nikunia001 10.10.07, 15:10 powiedzcie mi jak to jest z wozkiem w liniach ryaianer moje dziecko ma 1.5 roku i dosc duza spacerowke trojkolowa ja na lotniskach zawsze widzialam parasolki czy placi sie cos dodatkowo a moze kupic parasolke na wyjazd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alkara Re: wozek w samolocie 10.10.07, 15:41 Ja leciałam z małą tymi liniami jak miała 7 miesięcy i miałam spacerówkę Mutsy Urban Rider.Ciężki klamot i na dodatek jak jest zamontowana przodem do mamy to nie składa się wiec bez problemu i bez mojej pomocy mi ją rozłożyli i oddali w dwóch częściach. osobno koła i osobno siedzisko (ja tak zawsze rozkładam do bagażnika)wózek wzięto mi pod schodami i pod schody podstawiono.Tylko miałam do niego przyczepione takie dwa pluszowe kwiatki na druciku i oddano mi bez kwiatków wiec radzę wszystkie zabawki odczepić bo mogą zmienić właściciela Odpowiedz Link Zgłoś
trzcinka68 Re: wozek w samolocie 10.10.07, 23:51 z twoimi liniami nie wiem jak jest. duzo zalezy od obslugi. Raz mialam tak, lecac british ze wzieli mi na poklad, czyli do samego konca mialam wozek, ale jak lecialam do polski to kazali mi zostawic przed samolotem, wepchneli go do bagazy a potem szukalam go w rzeczach nietypowych. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś