Dodaj do ulubionych

Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 20:18
"smażony na oleju wieprzowym, z wierzchu polukrowany (...) posypany cukrem
pudrem"

toz to bomba cholesterolowo - tróglicerydowa
zawał serca murowany
Obserwuj wątek
    • Gość: antagonista lekarze! protestujcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 20:27
      Lekarze powinni w prosteście wylec tłumnie na ulice, a w pierwszym szeregu
      kardiolodzy z transparentem: "Warzywniak TAK! - Blikle NIE!"
      Ale oni pewnie zamiast tego umieszczą numery swoich telefonów na szybie
      wystawowej. Księża i zakłady pogrzebowe też.
      • Gość: Filip Re: "Business is business" ..... ! IP: 69.156.224.* 20.04.04, 20:56
        ...a jak ...dobrze ze Blikle byle nie Kowalski.
        Kowalski schawtowal sie gdzies gleboko w naszym narodowym mozgu.
        Nasral nam w ten pusty narodowy garczek stad ta milosc do BLIKLEGO, Wedlla,
        Millera, Hausnera, Hibnera itd.
        I ten smrod od nas wydobywajacy sie nam zpod czaszki strasznie sie rozchodzi
        zarazajac kolejne niedomyte pokolenia Polakow.
        • Gość: Polak i Katolik Re: "Business is business" ..... ! IP: 212.160.192.* 20.04.04, 23:38
          Tak jest! Niech żyją Polacy i Katolicy o nazwisku Kowalski i zbliżonych! Precz
          z resztą! Ja tam razem z Filipem będę niszczył Bliklego, bo to Niemiec!

          We wrześniu 1939 roku jego przodek podchorąży, zwolniony ze służby wojskowej ze
          względu na stan zdrowia (malaria) zgłosił się jako ochotnik, o dziwo nie do
          Wehrmachtu, tylko do Wojska Polskiego. Walczył na froncie wschodnim. W tym
          czasie jego żona Aniela będąc w dziewiątym miesiącu ciąży prowadziła firmę w
          oblężonej Warszawie. "Przez pewien czas, dopóki firma miała mąkę, pani Blikle
          (Jerzy był w wojsku) wypiekała pieczywo i sprzedawała bardzo tanio lub
          rozdawała darmo". Wydawano tez skromne zupy dla ludzi niemających środków do
          życia." (Robert Jarocki,"Rozmowy z S.L.").

          Blikle uniknął sowieckiej niewoli i zamknęli go dopiero komuniści, po wojnie.

          Obecny właściciel to profesor doktor habilitowany, informatyk, wykładowca
          Berkley, b. prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

          I my z Filipem nie pozwolimy żeby ktoś taki nam zarażał Polaków i Katolików
          oraz ulicę Sienkiewicza!
          • szacuneczek Re: "Business is business" ..... ! 21.04.04, 00:08
            No wlasnie biznes
            dzisiaj te pączki sa do luftu, chyba ze ktos lubi uwalniac pawie

            Za to widzimy komu WEL robi prezenty i patrzcie ma 2 pieczenie na 1 ogniu:
            w kielcach dorbud i w warszawie profesor informatyki od paczkow z berkeleja
            [ kawiarnie blikle to franczyza - w cenie paczka jest oplata franczyzowa oraz
            koszt transportu z Warszawy plus konserwanty E300 plus itd

            nie lepiej bylo zaprosic banatkiewiczow albo innych pasternaków do lokalu za
            niemal darmo?
            No ale co by mial z tego geniusz łysogór?
          • kosz.marny Re: "Business is business" ..... ! 21.04.04, 08:04
            Gość portalu: Polak i Katolik napisał(a):

            >
            > I my z Filipem nie pozwolimy żeby ktoś taki nam zarażał Polaków i Katolików
            > oraz ulicę Sienkiewicza!

            To ja też się dołączam! A nawet dołańczam!!!
    • szacuneczek Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas 20.04.04, 20:47
      jes
      • szacuneczek Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas 20.04.04, 21:05
        szacuneczek napisała:

        > jes
        tem zawiedziona mamy tylu dobrych kieleckich cukiernikow, a tu chemia od
        Bliklego, bo miasto nie chce dac kasy na remont lokalu, ktorego koszty mogloby
        odebrac w czynszu.

        Kazdy kielecki cukiernik zgodzilby sie na czynsz 5 zl.m2 w takim miejscu.

        Tak geniusz lysogór popiera Kielce - wyrabiajac samemu sobie uklady w
        Warszawie, przeciez Blikle nie bedzie niewdziecznikiem,jakby co?
        CO NAM GENIALNEGO RATUSZ TRZYMA W ZANADRZU?
        • wijas38 Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas 20.04.04, 21:18
          Dorota Tworek..... Dorota Tworek.....
          cos mi to mówi......
          ale co ?????
          • Gość: Najarany Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.04, 22:11
            Żona Tomka-właściciela Dorbudu.
            • Gość: xxx Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 00:15
              Franczyza zatem. Mam nadzieję, że będzie podobnie jak w oryginale.

              Przy okazji - czy wiecie kto z kieleckich biznesmenów kupił takie edukacyjne
              szyldy jak "English First" i "International House"?
    • Gość: masochista Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 00:08
      A jakie dobre!

      Ty mnie, Blikle, dręcz i katuj tym cholesterolem i trójglicerydem, jak
      najszybciej katuj!
      • Gość: Stadion Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 12:18
        A właścicielka cukierni też smakowita, schrupałbym ją jak tego pączka od
        Bliklego. Pani Doroto, proszę tylko zachować spokój z tymi słodkościami.
      • iw Re: Słynne pączki Bliklego wkrótce już u nas 21.04.04, 15:41
        tak popieram, troszkę cholesterolu jeszcze nikomu nie zaszkodziło - nie mozna
        tak non stop tylko marchewkę...!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka