jogimik
31.08.09, 21:04
Zapoznałam się z różnymi opiniami na tym Forum tzn. z tymi do
których odsyła strona internetowa właścicieli Majątku Giże
przeważnie są one pozytywne dlatego też nie podpisuję się pod tym
wątkiem. Mianowicie nie ze wszystkimi pozytywami się zgadzam. Przede
wszystkim nie ma tu żadnego jeziorka tylko jest sztucznie wykopany
zbiornik wodny z "mętną wodą", zarybiony. Jezeli chodzi o wyżywienie
to oceniam je na tle innych gospodarstw ekoturystycznych też na
Mazurach jako poniżej przeciętnej. Trudno zgodzić się z tym aby
ryba " panga w sosie koperkowym" miała coś wspólnego z Mazurami i
ekologią czy też chleb "własnego wypieku" z pobliskich piekarni.To
samo dotyczy wędlin. Tzw. "podobiadek" to zwykła zupa z chlebem plus
masło z czosnkiem plus lody z papierka, czyli rozbity obiad na zupę
i drugie danie o godz. 18. Niestety nasze dzieci były głodne, więc
musieliśmy jeździć do Olecka aby coś dokupić. Więc nie podzielam
poglądu prezentowanego w części postów ,że mamy do czynienia z opcją
all inclusive. Gospodarze sprawiają wrażenie jakby nie do końca
powaznie traktowali swoich gości.
Teren gustownie zagospodarowany, zadbany, wiele atrakcji dla dzieci.
Także pod tym względem ok.
Do negatywów zaliczyłabym również brak oficjalnego cennika za pobyt
na stronie internetowej, a tanio nie jest. Cena w mojej ocenie nie
adekwatna do całości. Osobiście już tam nie wrócimy.