mmu
07.05.07, 11:02
W zeszłym roku wpisaliśmy córkę do mojego paszportu i byliśmy w Bułgarii, nie
było żadnego problemu.
W długi weekend pojechaliśmy na Litwę i też przejechaliśmy bez problemu,
potem pojechaliśmy na Lotwę, z wjechaliśmy ale za to z wyjazdem nie było
łatwo, chodziło o to, że dziecko nie ma swojego paszportu, tylko jest wpisane
do mojego. Argumentacja jest w zasadzie słuszna, że nie wiadomo, czy dziecko
wywożone to jest to, które wpisane do paszportu, celnik bardzo długo z nami
rozmawiał i powiedział, że mógłby nas nie przepuścić przez granicę!
czy kiedykolwiek miałyście taki problem? w czerwcu mamy jechać na Kretę,
myślicie, że lepiej wyrobić dziecku paszport? tylko ile czasu się czeka,
lecimy 7.06 a teraz nie ma męża przez parę dni a musi być zgoda obojga
rodziców