Dodaj do ulubionych

"Teraz" przerwa. Wstrzymane wydawanie kieleckie...

11.07.13, 10:19
"Teraz" jest niszowe - dociera do małej grupy odbiorców. Ale redakcyjnie i edytorsko na bardzo wysokim poziomie. Dla mnie nieocenione źródło informacji, jeśli chce się mieć pełny przegląd tego co dzieje się w kieleckiej kulturze. Bardzo dobre teksty historyczne. Czytałem wszystkie numery (zresztą je zbieram). Jeśli coś mnie denerwowało to właśnie to "schowanie" - brak reklamy, brak strony internetowej, ale rozumiem, że ciężko to zrobić w takich warunkach, za kilkanaście tysięcy miesięcznie. Ponieważ mocno interesuję się tym co się dzieje w Kielcach i rozmawiam z wieloma ludźmi co i rusz docierają do mnie informacje o rzucaniu lekką ręką przez prezydenta Lubawskiego setek tysięcy złotych na rozmaite publikacje i albumy arbitralnie przez niego wskazane. A tu tymczasem brakuje sto tysięcy na miesięcznik kulturalny z prawdziwego zdarzenia i to na parę miesięcy przed jubileuszem 10-lecia...
Z drugiej strony nieudolność prowadzenia inwestycji drogowych (klepanie złych projektów, brak nadzoru inwestorskiego i w ogóle przyjęcie złych założeń czyli gigantomania "śmiałych arterii" w ścisłym centrum, co degraduje przestrzeń miejską m.in. przez drogie ekranowanie; ) sprawiająca, że ciężkie miliony z pozyskanych funduszy unijnych i wkładu własnego często idą w błoto, bo zamiast dobrego produktu dostajemy bubel jak w przypadku Krakowskiej czy Żytniej. Na pół roku wydawania "Teraz" wystarczyłyby np. pieniądze, które zostały wydane przez miasto na taki drobiazg, jak wykonanie dodatkowego odpływu fontanny na płycie Rynku (90 tys. - nikt wcześniej nie przewidział, że woda płynie w dół). A ile kosztowało np. odkuwanie zaasfaltowanych studzienek kanalizacyjnych na Sandomierskiej? A jakie straty generują ogromne opóźnienia realizacji miejskich inwestycji drogowych? Ile kosztuje niekompetentnie prowadzona sprawa Obic? Ile kosztuje Korona, której nasz prezydent nie umie sprzedać?

Ten drobny przykład miesięcznika Teraz inspiruje mnie do postawienia pytania - w jakiej rzeczywiście kondycji finansowej jest nasze miasto? Bo ja niespełna dwa lata temu miałem okazję uczestniczyć w "okrągłym stole z przedsiębiorcami" organizowanym przez Wojewodę - obecny tam prez. Lubawski powiedział wprost, że następny okres finansowania (z funduszy unijnych) już Kielc nie będzie interesował, niezależnie od tego, jak duże do Polski trafią środki. Po prostu w Kielcach postawiono teraz wszystko na jedną kartę - po realizacji obecnych projektów miasto dojdzie finansowo do ściany i w przyszłej siedmiolatce nie będzie miało już środków na wkład własny. Jak stwierdził prezydent - miasto postara się tylko coś uciułać na projekt rewitalizacji osiedli (parkingi) - i tyle. To postawienie na jedną kartę to tak naprawdę paraautostrady, które tną miasto na kawałki i bardziej pomogą w suburbanizacji niż w rozwoju. Czy taki sposób rozwoju zatrzyma wyludnianie się Kielc? Cytat z niedawnych publikacji prasowych: "W Kielcach, w których mieszka około 200 tys. osób do 2035 roku może ubyć prawie 46 tys. Jest to spadek o 22,5 proc. i daje to stolicy woj. świętokrzyskiego drugi najgorszy wynik w Polsce, wśród dużych miast."
Obserwuj wątek
    • Gość: racja Re: "Teraz" przerwa. Wstrzymane wydawanie kieleck IP: *.opera-mini.net 11.07.13, 10:32
      Ciekawe także ile w sumie kosztowała nas wymiana pękających szyb na parkingu centrum.
      • Gość: JutroBędzieLepiej Bardzo polecam http: ___ cgk.czestochowa.pl __ !!! IP: 37.157.199.* 12.07.13, 00:28
        Bardzo przepraszam jeżeli się pomylę, ale wydruk kosztował bodajże 3000 złotych, a pensja Pana Daniela wynosiła 10 000 złotych? bardzo proszę sprostować jeśli ma ktoś dobre informacje. "Dedal" to było pismo o innym charakterze - traktowało bardziej wszechstronnie i obszernie dany temat - ponadczasowo, dla osób, które chcą się dowiedzieć więcej i rzetelniej, dla kolekcjonerów, ale to był dla elit. TERAZ to pisało raczej o tym co się dzieje teraz w bieżącym miesiącu. Pan Zamojski pisze, że w Kielcach woda płynie na Rynku w dół, czy w górę tu płynie woda? bo ja nie rozumiem co ma Pan na myśli? to jakaś aluzja? metafora? Kolejna kwestia - odpowiednik Teraz'a w internecie. To nic nie kosztuje - głównie amortyzacja i energia - teraz zresztą siedzę przy komputerze. Ja jestem wolontariuszem w pozakieleckiej instytucji i jak się chce to można wiele rzeczy zrobić kosztem tylko amortyzacji i energii. Jak mi ktoś opowiada, że prowadzenie strony internetowej tak wiele kosztuje [...] to kupię kija bejsbolowego i popełnię zbrodnie na człowieku, który opowiada takowe głupoty. Cała masa młodych mądrych, inteligentnych ludzi mieszka wszędzie - można ich zainteresować. W stolicy jest muzeum, które szukało wolontariuszy i na samym starcie umieścili komunikat: "zgłosiło się wiele osób - nabór zakończony". Ale to trzeba chcieć dotrzeć do młodziezy i dać im coś atrakcyjnego - wcale nie chodzi o kasę. Największy problem w tym, że trzeba "chcieć", a wielu ludziom się zdecydowanie "nie chce". Najgorsze to, że dobrych chęci nie ma i niekoniecznie chodzi o "Teraz", ale generalnie aktywność społeczną tę oddolną w każdej dziedzinie, któa w Kielcowie leży na łopatkach. Nie będe płakał za TERAZ, mam w Częstochowie piękny miesięcznik
        cgk.czestochowa.pl/ - on jest profesjonalny. Za "Dedalem" i "Ikarem" raczej płakałem. "Ikara" wspominam pozytywnie bardzo.
        • r_z Re: Bardzo polecam http: ___ cgk.czestochowa.pl _ 12.07.13, 08:28
          Nie wiem ile wynosiła pensja p. Daniela, ale szczerze wątpię w 10 tys. Nie wiem też ile kosztował skład i druk (edytorsko moim zdaniem wysoki poziom). Wszyscy inni autorzy pisali nie dostając nawet symbolicznej złotówki? Może. Nie wiem.
          Kwestii internetu oczywiście nie bronię, też sądzę, że było możliwe znalezienie wolontariuszy.
          Reszta to kwestia upodobań. Ja czytam wszystko co dotyczy Kielc i Ikar mi się po prostu nie podobał. Pojawienie się Teraz było dla mnie osobiście ogromną zmianą na korzyść. Do tej pory pamiętam niektóre irytujące mnie teksty z Ikara np. wychwalające wyburzenie wbrew obrońcom "okropnych ruder" (chodziło o Gmach Leonarda). "Teraz" to nie tylko recenzje - zbieram to pismo ze względu na teksty dotyczące historii regionu i historii ludzi kultury regionu. Wg mnie są bardzo dobre. Dedal też kupowałem, ale wg mnie teksty miały gorszy warsztat dziennikarski - bardzo ciężko się to czytało i w końcu zrezygnowałem z dalszego kupowania. Może były dla mnie za trudne :)
          Konkludując - mnie Teraz się podobało, mam prawie wszystkie numery i taką decyzję, w dodatku na kilka miesięcy przed jubileuszem uważam za taką jaką uważam.
          Woda na Rynku nie jest żadną aluzją. Jest prostym przykładem błędu, który nie miał prawa się zdarzyć, a za który trzeba było dodatkowo z kasy miasta zapłacić 90 tys. zł. Osobom niezorientowanym (są tacy?) wyjaśniam, że wodotryski na Rynku zaprojektowano i wykonano nie biorąc pod uwagę, że jest tam duży spadek terenu i gdy je uruchomiono woda zalewała cały róg placu aż do ulicy Leśnej. W końcu zrobiono odwodnienie, które kosztowało podatników dodatkowe 90 tys. zł.
          PS. Fajnie, że Częstochowa ma dobry miesięcznik.
    • pankozi "Teraz" przerwa. Wstrzymane wydawanie kieleckie... 11.07.13, 11:17
      Pisma szkoda. Inna rzecz, że było archaicznie robione. Brak strony internetowej - trudno to komentować, żeby przez tyle lat jej nie założyć? Całkowita porażka. I wcale nie trzeba było do tego kilkunastu tysięcy złotych, wystarczyło uruchomić ją na wordpressie.
      • Gość: czytacz Ś.p. Teraz IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.07.13, 12:59
        Jak to Teraz nie miało swojej strony w internecie, a strona na fejsbuku?
        pl-pl.facebook.com/pages/Teraz-%C5%9Awi%C4%99tokrzyski-Miesi%C4%99cznik-Kulturalny/117011191710600
        A ta strona?
        www.palacykzielinskiego.pl/strona_www/teraz/index.html


        Najpierw Dedal, teraz Teraz, arbitralnych i głupich decyzji Lubawskiego ciąg dalszy. Nie żal setki tysięcy na bzdury, żal kilkanaście na pisemko, do którego sam Weluś pisywał recenzyje.
        Widocznie pismo nie dość wychwalało urzędujące władze i schlebiało, niedługo jedynym pisemkiem uznawanym i szanowanym przez Wela będzie Kielce PLUS, też przecież włażom w dupe prezydentowi, ale już bezwstydnie i jawnie.
        • pankozi Re: Ś.p. Teraz 11.07.13, 13:13
          @Czytacz nie rozśmieszaj mnie, z taką aktywnoscią (FB) i brakiem dostępu (strona pałacyku), ty to nazywasz stronami internetowymi? Chodzi o własną stronę, aktualizowaną na bieżącą, z własna domeną, a tego Teraz nie miało.
        • r_z Re: Ś.p. Teraz 11.07.13, 13:14
          Jak wynika z danych pozyskanych w ramach dostępu do informacji publicznej przez Michała Brauna w pewnym momencie jedyną gazetą, w której miasto wykupywało reklamy promocyjne stał się tygodnik "Kielce Plus" => źródło
          Ja nazywam "Kielce Plus" "Biuletynem Wyborczym W. Lubawskiego"...
        • pankozi Re: Ś.p. Teraz 11.07.13, 13:29
          Naprawdę daleki jestem od pochwał dla Lubawskiego, ale przecież to miasto przez dziewięć lat wydawało kilkanaście tysięcy miesięcznie na to pismo, to jeszcze miało dawać reklamy? Reklam powinna szukać redakcja w firmach zewnętrznych, ale wygodniej było siedzieć i czekać, aż pismo padnie. O beznadziejnej dystrybucji nie wspominam.
          • r_z Re: Ś.p. Teraz 11.07.13, 13:37
            pankozi napisał:

            > Naprawdę daleki jestem od pochwał dla Lubawskiego, ale przecież to miasto przez
            > dziewięć lat wydawało kilkanaście tysięcy miesięcznie na to pismo, to jeszcze
            > miało dawać reklamy? Reklam powinna szukać redakcja w firmach zewnętrznych, ale
            > wygodniej było siedzieć i czekać, aż pismo padnie. O beznadziejnej dystrybucji
            > nie wspominam.

            Przecież nie chodzi mi o to, że miasto powinno dawać w Teraz reklamy! Teraz jest zresztą pismem "wewnętrznym", należącym do miasta. Chodzi mi o to, ze miasto jednocześnie zaprzestaje finansowania swojego własnego pisma kulturalnego (moim zdaniem trzymającego wysoki poziom) a jednocześnie reklamami finansuje zewnętrzny podmiot. A ten podmiot pisze o Kielcach i Lubawskim tak jak DTV pod koniec lat 70-tych mówił o Polsce i Gierku.
            • Gość: ___Adwersarz___ Re: Ś.p. Teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 12:44
              > Przecież nie chodzi mi o to, że miasto powinno dawać w Teraz reklamy! Teraz jes
              > t zresztą pismem "wewnętrznym", należącym do miasta. Chodzi mi o to, ze miasto
              > jednocześnie zaprzestaje finansowania swojego własnego pisma kulturalnego (moim
              > zdaniem trzymającego wysoki poziom) a jednocześnie reklamami finansuje zewnęt
              > rzny podmiot. A ten podmiot pisze o Kielcach i Lubawskim tak jak DTV pod koniec
              > lat 70-tych mówił o Polsce i Gierku.

              Nie zgadzam się z Tobą Rafałku.

              No i co tam? wyjdzie numer sierpniowy, wrześniowy?
              • Gość: po wiec Re: Ś.p. Teraz IP: *.205.26.0.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.08.13, 13:16
                Tylko P.Predygier uratuje Teraz.
              • r_z Re: Ś.p. Teraz 13.08.13, 14:43
                Gość portalu: ___Adwersarz___ napisał(a):

                > Nie zgadzam się z Tobą Rafałku.

                Twoje prawo się nie zgadzać.
                Jednak, jeśli jesteśmy po imieniu, wypadałoby anonimie żebyś się podpisał.
                • Gość: wesołek [b]czy już jest decyzja co do likwidacji tytułu?[/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 05:54
                  czy już jest decyzja co do likwidacji tytułu?
                  • Gość: eva Re: [b]czy już jest decyzja co do likwidacji tytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.13, 20:37
                    jaki ostatni numer jest ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka