pindrals
19.10.12, 09:04
...Podkreśla, że nawet jeżeli podpisy mieszkańców trafią do MZD, to przejście nie zostanie przywrócone...
Czy ta instytucja to państwo w państwie? Zawsze myślałem, że miasto ma służyć jego obywatelom, a nie faworyzować jednych przed drugimi. Coś takiego jak zrównoważona polityka nie jest znana w takich urzędach, które dbają o los kierowców, pozbawiając przejść dla pieszych wszystkich obywateli. Czy ktoś w UM może w końcu zareagować na tą antyspołeczną politykę???