Dodaj do ulubionych

Lotnisko w Kielcach

IP: *.nsk-rhp.com 18.07.05, 09:17
Artykuł z "Echa Dnia"

LOTNISKO bardzo potrzebne
Region: Kielce
Dział: relacje
Wiadomość z dnia: 2005-07-15



Sensacja! Politycy różnych opcji zjednoczyli siły i mówią jednym głosem -
chcemy, by z Kielc można było latać w świat samolotami


Prawie cztery miliony pasażerów obsłużyły w ciągu pierwszych pięciu miesięcy
tego roku polskie lotniska pasażerskie, a jest ich już dwanaście. W tym
czasie liczba klientów korzystających z transportu lotniczego wzrosła niemal
aż o 40 procent. To najświeższe dane Urzędu Lotnictwa Cywilnego.


Polacy latają na potęgę i już coraz mniejsze miasta oraz lotniska mają swoje
stałe połączenia przynajmniej z Londynem. Ostatnio do grona lotniczych
metropolii dołączył znacznie mniejszy od Kielc Rzeszów. A Kielce? Na razie
śpią. Od czasu do czasu ktoś budzi się z letargu, wpadnie na jakiś pomysł,
ktoś inny go skrytykuje, a chwilę potem znów cisza. Kolejne lata mijają i
następne miasta "odbierają" nam potencjalne połączenia. Ten rynek w końcu też
nie jest z gumy i kiedyś może się okazać, że lotnisko to mieć nawet będziemy,
tylko nie żadna linia lotnicza, ani droga, ani tania nie będzie chciała
uruchomić tych rejsów, bo dookoła pełno będzie mniejszych lub większych
portów lotniczych. A dzieje się to w mieście, które ma drugi co do wielkości
ośrodek targowy Polsce, w mieście i regionie aż kapiącym od turystycznych
atrakcji turystycznych i w mieście, z którego codziennie odjeżdża do Londynu
i Rzymu kilka pełnych autokarów podróżnych, płacących za taki bilet właściwie
tyle samo, co za bilet lotniczy albo nawet więcej. Ot prosty przykład.
Najtańszy bilet kolejowy z Warszawy do Berlina kosztuje w nocnym pociągu "Jan
Kiepura" 29 euro w jedną stronę, a więc 58 euro w dwie strony, czyli około
240 złotych. Podroż trwa siedem godzin. Bilet jednej z tanich linii z Krakowa
do stolicy Niemiec kosztuje... 184 złote w dwie strony, a podróż trwa
półtorej godziny. Bez komentarza.

Czy to się opłaca?
Nietrudno policzyć, że już teraz, gdyby istniało w Kielcach lotnisko, to
przynajmniej kilka rejsów w tygodniu mogłoby mieć na pełne obłożenie.
Oczywiście nie mówimy tu o średnich "boeingach" zabierających na pokład po
100 osób, ale o samolotach małych, które mieszczą po kilkadziesiąt osób.
Właśnie takie maszyny latają na wielu europejskich trasach. W jaki sposób
policzyliśmy opłacalność takiego połączenia przynajmniej z Kielc do Londynu?
A w taki sam jak robią to tak zwane "low costy", czyli tani przewoźnicy
lotniczy. Sprawdzają oni, ile na danym terenie sprzedaje się w konkretnym
kierunku biletów autokarowych. Bo to pasażerowie regularnych linii
autobusowych zostają zwykle pierwszymi pasażerami tanich linii lotniczych.
Poprosiliśmy więc biura podróży i przewoźników z naszego województwa, aby
podali nam dane o sprzedaży biletów do Wielkiej Brytanii i Włoch, czyli dwóch
najpopularniejszych kierunków wyjazdów świętokrzyskich górali. I cóż się
okazało. Co tydzień około czterystu mieszkańców naszego województwa wyjeżdża
tylko do samego Londynu, a niewiele mniej do Rzymu. Nowym bardzo popularnym
kierunkiem stał się Dublin, gdzie kolejni chętni wyjeżdżają w poszukiwaniu
pracy.
- W tej chwili bilet autokarowy w dwie strony do Dublina kosztuje niemal 800
złotych. Są dni kiedy sprzedaję ich po kilkanaście. Autobus jedzie
kilkadziesiąt godzin - informuje Alicja Redlich-Michalska, właścicielka
kieleckiego biura podróży "Abex".

Wszyscy potrzebują
Wyobraźmy sobie, ile osób skorzystałoby z rejsu do Dublina, który trwałby 2,5
godziny, a kosztował tyle samo co autokar. Ile osób wolałoby lecieć ponad
dwie godziny, zamiast jechać ponad 20 godzin? Kolejną grupę pasażerów dla
kieleckiego lotniska mogliby stanowić ci, którzy już teraz korzystają z
innych portów. Niestety na razie nie zarabia na nich nasze województwo, a
sąsiedzi, a więc województwo śląskie dzięki lotnisku w Pyrzowicach,
województwo mazowieckie dzięki portowi na Okęciu oraz województwo małopolskie
dzięki krakowskim Balicom. Sprawdziliśmy, ile biletów tylko na tanie linie
lotnicze kupują mieszkańcy naszego regionu w jednym tygodniu. Znów
zadzwoniliśmy do biur podróży. Po zsumowaniu wyszło nam, że takich
biletów "schodzi" około 300-400 w jednym tygodniu. Tyle osób z naszego
województwa zostawia opłatę lotniskową na innych lotniskach zamiast w
Kielcach.
- Gdyby lotnisko tutaj powstało, o wiele szybciej mogłaby się rozwijać nasza
firma. Potrzebujemy lotniska pasażerskiego, bo wielu wystawców, chętnie
dostałoby się do nas tą właśnie drogą, tak jak czynią to w Poznaniu. Nawet,
gdyby niewielkie samoloty pasażerskie mogły lądować w Masłowie, to już by
było coś. Ile razy mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy prezes wielkiej
światowej korporacji nie przyjechał do Kielc, bo nie było się tu jak dostać
samolotem. Potrzebujemy lotniska jak kania dżdżu - mówi prezes Targów Kielce,
Tomasz Raczyński.
Teoretycznie posiadacze prywatnych niewielkich samolocików mogą w Masłowie
wylądować. Teoretycznie mogą nawet skorzystać z tego lotniska samoloty do 20
i 30 miejsc. Teoretycznie, bo tylko wtedy, gdy jest ładna pogoda. Przy
brzydkiej brakuje urządzeń radionawigacyjnych i maszyna nie ma jak wykonać
operacji lądowania. Większe samoloty, takie choćby na 40-60 osób nie będą
mogły korzystać z Masłowa nawet przy zainstalowaniu tych urządzeń, bo wtedy
dochodzi problem za krótkiego pasa, którego nie bardzo można wydłużyć, bo
ktoś kiedyś wydał zgodę na budowę kilku domów w pobliskim terenie i teraz
należałoby te nieruchomości wykupywać. Powstaje więc pytanie, czy Masłów to w
ogóle dobra koncepcja na przyszłość.

W Masłowie, czy gdzie indziej?
- Zdecydowanie nie. Masłów powinien pozostać lotniskiem rekreacyjnym i
sportowym. Za dużo tutaj gór i wzniesień dla większych samolotów, zresztą to
zbyt piękny teren, aby niszczyć go taką wielką infrastrukturą - uważa
Kazimierz Micorek z Kielc, świętokrzyski przewodnik i jednocześnie prezes
Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.
Nie bez kozery cytujemy tutaj głos tej organizacji, gdyż ona także usilnie
postuluje budowę pasażerskiego lotniska w Kielcach lub okolicach. - Naszym
zadaniem jest przyciąganie do województwa świętokrzyskiego jak największej
liczby turystów, w tym i tych zagranicznych. Na bieżąco współpracujemy w tym
zakresie z polskimi ośrodkami informacji turystycznej rozsianymi na całym
świecie. Wciąż przekonujemy dyrektorów tych ośrodków, aby zachęcali turystów
do przyjazdu w Góry Świętokrzyskie. I wielu turystów z Europy Zachodniej jest
nawet taką wizytą zainteresowanych. Niektórzy uprawiają turystykę
specjalizowaną. Na przykład interesując się geologią albo zabytkami
poprzemysłowymi. To zwykle ludzie zamożni i pierwsze pytanie, jakie pada w
przypadku ewentualnego wyjazdu w Góry Świętokrzyskie, brzmi: czy w Kielcach
jest lotnisko. Wielu dyrektorów tych ośrodków w Europie i na świecie mówi
wprost, że bez lotniska na przyjazd zamożnych turystów z zagranicy nie mamy
co liczyć - mówi Małgorzata Wilk-Grzywna, dyrektor biura Regionalnej
Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.
Coraz więcej firm i instytucji zgłasza potrzebę istnienia niewielkiego
lotniska pasażerskiego w Kielcach, a ich argumenty brzmią merytorycznie i
rzeczowo, a co najważniejsze uzasadniają się ekonomicznie. Ale o nowym
lotnisku w Kielcach nie słychać nic. Nieśmiałe próby poprawy sytuacji
czynione są dopiero w Masłowie, gdzie działa już spółka "Lotnisko Kielce",
której udziałowcami jest kilka samorządów. Spółka na razie przynosi straty i
niestety nie wykazała się specjalną aktywnością. A miesiące uciekają,
podobnie jak kolejne linie lotnicze i kolejni pasażerowie, przyzwyczajani do
innych lotnisk.
I stąd zmiany personalne w lotniczej spółce, które zapowiada i prezydent
Kielc, i marszałek województwa świętokrzyskiego. Obaj są udziałowcami tego
Obserwuj wątek
    • Gość: jan Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.07.05, 10:26
      czas,by solidnie się zabrać do pracy nad realizacja pomyslu ,najlepiej w
      Niewachlowie.
      • antybehemot Re: Lotnisko w Kielcach 18.07.05, 10:44
        Pan Lubawski nagle sobie przypomniał ze potzrebne jest lotnisko bo sie wybory
        zblizaja. Przypomne ze ów pan na poczatku swojej kadencji nie chciał nawe
        słuszec o lotnisku o nowym czy gruntownie przerobionym lotnsku w Kielcach.

        Co do Niewachlowa przy obwodnicy mogło by być. A czy np kominy elektrociepłowni
        nie przeszkadzaja w lokalizacji tam lotniska ??

        ---------------------------------------------
        W dzienniku telewizyjnym bracia Kaczyńscy nie występują tylko w prognozie
        pogody, no chyba że jest mowa o przelocie ptaków.
        Roman Giertych, podczas kongresu LPR, 13.06.2005
    • Gość: keraj Warszawa -> Londyn z kim najtaniej IP: 213.199.233.* 18.07.05, 10:54
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050718/ekonomia_a_1-3.F.jpg
    • Gość: sdgsjsdsdh Sytuacja z lotniskami na dzień dzisiejszy w Kielca IP: 83.16.44.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:44
      Jakieś parę miesięcy temu zebrała się spółka udziałowców Lotniska składająca
      się z władz Kielc, gminy Masłów itd, był nawet o tym program w TVP Kielce i
      ustalili że przedłużą pas lotniska w Masłowie z 900 do 1300 metrów i zbudują
      jakieś oświetlenie i punkt kontroli lotów , będą tam mogły startować samoloty
      do 60 pasażerów. I to będzie szczyt możliwości tego lotniska, dalej się pasa
      startowego nie da rozbudować ze względu na pobudowane domy, a samoloty większe
      które starują na trasach międzynarodowych muszą mieć pas przynajmniej 2500 do
      3000 metrów. Mówiono też o jakiejś innej lokalizacji chyba bodajże ten
      Niewachlów o ile się nie mylę, gdzie można zrobić większe lotnisko
      międzynarodowe i tam nie ma problemów z pobudowanymi domami, i tę lokalizację
      na razie odzrzucono bo mówili że jeszcze za wcześnie u nas na takie duże
      lotnisko, a w Niewachlowie w tym czasie będą trzymali ten teren i nie będą
      wydawali pozwoleń na budowę domów prywatnych. Mówili że na razie rozkręcą te
      loty samolotami kilkudziesięcioosobowymi na trasach krajowych i zobaczą jak to
      się będzie rozwijać i jak ruch będzie duży, który przekroczy możliwości Masłowa
      to wtedy się dopiero zbuduje drugie większe lotnisko w Niewachlowie.
      • Gość: Yogi Re: Sytuacja z lotniskami na dzień dzisiejszy w K IP: *.nsk-rhp.com 18.07.05, 14:18
        Uważam, że od razu powinno się budować lotnisko w miejscu docelowym. Życie
        pokazuje, że rozwiązania tymczasowe przechodzą w rozwiązania na stałe. Masłów
        nie ma zbyt dużych szans rozwoju na większe lotnisko
        • Gość: Łukasz Re: Sytuacja z lotniskami na dzień dzisiejszy w K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:25
          Masłów to lotnisko sportowo-rekreacyjne i takie powinno zostać. Nowe lotnisko
          powinno być zbudowane w nowym miejscu i mieć pas startowy którego nie będzie
          trzeba wydłużać gdy okaże się za krótki np. 2500x60m
          • Gość: sdgsjsdsdh Re: Sytuacja z lotniskami na dzień dzisiejszy w K IP: 83.16.44.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 14:39
            Ja również całkowicie popieram ten pogląd.
            • Gość: Yogibaboo Re: Sytuacja z lotniskami na dzień dzisiejszy w K IP: *.wilan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 02:13
              Kiełbasa wyborcza została wyłożona na ladę. Jak patrzę na poczynania pana L. i
              spółki, to ręce opadają. Zapomnijmy, ze kiedykolwiek powstanie w pobliżu Kielc
              lotnisko z prawdziwego zdarzenia. Odwołano dotychczasowego prezesa spółki
              Lotnisko Kielce, bo miał inną od pana L. zdroworozsądkową wizję rozwoju, tzn,
              rozbudowy Masłowa. Tymczasem w lokalnej prasie czytamy mżonki o budowie nowego
              lotniska na zachód od miasta z zastrzeżeniem: nie podamy dokładnej lokalizacji,
              by zapobiec spekulacjom przy handlu gruntami. Czytaj: nie powiemy gdzie
              kupiliśmy te grunty, żeby się nie wydało, ze robimy przewał. Tyle, że nietrudno
              domyślić się, gdzie kupiliście te grunty po dawnym PGR Piekoszów, tyle, że nie
              za bardzo one nadają się na budowę lotniska, bo pas startowy można tam
              wybudować jedynie na kierunku północ-południe, podczas gdy 90% wiatrów w ciągu
              roku w naszym regionie wieje z zachodu, czyli dokładnie pod katem najbardziej
              niekorzystnym dla wykonywania operacji lotniczych startu i ladowania do
              tego "hipotetycznego" pasa. A do tego na przedłużeniu znajduje się góra, która
              utrudni zaprojektowanie procedury instumentalnego podejścia do lądowania.
              Ale namaszczony przez was nowy prezes i tak pewnie kupi od was ten teren za
              grube miliony.
              A najlepsze miejsce do budowy takiego lotniska niedaleko Kielc jest, ale
              zostawię je dla siebie. Może nawet zacznę wykupować tam ziemię?

              Yogi
              (prawdziwy)
    • Gość: aciekz Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:47
      Popieram pomysł lotniska, ale oczywiście nie musiało to by być wielkie
      lotnisko. Osobiście uważam, że wystarczyłoby takie , które by obsługiwało loty
      krajowe, np. do Katowic, Wrocławia, Warszawy czy Krakowa, a także parę lotów
      międzynarodowych, powiedzmy, że, np. Bruksela, Barcelona, Liverpool, Hamburg,
      Berlin, Ateny,
    • Gość: ja Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:00
      nie martwcie się, niedługo będzie uruchomione lotnisko w Radomiu :)
      • Gość: Yogi Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.nsk-rhp.com 20.07.05, 10:03
        Przecież w Radomiu jest juz lotnisko z którego startują samoloty do oprysku
        pól. Więcej w Radomiu nie trzeba.
        • Gość: gość Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:08
          sam zobaczysz, za pare lat będziesz latać z lotniska Radom - Sadków :)
          a zapotrzebowanie? region radomski liczy pół miliona mieszkańców, sam Radom -
          ponad 230 tysięcy.. zapotrzebowanie istnieje. zresztą, świadczy o nim
          zainteresowanie ryanaira i innych tanich lini.

          pozdrowienia z Radomia dla przyjaciół z Kielc
          • Gość: dexter Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:46
            Niedlugo sie zobaczymy na AIR SHOW :)
            • pierwszadama Re: Lotnisko w Kielcach 21.07.05, 14:41
              wiadomosci.onet.pl/1238305,2677,kioskart.html
      • Gość: Ian_Curtis Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 07:26
        biznes.onet.pl/0,1142181,wiadomosci.html
        warto, warto, warto !!!
    • Gość: keraj Łódź inwestuje w Port Lotniczy Lublinek IP: 213.199.193.* 21.07.05, 18:51
      biznes.onet.pl/0,1133950,wiadomosci.html
      600 akcji łódzkiej spółki Port Lotniczy Łódź Lublinek wartych 1,5 mln zł,
      wykupi samorząd województwa łódzkiego - zadecydowali w czwartek radni sejmiku
      wojewódzkiego. Głównym udziałowcem spółki jest miasto Łódź, które posiada ponad
      99 proc. akcji.

      Pieniądze z ich sprzedaży przeznaczone zostaną na modernizację lotniska w Łodzi.

      O możliwości wykupienia przez samorząd wojewódzki udziałów w spółce Port
      Lotniczy Łódź Lublinek mówiono od dawna, ale dopiero teraz samorządowcy
      zdecydowali się na tę transakcję.

      "Te pieniądze były początkowo przeznaczone na inne cele, jednak doszliśmy do
      wniosku, że rozbudowa lotniska jest sprawą priorytetową dla rozwoju regionu.
      Łódź jest nadal jedną z większych aglomeracji w Polsce, która nie ma stałego
      połączenia lotniczego z innymi miastami" - mówił podczas sesji radny Mieczysław
      Teodorczyk.

      Wiceprezydent Łodzi Marek Michalik powiedział PAP, że czwartkowa decyzja
      radnych województwa jest bardzo ważna, bo miasto znalazło wreszcie partnera
      i "będzie mogło wraz z województwem sięgać po środki unijne".

      Władze województwa nie wykluczają dalszej pomocy finansowej, ale warunkiem jest
      utrzymanie połączenia Łodzi z Londynem, które ma zostać uruchomione pod koniec
      października tego roku. Ma je obsługiwać irlandzki przewoźnik Ryanair. "Jeśli
      to połączenie będzie funkcjonowało także w przyszłym roku, to samorząd
      województwa zwiększy swoją pomoc o kolejne 1,5 mln zł lub nawet więcej" -
      twierdzą radni.

      Modernizacja łódzkiego lotniska, która do tej pory kosztowała prawie 40 mln zł
      ma zakończyć się w październiku. Dotychczas m.in. wydłużono pas startowy,
      poszerzono drogę kołowania. W planach pozostała jeszcze m.in. budowa
      tymczasowego terminala pasażerskiego i zakup wozów strażackich. Jesienią
      lotnisko zacznie obsługiwać połączenie z Londynem.
    • Gość: ck Każdy chce lotnisko IP: 213.199.193.* 06.08.05, 12:37

      Władze kolejnych polskich miast starają się, aby w ich regionie powstały
      lotniska. Samorządowcy z Lublina założyli spółkę, która wybuduje nowy port

      Ruch na polskich lotniskach w pierwszym półroczu był o niemal 40 proc. większy
      niż przed rokiem. Przewinęło się przez nie ponad 5 mln pasażerów.

      Korzystają z tego regionalne lotniska, m.in. w Katowicach, Gdańsku czy
      Wrocławiu. Pozazdrościły im inne samorządy. Władze Lubelszczyzny zawiązały
      spółkę, która ma wybudować za ok. pół miliarda złotych port lotniczy.

      O uruchomienie lotniska cywilnego starają się również władze Koszalina. W
      ubiegłym roku samorząd przejął od Agencji Mienia Wojskowego grunty dawnego
      lotniska wojskowego w Zegrzu Pomorskim. Władze Koszalina szacują, że
      modernizacja i rozbudowa portu będzie kosztowała 20 - 30 mln zł. W
      sfinansowaniu przedsięwzięcia miałby pomóc prywatny inwestor, którego samorząd
      szuka. Władze województwa podlaskiego zabiegają o budowę lotniska w
      Białymstoku.

      - Lotnisko uczyni region bardziej atrakcyjnym. Dla biznesmena, którego czas
      jest bardzo cenny, ma ogromne znaczenie, czy na przykład z Frankfurtu może się
      dostać bezpośrednio do Białegostoku, czy też musi lecieć do Warszawy, a później
      spędzić jeszcze kilka godzin w samochodzie -mówi Krzysztof Tołwiński,
      wicemarszałek województwa podlaskiego.

      Powstaje też port w podwarszawskim Modlinie. Zacznie on działać
      najprawdopodobniej jesienią przyszłego roku.

      Samorządowcy mają nadzieję, że dzięki lotniskom powstaną nowe miejsca pracy.
      Ich przypuszczenia potwierdza przykład katowickiego lotniska Pyrzowice. Jest to
      najszybciej rozwijający się port lotniczy w Polsce. Dwa lata temu pracowało w
      nim 545 osób. Dziś jest ich już ponad tysiąc. Tylko od kwietnia zatrudnienie
      wzrosło o 140 osób.

      Budowa od podstaw jednego lotniska regionalnego to wydatek co najmniej kilkuset
      milionów złotych. A praca przy budowie lotniska i jego obsłudze to tylko
      wierzchołek góry lodowej. Wraz z przyjazdem większej liczby turystów wzrośnie
      popyt na usługi hotelarskie i gastronomiczne. Samorządowcy liczą też na wzrost
      zainteresowania regionami inwestorów zagranicznych, dla których istnienie
      dogodnego połączenia lotniczego jest niekiedy jednym z podstawowych warunków
      uruchomienia inwestycji.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050806/ekonomia/ekonomia_a_1.html
    • Gość: ck Będzie nowe lotnisko, jeśli Unia pomoże IP: 213.199.193.* 06.08.05, 12:39
      Samorządy województwa lubelskiego i ponad dwudziestu okolicznych gmin w ciągu
      trzech lat chcą wybudować lotnisko w sąsiedztwie Lublina. Jeszcze w tym roku
      może być ogłoszony przetarg na prace projektowe.

      Niedźwiada. Za trzy lata w tej podlubelskiej miejscowości może powstać lotnisko
      (c) KUBA KRZYSIAK DZIENNIK WSCHODNI
      Gminy z powiatów lubartowskiego i parczewskiego wspólnie z lubelskim Urzędem
      Marszałkowskim utworzyły spółkę Port Lotniczy Lublin Niedźwiada, która ma
      wybudować nowe lotnisko na terenie gmin Niedźwiada i Ostrówek. Według Zbigniewa
      Lewartowicza, prezesa nowo utworzonej spółki, koszt budowy lotniska może
      wynieść około 450 - 500 mln zł.

      Władze samorządowe chcą wybudować nowe lotnisko od podstaw. Nie zamierzają
      natomiast rozbudowywać istniejącego lotniska w Świdniku. Zbigniew Lewartowicz
      wyjaśnia, że samoloty startujące ze Świdnika przelatywałyby nad Lublinem na
      niskiej wysokości i byłyby uciążliwe dla mieszkańców. Koncepcja budowy lotniska
      została wpisana do Narodowego Planu Rozwoju.

      Dzięki temu władze lokalne będą mogły starać się o dofinansowanie projektu z
      funduszy unijnych, które mogłyby sfinansować ponad połowę kosztów. Samodzielnie
      lubelski Urząd Marszałkowski i gminy nie byłyby zdolne do sfinansowania tak
      dużego projektu.

      Samorządy zaczęły już aktywnie działać na rzecz budowy nowego lotniska. Został
      uchwalony plan przestrzennego zagospodarowania terenu, przewidujący budowę
      lotniska na terenie dwóch lubelskich gmin. Urząd Marszałkowski zaczął już
      skupować grunty od prywatnych właścicieli. W tym roku na ten cel przeznaczył 4
      mln zł. Teren przyszłego lotniska ma zajmować ponad 240 ha. Z planów przyjętych
      przez założycieli Portu Lotniczego Lublin Niedźwiada wynika, że lotnisko ma być
      docelowo zdolne do obsługi 1 mln pasażerów rocznie. Nie oznacza to jednak, że
      władze Lubelszczyzny liczą na tak dużą liczbę pasażerów już na początku.
      Terminal do obsługi pasażerów ma być stopniowo rozbudowywany.

      Dotychczas w Polsce jedynie lotnisko w Warszawie miało ponad milion pasażerów
      rocznie. W tym roku tę liczbę z pewnością przekroczą Kraków i Katowice. Władze
      Lublina nie bez przyczyny zabiegają o nowe lotnisko. W ostatnich miesiącach
      ruch lotniczy w Polsce rośnie gwałtownie. W pierwszym półroczu tego roku
      polskie lotniska obsłużyły 5,1 mln pasażerów, to o ponad jedną trzecią więcej
      niż rok temu.

      Jeszcze w tym roku mogą ruszyć prace nad projektem lotniska, choć samorządowcy
      zastrzegają, że wszystko będzie zależało od tempa wykupu gruntów. Gdyby
      przetarg na projekt został ogłoszony w tym roku, rozpoczęcie budowy byłoby
      możliwe w drugiej połowie 2006 r. Według samorządowców przy takim scenariuszu
      uruchomienie lotniska byłoby możliwe w roku 2008.

      Przedstawiciele lubelskich samorządów nie zamierzają jednak czekać tak długo na
      uruchomienie połączeń lotniczych z Lublina i regionu. Już w przyszłym roku chcą
      oni uruchomić regularne połączenia z wojskowego lotniska w Dęblinie, położonym
      60 km na północny zachód od Lublina. Dęblińskie lotnisko ma pas startowy
      liczący 2,4 km, wystarczająco długi, żeby mogło przyjmować samoloty typu Airbus
      A320 i Boeing B737, wykorzystywane najczęściej przez tanie linie lotnicze. A to
      przede wszystkim na tanich przewoźników, którzy przywiozą turystów z Europy
      Zachodniej, liczą twórcy lubelskiego lotniska. Samorządowcy zakładają
      wprawdzie, że Niedźwiada będzie w przyszłości najważniejszym lotniskiem
      Lublina, ale nie wykluczają, iż obydwa porty będą funkcjonowały równolegle.

      Projekt utworzenia lotniska w Lublinie to nie jedyny tego typu pomysł w Polsce.
      Podobne plany, choć mniej zaawansowane, ma Urząd Marszałkowski w Białymstoku.

      O ponowne uruchomienie przewozów pasażerskich z Zegrza Pomorskiego koło
      Koszalina zabiega prezydent Koszalina Mirosław Mikietyński. Na ożywienie
      istniejących lotnisk w Babimoście, koło Zielonej Góry i Szymanach liczą też
      samorządowcy z województw lubuskiego i warmińsko-mazurskiego.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050806/ekonomia/ekonomia_a_3.html
    • Gość: jarek Re: Lotnisko w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 21:02
      Przydałoby się, bo nasze Kielce to nie byle co. Skoro airport ma Łódź, Kraków,
      Rzeszów, Zielona Góra, Bydgoszcz - to dlaczego nie miałyby mieć Kielce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka