam corke wpisana w paszport lecac na Krete. I jezdzac w rozne inne miejsca
      rowniez. Bez zadnych problemow przekraczalismy granice.
      Chcac podrozowac samej bralam tylko dowod i nie bylo problemu.
      Teraz wyrabialam malej paszport z racji tego, ale tylko i wylacznie dlatego, ze
      mala bedzie mieszkala w Anglii i chce zeby miala swoj dokument. Calkiem mozliwe,
      ze bedzie podrozowala rowniez sama z tata, z dziadkami. Na paszport czekalam
      miesiac. Zdjecia malej sami zrobilismy. Oplat nie pamietam. Musialam oddac swoj
      paszport na ten miesiac zeby wykreslili dziecko z niego.
      --
      MojaMaja
    • omni4 Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 03.06.07, 15:28
      My jezdzimy wszedzie z dziecmi wpisanymi do paszportu i nie bylo problemu.A
      bylismy w wielu panstwach.Dziwne bo wpisujac corke mowili ze nie moga mi robic
      problemow.
      • mal_art Re: dziecko wpisane do paszportu - kłopoty na gra 03.06.07, 22:55
        To tylko Łotwa! Tzn problemy, o których wspominaliście, z dzieckiem wpisanym do
        paszportu.
        Na Łotwie są cholernie upierdliwi pogranicznicy, mają zawsze jakieś wąty, a to o
        zdjecie, a to żeby im maskę podnosić, żeby sprawdzili, czy czegoś nie
        przemycamy... Gorzej chyba tylko na Ukrainie i Białorusi.
        Dlaczego tak jest i problemów nie robią pogranicznicy litewscy i estońscy, nie
        mam pojęcia, ale na Łotwie tak to już chyba jest. Ale i tak powoli się zmienia i
        robi kulturalnie... Całe szczęście, że w kraju jak w raju, ślicznie po prostu i
        b. sympatycznie, nie ma co się przejmować celnikami - a na łapówkę faktycznie
        mógł mieć nadzieję, pewnie też kiepsko zarabia, jak cała budźetówka w "Innej
        Europie".
        A paszport dla dziecka dobrze jest wyrobić i mieć, ale najlepiej zimą, kiedy nie
        ma takich kolejek.
        • mmu nie wyrobiliśmy w końcu 04.06.07, 09:43
          męża nie było i byśmy się nie wyrobili ze złożeniem wniosku, poza tym, po
          przeczytaniu wątku wydaje mi się, że na Kretę nie powinno być problemów z tym
          wpisem do paszportu, tym bardziej, że już kilka razy jechaliśmy za granicę i
          tylko na tej łotewskiej granicy mieliśmy problem, ale to chyba jest tak, jak
          pisze mal_art, że tam to po prostu normasmile
          ale w zimę wyrobię dziecku nowy paszport, na spokojnie i bez kolejek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka