Tunezja

02.07.09, 23:19
Wróciliśmy z Tunezji, odpowiem na pytania

Pozdrawiam!
    • belinea_5 Re: Tunezja 03.07.09, 08:06
      Witam, w jakim hotelu byliście i z jak dużym dzieckiem ?
      • lillylive Re: Tunezja 03.07.09, 08:39
        Witaj.Mam pytanie czy jestescie zadowoleni z wyboru? Jesli tak to z jakiego
        biura podrózy lecieliscie jaki hotel,jaki standart,wyżywienie,plaża,atrakcje dla
        dzieci.No i jaka cena za pobyt.Dziekuje za odp.
        • olgakw Re: Tunezja 03.07.09, 15:22
          Witam, biuro podróży Itaka- do biura zero arzutów- skrupulatni,
          uprzejmi, bez wpadki.
          Dzieci w wieku 9 lat i niecałe 2. Hotel 4 i pół gwiazdki i nie radzę
          wybierać o niższym standarciesmile
          Te gwiazdki trochę naciągane. Generalnie wyjazd udany, jeśli lubicie
          poleżeć na plaży, spędzić czas w zadbanym ogrodzie, baseny z czystą
          wodą. Alesmile Jak wieje i są fale to morze takie brudne, że w Polsce
          nie uwidziszsmile Śmieci, butelki, papierki, co tylko sie chcesmile
          Na szczęście na ogół fal nie było.
          Miejscowi o zupełnie innej kulturze bycia, bardzo lubią dzieci
          (również dotykać i całować).
          Na obsługę można czasem czekać dłuuuugooo, ale zawsze uśmiechnięci.
          Za wszystko należy dać dinarasmile albo więcejsmile
          Dobre miejsce na hotelowej plaży przy dobrych układach z beach-
          stuffemsmile
          Dobre miejsce w jadalni przy dobrych układach z kelneramismile
          Obrusy dwukrotnego użytku ( na lewej i prawej stronie hehe)
          Mięso niejadalne zazwyczaj, chyba, że macie tygrysie kłysmile
          Dużo owoców, wyśmienita kawa, sporo francuskich kuchennych
          naleciałości.
          Do filiżaneczki obojętnie czego (kawy, herbaty, soku, lemoniady)
          dodają obowiązkowo jakiś kilogram cukrusmile
          Słodycze to cukier, cukier i czekolada.
          Z owoców- truskawki, arbuzy, melony, pomarańcze.
          Nie znalazłam nigdzie słoiczków, były ichniejsze pampersy (gorszej
          jakości niż oryginalne) i chusteczki nawilżane.
          Nie widziałam nigdzie mleka w proszku dla dzieci, ani kaszek.
          W aptekach wszystkie leki bez recepty, kwestia dogadania sięsmile
          Przy zakupach poza sklepowych wytargowana cena (nawet o 200%) zwykle
          jest i tak wyższa niż w sklepiesmile
          Zdażają się nieodmyte talerze, brudne stoły i użyte sztućce.
          Dzieci wróciły zadowolonesmile
          Reszta szczegółów i fotki na priv.
          Pozdrawiam!
          • grodek75 Re: Tunezja 03.07.09, 19:06
            Fajnie, że podzieliłaś się swoimi wrażeniami.
            Tylko po co tyle emotikonów?
            To strasznie infantylne, wiesz?
            I ciężko się czyta to co napisałaś.
            • martaw1 Re: Tunezja 03.07.09, 19:18
              Po co się tak czepiać, każdy pisze jak lubi, jedni piszą z emocjami inni bez........
              • grodek75 Re: Tunezja 03.07.09, 19:43
                Ja się nie czepiam.
                Zwróciłem uwagę, że ciężko się to czyta i jest infantylne.
                • olgakw Re: Tunezja 04.07.09, 09:05
                  grodek starzejesz sie i przynudzasz! Jak Ci nie pasi, to nie czytaj!
                  Pozdrawiam i życzę udanego weekendu! smilesmilesmilesmilewinkwinkwinksmilesmilesmile
            • jusytka Re: Tunezja 04.07.09, 11:16
              Jak dla mnie czepianie się jest co najwyżej niestosowne!
              Mnie emotikony absolutnie nie przeszkadzają!
          • isabel.69 Re: Tunezja 05.07.09, 17:14
            Witam
            Własnie wyjezdżam do Tunezji z 20 miesięczną córeczką,mam pytanie ,jakie leki
            trzeba zabrać dla dziecka,i czy ma tam problemy z żołądkiem
            dzięki
            • olgakw Re: Tunezja 05.07.09, 18:32
              Witaj,
              w Tunezji nie ma podobno typowej "zemsty Faraona", jaka się zdarza
              np. w Egipcie. Niemniej jednak jest to dość gwałtowna zmiana
              klimatu, wody i pożywienia dla malucha, więc wszystko może się
              zdarzyć. Poza tym nie unikniesz tego, żeby dziecko nie napiło się
              trochę wody morskiej czy basenowej podczas zabawy. My mieliśmy dla
              młodszego dziecka słoiczki z obiadami, kaszki i mleko w proszku i
              nie korzystaliśmy z miejscowych. Jadł to, co przegotowane i owoce
              bez skórki. Miałam ze sobą nifuroksazyd w zawiesinie dla dzieci i w
              tabletkach dla nas, ale wrócił nie użyty. Tam w aptece można kupić
              odpowiednik bez recepty. Ponadto warto mieć lek p/gorączkowy w
              syropie i czopkach i p/alergiczny. Przydają się plasterki i cos do
              dezynfekcji. W ogóle leki w aptekach są sprzedawane bez recept, ale
              może być problem z dogadaniem się. Jeśli masz odpowiednie
              ubezpieczenie, to w razie choroby lekarz dociera do pokoju
              hotelowego w ciągu maksymalnie dwóch godzin.
              Zdrowego wyjazdu!!
              P.S. Te plasterki naprawdę się przydają do zaklejania nawet
              niegroźnie obtartych miejsc, bo woda w morzu jest dość słona , a z
              plasterkiem tak nie szczypiesmile Poza tym sprawdzają nam się takie
              małe saszetki z antybiotykami w maści, sprzedawane w Polsce bez
              recepty, właśnie genialne na obtarcia i skaleczenia, drobne ranki
              czy oparzenia ("tribiotic")
Inne wątki na temat:
Pełna wersja