kobylybbb 16.10.04, 23:28 Ty zwolenniczko zboczeńców!!!!! Spróbuj urodzić i wychować dziecko!!!!!!!!!!!!!! No, spróbuj, dupo stara!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Man Re: Szyszkowska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 23:41 Jaki wspaniały przykład katolickiej tolerancji. No mniód. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Re: Szyszkowska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.10.04, 23:51 Gość portalu: Man napisał(a): > Jaki wspaniały przykład katolickiej tolerancji. No mniód. No, to niech Szyszkowska urodzi i wychowa chociaż jedno dziecko. A później może pierdolić głupoty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Szyszkowska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.10.04, 23:49 No właśnie. Te parszywe zboczeńce już zakazują ludziom normalnego ludzkiego życia po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb No, Szyszkowska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.10.04, 00:01 Spróbuj urodzić dziecko!!! Może jakiś pedał sprawi, że zajdziesz w ciążę?! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb A Marysia niby jest taka :))) 17.10.04, 00:31 W 1961 ukończyła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, a w 1962 - na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Akademii Teologii Katolickiej. Po obronie doktoratu na Wydziale Prawa UW w 1967, z przyczyn światopoglądowych musiała odejść z Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowała na pół etatu jako adiunkt na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej ATK. Po habilitacji - uzyskanej w 1973 na Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - przez rok nie mogła znaleźć zatrudnienia. Ministerstwo skierowało ją do pracy w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach. Równolegle, w kolejnych latach, dojeżdżała z Warszawy na wykłady do filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku. Restrykcje spowodowane były faktem, że zajmowała się filozofią prawa, zlikwidowaną administracyjnie w uczelniach państwowych w 1950, nawiązywała do filozofii Kanta i habilitowała się na KUL-u. Profesorem nadzwyczajnym została w 1988, zwyczajnym - w 1993. Od 1992 zaczęła ponownie pracować na Uniwersytecie Warszawskim. W tym samym roku utworzyła, jako pracownik zatrudniony na pół etatu, Zakład Filozofii Polityki w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Kierowała nim do 1994. Przez półtora roku wykładała filozofię na uniwersytecie we Wiedniu. W latach 1994-97 była sędzią Trybunału Stanu RP. Obecnie kieruje Katedrą Filozofii Prawa i Nauki o Państwie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Opublikowała kilkadziesiąt książek i kilkaset artykułów. Jest wiceprzewodniczącą Stowarzyszenia Kultury Europejskiej (SEC). Należy m.in. do Związku Literatów Polskich i Polskiego Towarzystwa Filozoficznego. Jest członkinią Związku Nauczycielstwa Polskiego. Należy do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przewodniczy Komisji Etyki tej partii. Mąż Jan Stępień jest pisarzem, rysownikiem i rzeźbiarzem. Członek Komisji Kultury i Środków Przekazu (o Komisji). W 1999 roku otrzymała Tęczowy Laur za działalność na rzecz tolerancji i otwartości społeczeństwa. A gdzie Marysi dzieci??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
djablu Re: A Marysia niby jest taka :))) 17.10.04, 01:45 Ty, a gdzie twój pomiot , i ole istnieje, co zn iego wyrosło oraz w jaki sposób. Tracisz chłopcze rozum więc staraj sie uważać, co stukasz. Odwal sie od Szyszkowskiej bo jej do pięt nie dorastasz. Mozesz sie nie zgadzać z wypowiedziami Pani profesor, ale nie bądź kielecką szmatą i szanuj wolność wypowiedzi. Ta Pani głównie wyraża stanowisko, realia kształtują szmieciarze z ostatniego xx-lecia zwani "politykami. Oni z tobą nie beda dyskutować jak Szyszkowska, dostaniesz w morde, chyba, ze jestes silniekszy i sie beda bali/ Co ci sie w głowe zrobiło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: A Marysia niby jest taka :))) IP: 69.156.224.* 17.10.04, 08:15 No właśnie. Te parszywe zboczeńce już zakazują ludziom normalnego ludzkiego życia po ludzku. ________________________________________________________________________________ Te parszywe zboczence nie mialy by glosu gdyby swiadomosc Polakow byla inna. Ilez to razy wrog lomotal do drzwi polskich. I ze snu podnoszac skron poomacku szukal bagnetu ktory gdzies mu sie zapodzial. Nie wierze aby i tym razem bylo inaczej. Nasza krotka narodowa pamiec zawsze jestesmy w stanie obronic naszym katolickim wybaczeniem. Co ta pani robila na KUL-u. Co na KUL-u robi czesc wykladowcow lewicowych ? Narod nadzieje swe poklada w swiadomosci i sile intelektualnej katolickich duchownych, a coz ow czyni.?..gotowy kondony rozdawac. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Djablu droga! 17.10.04, 08:25 „Pani Profesor” jest wg mnie chora. „Pani Profesor” powinna się leczyć. „Pani Profesor” mogłaby się wypowiadać, gdyby poznała tzw. życie. Proszę bardzo – niech „Pani Profesor” pokaże jak wychowała swoje dzieci!!! :) Ale „Pani Profesor” nie pokaże, bo „Pani Profesor” gówno o tym wie :))) A Ty Djablu już urodziłaś? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mott_echo_b Rodowód djablu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 09:16 Badania genetyczne wskazują, że zbiorwym ojcem djablu, byli wychowankowie prześwietnej Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR. Matką jej była nieśmiertelna - MATKA PARTIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volupte Re: Djablu droga! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 09:21 Ja tez nie mam dzieci. I co? To ma znaczyc, ze nie moge sie wypowiadac w roznych sprawach? Bo co? Przypominam Ci, ze Ty tez nie rodziles, a jestes czasami nadmiernie aktywny werbalnie. I nikt Ci warunku urodzenia dziecka nie stawia. Dziwne, prawda?:) Mozna sie nie zgadzac z pogladami Szyszkowskiej, ale akurat przyczepianie sie do niej z powodu braku dziecka jest glupie i ponizej wszelkiego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Re: Djablu droga! 17.10.04, 09:23 Ależ ja tylko staram się zejść do poziomu Szyszkowskiej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Djablu droga! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 10:58 kobylybbb napisał: > Ależ ja tylko staram się zejść do poziomu Szyszkowskiej :))) Nie wysilaj się. I tak Ci się to nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Szyszkowskiej po prostu odwaliło :) 17.10.04, 18:25 Bo Szyszkowska jest ułomna. Szyszkowska próbuje znaleźć usprawiedliwienie swojej ułomności :))) To był mój tekst psychologiczny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb A teraz proszę! 17.10.04, 18:28 Zgłaszajcie się „stokrotki” popierające Szyszkowską :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Przykre jest ino to 17.10.04, 18:57 że Jan Stępień, mąż Szyszkowskiej, ma chyba korzenie kieleckie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Przykre jest ino to IP: 69.156.224.* 18.10.04, 06:53 ...a nie opoczynskie..?...warto by bylo to sprawdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Re: Przykre jest ino to 13.11.04, 02:21 Mozliwe Filipie, ze opoczynskie. Tym niemniej uczyl sie chyba w Kielcach i nie potrafil Szyszkowskiej zaplodnic. Chociaz bardziej prawdopodobne jest to, ze Szyszkowska nigdy nie byla zdolna do zaplodnienia i stad jej zboczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś