Gość: xxxxxxxAnia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.03.05, 09:52
Mam pytanie. co pani Anna Sowa zrobiła dla osób niepełnosprawnych w mieście.
mimo próśb w niektóre rejony miasta nie jezdza solarisy. Do jednej z
wiekszych państwowych uczelni nie moga uczęszcz.. studenci na wózkach. Hm jak
w taki sposób mozna by sie dostać chociazby do biblioteki na Leśnej, wdrapać
sie na podwyzsznie na którym znajduje sie Wydział Zarządzania i Administracji
tej "sławnej uczelni", czy wjechac w drzwi budynu instytutu fizyki. O innych
budynkach już nie wspomnę. A pani Anna Sowa nie potrafiła pomóc nawet w
sprawie przekopania słupa końcowego przystanku na ulicy Żniwnej. Proponuje
pani lekture ksiazek w jaki sposób mozna pozyskać fundusze unijne i
zapoznanie sie ze znowelizowanym prawem budowlanym. A i jeszcze jedno (
chyba że cos sie zmieniło) dlacze w urzędach miejskich nie ma tłumaczy jezyka
migowego.