Dodaj do ulubionych

ASP w Kielczech

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 11:13
A dzisiejsze SL pisze o pomysle zrobienia Akademii Sztuk Pięknych w Kielczech.
Pomysł jest inicjatywy prof. Mariana Czapli; który jest związany z Kielecczyzną
no i chciałby coś takiego u nas odpalić....
Może byłaby to naprawdę cenna inicjatywa ? Może trochę rozruszałoby to naszych
studentów ? Bo na razie poziom ich zinteresowań - jak podaje wczorajsze SL -
jest mniej niż mierny...
Obserwuj wątek
    • Gość: rz Re: ASP w Kielczech IP: *.kielce.uw.gov.pl 07.06.02, 11:49
      gdyby to było możliwe - nawet jakiś skromny zaoczny zamiejscowy licencjat, to
      byłaby rewelacja! Ale musiałaby to być chyba prywatna inicjatywa... (inaczej
      chyba w naszym miasteczku nie ma szans)
      Teraz Czapla, wcześniej Olbiński, Mądzik (a propos - nie widzę żadnych ruchów
      przy domu praczki...) - coś się dzieje. A i członek zasłuzonej kieleckiej
      rodziny Gierowskich jest znaczną osobą na krakowskiej ASP (tylko nie wiem czy
      zależy mu na Kielcach...). Może by pomogli?
      Chciałbym żyć w mieście, w którym takie rzeczy są możliwe, a studenci są na
      poziomie...
      pozdr rz
    • Gość: jurek Re: ASP w Kielczech IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 17:58
      Trzeba popierac ta intencje i wreszcie cos doprowadzic to konca z pozytywnym
      skutkiem
    • Gość: Yogi Re: ASP w Kielczech IP: *.pu.kielce.pl / 192.168.192.* 08.06.02, 13:54
      Słowo pisze często rozmaite niepoważne teksty. Pamietam jak niedawno pisali o
      uniwersytecie. Miał być w tym roku. Potem jeden facet napisał list i wszystko
      ucichło. Zamilkł rektor Akademii, posłowie, władze miejskie i wojewoda. A takie
      mieli piekne zamiary. Dziś nikt juz o uniwerku nie pisze. Jeśli pomysł z ASP
      jest równie realny, to lepiej dac sobie spokój teraz.
      • Gość: Yahagi Re: ASP w Kielczech IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 03.10.02, 12:56
        Uhh... czyżby rzeczywiście miała to być jedynie dziennikarska plotka ? Szkoda
        by było....
        • Gość: jurek Re: ASP w Kielczech IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 15:31
          Tez mialem poruszyc ten watek bo przewinela mi sie przez rece ta gazeta :) Moze
          nasze szanowne media cos powiedza?
    • Gość: Jakub :-D))) IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 19:58
      Resztę kadry dobierze się tradycyjnie z Politechniki. Będzie też wolnych masa
      profesorów przechowywanych obecnie na Wydz. Zarządzania Akademii Św. To dobrzy
      fachowcy, teoretycy socrealizmu i jego podbudowy filozoficznej.
      Licencjat z malarstwa na kierunku socrealizm !!!
      • Gość: Yahagi Re: :-D))) IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 04.10.02, 08:05
        Jakub: chyba już znamy Twoje opinie na temat naszych wykładowców. Może teraz
        dla równowagi coś merytorycznie wartościowego ...???

        Miłego dnia i wiele samozadowolenia życzę...:))
        • Gość: Jakub Re: :-D))) IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 09:42
          Gość portalu: Yahagi napisał(a):

          > Jakub: chyba już znamy Twoje opinie na temat naszych wykładowców. Może teraz
          > dla równowagi coś merytorycznie wartościowego ...???
          >
          > Miłego dnia i wiele samozadowolenia życzę...:))

          To nie było merytoryczne? to chyba bujasz w obłokach. Jak bez kadry naukowej i
          artystycznej, bez żadnego zaplecza, chcesz zrobić AKADEMIĘ SZTUK PIĘKNYCH ? Czy
          tak samo, jak w Akademii i Politechnice ŚWIĘTOKRZYSKICH robi się nowe kierunki
          i wydziały ? To właśnie wyłożyłem przecież bardzo jasno! Nie są to jakieś moje
          osobiste wycieczki, a tylko niestety, tu ubolewam, fakty bezstronne tzw. prawda
          obiektywna. A przytoczony przeze mnie "socrealizm" tylko pomaga zrozumieć ten
          problem.
          Dzięki za życzenia miłego dnia, mgła zaczyna juz opadać i widać słońce. Może
          będzie więc miły. Niepotrzebnie do zyczeń dołączyłeś złośliwość. Mój żartobliwy
          ton o socrealizmie uwypuklał problem braku i niewłaściwych kwalifikacji części
          kadry "waszych" (dlaczego przeciwstawiłeś: "naszch wykładowców"?) wykładowców,
          ale to nie powinno dawać powodu do osobistych złośliwości, ani ich nie
          usprawiedliwia.
          Pozdrowienia
          • Gość: Yahagi F. Jak IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 04.10.02, 10:50
            Jak to zrobić bez kadry naukowej ? To bardzo proste; zachęcam przed dalszą
            lekturą postu do zapoznania się ze stroną
            www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2002/VI/7/2.pdf
            .... wierzę, że nie musiałeś czytać tego SL, a nawet gdyby - nie musiałeś
            pamiętać tej krótkiej wzmianki. Ale nawet gdybyś nie czytał, wcale nie
            usprawiedliwia Cię to w Twojej 'niemerytoryczności'. Bo okazuje się, że nie
            masz pojęcie o czym piszesz, bo jeżeli już ASP, to 'tradycji nie stanie się
            zadość', to nie w oparciu o kadrę PS, nie w oparciu o AŚ, nie w oparciu o
            doświadczenia nowych kierunków na w/w uczelniach... za to całkiem inną metodą,
            w oparciu o gościa który chce i być może trochę może. I nie moloch na 2000
            studentów, tylko jak widać mała grupka. Widać już że wypowiadałeś się 'out of
            temat' ? Chyba, że nadal podtrzymujesz, że to jest 'prawda obiektywna'.

            Sorry za moją złośliwość; bardzo sobie cenię, że wypowiadają się tu również
            ludzie z regionu, min. z Sandomierza. Świadczy to o tym, że w jakiejś mierze
            interesują się 'życiem' w województwie. Jestem w stanie zrozumieć, że niektóre
            sutuacje wywołują negatywne emocje, co deklarowane jest potem w równie
            negatywnych wypowiedziach. Tylko, nie bardzo potrafię akceptować ludzi,
            dostrzegających _jedynie_ to co negaywne. Ciebie kojarzę (może coś przespałem
            (?)) wyłączenie z wypowiedziami związanymi z AŚ i ewentualnym UŚv. Wierz mi,
            ale nie przypominam sobie pozytywów w Twoich wypowiedziach. Czytając je,
            człowiek z zewnątrz pewnie dojedzie do wniosku, że mamy tu skansen czerwonych,
            i tylko tacy tu uczą. Znam sporą grupę osób prowadzących zajęcia zarówno na AŚ
            jak i na innych (PŚ, WSH, WSU, WSEiA)... i powiem krótko: ich poziom nauczania
            jest różny. Ale nie generalizowałbym tego, tak jak Tobie się to udało zrobić.
            Wrzucając ich do jednego worka z 'teoretykami socjalizmu' - generalizując w ten
            sposób - po prostu ich obrażasz (a to mi się już nie podoba). Może nie masz
            pojęcia jak naprawdę wygląda to środowisko w Kielcach ? Może naprawdę nie
            słyszałeś o ludziach, którzy są 'nowego rzutu', i mają pojęcie o czymś więcej,
            niż o ideologi Lenina i jej wpływie na 'kłośliwość' kłosów pszenicy ?

            Sorry, ale nie akceptuję takiego stanowiska, i dałem temu wyraz.

            Pozdrawiam - bez złośliwości.
            • Gość: Jakub A może zagraj w "piramidę", masz szansę... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 12:30
              (Zapomniałeś jeszcze sprawdzić, czym się zajmowała moja prababcia ze strony
              matczynej, drogi Właścicielu tego forum, jak to się przedstawiłeś!).

              Bardzo proste - zorganizować wyższą uczelnię (Akademię) sztuk pięknych, bo
              facet obiecuje, że ma znajomych! Gratuluję.
              Sprawdź program naukowo-dydaktyczny takich uczelni, co się w nich naucza i czy
              kilka osób wystarczy za całą kadrę. Bo nie więcej. Zakładam, źe to ma być
              pełnoprawna wyższa uczelnia z prawem nadawania mgr czy choćby licencjatu (ale
              wtedy to chyba nie akademia?). 20-tu studentów nie utrzyma ze swego czesnego
              kupy profesorów i innych pracowników o statusie naukowym, lokalu itp.
              SL rzeczywiście nie czytuję, ale, co rzeczywiście przeoczyłem, to to, że ktoś
              okazał spryt, i przy okazji swoje intencje, informując o nazwie tej szkoły. W
              SL stoi napisane, że to będzie akademia ŚWIĘTOKRZYSKA, co dostatecznie wyjaśnia
              zamiary potencjalnego organizatora (i właściciela?) szkoły, co do źródeł
              finansowania jego pomysłu.
              A może ma to być taka akademia "mistrzowska", prywatna, bez rejestracji i
              zezwolenia do nadawania choćby licencjatu. Takie szkoły - akademie istnieją w
              szerokim świecie i mają sie dobrze, i rzeczywiście skupiają "uzdolnioną
              młodzież" ze swoich miejscowości. Tylko wtedy po co robić tyle krzyku?
              Pisać po raz trzeci o tym samym, za każdym razem coraz dobitniej, ażeby trafić
              do 'ośrodka pojmowania' interlokutora, który nie zrozumiał żartobliwego,
              dwuzdaniowego, skrótu, to doprawdy zbyt ciężkie dla mnie zajęcie na dzisiaj.
              Wyłącz negatywne emocje, a włącz przeszukiwarkę (jeśli w GW jest, a jak nie ma,
              to szukaj ręcznie) i poczytaj moje posty. Jeśli oczywiście chcesz i jeśli nadal
              Cię to interesuje.
              • Gość: Yahagi Re: A może zagraj w 'piramidę', masz szansę... IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 04.10.02, 14:04
                Gość portalu: Jakub napisał(a):

                > (Zapomniałeś jeszcze sprawdzić, czym się zajmowała moja prababcia ze strony
                > matczynej, drogi Właścicielu tego forum, jak to się przedstawiłeś!).

                Jeja !! To do mnie ...?? Bo jakoś tak nie jestem przekonany. Jaka prababcia ?
                jaka piramida ? jaki właściciel forum ? Co Wy tam w Sandomierzu jadacie na
                śniadanie, że Wam się tak ...(i tu miejsce na odpowiedni zwrot)..?. Mam
                wrażenie, że Jakub z godz 9:42 i Jakub z 10:30 to nie jest jedna i ta sama
                osoba. Tego pierwszego - nawet rozumiałem; ten drugi - nie mam pojęcia o czym
                pisze.

                >
                > Bardzo proste - zorganizować wyższą uczelnię (Akademię) sztuk pięknych, bo
                > facet obiecuje, że ma znajomych! Gratuluję.

                Cóż... w odróżnieniu od Ciebie - nie mam niestety tak rozwinietego talentu (tu
                odpowiednia dla niego nazwa), który pozwalałby mi na określenie zamocowań
                prawnych i przyszłych przekrętów nie istniejącej jeszcze uczelni na podstawie
                krótkiej informacji w lokalnej gazecie, notabene wielkości 'ostatniego
                pożegnania'. Nie mam pojęcia kiedy ASP powstanie, czy powstanie, jak powstanie,
                gdzie powstanie, gdzie będzie płacić podatki i ile będzie miała miejsc
                parkingowych. Na chwilę obecną jestem zainteresowany (inni z moich przedmówców
                chyba też) ustaleniem, czy coś się w tym kierunku pozytywnego dzieje, czy tez
                nie koniecznie. Jak już będę widział jej zalążki, no to może wtedy będę się
                zastanawiał, kto tam będzie prowadził wykłady, jak również gdzie będą
                kupować 'plakatówki' na zajęcia. Do tego momentu - w odróżnieniu od Ciebie -nic
                nie zakładam; dywagacje na temat utrzymania się przy życiu owej uczelni w
                oparciu o 20 studentów - są wg mnie całkowicie zbędne. Aha... i nie znam
                (jeszcze) takich uczelni jak ASP Kielce (bo jej jeszcze nie ma) - więc co tu
                sprawdzać ?

                > Pisać po raz trzeci o tym samym, za każdym razem coraz dobitniej, ażeby
                trafić
                > do 'ośrodka pojmowania' interlokutora, który nie zrozumiał żartobliwego,
                > dwuzdaniowego, skrótu, to doprawdy zbyt ciężkie dla mnie zajęcie na dzisiaj.

                Nie pisz już nic, ani po raz trzeci ani czwarty. Tym ostatnim stwierdzeniem o
                kilka rzędów złośliwoci przebiłeś moje 'życzenia'. Myślę, że nasza dyskusja już
                teraz, jest jałowa, a co pomyśleć, gdybyśmy jeszcze kilka postów wymienili ?
                Pewnie przybrałaby ona postać pan-europejskiego konfliktu, w którym zrobiłbys
                ze mnie lojalnego komunistę (skoro jestem właścicielem forum i zaglądam w
                przeszłość Twoje prababki - pewnie i moje przekonania w Twoim wydaniu mogą stać
                się ultra-czerwone). Takie przypadki się już tu zdarzały (tu ukłon w stronę
                <zainteresowany wie o kogo chodzi>, a ja naprawdę nie jestem tym
                zainteresowany.

                Tak więc proponuję EOF - chyba, że masz coś merytorycznego do powiedzenia na
                temat planów p. Czapli. Jeżeli nie - pewnie ktoś inny stanie do kruszenia kopii
                z Tobą. Ja w tym swego spełnienia nie znajduję.

                Pozdrowienia - totalnie bez złośliwości.

                (ciekawym - szczerze - w nawiązaniu do czego ten 'właściciel forum' ..??)
                • drs Re: A może zagraj w 'piramidę', masz szansę... 05.10.02, 11:46
                  Miałem sie już nie wypowiadać w temacie kolego Jakuba z Sandomierza,lecz pal
                  licho powiem.Wcale nie podoba mi sie ten wiecznie kpiąco-złosliwy ton
                  wypowiedzi,że prawie w każdym temacie dotyczacym jakichkolwiek inicjatyw w
                  Kielcach,tematyki wyższych uczelni w Kielcach widzi samo zło,spisek czerwonych
                  itp.itp.Nie wiem w jakim wieku jest kolega Jakub/mogę tak mówić Jakubie?/ i czy
                  rzeczywiście komuniści mu uczynili jakąś krzywdę,może pozbawili majątku jego
                  babkę/nie wiem,ale śledząc jego wypwiedzi,trzeba powiedzieć,że są naszpikowane
                  merytoryczną złośliwościa,wszędzie tylko widzi czerwonych/ja ich nie bronię,do
                  partii nie należałem i nie jest to moja opcja/ale nie dajmy sie
                  zwariować,wychodzi na to,że w \Kielczech sami komuniści i na dodatek pochowali
                  sie po wyższych uczelniach i tam robia swoja krecią robotę,inni są natomiast
                  bez skazy.Ja oczywiście nie bronie pseudoprofesorów AŚ jeśli tacy są i
                  uważam,że na pewno w interesie środowiska akademickiego Kielc byłoby pójść w
                  kierunku jakości a nie ilości jeśli chcemy mieć ten Uniwersytet,ale jak tak
                  sobie serfuje po innych forach regionalnych to w tych nowo powstałych
                  uniwerkach wcale nie jest lepiej pod tym względem,więc wcale nie sprowadzajmy
                  sprawy tylko li do Kielc.A tak poza tym to Sandomierz jest pieknym
                  miastem,mieszkaja tu fajni ludzie i cieszę sie,że po latach wrócił do naszego
                  regionu.Pozdrawiam wszystkich Sandomierzan,ciebie Jakubie też mimo,że nie
                  jestem fanem Twych wypowiedzi na tym forum.
                  • Gość: Jakub Re: A może zagraj w 'piramidę', masz szansę... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 19:22
                    I Ty zapomniałeś napisać o mojej prababci macierzystej oraz o walce w
                    Afganistanie po stronie Talibów, bo Amerykanie mnie skrzywdzili.
                    Chłopcy, w swojej zaperzonej inteligencji nie zauważacie, że
                    tematy "uniwersyteckie" istnieją tu od dawna, są 'prowadzone' przez ludzi,
                    którzy nawet przedstawili się z nazwiska i pełnionej funkcji, że pisze tam masa
                    ludzi, a ja tylko trochę i to dlatego, że mi wolno, bo ludzie o Waszych
                    poglądach i postkomuszej inteligencji, póki co, nie mogą mi tego zabronić.
                    Zapewne nawet nie przypuszczacie, że metoda stosowana przez Was w
                    tej "dyskusji" jest identyczna do stosowanej do niedawna przez to bydło
                    komunistyczne z d.PZPR, będące na usługach Sowietów. Nawołujecie i wzywacie
                    mnie do "merytorycznej" dyskusji, a sami macie to w nosie, ograniczacie się do
                    rzucania inwektyw i przekręcania sensu moich słów. Zanim napiszecie następną
                    literę na komputerze, zajrzyjcie do, najlepiej od razu dziesięciu, słowników,
                    jakie to pojęcie kryje się przed Wami za słowem "merytorycznie". Rozmawiać
                    można z ludźmi uczciwymi i rozumiejącymi podstawowe pojęcia.
                    Gdy znajdę większą chwilę czasu, to przekopiuję odpowiednie fragmenty
                    wypowiedzi Y. z poprzednich postów w tym wątku i zestawię je z moimi
                    wypowiedziami (chronologicznie!). Może wtedy cokolwiek zrozumiecie ze
                    swojej "metody wymiany poglądów".
                    Miłej niedzieli.
                    P.S. Wybieram się, o ile pogoda dopisze i zjeżdżający do S. koledzy pozwolą, na
                    wykład prof. Nowaka w Kielcach, jutro czyli w niedzielę. Info w
                    temacie "Daniel. Polskość, historia - współczesność".
                    • Gość: Yahagi Re: A może zagraj w 'piramidę', masz szansę... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 19:31
                      Pomijając fakt, że pieprzy Ci się totalnie od-rzeczy (może to naprawde kwestia
                      diety ?):
                      Nadal uważam, że ten wątek jest o ASP. Chyba któryś z nas jest 'nie z tej
                      bajki' ..coo...???

                      No i tak jak prorokowałem: zostałem zaliczony do komunistów ...:))
                      Jesteś bardzo przewidywalny Jakubie
                      Nadal ciekawym - szczerze - w nawiązaniu do czego ten 'właściciel forum' ..??
                      hę ?
                      • Gość: Yahagi Re: A może zagraj w 'piramidę', masz szansę... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 19:38
                        Cóż... zajrzałem do słownika, bo już się wystraszyłem, że coś się zmieniło od
                        czasu, gdy ja pobierałem nauki.. a tu okazuje się, że ...nic się nie
                        zmieniło.:))

                        Jakubie: nasza wymiana 'uprzejmości' naprawdę nie ma sensu. I nie wiem jakim
                        słownikiem i jaką post-komunustyczną metodologią (hehe..:)) się posłużyć, żebyś
                        to zrozumiał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka