Dodaj do ulubionych

Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim rynk...

03.07.12, 07:46
Pan Ferguson jest w Kielcach od dwunastu lat i odzwyczaił sie juz od chamskiej Szkockiej i Angielskiej młodzieży : - ))))) Przeciez tam to jest na co popatrzec ; bandy wyrostków wychowanych bezstresowo. W poniedzałek rano na ulicach jest chlew, poniewaz młodziez sie bawi !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: nabzdyczon Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 08:03
      Proszę Cię, nie broń chamstwa. Jeśli tak było, jak to opisał Fergus, to jest to wstyd dla tej grupy młodych chamów, którzy stali pod sklepem.
      Może i dobrze robi pan Sygut nie promując miasta, on wie, że nie ma się czym chwalić. Bo ile by się ktoś nie narobił, pojawi się jakiś pijany cham, który wszystko zepsuje... czyli się wypromuje.
      • Gość: BBB Ale on ma racje.. IP: 195.188.218.* 03.07.12, 08:26
        Zapraszam do Newcastle albo Cardiff na Friday night out. Nie mowie o Londynie bo to zupelnie inna bajka....Tzw. binge drinking i jego efekty sa na Wyspach powaznym problemem spolecznym W Kielcach jest naprawde spokojnie w porownaniu do brytyjskich miast o podobnej wielkosci. Ale Jedynie Sluszna Gazeta zawsze chce z Polski i Polakow zrobic podludzi w stosunku do cywilizowanego zachodu, takze nie jestem zdziwiony ta kolejna burza w szklance wody. Chociaz dobrze zauwazyli fachowosc naszej Policji...To smutne.
        Redaktorm proponuje zakupic bilet na SqueezyJet czy 'cattle class' Ryanair i pobawic sie w jendych z ww. miejsc. Czekam na artykul.
        • Gość: Zdzicho Re: Ale on ma racje.. IP: *.susi.pl 03.07.12, 08:37
          bydło pod Felkiem mogłoby się uczyć od angielskich kolegów. Nie zapomnę wycieczki do Londinium gdzie w ścisłym centrum w piątkowy wieczór grasowały stada nachlanej i wymiotującej tłuszczy płci obojga. Także oburzenie szanownych gości trochę wieje hipokryzją. Oczywiście nie zmienia to smutnego faktu że panowie milicjanci i strażacy omijają młodocianych (i starszych) kieleckich żuli szerokim łukiem.
          • Gość: nabzdyczon Re: Ale on ma racje.. IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 09:07
            To, że gdzie indziej istnieje jeszcze większe chamstwo robiące wiochę, nie oznacza, że mamy tolerować w Kielcach takie zachowania.
            Jakie jest wyjście? Bardzo proste. Opublikowanie w lokalnej gazecie wizerunków chamów, koniecznie z napisem: cham.
            Ukaranie chamów pracami społecznymi na rzecz miasta. Wykonywanymi w koszulkach z napisem: "Byłem chamem robiącym wiochę w Kielcach, dlatego teraz tu sprzątam". Założę się, że po tygodniu nie byłoby problemu z osobami zachowującymi się niestosownie w miejscach publicznych.

            • Gość: baca Re: Ale on ma racje.. IP: *.opera-mini.net 03.07.12, 10:53
              straz miejska jak zwykle,bez komentarza.a latwy sposob na mniejsza ilosc bydla - Felek do 22 albo brak koncesji na alkohol. tam gdzie nocny tam zawsze bedzie syf,rzyganie,szklo!!!bo gowniarze maja tu raj,w knajpie wodki nie kupia, a tu centrum,prawie jak knajpa i jescze lans,jaki to jeden z drugim juz dorosly,mocny,kasiasty itd..Ps.na Felka bylo mnostwo skarg i stoi,ktos pewnie smaruje.
          • Gość: cd Re: Ale on ma racje.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.12, 09:09
            to nikogo i niczego nie tłumaczy - tym bardziej ze wystarczy zostawić samochód na 5 minut i już są z aparatem fotograficznym i mandatem lub wzywają cie z monitoringu - wiec mogą !!
            - i to jest caly czas ta sama grupa lobuzow - i oni dobrze tez o tym wiedza, to jest tez ta sama grupa zuli i pijaczkow zaczepiajacych ludzi w rynku , na deptaku
            a mowienie ze w Londynie itd - a co to obchodzi mieszkancow Kielc ? - to jets problem Londynczykow
        • Gość: / Re: Ale on ma racje.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.12, 09:03
          to nie jest cala prawda - mieszkam w centrum i niemal nie ma nocy kiedy środkiem ulicy nie maszerują o 1-2 w nocy drącego pijanego ryja chamstwo
          dawno juz przestalem dzwonic - wyglada to zawsze tak samo - jak opisano w artykule
          nawet jak przyjada - p[opatrza - jedni w jedna strone drudzy w druga strone - po 100 metrach bandyci opo oddaniu moczu dra sie dalej
          • Gość: kruk Re: Ale on ma racje.. IP: *.ip.netia.com.pl 03.07.12, 17:08
            w 100% racja, bydło co noc wyje na Sienkiwce i nikogo to nie obchodzi
        • xelene Re: Ale on ma racje.. 04.07.12, 08:52
          GW top przewodnia sila narodu .Linia GW jest taka : jestesmy niestety POlakami - antysemitami , bandytami i biedakami i powinnismy sie wstydzic ze jestesmy Polakami .
          I wszystkich przepraszac za to ze jestesmy POlakami.
          Tego chce Michnik i tego chce Gazeta.
    • bako51 Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim rynk... 03.07.12, 08:05
      W grudniową sobotę 2011 o godz. 10.00 postawiłam samochód na Św. Leonarda tuż przy Rynku za niebieskim znakiem, którego nie widziałam. Wróciłam po 12 min i zastałam 2 strażników przy moim samochodzie, na szybie był przylepiony już wypisany mandat za złe parkowanie-100.00 zł i 1 punkt karny.I kto tu pisze o powolnym działaniu straży miejskiej, panowie są jak błyskawica.
      • pindrals bako 03.07.12, 12:00
        Droga Bako. Skoro zostawiłaś samochód na zakazie, straż słusznie wystawiła mandat. A tłumaczenie, że nie "widziałaś znaku" jest smutne i niedorzeczne. W każdym razie za nieuwagę też trzeba płacić. Pewnie teraz się już patrzysz na znaki.



        bako51 napisała:

        > W grudniową sobotę 2011 o godz. 10.00 postawiłam samochód na Św. Leonarda tuż p
        > rzy Rynku za niebieskim znakiem, którego nie widziałam. Wróciłam po 12 min i za
        > stałam 2 strażników przy moim samochodzie, na szybie był przylepiony już wypisa
        > ny mandat za złe parkowanie-100.00 zł i 1 punkt karny.I kto tu pisze o powolnym
        > działaniu straży miejskiej, panowie są jak błyskawica.
        • oloros Re: bako 03.07.12, 12:07
          ale ona to opisuje zeby pokazac ze Straz moze jednak reagowac - to samo jest z monitoringiem - wezwanie i mandat
          a bandyci w tym samym czasie sa bezkarni -
          zule moga cie zbluzgac, dreczyc szczac ci pod nogi , ostentacyjnie rzygac - i to przez lata trwa i nie jest do zalatwienia
          tu jest problem - policja i Straz najchetniej by nie wychodzila z radiowozu !!
          ludzie w ten sposob traca zaufanie do policji i strazy - jezeli nie moga spokojnie spac bo hordy pijanych oszczyplotow dra ryja na ulicy - i to nie moze sie skonczyc - to po co im straz i policja?
        • Gość: ckkielce Re: bako IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.12, 13:23
          To co piszesz jest prawdą. Jednak wielokrotnie widziałam sytuację, w których czy to policjant, czy strażnik miejski nie reagowali. Przykład pierwszy z brzegu. Jakiś miesiąc temu na ul. Leśnej pod drzewami przy płocie Uniwersytetu stoi dwóch strażników miejskich z psem. znad przeciwka od ul. Dużej jedzie, z prędkością znacznie przekraczającą dopuszczony w tym miejscu limit, a co najważniejsze jedzie zygzakiem wjeżdżając na chodnik, samochód. Patrzyłam na strażników - żadnej reakcji ani najmniejszego ruchu w kierunku krótkofalówki. Po prostu patrzyli tępo przed siebie. Zrozumiałabym jeszcze, że samochód odjechał w Kapitulną. W końcu trudno dobiec na piechotę do tak szybko jedzącego pojazdu. Ale nie - kierowca zatrzymał się na Leśnej (obok optyka). Wysiadł z samochodu i udał się spokojnie do sklepu. I co na to strażnicy - NIC! Wielkie NIC. Jak stali tak stali. Więc nie ma się co dziwić, że najczęściej opisywani są jak interweniują w sprawie źle zaparkowanych samochodów. Bo to wychodzi im najlepiej. Dzisiaj żałuje, że nie podeszłam do nich i nie poprosiłam o ich numery identyfikacyjne. Może oficjalna skarga nauczyłaby ich rozumu. Bo dowody by się znalazły. W końcu tamta okolica naszpikowana jest kamerami.
    • apfu Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szkoci 03.07.12, 08:12
      Toż to Kielce właśnie...
    • Gość: Adorn Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.12, 08:13
      Czemu mamy sie porównywać do Tych angolskich łobuzów ?Czy nie lepiej być w swoim zachoawniu przed nimi !
      • Gość: rodowity Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 08:29
        Rowniez to widzialem wraz ze swoim znajomym Polakiem zza granicy. Dobrze ze o tym ktos napisal do gazety. Takiej dziczy, tanczacych małp to jeszcze nie widzialem. Bydlo i chlew kielecki. Dziwne ze kielczanie nie rozwiazaliscie jeszcze "straszy" miejskiej. Wstyd i buractwo jak nie wiem, szkoda tu kogokolwiek przywozic bo jak sie przyznac ze z tego miasteczka sie czlowiek wywodzi. A oni chca euro 16' organizować ?? Haha po co w tym zascianie kieleckim mentalnym euro? Zeby zaraz takie małpie bandy kogoś pobily bo ma inny odcien skóry czy kibicuje innej druzynie a przyjechal kibicowac innej druzynie? Nie bierzecie sie za organizacje bo wstyd bedzie i tyle. Do tego skansenu nie ma po co wracac.A do euro trzeba dorosnac, mentalnie i organizacyjnie a to widac w Kielcach szczegolnie przy jakiejkolwiek inwestycji czy innych dzialaniach hehehe.
    • Gość: ala Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.kielce.vectranet.pl 03.07.12, 08:21
      We własnym mieście czuję się, jak obywatel drugiej kategorii. Trzeba być z GB, żeby ktoś wreszcie zainteresował się chamstwem na kieleckich ulicach - nie wystarczy być Polakiem.
    • mrmaniax Na wsiach jest więcej kultury niż w Kielcach 03.07.12, 08:51
      Kielecki standard. Policja i straż miejska ma to w d..., zaczepki na ulicach to norma w Kielcach. Kiedyś zaprosiłem do Kielc dużą grupę znajomych z Warszawy, Wrocławia, Olsztyna, Łodzi, Bydgoszczy... bawiliśmy się w różnych klubach, było super. Jednak na koniec imprezowania moi znajomi zostali zaatakowani przez grupę idiotów, gdyż ubździło im się, iż pub z którego akurat wtedy wychodzili to miejsce dla gejów, więc przy okazji zostali zwyzywani od pedałów (łącznie z ich dziewczynami/narzeczonymi/żonami). Kielce to dziura i zaścianek i nie swiadczą o tym braki architektoniczne czy usługowe, ale mieszkańcy.
      • Gość: kropka Re: Na wsiach jest więcej kultury niż w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.12, 09:45
        Kielce to dziura i zaścianek przez to że wszystkie wieśniaki ze świętokrzyskiego przenieśli sie do Kielc właśnie. Więc co tu sie dziwić??
        • oloros Re: Na wsiach jest więcej kultury niż w Kielcach 03.07.12, 11:10
          prosze tylko zobaczyc jak chamstwo w Kielcach parkuje - trawniki,zastawione chodniki, w bramach - blokujac ludziom wyjazd na wiele godzin - straz rowniez nieskuteczna - i tutaj jakos mandatow nie wlepiaja!!!
          na osiedlach rzecz nieslychana w calym cywilizowanym swiecie kzdy parkuje wlasciwie gdzie chce - najlepiej w klatce - jakby mogli to na balkonach by stawiali swoje szroty - nie ma miejsca wydzielonego, parkingu - rzecz trudna do zobaczenia w cywilizownej czesci Europy
          a smiecenie - slowo rynsztok nie oddaje tego syfu - codzienny obrazek w centrum jak chamy oprozniaja popielniczki z samochodow na ulice -
          o oszczyploty - powszechny brak toalet powoduje ze w samym centrum w bramach - pasazach po prostu smierdzi moczem - i to 50 metrow od magistratu!!
          juz nie mowiac o pieskach szczajacych i srajacych gdzie tylko mozna
          jak mieszkalem w Kielcach to codziennie widzialem sasiadow ktorzy mijali sie - jeden szedl na trawnik drugiego i piesek sral po czy wracali mowiac sobie dzien dobry - oczywiscie nigdy nie pomylili sie i pieski zawsze sraly na trawnik na przeciwko - tak je nauczyli!!!
          mozna by mnozyc - plucie , rzucanie nieustannie miesem i ten zlowrogi grymas na twarzy - ktora ozywiala sie tylko w jednym przypadku - jak dostawal napiwek
      • Gość: zon Re: Na wsiach jest więcej kultury niż w Kielcach IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 22:33
        Ojej, to takie smutne... Czymże się różnicie od tych "idiotów"? Mogę się założyć że Twoja banda ryczała po 22 na ulicach Kielc, tylko to co innego, prawda?
    • streetfoodpolska Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szkoci 03.07.12, 09:48
      Po raz kolejny powinno się zadać pytanie po co utrzymuje się z publicznych pieniędzy bandę nierobów pod nazwą Straż Miejska?
      • Gość: ha-jo Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.access.ecotel.net 03.07.12, 10:31
        to nie ich sie utrzymuje, tylko oni utrzymuja budzet miasta, wstawiajac mandaty. sa w tym ponoc bardzo skuteczni, i szybcy, i w gruncie rzeczy tylko do tego sie nadaja, i tego oczekuja ich zwierzchnicy. zeby robili kase. nikt za 1500 zloty nie bedzie nastawial ryja, a miasta nie stac, zeby chodzili w 10. takie sa realia stary....
        • Gość: dav Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 12:17
          a za ile byś ryja nastawił. chciałbyś tyle ile bierze adamek czy szpilka? jest takie powiedzienie: ja się za psa podałeś, to szczekaj!!! precz ze strażą miejską w takiej formie, jak obecnie!!!
    • pwps66 Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szkoci 03.07.12, 11:13
      Byłem na Rynku w piątek. Widziałem całe zajście. Wszystko się zgadza. Bardzo dobrze, że powstał ten artykuł. Fantastyczne są argumenty, że w Anglii są gorsze burdy. Tak jak w przedszkolu :"Prosę pani a on też się zlał w gacie". Żeby ułatwić mającym problemy z czytaniem (ze zrozumieniem). Mam w głębokim poważaniu (czytaj w d....) bydlaków w Newcastle, Edynburga czy innego miejsca. Ja nie chcę tych tęskniących za rozumem ryjów u mnie (w Kielcach, w Polsce). I jeszcze jedno - Policja czy Straż Miejska, która się boi łobuzów to czysty obciach.
      • pindrals niestety tak wyglada co wieczor 03.07.12, 12:18
        Ten problem jest praktycznie codziennie od lat. Drące mordy stada wyrostków, które w takiej Anglii, za okrzyki "Jeb... policję" w trzy minuty wywieziono by do aresztu. W Kielcach panuje od dawna dziwne przyzwolenie na agresję. Nie ma co porównywać pijanych Anglików, którzy się jednak bawią bez takiej agresji, jak to miejscowe spuszczone z łańcucha barachło, które nawet jak przechodzi ulicą, to nie umie się porozumiewać, tylko ryczy, wrzeszczy i wydaje inne dziwne odgłosy. A jak coś umie powiedzieć, to "kur.." i "spier...". I cały słownik mamy. Do tego rzyga, pluje, szarpie się, bije, leży i tak dalej. Widzicie różnice między pijanym Polakiem i pijanym Anglikiem - tylko Polak ma twarz wykrzywioną z nienawiści do wszystkiego wokół. Warczy na wszystkich. Zauważcie, że ludzie na zachodzie się uśmiechają do siebie, tu na siebie wrzeszczą. Ale nie o tym miało być, ale o tym, że policja winna reagować błyskawicznie na wszelką agresję, bo brak reakcji powoduje jeszcze większą agresję i poczucie bezkarności. Przydał by się tu ktoś, kto wprowadzi program "Zero tolerancji" - dla wrzeszczących pijaków, rozrabiających pod pubami wyrostków, bandytów, którzy próbują rozjeżdżać ludzi na przejściach i deptakach, dla parkujących na trawnikach i chodnikach, dla motocyklistów, urządzających sobie rajdy po centrum Kielc, dla śmieciarzy, brudasów, co nie sprzątają wokół swoich knajp i sklepów, wandali, którzy niszczą deptak plamami z oleju z samochodów, deskorolkarzy niszczących murki i schodki w centrum i tak dalej i tak dalej. Kiedy w Kielcach zapanuje porządek?

        Przypomnę, że jeszcze kilkanaście lat temu patrole policji były wszędzie. Teraz jak widzę patrol, to oczom nie wierzę. Gdzie zniknęły rejony do ciągłego patrolowania przez piesze posterunki? Może trzeba zwiększyć ilość etatów w policji? Co do Straży Miejskiej, skoro są problemy ze skutecznością, to trzeba zwiększyć, a nie zmniejszyć, ilość funkcjonariuszy. Sto osób na 200 tysięczne miasto to stanowczo za mało, bo to praca zmianowa, przez całą dobę. Patrole powinny być w każdym kwartale miasta, na stałe, nie na wezwania. Ja dla bezpieczeństwa mieszkańców żądam więc nie likwidacji Straży, ale jej wzmocnienia i przeszkolenia.
    • Gość: webster2012 Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.scansafe.net 03.07.12, 12:17
      Fergus Mahon niech lepiej opowie co sie dzieje w londynie na dzielnicach ? albo niech wspomni o tym jak byly tam przez tydzien zamieszki po zabiciu murzyna...
      a moze niech przypomni nam o tym ile dziennie osob w samym londynie ginie zadzganych nozem a pozniej niej opowiada o swoich wrazliwych rodakach ze musieli ogladac takie sceny w kielcach..
      • Gość: taka prawda Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 13:46
        To, że istnieje chamstwo w innych krajach, nie oznacza, że mamy je tolerować blisko siebie.
        • Gość: eee Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 22:39
          Chodzi o to ze jakis Mahon bedzie ciebie pouczal ze odlales sie Polaku w bramie kiedy w jego okolicach wylewa sie szambo do rowu. Tak to wygląda. I jeszcze wspomina brednie murzyna, kopacza, z BBC.
    • eisbergh no coz... 03.07.12, 12:42
      w koncu to przeciez bylo swieto kielc...
    • condor82 Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szkoci 03.07.12, 14:12
      To niech te głupki spróbują się przejść o 12w nocy po Soho.
      • Gość: / Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.12, 14:34
        niestety jedyna metoda to jest zdwonic i wymagac - jak nie ma reakcji poisac skargi
        tak sie stalo w wielu miejscach na swiecie - przed wieloma laty - gadanina nie pomoze - licza sie jednak dokumenty - wladza - kazda - musi czuc ze obywatek reaguje , jest upierdliwy , domaga sie aby prawo bylo respektowane a on ma prawo przyjsc do domu i nie sluchac wrzaskow pijanych wyrostkow i ma prwo do spokoju - widocznie takie podstawowe rzeczy trzeba wladzy przypominac
        a wladza nie zrobinic do poki ktos jej nie zacznie nadepyywac na gardlo - doslownie i w przenosni - wladza to niejest zaden boski przymiort jak was PSy Pawlowa uczu od pierwszej lekcji freligii - a konkreti oplacano przez was Psy Pawlowa i ma chronis was a nie Bandytow
        • pwps66 Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz 03.07.12, 15:41
          Jest już kilka wpisów pt "Ale w Anglii też jest hołota". Tak jest. Tylko, że to nie ma nic do rzeczy. Artykuł był o tym, że to odstręcza cudzoziemców, i co to jest nieprawda? A nawet jak by tam nie było cudzoziemców to co niby, te bydlaki mogą tak się zachowywać? Rzecz dotyczy tego, że pijane bydło drze ryja, klnie, rozwala butelki przez ponad godzinę w samym centrum wojewódzkiego miasta a policja udaje, że to jest zebranie Sodalicji mariańskiej. W tym problem. Przestańcie pieprzyć o Anglii. Ten artykuł był o Kielcach.
    • bossmieciu Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szko... 03.07.12, 16:46
      Panie Anglik, jak pana znajomym nie podoba się w Kielcach, to trudno ..., natomiast Panu jak się nie podoba, to zawsze można zmienić miejsce zamieszkania. To, że na przedstawionym filmie widać BYDŁO nie ulega wątpliwości, ale proszę nie porównywać ich do BYDŁA brytyjskiego, które to jest najbardziej bydlęcym BYDŁEM na naszej planecie. Co do straży miejskiej to kolejny powód, żeby ją rozwiązać, a nie wyobrażam sobie, że policjanci nie zostaną ukarani za niepodjęcie interwencji. Zaniechanie podjęcia interwencji jest KARALNE !!!
      • Gość: coto ale afeeera IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 18:21
        Paru chłopaków śpiewa. I co? I nic. Ale afera. Jacie kręcę. To jest dalsze poniżanie Kielc za pogrom żydowski, który do dziś ciągnie się za Kielcami. Anglik żyd próbuje aferę nakręcić.
        • Gość: GEy Re: ale afeeera IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 18:35
          Polska to dobry rynek dla chińskich towarów dzięki sławetnej polskiej głupocie wyrażającej się horrendalnym bezrobociem. Od maja 2011 roku przybyło zaledwie 17 tys. zatrudnionych; jest ponad 2 mln bezrobotnych plus 600 tys. nowych absolwentów. Żyjemy w obozie koncentracyjnym bez drutów, w którym ludzi dobija się bezrobociem i okrada z emerytur. Polska mafia umacnia demokrację zero-jedynkową, w której PO albo PiS przy współudziale ich satelitów oraz PSL i SLD kontynuuje okrągłostołowy plan wytrzebienia narodu w ciągu 5-6 pokoleń. Głównym narzędziem eksterminacji jest bezrobocie (topór) w połączeniu z konsumpcjonizmem typu amerykańskiego (pniaczek). Bezrobocie wśród młodych Polek i Polaków ciągle rośnie, przy czym starszym też się nie przelewa i też są niemniej okrutnie upadlani i zniewalani. Co piąty Polak nie ma pracy, a wśród młodych co drugi. Młodzi bezrobotni! Mieszkańcy wyludnianych gmin! Pozostaje wam tylko jedno: zorganizowany oddolnie ruch oporu wobec reżimu albo emigracja. Vistulastan to państwo fikcji prawnej, nędzy, obłudy, nierówności, nieprawości urzędniczej, prokuratorskiej i sądowej. Nowe prawo mierzy się tu na kilogramy, a nie na jakość i służebność wobec narodu. Rząd Tuska nie tylko okrada naród i dobija pokolenie najstarsze, ale jednocześnie zniewala bezrobociem pokolenie najmłodsze. Stąd stałe wzmacnianie układów, stąd przywileje dla firm ponadnarodowych oraz rosnące ograniczenia dla podatnika i obywatela. Na tym polega okrucieństwo i sadyzm narzuconego nam kryptokanibalizmu. Wolnorynkowa demokracja Najjaśniejszej skutecznie degeneruje, sterylizuje i eksterminuje Polaków. Odrzucono nawet prostą reprodukcję ludności. Istnienie ogromnej rezerwowej armii pracy służy depopulacji i wzmacnianiu wyzysku. W rezultacie młodzi ludzie od lat masowo emigrują. Wielu młodych nie może założyć rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest wypychane na bezrobocie i pozbawiane opieki lekarskiej. Po Balcerowiczowskiej transformacji wzrasta śmiertelność z powodu wypadków drogowych i samobójstw. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i nie szkodzi narodowi. Z tej racji nigdy poznamy prawdy o spisie powszechnym z czerwca 2011 roku. Polska wymiera i czas już zmienić słowa naszego hymnu, aby nie ośmieszać bezzębnych starców, którzy umierać będą za jakieś 100-150 lat jako ostatni Polacy w euroregionie zwanym Polską. Emigracja wiąże się z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy walczyli z germanizacją czy rusyfikacją. Teraz to nie martwi, bo wynarodowienie zachodzi poza granicami kraju, a emigracja postrzegana jest przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. Podobną pomoc dla imigrantów oferuje się w Anglii i krajach skandynawskich. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec, na Wyspy lub do krajów skandynawskich, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę Wam hartu ducha na obczyźnie. Pamiętajcie, że w Polsce uważają Was za nierobów i nędzarzy, którzy chcą żyć kosztem zdrowej moralnie, bogatej i pracowitej części społeczeństwa. Choć żal wam ojców i matek, nie oglądajcie się za siebie, jeśli chcecie przetrwać w potomstwie. Pocieszcie się tym, że prędzej czy później polska klasa próżniacza sama się wyniszczy metodą salami (rozwarstwienia) albo padnie z rąk importowanej siły roboczej.
          • Gość: as Re: ale afeeera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.12, 18:44
            zapraszam pana Fergusona ze znajomymi do Krakowa niech popatrzą na Rodaków co tam wyprawiają
            • Gość: asd Re: ale afeeera IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 18:55
              O tym ze bydło z wysp zachowuje sie jak stado malp tam gdzie jest to wiadomo, ale tu rozmawiamy o bydle kieleckim. Mam nadzieje ze nie bedzie tu jakiegos euro 16 bo bedzie wstyd na caly swiat jaki to zascian i ksenofobia w tej gminie Kielce panuje. bbc by mialo pozywke.
    • Gość: ja Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.internetia.net.pl 03.07.12, 18:49
      wielkie mi rzeczy, goście z Anglii niech najpierw zrobią porządek u siebie, chociażby ze swoimi ladettes.
    • Gość: gmozabijadna Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 03.07.12, 19:34
      z kiboli powinni zrobic wojsko bo to i tak bezuzyteczny elelment zyjacy na rentach babc, kradzierzach i wymuszeniach a tak bylby pozytek
    • ankylozaur Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szko... 03.07.12, 19:59
      Takie spostrzeżenie z wczoraj: siedzimy na rynku, ludzi zdecydowanie mniej niż w Święto Kielc ale okoliczna patologia siedzi na środku. Pije i drze ryja. Awantury wszczynać za chwilę zaczyna. O, nadchodzą strażnicy miejscy z psem. Patrzą wszyscy, obserwują bacznie. Mandat będzie? A tu tylko upomnienie... bezradne miny strażników i jak piszecie wyżej - jeszcze się dobrze strażnik na pięcie nie odwrócił i już słychać: "Korona Kielce!" Flaszka w górę, sypią się przekleństwa, ot jaka skuteczna interwencja. Więc chyba nie tylko w zarobkach naszych strażników i policjantów tylko tkwi ten problem ale przede wszystkim w słabym prawie naszym polskim. Bo cóż grozi tej chołocie? Spisanie - "wpisanie do notesu"? Mandat którego i tak nie zapłacą? A o interwencjach w Kielcach jednych i drugich książkę by można napisać -świadkiem byłem jak kilka dni temu na miejsce wypadku na Okrzei Straż Pożarna, świadkowie i pogotowie czekali na drogówkę 45 min. z zegarkiem w ręku... Chyba kebab jedli na Kościuszki, ot co.
      • Gość: / Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.12, 14:03
        ale jak matka z dzieckiem stanie przed przedszkolem zaraz wlepiaja mandat i punkty karne - czyli moga
        nie chca sobie rak pobrudzic?
        albo sie boja
        ostatno slyszalem ze interwencje sa niezgodne z prawem czlowieka
        w Polsce czlowiek moze chlac, publicznie szczac i srac, pluc i rzygac dowoli - takie sa prawa czlowieka
        jak jest mecz - to jeszcze jego chamski ryj ma ochrone policji zeby mu sie krzywda nie stala i zeby swoje chamstwo wszem wokol pokazal - takie sa jego prawa
        o tych ktorzy ta policje utrzymuja nikt nie wspomina
    • ferdek2012 Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szko... 03.07.12, 20:04
      Od ubiegłego roku wałkujemy ten sam temat i nic z tego nie wynika. Pijaczkowie na rynku jak byli tak są. Apele o wstrzymanie sprzedaży całodobowej alkoholu w sklepie "Felek" władze miasta mają gdzieś. Od ubiegłego roku nie odwiedzam rynku w godzinach 19-24. Stanowczo odradzam to przyjezdnym i znajomym, zwłaszcza z dziećmi. Zgadzam się w pełni z głosami dotyczącymi chamstwa i prymitywizmu angoli, ale nie może to być wytłumaczeniem dla chamstwa u nas. Można się głośno bawić, uczmy się tego od irlandczyków. Ciekawe jak długo ten temat będzie jeszcze wałkowany. Straż miejska i policja już wielokrotnie była krytykowana za ospałość w robieniu porządku po interwencjach w sprawie burd na rynku,.. i nic. Dyplomacja rzecznika policji pasuje tu jak pięść do nosa.
      • Gość: wania Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.debica.mm.pl 04.07.12, 08:11
        Straz i POLICJA nie interweniowala bo abawiala sie ze dostana po ryju!!!!po co jak i tak wyplate dostana!!!!a szary czlowiek im pieniedzy dosztarczy w postaci podatku!!!Powolanie tej formacji tzw czarny ch kominiarzy to PARFANOJA!!!-to sa miejsca dla ludzi z ukladu solidarnosciowego czyli normalnych leni i lumpow!!!
    • dyapanazy Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Szko... 03.07.12, 20:08
      Jest to tzw społeczne przyzwolenie na tego typu zachowania. Dotyczy to także reakcji policji czy straży miejskiej. Poza tym jeszcze mogli by przecież zaatakować policjantów bądź strazników...ehhhhh
      • Gość: Kielczanin Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.12, 22:10
        Jaka władza takie miasto.Pan Prezydent pozwala na ryki z Kadzielni i innych miejsc zwłasza z knajp w nocy i wszystko jest OK.
        Chamy robią co chcą a w tym prymitywnym mieście na ulicach nie słychac normalnego jezyka tylko przekleństwa i wulgaryzmy bo miejscowa hołota innych słów nie zna.
        Nic dziwnego że żaden inwestor nie chce tu przyjść miejsc pracy ubywa a normali ludzie wynoszą się z tego miasta a młodzi wykształceni na pożadnych uczelniach o powrocie nie chca slyszeć. Ale będzie kolejna hala na 10 tys ale nie wiadomo dla kogo bo chamy się piłką ręczną nie interesują a porzadnych ludzi zostało za mało aby ją zapełniać.
        • Gość: ja Re: Chuligani na Rynku. Co zobaczyli Anglicy i Sz IP: *.internetia.net.pl 04.07.12, 07:03
          Kadzielnię zamknąć, knajpy w centrum zabić dechami, niech nie będzie niczego!!!!!!!!!!!
    • april20 Typowe polskie realia - policja nie zdaje egzaminu 03.07.12, 23:25
      mówiąc o tej 'straży miejskiej'. Po zmroku miasta terroryzowane są przez bandy nawalonych gó...arzy, którzy sa coraz bezczelniejsi. I ta późna sprzedaż alkoholu - to ewenement na skalę niespotykaną gdzie indziej. I tylko rodzi sie pytanie: Komu zależy na degeneracji polskiego społeczeństwa? Bo że tak jest nie ma wątpliwości!
    • ratpoles_tamer E tam. Jeden sklep, kilku chuiganów i policjantów. 03.07.12, 23:59
      W UK całkiem niedawno setki tysięcy chuliganów w kilku miastach rozrabiało, okradało sklepy i ludzi oraz podpalało domy. Fakt, że tamtejsze polimajstry wysiadły z samochodów, ale to była jedyna czynność jaką wykonali. Ja już od dawna odradzam swoim znajomym wizytę w tym dzikim kraju, gdzie dodatkowo nikt nie mówi w obcym dla siebie języku.
    • Gość: Radomianin Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.12, 00:15
      Wyluzujcie. A w wielkiej Europie to inaczej jest?
      Luuuuz. Uwierzcie w siebie, nie w marne media.
      • Gość: damian Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 01:19
        mysle zalozenie takiej kieleckiej strony prymitywu gdzie beda filmiki zdjecia kieleckiej patologii. Noca sie tego duzo by nazbieralo nawet i dniem. Przyklad z dzis: profesor kieleckiej uczelni pijany, zonaty wchodzi z gowniara do hotelu ( material z monitoringu) Jak zaczniemu upubliczniac takie rzeczy i te z rynku z gebami to moze wstyd ich ruszy.
    • framberg Bo policja jest od wlepiania mandatów kierowcom 04.07.12, 01:51
      a straż miejska od pobierania opłat za parkowanie.

      Wymagania od nich by interweniowali w przypadku wybryków chuligańskich to przesada.
      Po pierwsze z tego nie ma pieniędzy,
      po drugie chuligani mogliby ich zbić.

      Wiadomo, że tchórze nie będą stawać przeciw chuliganerii. Z kierowca jest inaczej - kulturalny, zasobny (ma samochód) - mandat zapłaci. Można ewentualnie złapać studenta z jointem. Od tego są tchórze z policji i straży.
    • 1wolnapolska Bo niby to w Anglii i Szkocji to nie ma chuliganow 04.07.12, 02:11
      Mieszka w Polsce tyle lat i jakos w trumnie do kraju nie wrocil.
      A to ze akurat skapi Szkoci do Polski wiecej nie przyjada to nie wielka strata.
      Moge sie zalozyc o jego roczne zarobki ze w Londynie mozna predzej zarobic nozem pod zebra niz w Kielcach. Dosc juz tego aroganckiego pouczania.....
      Sami najpierw wyrzneli i okradli pol globu ziemskiego a teraz ciagle pouczaja innych.
      • pwps66 Re: Bo niby to w Anglii i Szkocji to nie ma chuli 04.07.12, 14:08
        "Nie będzie Angol pluł nam w twarz. My jesteśmy prawdziwi Polacy. Mamy małe IQ ale za to duże ego". Pozdrawiam. Miłego samozadowolenia.
    • Gość: aziiza Re: Co Anglicy i Szkoci zobaczyli na kieleckim ry IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 04.07.12, 03:42
      nie bronie kieleckich pijaczykow tutaj ale dziwi mnie cynizm Pana Fergusona i jego znajomych ze Szkocji i Anglii- przeciez to co sie dzieje na wyspach miedzy 2ga a 3 w nocy w piatki soboty, czasem i w niedziele i czwartki to jest przeciez jatka, zylaste wyrostki bez koszulek,juz rzadko po alko raczej teraz tylko i duzo dragow tylko czekaja zeby ktos na niego spojrzal i sie zaczyna...i to grupami.jakis czas temu np zostalam opluta(nie ze Polka nie nie...hmm dziwnie to brzmi - tak po prostu-sic!)...i co mial zrobic moj partner ktory ze mna szedl???? w Polsce dziko???
    • bez_alternatywy norma, syf Gowina (macicy) 04.07.12, 06:03
      .
      • Gość: coto Re: norma, syf Gowina (macicy) IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 18:39
        Lecz się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka