Gość: Sabat
IP: *.gdan.gazeta.pl
24.03.02, 14:50
Kurcze, ładnych parę lat temu albo nawet trochę więcej żłopałem piwo (Warka) w
takim ekstramenelskim barze MIKRUS się nazwywał. Daliśmy ognia z zupełnie
obcymi nam kolesiami. Czy ten bar jeszcze istnieje?
Wogóle wbrew opinii wielu Kielce to bardzo sensowana aglomeracja miejska ze
znośną atmosferą. Podobała mi się Kadzielnia, Sienkiewicza i dziewczyny z
liceum plastycznego.
Pozdrowionka ze Słupska i właścieiwe Trójmiasta też