Dodaj do ulubionych

Czarne, rozjechane koty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 10:40
Ostatnio pojawiło się na ulicach kielc sporo rozjechanych, czarnych kotów.
Czyżby nagonka na pecha??
Obserwuj wątek
    • ck_behemot Re: Czarne, rozjechane koty 28.08.04, 20:52
      szukają behemota ...a nuż się trafi?
      • Gość: Jakub Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.08.04, 21:26
        ... dałby Bóg.
      • Gość: behemot Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 19:25
        ...bo myślą, że behemota da się rozjechać. Ostatnio, jak widzę, każdy, kto w
        miarę rozsądnie pisze, lub choćby nie sypie wyzwiskami na prezydenta, wydaje
        się być behemotem.
        Behemota nie da się przejechac samochodem - lekarstwo na behemota jest inne -
        trzeba się puknąć w łeb.
        • Gość: qwerty Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.kielce.net.pl 30.08.04, 08:51
          > Behemota nie da się przejechac samochodem - lekarstwo na behemota jest inne -
          > trzeba się puknąć w łeb.
          Najlepiej w łeb behemota, młotkiem i to ciężkim.
    • Gość: Jakub Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.08.04, 21:25
      Przeczytałem to.
      • Gość: animal Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:46
        O dzięki łaskawco!!!, jak to przeczytasz to też daj znać
        • Gość: Jakub Re: Czarne, rozjechane koty IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 29.08.04, 18:54
          To już nie jest tak ważne jak czarne, rozjechane koty.
    • Gość: Pakowal Re: Czarne, rozjechane koty IP: 217.153.141.* 29.08.04, 22:49
      Jak można tak podchodzić do ślicznych czarnych kotków? Koty są the best. Sam mam dwa i są niesamowite. Jest parę innych czarnych rzeczy, które chętnie widziałbym rozjechane...
      Zdrówka życzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka