Gość: student
IP: *.mst.gov.pl
05.07.02, 09:20
Jestem studentem politologii,kiedys nalezalem do jednej z
partii,zrezygnowalem,gdyż uznałem,iż to co się dzieje w kręgach tzw. kieleckiej
elity politycznej to zwykła farsa.Śmiać, a może raczej płakać się chce kiedy
widzi się kandydatów do prezydentury.Dajmy na to powiedzmy Pana
Lubawskiego.Czymże ten światły (szczerze,bez zgryźliwości) człowiek się
zasłużył bym miał na niego oddać głos.Był wojewodą..i co z tego?Czego dokonał?
Czym się może pochwalić???Nie mówię o formalnych działaniach,ale o istotnych
dla mieszkańców faktach.Jak starał się poprawić sytuację województwa?Walczył o
pieniądze dla nas?W jaki sposób...Z całym szacunkiem dla Pana Lubawskiego,ale
zdaje mi się,iż jedynym jego argumentem może być i jest to,iż niby reprezentuje
on kielecką prawicę.To znaczy kogo?Kolegów,znajomych,przyjaciół,którzy od lat
tworzą,podobnie zreszta jak lewica,zamkniętą kastę wzajemnej adoracji???....
A Pan Stępień?Jako polityk jest być może dobry,ale jako prezydent?Kpiny!!!W
każdym normalnym miejscu na ziemi podczas takiej kadencji,która właśnie się
kończy,taki prezydent powinnien co najmniej parę razy podać się do dymisji.Ileż
było skandalów????Ile wpadek???Ale Pan Stępień kreuje się nam na gwiazdę,będącą
ponad problemami wynikającymi z wpadek jego podwładnych.A przecież zawsze jest
tak,iż za wpadkę podwładnego odpowiada w dużej mierze przełożony!!!Ale nie Pan
Stępień!Co takiego zrobił dla miasta?Rozpoczął remont deptaka?Co z tego?Plany i
wyliczenia finansowe tej inwestycji gotowe były od lat!Co jeszcze zrobił?Ach!!
Nowa kładka na Silnicy!!!Doskonała lokalizacja,doprawdy właśnie tam była ona
niezbędna.Coś jeszcze?Hmmm...Nic?...Co zrobił (egoistyczne,ale tak to dzis bywa)
dla mnie?Dla studenta po IV roku?Co próbuje zrobić dla absolwentów???Co?Kiedy
byłem spytać o pracę w Ratuszu(bezpłatną-dla czystego doświadczenia) to
wytrzeszczono na mnie wielkie oczy i z politowaniem kazano mi odejść i p rzyjść
za...200lat!!!Miasto podupada kulturalnie!Nie ma pieniędzy na wszystko,a jeśli
są to wydaje się je na "przejedzenie".Ilu nowych inwestorów sprowadził do Kielc
Pan Stępień?Ilu?Ile nowych miejsc pracy powstało?Ile było spotkań z Panem
prezydentem?Ile?Co on właściwie robił przez ten czas???
Może nadeszła już pora wybrać kogoś młodego,ambitnego,chcącego i potrafiącego
działać,spoza starej gwardii.Obojętne mi jest z której byłaby ta osoba
partii,naprawdę.Z tym,że to niemożliwe.Stara Gwardia trzyma się
twardo.Pan "Cesarz" Długosz trzyma wszytko w swej garści,chce być w Kielcach
lewicowym mentorem,to smutne.Lewica ma przecież zdolnych,młodych!Jasne jest,że
prezydent będzie lewicowy,więc postawcie w końcu ludzie na kogoś innego!!!
Dlaczego by np. nie Pani vicewojewoda Joanna Grzela?Może to jest alternatywa
dla przyzwyczajonych do ciepłych posadek starych wyjadaczy,którzy co dziwne na
wszystkim się znają.JEśli nie tu będzie dyrektorem,to w zupełnie innej branży
będzie prezesem, a potem jeszcze gdzie indziej,a potem itd...