plantin
21.01.12, 08:18
To granda w biały dzień ! Dlaczego pan Lubawski podjął tak idiotyczną decyzję a radni ją przyklepali ? Wtedy już pisałem - jakim cudem Pani, która podobno już od lat miała problem z płaceniem bieżącego czynszu, nagle jako właścicielka miała zacząć zarabiać na księgarni ?!
Dlaczego nie ogłoszono przetargu ale pod warunkiem podtrzymania w tym miejscu księgarni ? Może ktoś inny z branży księgarskiej w Kielcach byłby zainteresowany tą lokalizacją ? A wiem że zainteresowani byli właściciele księgarni "Wiedza" z ul. Paderewskiego, ludzie związani z księgarstwem kieleckim od dwóch pokoleń, którzy w dodatku nie mają problemów finansowych w przeciwieństwie do księgarni Żeromskiego ? - Dlaczego nie wzięto ich pod uwagę ?
Jeżeli jednak już sprzedano, to dlaczego w umowie sprzedaży na tak dogodnych warunkach, nie zamieszczono punktu o gwarantowanym np. przez pięć lat utrzymaniu profilu działalności ? - ciekawi mnie czy ta Pani wtedy by przystąpiła do przetargu ? Poszło na marne miejsce od dziesiątek lat związane z książkami, gdzie Pan Król uczył Kielczan szacunku do książek.
Dla mnie to nad wyraz śmierdząca sprawa - czy są jakieś możliwości anulowania umowy sprzedaży księgarni tej właścicielce ?