Gość: PSYCHIATRA
IP: *.pl
01.05.05, 11:54
Do KOBYLYBOBA - faksem do Totalnego Przygłupa, uczulonego na Lewicę w każdej
postaci, broniącego zawsze Geniusza Łysogór.
Obserwujemy, że od kilku miesięcy wyjątkowo „uaktywniliście się” Drogi
Towarzyszu na tym Forum. Domyślamy się, że jest to związane ze smutnym
faktem „znacznego pogorszenia się” Waszego zdrowia. Nie jest bowiem dla
nikogo tajemnicą to, że cierpicie Towarzyszu na schorzenie znane medycynie
jako „pomroczność jasna na podłożu organicznym”. Ma to bez wątpienia związek
z Waszą wcześniejszą działalnością w okresie Komuny – w charakterze Wtyki
Określonych Służb. Kablowanie, podsrywanie oraz donoszenie na wszystkich do
wszystkich było bowiem Waszym żywiołem i miało niszczący wpływ na Waszą
psychikę.
Z chwilą gdy staliście się Aktywnym Internautą procesy chorobowe w Waszej
główce uległy gwałtownemu przyśpieszeniu – co łatwo zauważyć oceniając Wasze
coraz bardziej debilne postępowanie. Weszliście poza tym Drogi Towarzyszu
na „wyższy stopień organizacyjny” – pisząc coraz częściej do samego siebie i
udzielając samemu sobie odpowiedzi na zadane pytania. Jest to spowodowane
niszczącym wpływem techniki komputerowej na resztki Waszych „zwojów
mózgowych”.
Obawiając się bardzo tego, że dalsza Wasza tak aktywna działalność w
Internecie doprowadzi do całkowitej atrofii /czyli zaniku/ Waszego mózgu –
zalecamy Wam dużą wstrzemięźliwość w tym zakresie. W przeciwnym wypadku już
niedługo siedząc przed monitorem komputerowym będziecie toczyli pianę z pyska
onanizując się „na potęgę”. Dlatego zalecamy Wam Drogi Towarzyszu bardziej
relaksującą „robotę na drutach”.
Prosząc o to abyście wzięli sobie do serca nasze rady – przesyłamy Wam
Towarzyszu życzenia w przededniu Międzynarodowego Święta Klasy Robotniczej,
której jako ciężko pracujący Internauta też jesteście członkiem. Bo tak
naprawdę to byliście, jesteście i będziecie zawsze Drogi Towarzyszu tylko
CZŁONKIEM.