framberg 29.09.11, 01:03 Będą, nie będą... ale sensacja. Większości to wisi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ochujek Ręce opadają 29.09.11, 06:08 Świeckie państwo, państwowe szkoły, a indoktrynacja jak w ZSRR. Wszyscy muszą należeć do pionierów. Odrzucić konkordat, wyrzucić religię ze szkół. Palikocie ratuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Ręce opadają IP: *.susi.pl 29.09.11, 06:37 Nikt nie każe dziecka posyłać do Komunii czy na religię. A co do konkordatu co komu przeszkadza śluby cywile przecież są ciągle w mocy, a skoro ja chcę wziąć ślub kościelny to zaoszczedza mi on czasu i pieniędzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Ręce opadają IP: *.kielce.vectranet.pl 29.09.11, 08:07 Ja nie posyłam - dziecko samo powiedziało, że nie chce chodzić na religię. Mówimy o przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polscep Re: Ręce opadają IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.09.11, 08:52 Czy dzieci idące do komunii wiedzą już, dlaczego ich bozia wyrżnęła lekko licząc ponad 2 mln osób: dwindlinginunbelief.blogspot.com/2010/04/drunk-with-blood-gods-killings-in-bible.html ? Czy do końca zostaną niedoinformowani bo sami też nie doczytają pism (ponoć świętych) ze zrozumieniem? --- domeny internetowe, zwroty podatku , parking lotnisko Wrocław Odpowiedz Link Zgłoś
chybawierzacy popatrz na krwawe rece swojej bozi 29.09.11, 09:17 A moze bys tak popatrzyl na swoja bozie. Pewnie niechetnie bo tych milionow by bylu DUZO, DUZO wiecej, a to cie tak bardzo nie rusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miecio Re: popatrz na krwawe rece swojej bozi IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 09:31 > A moze bys tak popatrzyl na swoja bozie wszystkie religie zaczynały od wyrzynania oponentów a dopiero potem robiły się święte , może z wyjątkiem chrześcijaństwa które najpierw się umocniło a dopiero potem zaczęło wyrzynać bliźnich w imię boga a w islamie zostało im do dziś- ci wyrzynają od początku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: popatrz na krwawe rece swojej bozi IP: 83.1.81.* 29.09.11, 10:41 Wiem, że Święta Inkwizycja zabijała w imieniu wiary, ale to nie Bóg zabijał, tylko ludzie, dla których bogiem była kasa - każdy inkwizytor konfiskował dobra należące do spalonych. Czyli to, co znane od zarania dziejów - czy używa się tego, czy tamtego (bożka, Boga, ideologii, wiary, kogokolwiek czy czegokolwiek innego) zawsze chodzi o mamonę. To się nie zmieniło, nie zmienia i nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
lluscinia71 A co z BAR MICWĄ?-czy 13 lat będzie dalej obowiązy 29.09.11, 09:41 A co z BAR MICWĄ?-czy 13 lat będzie dalej obowiązywało, czy może teraz dzień po 12 roku życia będzie się ją wyprawiać? No i kiedy skończy się ten SZOWINIZM że dotyczy ona tylko chłopców? Gdzie jest Magdalena Środa i czemu nie protestuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ochujek Ten ma zmartwienia 30.09.11, 22:00 Tu jest Polska, nie Watykan czy Izrael. podobno nie mieszkamy w państwie wyznaniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow 2oooooo? 29.09.11, 09:51 Jeśli chodzi o Boga, Pana Jezusa Chrystusa, Stworzyciela nieba i ziemi, to On kontroluje śmierć każdego pojedynczego komara, wróbla, a tym bardziej każdego pojedynczego człowieka. Ma prawo do każdego życia i od Jego dekretu zależy, czy żyje ktoś czy nie - dlatego, ponieważ jest teraz na ziemi 8ooo oooo ooo ludzi - to każdy z nich umrze na polecenie Boga, a ile ludzi już było - to również, każdy z nich został wezwany przed boże oblicze z Jego inicjatywy po tym gdy minął czas jaki On, Bóg, temu każdemu człowiekowi wyznaczył. Przygotuj się na spotkanie straszliwego i rozgniewanego Boga. Grzesznicy w rękach rozgniewanego Boga Jonatan Edwards (1703 - 1758) Enfield, Connecticut, 8 lipca 1741 r. Ich noga potknie się we właściwym czasie. (5 M 32:35) Werset ten pokazuje groźbę gniewu Bożego nad niesprawiedliwymi, niewierzącymi Izraelitami - nad widzialnym ludem Bożym, mającym dostęp do środków łaski, który jednak pomimo wszystkich cudownych dzieł, jakich dokonał dla nich Bóg, jak pokazuje werset 28, jest ludem bezradnym i ich nie rozumie. Mając wszelakie dobra niebieskie wydali gorzki i trujący owoc, jak o tym mówią dwa poprzednie wersety. Werset, który wybrałem na dzisiejsze rozważanie: "ich noga potknie się we właściwym czasie", pokazuje grozę kary i zguby, na którą narażeni byli owi nieprawi Izraelici: To, że zawsze byli oni narażeni na zgubę; tak jak ten, który stoi bądź kroczy po śliskich drogach i zawsze jest narażony na upadek. Pokazuje to sposób, w jaki nadejdzie ich zguba: przez potknięcie się. Tę samą myśl wyraża Psalm 73:18: "Zaprawdę postawiłeś ich na śliskim miejscu, strącasz ich do przepaści". To, że zawsze byli narażeni na nagłą, niespodziewaną zgubę. Ten, który kroczy po śliskim gruncie w każdej chwili może upaść, nie może przewidzieć czy za chwilę będzie stał czy też upadnie, a kiedy upada, pada natychmiast i bez ostrzeżenia. Jest to również wyrażone w Psalmie 73:18-19: "Zaprawdę, stawiasz ich na śliskim gruncie, Strącasz ich do przepaści w zagładę. Jakże niszczeją, jakby w jednej chwili". To, że narażeni są na upadek z własnej winy - nie padają popychani ręką innego. Ten, kto kroczy po śliskim gruncie, może upaść pod własnym ciężarem. Do tej pory nie upadli jedynie dlatego, że nie nadszedł jeszcze wyznaczony przez Boga czas. Powiedziane jest, że kiedy nadejdzie właściwy, czyli wyznaczony czas, ich noga się potknie. Zostaną wtedy pozostawieni by upaść jak ci, którzy są odchyleni pod własnym ciężarem z równowagi. Bóg nie będzie już dłużej ich podtrzymywał na tych śliskich miejscach, lecz puści ich, a wtedy w jednej chwili spadną na zatracenie. Ten kto stoi na śliskim, pochyłym gruncie, na skraju czeluści, zdany tylko na siebie nie może się sam ostać, lecz natychmiast upada i ginie. Na podstawie powyższych stwierdzeń chciałbym przedstawić następujący wniosek: Nic innego nie powstrzymuje ludzi nieprawych przed piekłem, jak tylko Boże upodobanie. Jako Boże upodobanie mam na myśli suwerenne upodobanie, arbitralną wolę Boga, nie ograniczoną żadnymi zobowiązaniami, żadnymi przeszkodami, gdyż niczemu innemu jak tylko ręce Bożej bezbożni zawdzięczają to, że jeszcze nie zginęli. Prawdę tego stwierdzenia można zauważyć po przeanalizowaniu podanych niżej argumentów. Bogu nie brakuje mocy, by w dowolnej chwili wrzucić bezbożnych do piekła. Kiedy powstaje Bóg, ludzkie ręce na nic się nie przydadzą. Najsilniejsi są bezsilni wobec Boga i nikt nie może niczego wyrwać z jego ręki. Bóg nie tylko może wrzucić bezbożnych do piekła, lecz także czyni to bez najmniejszego oporu. Czasami ziemski władca napotyka spore trudności z poskromieniem buntownika, który ma możliwości schronienia się za fortyfikacjami i wzmocnienia swych sił dzięki dużej liczbie zwolenników. Lecz nie tak jest z Bogiem. Nie ma takiej twierdzy, która mogłaby zapewnić jakąkolwiek ochronę przed mocą Bożą. Chociaż olbrzymie zastępy przeciwników Boga jednoczą się ręka w rękę, to jednak łatwo zostaną zniszczeni. Są oni jak wielka kupa plew, którą zmiecie wicher, bądź niczym ogromne suche ściernisko wobec pochłaniających je płomieni. Kiedy widzimy jakiegoś robaka pełzającego po ziemi, to łatwo jest nam nań nadepnąć i zgnieść. Tak samo łatwo jest uciąć bądź przypalić cienką nić, na której coś wisi. Bogu równie łatwo jest wtedy, kiedy będzie mu się tak podobało, wrzucić swych przeciwników do piekła. Kimże jesteśmy, by myśleć, że możemy się ostać przed Tym, przed którego groźbą drży ziemia i przed którym pękają skały? Ludzie zasługują na to, by ich wrzucić do piekła. Boża sprawiedliwość nigdy nie stoi tu na przeszkodzie, nie sprzeciwia się użyciu przez Boga mocy, by ich zniszczyć w dowolnym czasie. Wręcz przeciwnie. Sprawiedliwość głośno woła o wieczną karę za ich grzechy. Boża sprawiedliwość tak mówi o drzewie, które przynosi owoce Sodomy: "Zetnijcie je, po cóż jeszcze ziemię zajmuje?" (Łk 13:7). Miecz sprawiedliwości Bożej wciąż wisi nad ich głowami i nic innego nie powstrzymuje go przed uderzeniem jak tylko ręka suwerennego miłosierdzia i woli Bożej. Oni już są potępieni - skazani na piekło. Nie tylko sprawiedliwie zasługują na wrzucenie do piekła, lecz wyrok prawa Bożego, owego wiecznego i niezmiennego prawa sprawiedliwości, które Bóg ustanowił między sobą a ludzkością, stoi przeciwko nim i już są skazani na piekło. "Kto nie wierzy, już jest potępiony" (J 3:18). Miejscem przeznaczenia każdego nienawróconego jest więc piekło. To jest jego właściwe miejsce, jak powiedziano: "Jesteście z niskości" (J 8:23). Tam właśnie zmierza taki człowiek i tam jest jego miejsce, wyznaczone przez sprawiedliwość, Słowo Boże oraz wyrok niezmiennego Bożego prawa. Tacy są przedmiotem tego samego gniewu Bożego, który objawia się w mękach piekielnych. Powodem zaś, dla którego nie idą do piekła w tym momencie nie jest to, że Bóg, w którego mocy się znajdują, nie gniewa się na nich tak mocno, jak na wiele innych rozpaczających stworzeń, które są teraz dręczone w piekle i które teraz odczuwają i doświadczają na sobie srogość Bożego gniewu. Bóg o wiele bardziej gniewa się na wielu z tych, którzy teraz zamieszkują ziemię, i niewątpliwie także na wielu z tych, którzy są dzisiaj na tym zgromadzeniu, a którzy prawdopodobnie czują się teraz bezpieczni, niż na wielu tych, którzy znajdują się teraz w płomieniach piekła. To, że nie wypuszcza ich ze swej dłoni i nie zabija ich nie dzieje się dlatego, że Bóg nie myśli o ich nieprawości, i nie czuje się z tego powodu obrażony. Bóg nie jest im podobny, chociaż oni tak sobie to wyobrażają. Gniew Boży płonie przeciwko nim, ich zguba nie drzemie; otchłań jest gotowa, ogień jest przygotowany, piec jest już gorący, gotowy na ich przyjęcie; płomienie już buchają i błyskają. Błyszczący miecz jest naostrzony i wisi nad nimi, pod nimi zaś jest czeluść z otwartą gardzielą. Diabeł stoi w pogotowiu, by w chwili w której pozwoli mu na to Bóg, dopaść ich i pochwycić jako swą własność. Należą do niego - ich dusze są jego posiadłością i pod jego rządami. Pismo Święte przedstawia ich jako jego dobra (Łk 11:12). Demony śledzą ich, zawsze stojąc po ich prawicy, czekając na nich niczym głodne, chciwe łupu lwy, patrzące na swą ofiarę z nadzieją jej zdobycia. Teraz jednak czekają powstrzymywane przez Boga. Kiedy Bóg cofnie swą dłoń, która je powstrzymuje, w jednej chwili dopadną dusze swych nieszczęśników. Starodawny wąż otworzy na nich swą paszczę, piekło otworzy szeroko swe wrota na ich przyjęcie i kiedy pozwoli im na to Bóg, zostaną natychmiast pochłonięci na swą zgubę. W duszach bezbożnych ludzi rządzą żywioły piekielne, które szybko rozpaliłyby się i zapłonęły ku piekłu gdyby nie powstrzymujące działanie Boga. W naturze człowieka cielesnego położony jest fundament mąk piekielnych. To właśnie te nieczyste siły, które tymi ludźmi władają i mają nad nimi pełną władzę, są żagwiami ognia piekielnego. ciąg dalszy: www.literatura.hg.pl/sinners.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Diagnoza IP: *.home.aster.pl 29.09.11, 10:59 Przypadek beznadziejny. Zmiany w mózgu są już nieodwracalne Odpowiedz Link Zgłoś
nkab Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... 29.09.11, 09:02 ...jak pani minister od edukacji będzie zajmować się arabizacją kraju. Nie jestem przeciwko zapoznawania się obywateli w technikach manipulacji głupawymi bidokami, bo o tym dzieci powinny się dowiedzieć tak czy inaczej, ale jestem przeciwko prowadzeniu religii w szkołach. To musi być w bardziej odpowiednim miejscu a więc w lub przy kościcołach. W końcu tyle ich powstało. Lekcje religii w szkołach szybko zamieniłbym na lekcje estetyki (nie etyki) bo ta dziedzina najbardziej rozwija człowieka. Jednak problemem jest brak odpowiedniej kadry, bo to coś więcej niż wciskanie ciemnoty, że Jezus zmartwychwstał. Andrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Niech żyje minister Katastrofa Hall ! 29.09.11, 09:33 Takich ludzi nam trzeba w Najjaśniejszej Pomrocznej (aby była coraz bardziej pomroczna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... IP: 81.168.237.* 29.09.11, 10:10 Czyjej estetyki? Czyje odczucia estetyczne bys postawil za wzor? Co kolejna indoktrynacja? Powiedz mi co zlego jest w przykazaniu milosci? To czlowiek wszystko obraca na przekor i niszczy. To czlowiek wywoluje wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
nkab Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... 29.09.11, 10:34 Estetyka to estetyka. To dbanie o wygląd, zachowanie zgodne ze wspólczesnymi obyczajami a te bardzo szybko się zmieniają pod wpływem mody. Chyba nie masz żadnych wątpliwości czy problemów z odróżnieniem która dziewczyna w klasie jest fajna, a która jest odpychająca i czy wolisz mieć kontakt z kibolem pijokiem czy normalnym romantycznym chłopakiem. Czy muszą być jakieś sztuczne przykazania z przed 2000 lat wymyślone dla ciemnoty aby można było nią jako tako zarządzać. Pojedź do włoch i odwiedź tamtejsze kościoły a będziesz wiedział(a) co to jest estetyka. Nauka estetyki to literatura, malarstwo, muzyka, to naprawdę rozwija. A nauka religii cofa nas pod każdym względem. Sznuję modlitwę Wałesy dla syna, ale bądźmy rozsądni to że syn żyje to zasługa lekarzy a nie modlitw. Z drugiej strony zawsze mam wątpliwości czy nie pozwoliłbym synowi poprostu umrzeć i uważam, że jest to powód aby się pomodlić. To jest właśnie coś co jest związane z estetyką. Religię można wykorzystywać arogancko ale również i inaczej mądrzej, ludzko, wspólcześnie. Andrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.11, 10:48 Jak tobie podoba sie Kossak a innemu Vermer to co spalisz tamtego na stosie. Bo licza sie Twoje odczucia estetyczne? Czy od 2 tysiecy lat zmienilo sie cos w temacie milosci blizniego? Powiem ponownie to czlowiek wypacza wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
nkab Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... 29.09.11, 11:01 > Jak tobie podoba sie Kossak a innemu Vermer to co spalisz tamtego na stosie. Bo > licza sie Twoje odczucia estetyczne? I jeden i drugi jest dobry. Ważne, że ja to wiem a ty nie. > Czy od 2 tysiecy lat zmienilo sie cos w t > emacie milosci blizniego? Nic, ale to nie zasługa jakiejkolwiek religii. >Powiem ponownie to czlowiek wypacza wszystko. Zwałszcza ci oszuści co robią religie. Andrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Ręce opadają - oj opadają, opadają... 29.09.11, 11:32 Pamiętam, oglądałem kiedyś taką średniowieczną mapę, na której Ziemia była w środku Układu Słonecznego, Ziemia miała 3 kontynenty, Europę, oraz okrojone Afrykę i Azję, w samym centrum tego wszystkiego (z wiadomych względów) było Betlejem. Wygląda na to, że do Ciebie jeszcze nie dotarło, iż od tej pory nasze wiadomości i na temat kosmologii, i (co ważniejsze) na temat Ziemi poszły do przodu. Nie uczyłaś/eś się przypadkiem o kulturach starszych od europejskiej, które o Jezusie nie wiedziały nic przez długi czas i miały się świetnie. Chiny, Indie, Indianie południowoamerykańscy. Odpowiedz Link Zgłoś
ochujek Nakaz miłowania księdza 30.09.11, 22:03 Tak wygląda przykazanie miłości w wydaniu katolickim. Do dzieci to jest skierowane w pierwszej kolejności. Odpowiedz Link Zgłoś
szoferek1 Re: Ręce opadają 29.09.11, 09:35 Chyba jednak nie masz pojęcia o czasie i wydatkach związanych z ślubem tzw.konkordatowym. Odpowiedz Link Zgłoś
druga.marilyn.monroe Re: Ręce opadają 29.09.11, 10:29 nie oszczędza ani czasu, ani pieniędzy ale prawdą jest to, że nikt nie zmusza do posyłania dziecka na religię i do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hetero sapiens G..no wiesz o ZSRR IP: 208.51.23.* 29.09.11, 09:27 bo gdy to pastwo istniało sikałeś w pieluchy. Sytuacje nie do porównania. A katecheza powinna być przy kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
ochujek Re: G..no wiesz o ZSRR 30.09.11, 22:10 Gość portalu: hetero sapiens napisał(a): > bo gdy to pastwo istniało sikałeś w pieluchy. Sytuacje nie do porównania. A kat > echeza powinna być przy kościele. No cóż, młodzikiem nie jestem. Wujaszka Soso pamiętam. Kazano nam śpiewać: "Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze ma od malin". I takie tam. No i obowiązkowy płacz po jego śmierci, tak jak po Wojtyle. Ten sam kult jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.nn Ile to będzie kosztowało gospodarkę? 29.09.11, 08:35 To wcale nie musi byc dobra nowina. Nie wiadomo o ile spadnie nam PKB z powodu kryzysu całego przemysłu okołokomunijnego wycenianego na ileś tam setek milionów złotych. A ileż to straci skarb państwa z powodu nie wypicia ileś tam tysięcy litrów wódy, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osiem Re: Ile to będzie kosztowało gospodarkę? IP: 212.160.172.* 29.09.11, 08:44 Dziecko, które poszło do I-szej klasy jako sześciolatek poszłoby do komunii jako osmiolatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flg Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.de.db.com 29.09.11, 08:44 Dziewiecioletnie dziecko i swiadomy wybor? Swiadome wybory sie zaczynaja jak musisz za nie zaplacic z wlasnej kieszeni czy mniej wiecej gdzies tak po studiach albo innej zawodowce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.sfc.pl 29.09.11, 09:02 Ale sensacja liczą straty i rozum dziecka w jakim wieku powinno iść do komunii.Inne też mają straty w swoich branżach.Chcą wprowadzić kilkuletnie przygotowania do komunii ,podobnie jest z bierzmowaniem. Dawniej nie było książek a więcej normalnej zwykłej rozmowy (u mnie tak było) i chciało się chodzić bo i inne atrakcje były. A teraz książki nowe do religii bo stare nie mogą być,czym one się różnią,tematy z kosmosu?!Chyba tylko po to nowe by dać zarobić tym co zmieniają okładkę.Wszędzie tylko kasa i kasa.Chyba nie chodzi o dobro i świadomość w jakim wieku przyjmie się sakrament.Chrzest też powinien być w wieku kiedy dziecko jest świadome?!Kiedyś tak było i wszytko jest tylko wymysłem ludzi "przykazania" również bo się zmieniają.Bez kasy nie ma żadnego sakramentu,dlaczego,czy to jest zgodne wiarą?! Odpowiedz Link Zgłoś
z_uk Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel 29.09.11, 08:47 Miliony polskich rodzicow wpychaja nieswiadome dzieci w rece katabasow. Niech ktos mi powie co 7-9 latek rozumie w kwestiach wiary? Piosenki na pamiec wyuczone, kiedy klekac i wstawac na dzwonki w kosciele. Nawet swinia od mlodu chowana w cyrku bedzie pileczke jak foczka podrzucac przed widownia. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Co 7-9 latek rozumie w kwestiach wiary? 29.09.11, 08:57 Jako 9-latek po komunii zrozumialem, ze mniw w ch.ja robia wciskajac zaczarowana ciemnote i to wszystko w piz..ec rzucilem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariaczczi1 9 lat to odpowiedni wiek ? Do pedofili ??? 29.09.11, 11:50 sselrats napisał: > Jako 9-latek po komunii zrozumialem, ze mniw w ch.ja robia wciskajac zaczarowan > a ciemnote i to wszystko w piz..ec rzucilem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fw Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 09:03 Ja do dziś pamiętam traumę, jaką była pierwsza "próbna" spodziedź. Potworny wstyd paraliżujący strach przed przymusowym wyjawieniem plebanowi na ucho wszystkich "grzechów", które straszne nie były ale 9-latkowi wydawały się śmiertelne. Swojemu dziecku nigdy bym podobnego stresu nie zafundowała w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ev_ka Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 29.09.11, 09:30 komunia mojej najmlodszej corki...byla tak zestresowana przed spowiedzia, ze zapomniala formulki i ksiadz kazal jej wrocic na koniec kolejki...straszliwy placz i niechec juz potem do jakichkolwiek wyjsc do kosciola. przestala chodzic na religie...facet z konfesjonalu zrobil bardzo zla robote dla kosciola. a restauratorzy nie zagina, przemysl komunijny nie upadnie he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.11, 10:13 Do szkly na lekcje polskiego czy matematyki tez nie poslesz dziecka bo przyniesie dwuje i wszystkie dzieciaki beda sie smialy? A co z praca? Pracodawca tez zacznie jezdzic jak po psie. Tez do pracy nie pojdzie? A co do grzechow, przyjemnie jest je popelniac przykro sie do nich przysnac prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 124 Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 10:31 > Do szkly na lekcje polskiego czy matematyki tez nie poslesz dziecka bo przynies > ie dwuje A ile Ty masz lat dziecinko - bo z taką polszczyzną to chyba nawet jeszcze podstawówki nie skończyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.11, 10:49 Jak sie nie ma sily argumentow to zawsze jest argument sily prawda. A co do plci to po czym poznajesz ze masz do czynienia z kobieta? Widzisz jak jestes plytki i poszufladkowane wszystko masz. To wiedz ze nie jestem kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel 29.09.11, 12:05 "Dziecinka" to rodzaj żeński, bez względu na płeć tej "dziecinki". Skoro nie jesteś dziecinką, która nie skończyła szkoły, to znaczy, że jesteś typowym niedouczonym przedstawicielem kato-polo. Jakież to "grzechy" ma dziewięciolatek, z których trzeba by się zwierzać jakiemuś katabasowi? Od zwierzania się takie dziecko ma rodziców, a nie Belfegora w konfesjonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: Kosciol juz dawno osiagnal swoj cel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 17:07 Gość portalu: aja74 napisał(a): > Do szkly na lekcje polskiego czy matematyki tez nie poslesz dziecka bo przynies > ie dwuje i wszystkie dzieciaki beda sie smialy? W szkole egzaminuje się z posiadanej wiedzy, a nie z wpadek w życiu osobistym. Rozumiesz różnicę? A co z praca? Pracodawca tez za > cznie jezdzic jak po psie. Tez do pracy nie pojdzie? Chcesz dziewięciolatki posyłać do pracy???! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.... IP: 195.82.180.* 29.09.11, 09:20 ...dopiero jak zrozumieją co to jest szczepionka. Odpowiedz Link Zgłoś
fred_die Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. 29.09.11, 09:35 Nie myl trucizny ze szczepionką. Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. 29.09.11, 09:42 Gość portalu: zzz napisał(a): > ...dopiero jak zrozumieją co to jest szczepionka. Nic tak nie śmieszy jak głupota :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. IP: 195.82.180.* 29.09.11, 09:46 Co w tym głupiego? To że rodzice powinni mieć prawo, decydowania o tym co -ich zdaniem- jest najlepsze dla ich dziecka? Mnie rodzice wychowali w wierze katolickiej i choć później od tej wiary odszedłem to nie mam do nich o to pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
fred_die Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. 29.09.11, 10:09 Mnie rodzice wychowali, po prostu tak bez przymiotników, to kościół dorabia do tego ideologię i wymusza na rodzicach wredne rzeczy, łagodnie mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. IP: *.liberty-it.co.uk 29.09.11, 10:40 Mnie rowniez. Majac 14 czy 15 lat sam zadecydowalem ze nie bede wierzyl w hokus-pokus i doszedlem do zniosku ze bede raczej sluchal tego co powiedzial Max Planck czy Richard Feynman. Musze powiedziec ze dobrze na tym wyszedlem. ...molgem przeciez stracic lata na czytaniu glupot. Z drugiej strony doceniam w to wkald swoich rodzicow - nigdy mnie nie 'popychali' w stone kosciola, za co im dziekuje. Moj syn ma 15 miesiecy i wiem ze nigdy, przenigdy nie powiem niczego w rodzaju: 'A moze byc poszedl na msze'... bede go raczej od malego nastawial sceptycznie w stosunku do tej instytucji - Ja nie mam nic przeciwko religii tak dlugo jak jest ona intymna sfera zycia innych na okolo. Wierzysz to ok, ale trzymaj to dla siebie. Ja nie wychodze z domu i nie przekonuje ludzi zeby interesowali sie nauka, sztuka czy czymkolwiek innym. Kazdy powinein decydowac o sobie, a tego typu katolicka indoktrynacja, z ktora mamy do czynienia w kraju, jest moim zdaniem podla, zasciankowa i starodawna. Nasmutniejsze jest to ze kosciol zreformowal sie w XVI wieku, a w Polsce nadal ksiadz rzadzi na wsi.... kwestia czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. 29.09.11, 12:08 "Ja nie wychodze z domu i nie przekonuje ludzi zeby interesowali sie nauka, sztuka" A powinieneś. Te dziedziny przynajmniej popychają ludzkość do przodu. Religia cofa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan normalnościfan Re: Proponuję pójść za ciosem i szczepić dzieci.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 10:01 Aż takim jesteś kretynem, czy tylko się zgrywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
chybawierzacy Czy ktos cie przesladuje jako niewierzacego? 29.09.11, 09:28 Masz kompleks wiary? Jestem niewierzacy, ale tolerancyjny dla katolikow, muzulmanow i innych bo wiem jak i my wszyscy, ze zarowno wsrod niewierzacych jak i wierzacych sa ludzie zli i dobrzy, ktorym cos sie poplatalo, czy to z wiara czy z czym innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evyn Re: Czy ktos cie przesladuje jako niewierzacego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 10:17 Wreszcie jakaś wyważona wypowiedź. Jestem wierząca, ale też jestem tolerancyjna dla niewierzących, muzumanów i innych. Nie zamierzam ich nawracać bijąc krzyżem po glowie, ale wolałabym, żeby mi nie dyktowali moich praktyk religijnych, nie reglementowali i nie nawracali siłą na ateizm. Ludzie, wiecie, że nie musicie korzystać z konkordatu? Możecie brać cywilne śluby, uczyć się etyki itd. Tylko że niektórzy wolą ponarzekać na KK, krzyczeć, jak im źle, zamiast się ogarnąć i zająć życiem. Bo zawsze można powiedzieć, że moje niepowodzenia w życiu są przez tych paskudnych księży i innych, którzy mi życie zepsuli. > Masz kompleks wiary? Jestem niewierzacy, ale tolerancyjny dla katolikow, muzulm > anow i innych bo wiem jak i my wszyscy, ze zarowno wsrod niewierzacych jak i wi > erzacych sa ludzie zli i dobrzy, ktorym cos sie poplatalo, czy to z wiara czy z > czym innym Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Czy ktos cie przesladuje jako niewierzacego? 29.09.11, 12:12 Wyjaśnij mi, jak można "nawracać na ateizm". Znaczy co? Zmuszać do wierzenia w brak bogów? Do tego nie trzeba zmuszać. Wystarczy dojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik Re: Czy ktos cie przesladuje jako niewierzacego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 17:20 Gość portalu: Evyn napisał(a): > Ludzie, wiecie, że nie musicie korzystać z konkordatu? Możecie brać cywilne ślu > by, uczyć się etyki itd. Tylko że niektórzy wolą ponarzekać na KK, krzyczeć, ja > k im źle, zamiast się ogarnąć i zająć życiem. Bo zawsze można powiedzieć, że mo > je niepowodzenia w życiu są przez tych paskudnych księży i innych, którzy mi ży > cie zepsuli. A Ty wiesz, że wszyscy płacący podatki (także niewierzący, czy osoby innej wiary) płacą je na nauczanie religii katolickiej, na emerytury księży, na remonty, czy iluminacje świątyń? Uważasz, że to jest w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Chcę , żeby wierzący sami sobie radzili IP: *.kielce.vectranet.pl 02.10.11, 09:14 A ja osobiście tolerancyjna nie jestem. Oczekuję bowiem, że wyznawcy różnych religii będą sobie ją wyznawać nie narzucając swojej wiary innym i nie korzystając z dofinansowania z moich podatków. A że tak nie jest, to mnie to wpirza. Oczekuję, że jak w przedszkolu organizowana jest religia to nie będzie ona w środku dnia - bo wtedy albo dzieci, które nie chcą brać udziału uczestniczą w katechezie albo są wyprowadzane do innych grup; oczekuję, że w szkołach religia będzie organizowana (tak jak to było w zamierzeniu) na pierwszej bądź ostatniej lekcji; oczekuję, że nauczyciele nie będą musieli pomagać księżom/katechetom podczas rekolekcji oczekuję, że rekolekcje nie będą organizowane kosztem innych lekcji oczekuję, że lekcje katechezy będą organizowane w salkach przykościelnych a księża i katecheci nie będą opłacani z moich podatków i nie oczekuję, że pan katecheta będzie sobie na zebraniu rady pedagogicznej pozwalał na krytykę nauczycieli, którzy do kościoła nie chodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też dumna Re: Chcę , żeby wierzący sami sobie radzili IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.11, 09:49 Gość portalu: ala napisał(a): > A ja osobiście tolerancyjna nie jestem. Oczekuję bowiem, że wyznawcy różnych re > ligii będą sobie ją wyznawać nie narzucając swojej wiary innym Kiedy, jak i kto narzuca ci jakąś religię ? i nie korzystają > c z dofinansowania z moich podatków. No masz...A ja nie chcę, żeby z moich podatków pomagali...grubasom i pijakom :) A że tak nie jest, to mnie to wpirza. Mnie też ;) > Oczekuję, że jak w przedszkolu organizowana jest religia to nie będzie ona w śr > odku dnia - bo wtedy albo dzieci, które nie chcą brać udziału uczestniczą w kat > echezie albo są wyprowadzane do innych grup; To nie jest tylko kwestia religii. Są w przedszkolach inne zajęcia dodatkowe płatne, że dzieci też są dzielone :( Mnie to nie przeszkadzało. > oczekuję, że w szkołach religia będzie organizowana (tak jak to było w zamierze > niu) na pierwszej bądź ostatniej lekcji; Przypuszczam, że tak jest. Tyle, że nie zawsze się da. I jeżeli okazuje się, że cała klasa chodzi na religię to w czym problem ? > oczekuję, że nauczyciele nie będą musieli pomagać księżom/katechetom podczas re > kolekcji A muszą ? Bo nie wiem . I na czym ta pomoc polega ? > oczekuję, że rekolekcje nie będą organizowane kosztem innych lekcji Rekolekcje to też lekcja. Nie wiem czy bywasz na takowych, ale mnie nie przeszkadza, że dziecko w nich uczestniczy. Ale jeśli byłyby po lekcjach też bym wysłała :) > oczekuję, że lekcje katechezy będą organizowane w salkach przykościelnych a ksi > ęża i katecheci nie będą opłacani z moich podatków Tu mogę się zgodzić. Tyle, że w przypadku młodszych dzieci jest to po prostu wygodne i bezpieczne. > > i nie oczekuję, że pan katecheta będzie sobie na zebraniu rady pedagogicznej po > zwalał na krytykę nauczycieli, którzy do kościoła nie chodzą. Maja taki prikaz w swoich wytycznych ? Czy po prostu trafił/-ła się katecheta wścibski cham i czepiałby się każdego o wszystko ? Nie czarujmy się wśród świeckich nauczycieli też różni bywają :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Chcę , żeby wierzący sami sobie radzili IP: *.kielce.vectranet.pl 03.10.11, 08:16 Zajęcia płatne w przedszkolu organizowane są po realizacji podstawy programowej, czyli po godzinie 14 w CK; Zorganizować zajęcia na pierwszej czy ostatniej godzinie - wyobraź się, że się da - teraz dyrektorzy mają nawet odpowiedni program komputerowy, który im pomoże tego dokonać; Nauczyciele opiekują się dziećmi podczas "rekolekcji wyjazdowych", "doprowadzają" i "odprowadzają" dzieci do kościoła. Pan katecheta powiedział wprost, że chce żeby nauczyciele byli na mszy w czasie rekolekcji - sorki, ale to narzucanie cudzej wiary innym; "grubasy i inni" bardzo ładnie są rozliczani przez nasze państwo - a jak rozlicza się "co łaska"? Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Czy ktos cie przesladuje jako niewierzacego? 29.09.11, 12:10 Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii. Steven Weinberg - noblista Odpowiedz Link Zgłoś
lang-uage Miłość w kato rodzinach jest na pokaz 29.09.11, 08:47 o tym świadczy poniższa wypowiedź: "Ale Pierwsza Komunia Święta, oprócz wymiaru religijnego, jest również okazją do rodzinnych spotkań" Odpowiedz Link Zgłoś
lang-uage Re: u mnie spoko, spotykamy się bez potrzeby 29.09.11, 09:39 kato święta Odpowiedz Link Zgłoś
fred_die Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie b... 29.09.11, 08:50 Dlatego katecheza powinna być przy kościołach a nie na państwowym garnuszku, w szkołach gdzie obraża się uczucia światopoglądowe wszystkich innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Użyj rozumu kolego... IP: *.radom.vectranet.pl 29.09.11, 10:13 Wytłumacz mi, w jaki sposób katecheza obraża czyjeś uczucia religijne, skoro chodzą na nią tylko wierzący? Nergal podarł Biblię, nazwał ja gównem i stekiem kłamstw i sąd uznał, że nikogo nie obraził. Czy któryś ksiądz robił na katechezie coś równie głupiego? Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Użyj rozumu kolego... 29.09.11, 12:21 Ano właśnie - użyj rozumu. Czy kiedykolwiek przeczytałeś Biblię. To gó.no, stek bzdur, pochwalający ludobójstwo, czystki etniczne, mordowanie, niewolnictwo i robienie z ludzi paranoików. Napisałem już to gdzieś, ale się powtórzę: Co w końcu jest święte? Tekst czy papier,na którym wydrukowano Biblię? Jak wezmę czysty wolumin, napiszę na okładce "Biblia" i to zniszczę to też obrażę katol-kie uczucia? A może odwrotnie, porwę Biblię, ale bez okładki, tak, by nikt nie zorientował się co niszczę, to też będzie obrazą czy nie? Jeśli w towarzystwie analfabetów porwę książkę telefoniczną mówiąc, ze to Biblia, czy może w tym samym towarzystwie porwę Biblię mówiąc, ze to książka telefoniczna. Czy będzie obrazą jeśli publicznie powiem (niczego nie niszcząc), że Biblia to bzdura, czy też jeśli w domowym zaciszu nasr.m pomiędzy jej kartki? Na katechezie księża robią jeszcze głupsze rzeczy. Polecam YouTube. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Użyj rozumu kolego... 29.09.11, 15:00 Gość portalu: alex napisał(a): > Wytłumacz mi, w jaki sposób katecheza obraża czyjeś uczucia religijne, skoro ch > odzą na nią tylko wierzący? > > Nergal podarł Biblię, nazwał ja gównem i stekiem kłamstw i sąd uznał, że nikogo > nie obraził. > > Czy któryś ksiądz robił na katechezie coś równie głupiego? słyszałem na lekcji religii szmaciarza w sułtannie, który przerażonemu sześcioletniemu dziecku mówił, że tatuś pódzie do piekła i będzie po wsze czasy przeżywał męczarnie, bo nie chodzi w niedzielę do kościoła. najlepsze to jest jak "człowiek wiary" namawia innych do używania rozumu, uważając jednocześnie za świętą organizację, która gdyby mogła sobie na to pozwolić to nadal księgi Kanta, Woltera, Bruna i Galileusza płnęłyby na stosie wraz z ich autorami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.11, 10:15 Czy tego chesz czy nie Polska jest krajem wyznaniowym. Od Mieszka I. Jak sie Polska nie podoba droga wolna. Holandia czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 12:23 A ty jesteś tym Katonem, który będzie decydował kto może, a kto nie może mieszkać w Polsce. Katolik? To won do Watykanu. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 15:14 Gość portalu: aja74 napisał(a): > Czy tego chesz czy nie Polska jest krajem wyznaniowym. Od Mieszka I. Jak sie Po > lska nie podoba droga wolna. Holandia czeka. Bzdura. Jednym z podstawowych filarów demokracji jest oddzielenie państwa od wiary, nieważne jakiej. Demokracja wyklucza istnienie tzw. "państwa wyznaniowego". Z racją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfds Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 08:58 komunie to nie sakrament, ale biznes, bo "ciało chrystusa" można przyjąć na zwykłej mszy i nie trzeba do tego oprawy jak na małe wesele czy wręcz "quinceanerę" i nie jest to tylko biznes restauratorów, tekstylników czy fotografów, ale głównie kościoła - co chwile coś trzeba dokupić, a to książeczkę, a to zbiórka na kwiaty, a to prezent dla ksiedza... o uroczystej mszy z udziałem połowy rodziny, na której nie wypada wrzucić złotówki do koszyczka nie wspominając Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.11, 10:17 U Ciebie do tego sprowadzono komunie czy sam tak sprowadziles? Komunia nie musi byc komercja. Decyduje o tym rodzic a nie ksiadz. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Zdezorientowani rodzice gubią się w obliczeniach, 29.09.11, 09:01 kiedy ich dziecko przyjmie sakrament. To do kosciola, pomodlic sie zeby oswiecilo ciemne czerepy i do arytmetyki na poziomie pierwszej klasy podstawowki dopuscilo. Odpowiedz Link Zgłoś
stary.marian Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie b... 29.09.11, 09:02 " - Przecież osoba przystępująca do komunii musi mieć rozróżnienie, że przyjmuje ciało Chrystusa, a nie zwykły chleb." LOL. Chrzcijcie więc dorosłych. Jeśli 8-latki są zdaniem kleryków w pełni świadome i rozumne, to wiemy już skąd tyle pedofilii w Kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.xdsl.centertel.pl 29.09.11, 09:05 Przecież sakramenty są w kościele, a nie w szkole więc w czym jest problem. To jest reforma oświaty, a nie chrześcijaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursi51 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.toya.net.pl 29.09.11, 09:19 Owszem, sakramenty są w kościele, ale to w szkole do nich przygotowują i ogłupiają na lekcjach religii za państwowe pieniądze. Jeśli Kościół uparł się indoktrynować dzieci już w przedszkolach i szkołach niech sam opłaca swoich katechetów - religia jest ciałem obcym na terenie szkół, bo nie ma nic wspólnego z nauką w szerokim tego słowa znaczeniu. Wiara, to nie nauka, to treści nie podlegające weryfikacji, a więc nie nadające się do naukowego rozumienia. Wyprowadzenie lekcji religii ze szkół i przedszkoli powinno być priorytetem w systemie oświaty. Odpowiedz Link Zgłoś
majwois Brawo 29.09.11, 09:08 I wreszcie jakas dobra decyzja. Komunie niczemu nie służyły. Zobaczcie colaska.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
bzyk_origo I dobrze, skonczyc wreszcie z tym zabobonem 29.09.11, 09:20 Komunia to przezytek, relikt minionych epok - chce ktos przystapic do takowej to powinien to byc wiek 14 lat a najchetniej 18. Katooszolomstwo wysyla niczego nie kojarzace dzieci do bezsensownych komunii - wiekszosc rodzicow lepiej by zrobila wydajac przeznaczone na to srodki na inne zbozniejsze cele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: I dobrze, skonczyc wreszcie z tym zabobonem IP: 83.1.81.* 29.09.11, 09:52 Pewnie tym zbożnym celem jest pomoc finansowa ciebie - podaj chociaż numer konta. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie b... 29.09.11, 09:11 A kto im każe się przejmować kalendarzem szkolnym? Mogą sobie zadekretować, że do tych czy innych obrzędów przystępuje się w wieku X lat i co ich obchodzi, na jakim etapie świeckiej edukacji dzieciak jest w danej chwili? Problemem nie polega na trudnościach z realizacją programu katechezy, tylko na samej obecności tej katechezy w publicznej szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekd38 Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie b... 29.09.11, 09:11 Pani HALL robi permanentne zamieszanie z 6 latkami przez 4 lata rzadow. Teraz Kosciol robi balagan z komuniami. Co WAM te dzieci zawinily ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proboszcza_prącie zdelegalizowac KK w Polsce IP: *.tktelekom.pl 29.09.11, 09:20 za gwałcenie dzieci i przekręty z komisją Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: zdelegalizowac KK w Polsce 29.09.11, 09:59 Twój postulat jest niekompletny, powinieneś również wnioskować o odbieranie praw rodzicielskich osobom posyłającym dzieci do komunii lub na religię Gość portalu: proboszcza_prącie napisał(a): > za gwałcenie dzieci i przekręty z komisją Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d o jezu..jaka tragedia... 29.09.11, 09:22 a co za roznica..czy dzeicko pojdzie w tym czy w przyszlym roku... moje wogole nie pojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
pater66 Czy na każdy temat który Ciebie nie dotyczy 29.09.11, 10:44 piszesz takie głupoty? Korzystaj z zasady ' nie wiem , nie rozumiem, nie wp...am się' Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Czy na każdy temat który Ciebie nie dotyczy 29.09.11, 10:57 rozumiem, ze ciebie ten temat bardzo dotyczy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
zwo3119 Co ma komunia wspólnego z religią? 29.09.11, 09:25 To jest święto od czasów zaprzeszłych. Jest to święto dzieci, które wchodzą do życia a nie kościelny bełkot. Czas byłoby wreszcie myśleć o nich a nie tylko o interesach KK. Podobny problem jest w Niemczech, gdzie dużo ludzi ma w d. całą klechizację. Tam mamy "Komunię", "Konfirmację" i "Przyjęcie młodych" (Jugenweihe). Każdemu według potrzeb i religii bo w kapitalizmie człowiek jest najważniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiąca Re: Co ma komunia wspólnego z religią? IP: *.suwalki.vectranet.pl 26.03.14, 08:27 Moja córka ma w tym roku komunię. Przygotowuje się do niej pilnie, uczy się modlitw, odpowiedzi na pytania z katechizmu , samych pytań jest 100, modlitw 29, plus formuła spowiedzi. Zaliczone ma już prawie wszystko , jest ku końcowi. Chodzi do kościoła, na każdą mszę, na każde spotkanie przed komunijne, na każdy różaniec, roraty, rekolekcje, drogi krzyżowe... itd./ wie wszystko co powinna wiedzieć o Bogu idąc do komunii świętej. Córka czeka na Jezusa, pełnym i czystym sercem. i tu się kończy sielanka... Niestety jest małą gadułką i i przez to ma złe oceny z religii: 2,3,2. na półrocze miała ocenę celującą,a teraz ...nie wiem co będzie ... Strasznie mnie boli że dzieci które nie chodzą do kościoła, lub rodzice wypraszają u księdza żeby umorzył kilkadziesiąt pytań z zaliczeń mają 5 i 6... a moja córka która naprawdę pilnie pracuje i sumiennie jest karana ocenami za takie głupstwo... Pytam gdzie jest sprawiedliwość? Ponoć Bóg jest sprawiedliwy. . Więc pytam GDZIE JEST BÓG? GDZIE JEST TA SPRAWIEDLIWOŚĆ? GDZIE JESTEŚ BOŻE? jakoś ode mnie się chowasz. Tracę wiarę... Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Panstwo koscielne, czyli Polska ..... 29.09.11, 09:25 Faktem jest to, ze Polska jest panstwem wyznaniowym, nalezacym do Imperium Vaticanum. Nie ma sensu potepiac arabie saudyjska czy inne panstwa muzulmanskie jezeli Polska jest tak naprawde nie lepsza od nich wszystkich! Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pater66 Panstwo laickie, czyli Polska ..... 29.09.11, 10:45 Z forum widać, że brylują ateiści. Odpowiedz Link Zgłoś
astarczewski hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 09:29 No tak: na forum wiele osób wydaje się być postępowych, a nawet zahaczających o agnostycyzm lub ateizm. Czemu więc w realnym świecie, w tak dużym mieście jak Wrocław, moje dziecko jako jedyne nie chodziło na zajęcia religijne w przedszkolu w grupie 25 dzieciaków? Hipokryzja??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiądz Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów IP: *.centertel.pl 29.09.11, 09:36 o co wam ludzie chodzi? macie wolny wybór...kościół i lekcje religii nie są obowiązkowe ! sakrament komunii będzie ! jeśli dziecko nie pójdzie do komunii w tym roku to pójdzie w przyszłym....o co chodzi? o kolejne antyklerykalne dyskusje na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 09:47 obejrzyj się wokół i sprawdź jak jest w rzeczywistości. Np. religia w szkołach miała być na pierwszej lub ostatniej lekcji, a w rzeczywistości jest najczęściej w środku zajęć. Dla dzieci które nie chodzą szkoły lub przedszkola nie mają nic w zamian do zaoferowania. Zresztą nazwa "religia" jest kłamliwa, bo przecież to nic innego jak wtłaczanie w umysły jednej doktryny za pieniądze podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 10:07 Nieprawda. Masz wybór między religią a etyką. Możesz dzieci posyłać na lepkcje etyki....albo zabronić im chodzenia na religię...konstytucja gwarantuje ci wolność wyznania....kumasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprostowanie Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 17:34 Nieprawda. Często wcale nie ma wyboru, bo w wielu szkołach zajęć z etyki się nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 09:40 astarczewski napisał: > No tak: na forum wiele osób wydaje się być postępowych, a nawet zahaczających o > agnostycyzm lub ateizm. Czemu więc w realnym świecie, w tak dużym mieście jak > Wrocław, moje dziecko jako jedyne nie chodziło na zajęcia religijne w przedszko > lu w grupie 25 dzieciaków? > > Hipokryzja??? Raczej strach: co powiedzą inni? Czy dziecko nie będzie sekowane? To działa podobnie jak w III Rzeszy: gdyby powstało wielu, może nawet nie wszyscy, to totalitaryzm tak by się nie rozwinął. KK specjalnie wprowadził religią do szkół, by móc jej używać jako społecznego bata. Osobiście nie pozwolę ochrzcić mojego dziecka. Jeżeli tylko samo wyrazi chęć - będzie chodziło na religię i jeżeli bądzie chciało do niej chciało przystąpić - ok. nie bądę go wychowywał do antyreligijności, ani do religijności. No ale jestem w tr lepszej sytuacji, bo przeprowadzam się na śląsk cieszyński, a Protestanci traktują ludzi o innych poglądach trochę inaczej niż większość polskich katolików... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 10:05 twoje porównanie kościoła do III Rzeszy to obraza uczuć religijnych ...to karalne ! poza tym jeśli nie chcesz to nie chodź do kościoła i nie posyłaj dzieci na religię....nikt cię nie zmusza jak w krajach arabskich....tam to dopiero byś narzekał bo tam jest kara śmierci ...islam zabrania także picia alkoholu i post trwa 40 dni ! może w islamie się odnajdziesz skoro ten katolicki kościół ci tak przeszkadza? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 12:33 I właśnie ten zakaz picia alkoholu najbardziej odstręcza cię od islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów 29.09.11, 14:48 misiaczek1281 napisał: > twoje porównanie kościoła do III Rzeszy to obraza uczuć religijnych ...to ka > ralne ! > poza tym jeśli nie chcesz to nie chodź do kościoła i nie posyłaj dzieci na reli > gię....nikt cię nie zmusza jak w krajach arabskich....tam to dopiero byś narzek > ał bo tam jest kara śmierci ...islam zabrania także picia alkoholu i post trwa > 40 dni ! może w islamie się odnajdziesz skoro ten katolicki kościół ci tak prze > szkadza? hehe harhar, najwyraźniej nie zdałeś sobie jeszcze sprawy z tego, że Twój kościół katolicki ma bardzo podobne struktury - niedemokratyczne, totalitarne, szowinistyczne i antyrównościowe, więc takie porównanie jest bardzo na miejscu. Sam zresztą nieświadomie porówujesz go z Islamem. To podobny shit, ale mimo, że jest radykalniejszy nie ma tak faszystoidalnych struktur... Uśmiałem się jak norka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xyt Re: hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów IP: 212.160.172.* 29.09.11, 09:51 U mnie w sporo mniejszym mieście (100.000 mieszkańców) w przedszkolu na religię chodziło 4 (słownie: czworo) dzieci. Powodów było kilka. Od idiotycznej godziny zajęć, poprzez osobę pani katechetki, a na pragmatyźmie skończywszy. Wszak te dzieci tylko kolorują obrazki, zupełnie nic nie rozumiejąc. Myślę, że czarę goryczy przelały słowa pani katechetki, że za rok dzieci idąc do szkoły będą musiały znać modlitwy, sakramenty, itd, oraz uwaga rozumieć co to znaczy niepokalane poczęcie! Jestem katolikiem i chcę, by moje dziecko znało naszą wiarę, ale jeśli w szkole będą mieli podobne podejście, to też dziecka na religię nie poślę, a wtedy nici z komunii i zarobku restauratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TTOOP Ad Re:hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistów IP: *.icm.edu.pl 29.09.11, 10:43 Nie hipokryzja, na forum gazety sa głównie lewacy, a to nie odzwierciedla stanu wiary społeczeństwa. Znasz statystyki, a to, że 1 na 25 nie chodzi na religię tylko je potwierdza. Nie porównuj poziomu z forum GW z realnym stanem w społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Ad Re:hipokryzja pseudoagnostyków i pseudoateistó 29.09.11, 12:35 Wyjaśnij mi znaczenie "lewaka". Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Puste wydmuszki rytuałów 29.09.11, 09:34 Jak patrzę na zacofany, pozbawiony jakiegokolwiek kontaktu z rzeczywistością Kościół Katolicki, celebrujący te same w międzyczasie nic nie mówiące nikomu i ustanowione w średniowieczu firmułki, traktujący człowieka jak śmiecia, w najlepszym wypadku, jak niedorozwiniętego, kiedy słucham wypowiedzi hierarchów, albo tylko jakiegoś durnego nic nie znaczącego kazania (a tak mi się ostatnio przytrafiło na pogrzebie znajomego), za to "wyśpiewanego" pełnym emfazy głosem przez księdza bez żadnego , ale to żadnego kontaktu z przybyłymi wiernymi - to zbiera mi się na wymioty. Niech sobie każdy robi co chce we własnym domu w kościele, na pielgrzymce, ale WON ze szkół, razem z wieszanym na każdej ścianie narzędziem tortur, przed którym każą klękać naszym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiądz Re: Puste wydmuszki rytuałów IP: *.centertel.pl 29.09.11, 09:37 jak patrzę na antyklerykalne wystąpienia na forum to ogarnia mnie żal...;-) nie chcesz to nie chodź do kościoła....ale dlaczego atakujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Puste wydmuszki rytuałów 29.09.11, 09:45 Gość portalu: ksiądz napisał(a): > jak patrzę na antyklerykalne wystąpienia na forum to ogarnia mnie żal...;-) nie > chcesz to nie chodź do kościoła....ale dlaczego atakujesz? Ja nie atakuje, ja się bronię, bo jestem przeciwny temu, by kościół na dodatek zczepiony w Polsce perwersyjnie z myślą narodową (na przekór chrześciańskim ideałom) próbował dominować życie publiczne w Polsce, pchał się do szkół, do przedszkoli ze swoimi naukami. Miejsce wiary jest w kościele, nie w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Puste wydmuszki rytuałów 29.09.11, 09:59 cóż...jeśli żyjesz w kraju katolickim to musisz się pogodzić z istnieniem kościoła...gdybyś żył w kraju arabskim musiałbyś się pogodzić z istnieniem meczetów...zawsze możesz emigrować do Anglii jak miliony polaków hehe Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Puste wydmuszki rytuałów 29.09.11, 14:38 Łechłechłechłe, co Ty nie powiesz...:-))) a jakbym żył w kraju faszystowskim, to też musiałbym grzecznie słuchać jakiegoś führerka? a w komunistycznym? po co więc te wszystkie polskie zrywy, trzeba było trzymać mordy? to nie jest kraj wyznaniowy/katolicki masz to gdzieś wpisane w konstytucję? pokaż... Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 09:40 I nie mogłoby już tak zostać? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 10:01 no niestety...ale skąd w was tyle nienawiści antyklerykalnej? jesteście niezadowoleni ze swego życia i wylewacie żale na kościół? zmieńcie pracę na lepiej płatną, albo żonę na piekniejszą to żal w was zniknie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 10:34 > no niestety...ale skąd w was tyle nienawiści antyklerykalnej? Dlaczego nienawiści? Po prostu nie lubimy, kiedy nam się kościół wtrąca do prywatnego życia. Niech zajmują się tym, do czego są powołani, to nikt się ich czepiać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 12:38 "Nienawiść antyklerykalna". A co to jest? Na ostatnim kazaniu to usłyszałeś i się spodobało? Odpowiedz Link Zgłoś
jacques_lacan Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 13:00 misiaczek1281 napisał: > no niestety...ale skąd w was tyle nienawiści antyklerykalnej? jesteście niezado > woleni ze swego życia i wylewacie żale na kościół? zmieńcie pracę na lepiej pła > tną, albo żonę na piekniejszą to żal w was zniknie ;-) Rzecz w tym, jak sadzę, że relacje państwo-kościół to jeden, ale jaskrawy przejaw nierówności w naszym kraju, gdzie nawet formalnie (teoretycznie) taka równość nie występuje - chciałbym móc się rozliczać z Fiskusem tak jak KRK i otrzymywać państwowe subwencje za głoszenie mitologii. Albo taka np. religia w szkole. Niektórzy mówią: przecież masz wolność wyboru, wolność wyznania i sumienia i możesz posłać dziecko na etykę. Abstrahując od (rzeczywistej) fikcyjności tego wyboru, to przecież sam fakt, że muszę dokonać wyboru między "laickością"/innowiernością (etyką) i lekcją konkretnej religii (katolicyzmu) zdaje się łamać Art. 53 p. 7 Konstytucji: "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania". Czy zatem wybieranie między religią a etyką dla dziecka, czy też przez dziecko nie jest de facto ujawnianiem Państwu prywatnego światopoglądu/przekonań? Oczywiście można twierdzić, że gdyby lekcje religii odbywały się w kościołach, to ludzie też mogliby wtedy "gadać", bo widzieliby, że syn/córka takiego Kowalskiego nie chodzi na religię ergo może to komuch, może ateista... Ale przynajmniej (neutralne światopoglądowo!) Państwo nie przyczyniało by się, a raczej nie dawałoby okazji do takiego ostracyzmu społ. Zatem rozdział państwa od Kościoła, w tym sprawa lekcji religii, to nie tylko kwestia antyklerykalizmu, ale to kwestia zapewnienia faktycznej równości i wolności. Poza tym nie ma żadnych sensownych przesłanek ku temu, aby to akurat katolicka etyka czy moralność były faworyzowane - niezależnie od tego, jaką wiarę wyznaje większość społeczeństwa, bowiem Państwo (i prawo) nie jest od tego, by zajmować się metafizyką, a co dopiero by się na takiej opierać. Dopóki będzie jak jest to będziemy demokracją ułomną [www.newsweek.pl/wydania/1204/polska-ulomna,59781,1,1]. PS. Zawsze "bawi" mnie to, że "przyjmujemy" (to widać zwłaszcza u polityków) postęp cywilizacyjny "z Zachodu" (a więc od cywilizacji śmierci - sic!); autostrady, technologie i inne udogodnienia, ale z praw człowieka, (a więc równości etc.) już byśmy sobie powybierali: zrównanie praw homoseksualistów? Be. Prawo do aborcji? Be. Itd. "W tych kwestiach posłuchajmy biskupa i jego prehistorycznych przesądów. Medycyna, psychologia, socjologia etc. są przecież "głupsze" od szacownego kapłana. Poza tym są pod kontrolą spisku żydo-masońskiego..." Nieprawdaż?;) Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie 29.09.11, 15:19 misiaczek1281 napisał: > no niestety...ale skąd w was tyle nienawiści antyklerykalnej? jesteście niezado > woleni ze swego życia i wylewacie żale na kościół? zmieńcie pracę na lepiej pła > tną, albo żonę na piekniejszą to żal w was zniknie ;-) "zmień żonę na piękniejszą" - oto prawdziwy polski Katolik mający głęboko w d... przykazania kościoła i zasady Chrześciaństwa, którego broni bohaterską piersią przed antyklerykalnymi hordami... poryczałem się ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik Re: Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 17:43 misiaczek1281 napisał: zmieńcie pracę na lepiej pła > tną, albo żonę na piekniejszą to żal w was zniknie ;-) To ma być postawa katolika??? Czyżby typowa polska podwójna moralność katolicka? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur W cerkwi prawosławnej 29.09.11, 09:41 chrzest, pierwszą komunię i bierzmowanie załatwia się podczas jednej i tej samej ceremonii. Zadowoleni są wszyscy, oprócz właścicieli knajp. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Może Natanek będzie rozdawał... 29.09.11, 09:45 zwłaszcza że niedługo sam pewnie się mianuje biskupem, a może i papieżem. Ale nie zdoła i tak obsłużyć wszystkich. Stracą producenci białych sukienek i właściciele sklepów z prezentami. Odpowiedz Link Zgłoś
kalbi Zamieszanie z komuniami. W 2014 roku ich nie b... 29.09.11, 09:51 Dobrze, że ferii zimowych nie odwołali. Mi też ta reforma w edukacji wydaje się co najmniej dziwna. Po co. Komu przeszkadzało, tak jak było? Po cholerę na siłę to wprowadzać? Ktoś chce dzieci posłać wcześniej - proszę bardzo, inny nie chce - to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumonline rodzice mają nasrane do łbów 29.09.11, 09:52 posyłają dzieci do jakichś komunii sekty, jak ostatnie przygłupy, co za durny naród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: rodzice mają nasrane do łbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 10:33 ale wiesz ze to działa w dwie strony?? ktos o innych niz ty poglądach może dokładnie pomyslec tak samo o tobie! Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: rodzice mają nasrane do łbów 29.09.11, 14:53 forumonline napisał: > posyłają dzieci do jakichś komunii sekty, jak ostatnie przygłupy, co za durn > y naród. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziona system Re: rodzice mają nasrane do łbów IP: *.suwalki.vectranet.pl 26.03.14, 08:36 zaczynam w to wierzyć! Odpowiedz Link Zgłoś