Gość: Paweł Kamiński
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 18:40
Taka fajna akcja ruszyła. Chodzi o niezajmowanie miejsc parkingowych przeznaczonych dla inwalidów. I w telewizji o tym mówią i wiszą kartki w parkingu Galerii Echo...
W tej właśnie galerii byłem świadkiem jak ochroniarz zabierał pachołek z miejsca parkingowego z daleka widząc podjeżdżającą beemkę. Z BMW wyskoczył (dosłownie) dresik, przybił piątkę z ochroniarzem i pobiegł do schodów.
Nie wyglądał na inwalidę. Nie miał też tabliczki za szybą ani naklejek.
Jakoś dziwnie nie zauważam na miejscach dla inwalidów maluchów, polonezów i innych "standardowych i ekonomicznych" pojazdów. Zazwyczaj stoją tam bryki grubo ponad 100000 (albo kilka setek) zł. Stąd moje pytanie - ile renty teraz dostają inwalidzi, że stać ich na takie bryki? A może z drugiej strony - ile kosztuje posiadanie statusu inwalidy?
Muszę kiedyś poczekać i zobaczyć jak wygląda inwalida jeżdżący nowiutką toyotą Land Cruiser albo nówką BMW serii 5.