e_madziq
07.02.08, 09:15
miał może ktoś taki problem? Wczoraj rozmawiałam z synem, ze moze na
wakacje polecimy samolotem i jakiez bylo moje zdziwienie, gdy on
stwierdził, ze nie chce leciec tylko woli jechac samochodem. Robiłam
przez cały dzień "podchody", ale on stale twierdził to samo, ze
samolotem nie chce. Jak myslicie, czy traktować to poważnie, czyli
odpuścić sobie podróz samolotem, czy nie? Raz słyszałam o przypadku
gdy pilot wyprosił z samolotu całą rodzine bo dziecko dostało
histerii....syn raczej z tych spokojnych, grzecznych, do histeri mu
daleko, ale sama nie wiem...
Szymon i Hania