Dodaj do ulubionych

Coś dla kierowców

22.08.02, 08:45
Zapewne się wszyscy cieszą, że zafunduje nam się nowy podatek drogowy -
winietkę. Niby nie dużo 180 zł za rok, ale jeżeli ja jeżdże niezbyt dużo i
przede wszystkim w Kielcach (winietka ma być podatkiem za jazde po
autostradach i drogach ekspresowych) to mnie krew zalewa. Przecież po to
wprowadzano kiedys podatego drogowy w cenę benzyny żeby wilekość płaconego
podatku zależała od ilości przejechanych kilometrów. A tak po autostradach i
drogach ekspresowych nie jeżdżę. Tych pierwszych wogóle w okolicy Kielc nie
ma, a jedyną drogą ekspresową w województwie jest obwodnica Kielc, ale będę
musiał płacić podatek na ich utrzymanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: daniel Re: Coś dla kierowców IP: *.mega / 192.168.1.* 22.08.02, 09:07
      Kiedyś był podatek drogowy, potem wcisneli go w cenę paliwa teraz winietki, co
      najgorsze w życiu się nie dowiem na co poszły te pieniążki bo jeżeli na drogi
      to ja się pytam na które ??? Obawiam się że w przypadku winiety kasa też
      gdzieś się rozpłynie na utrzymanie rzeszy biurokratów którzy rzekomo w dobrej
      wierze będą ją roździelali na budowę nieistniejących autostrad...
      • wyrwizab Re: Coś dla kierowców 22.08.02, 10:37
        Ale za to pewnie przybedzie nam biurokratow decydujacych na ktore drogi ma isc ta kasa etc. i popspolu przejadajacych przy okazji polowe tej kasy. Wprawdzie aktualnie nie mam samochodu ale jak mialem to dobrze pamietam jak podnosili cene paliwa sporo dosc motywujac to dolaczeniem podatku drogowego, wtedy to jednak jakos trafilo, bo motywowali to tym ze zagraniczne tiry nie placa za korzystanie z naszych drog. Kiedy juz przelknelismy ta gorzka pigulke ciach i znowu w nas trafiaja. Nie ma sie co czarowac ze chodzi tu o drogi, to po prostu kolejny bzdurny podatek jak chociazby ten od oszczednosci. Metoda stosowana przez naszych rzadzacych jest prosta - brakuje kasy to zrobic nowy podatek, zapominaja oni jednak ze podniesienie podatkow oznacza zazwyczaj zmniejszenie sie dochodow z nich a takze dlawi przedsiebiorczosc. Z jednej strony piekne deklaracje wspomagania przedsiebiorczosci, tworzenia nowych miejsc pracy a z drugiej klody pod nogi. Bo o ile dla duzych firm moze nie jest to duza kwota to dla malych stojacych niekiedy na progu bankructwa jest to kolejna kropla mogaca przelac czare. No i dobre pytanie - na co do ... idzie podatek drogowy? Bo tutaj sami przyznali ze na drogi to na pewno nie. Miejmy nadzieje ze ktos sie kiedys obudzi i zrozumie ze postepujacy drenaz naszych kieszeni nie przyniesie nic dobrego, chociaz wydarzenia ostatnich lat tego nie potwierdzaja. Co rusz sie cos zmienia, reformuje ale kurde zmiany powinny byc chyba na lepsze, a jak jest kazdy widzi. Koncze zanim mi sie cisnienie za bardzo podniesie.
        • spirit_horse Re: Coś dla kierowców 22.08.02, 11:33
          skur...syństwo jednym słowem. niedługo bedziemy płacić za wydeptywanie
          chodnika, ale cóż mamy rząd na jaki głosowaliśmy - niech żyją czerwone kielce
    • Gość: łysy Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 00:20
      kaczusia_ napisał:

      > Zapewne się wszyscy cieszą, że zafunduje nam się nowy podatek drogowy -
      > winietkę. Niby nie dużo 180 zł za rok, ale jeżeli ja jeżdże niezbyt dużo i
      > przede wszystkim w Kielcach (winietka ma być podatkiem za jazde po
      > autostradach i drogach ekspresowych) to mnie krew zalewa. Przecież po to
      > wprowadzano kiedys podatego drogowy w cenę benzyny żeby wilekość płaconego
      > podatku zależała od ilości przejechanych kilometrów. A tak po autostradach i
      > drogach ekspresowych nie jeżdżę. Tych pierwszych wogóle w okolicy Kielc nie
      > ma, a jedyną drogą ekspresową w województwie jest obwodnica Kielc, ale będę
      > musiał płacić podatek na ich utrzymanie.

      Widzisz Kaczusia . Robisz tyle szumu , a nawet nie wiesz o co chodzi. Jezeli
      nie bedziesz jeździł po autostradach i drogach ekspresowych to nie bedziesz
      musiał kupować winietki , gdyż za jazde po drogach gminnych juz płacisz w
      paliwie. Ale trąb tylko uwazaj bo możesz mandat zapłcić i to większy niż koszt
      winietki.
      • Gość: bmp Re: Coś dla kierowców IP: green.d* / 10.9.60.* 23.08.02, 08:14
        ale jak ktoś będzie chciał jechać z Kielc tylko na Miedzianą Gór na giełdę to
        winietka będzie potrzebna, bo to inna gmina, a droga Kielce Piotrków wg
        projektu, choć daleko jej do drogi szybkiego ruchu nie mówiąc o autostradzie,
        płatna
      • kaczusia_ Re: Coś dla kierowców 23.08.02, 08:26
        Gość portalu: łysy napisał(a):

        > Widzisz Kaczusia . Robisz tyle szumu , a nawet nie wiesz o co chodzi. Jezeli
        > nie bedziesz jeździł po autostradach i drogach ekspresowych to nie bedziesz
        > musiał kupować winietki , gdyż za jazde po drogach gminnych juz płacisz w
        > paliwie. Ale trąb tylko uwazaj bo możesz mandat zapłcić i to większy niż
        koszt winietki.

        Widzisz Łysy winietke będziesz musiał kupić jeżeli będziesz chciał jeździć
        drogami krajowymi. A jak nie wiesz to w Kielcach drogą krajową jest np. ul.
        Man. Lipcowego, Sandomierska, Tarnowska, Źródłowa, Krakowska, i wiele innych.
        Jestem ciekaw czy gdzie kolwiek dojedziesz w Kielcach bez wjeżdżania na drogę
        krajową. Ciekaw jestem czy jadąc do Warszawy pojedziesz drogami gminnymi przez
        Końskie. Widzisz min. Pol sciemnia nam nazywając winietkę opłatą za korzystanie
        z autostrad i dróg ekspresowych, gdy tym czasem jest to opłata za korzystanie z
        dróg krajowych i międzynarodowych nawet takich, kótre nie spełniają wymogów
        stawianym autostradom, czy ekrpresówką. Dlatego trzeba protestować, bo poraz
        kolejny rząd chce nam wprowadzić nowy podatek.
        • Gość: łysy Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 17:25
          kaczusia_ napisał:

          > Gość portalu: łysy napisał(a):
          >
          > > Widzisz Kaczusia . Robisz tyle szumu , a nawet nie wiesz o co chodzi. Jeze
          > li
          > > nie bedziesz jeździł po autostradach i drogach ekspresowych to nie bedzies
          > z
          > > musiał kupować winietki , gdyż za jazde po drogach gminnych juz płacisz w
          > > paliwie. Ale trąb tylko uwazaj bo możesz mandat zapłcić i to większy niż
          > koszt winietki.
          >
          > Widzisz Łysy winietke będziesz musiał kupić jeżeli będziesz chciał jeździć
          > drogami krajowymi. A jak nie wiesz to w Kielcach drogą krajową jest np. ul.
          > Man. Lipcowego, Sandomierska, Tarnowska, Źródłowa, Krakowska, i wiele innych.
          > Jestem ciekaw czy gdzie kolwiek dojedziesz w Kielcach bez wjeżdżania na drogę
          > krajową. Ciekaw jestem czy jadąc do Warszawy pojedziesz drogami gminnymi
          przez
          > Końskie. Widzisz min. Pol sciemnia nam nazywając winietkę opłatą za
          korzystanie
          >
          > z autostrad i dróg ekspresowych, gdy tym czasem jest to opłata za korzystanie
          z
          >
          > dróg krajowych i międzynarodowych nawet takich, kótre nie spełniają wymogów
          > stawianym autostradom, czy ekrpresówką. Dlatego trzeba protestować, bo poraz
          > kolejny rząd chce nam wprowadzić nowy podatek.

          To nie jest podatek tylko opłata za korzystanie z dróg krajowych. Jezeli nie
          chcesz nie musisz z nich korzystac i do W-wy możesz dojechac korzystając z dróg
          gminnych.
          • kaczusia_ Re: Coś dla kierowców 23.08.02, 18:14
            Gość portalu: łysy napisał(a):

            > To nie jest podatek tylko opłata za korzystanie z dróg krajowych. Jezeli nie
            > chcesz nie musisz z nich korzystac i do W-wy możesz dojechac korzystając z
            dróg gminnych.


            ZUS też nie jest podatkiemtylko składką. To pędzie opłata za jazdę drogami
            krajowymi. Tu nie chodzi o to jak to się nazywa, tylko o to, że poraz kolejny
            rząd chce zabrać nam pieniądze. Gdy tym czasem wydaje lekką ręką 4 mln. na nowe
            samochod bez zastosowania przetargu.
            • Gość: miki. Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 18:51
              Tak , łysy , tak , to nie jest żaden podatek , tylko opłata za korzystanie z
              dróg. A bandyci w knajpach nie zbierają żadnych haraczy tylko opłaty za
              ochronę , zgadzasz się?
              • Gość: łysy Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 21:48
                Gość portalu: miki. napisał(a):

                > Tak , łysy , tak , to nie jest żaden podatek , tylko opłata za korzystanie z
                > dróg. A bandyci w knajpach nie zbierają żadnych haraczy tylko opłaty za
                > ochronę , zgadzasz się?

                Zdaje się , że mylą ci sie pojęcia. Wlaściciel tej knajpy jest w przymusie - Ty
                wcale nie musisz korzystać z dróg krajowych to po pierwsze , a po drugie ty
                masz płacić za korzystanie z drogi , a nie za coś fikcyjnego.Idziesz do kina-
                płacisz,jedziesz autobusem -płacisz, przeprawiasz sie promem -płacisz,
                korzystasz z drogi - płacisz. Jak kapitalizm to kapitalizm.
                • kaczusia_ Re: Coś dla kierowców 24.08.02, 09:24
                  Gość portalu: łysy napisał(a):

                  > wcale nie musisz korzystać z dróg krajowych to po pierwsze , a po drugie ty
                  > masz płacić za korzystanie z drogi , a nie za coś fikcyjnego.Idziesz do kina-
                  > płacisz,jedziesz autobusem -płacisz, przeprawiasz sie promem -płacisz,
                  > korzystasz z drogi - płacisz. Jak kapitalizm to kapitalizm.


                  Łysy ty chyba nie wiesz co piszesz. Ta opłata jest przymusem. Jestem Ciekaw jak
                  dojedziesz do Wawy nie wjeżdżając na drogę krajową. Już wyjeżdżając z Kielc w
                  Kierunku Końskich jedziesz drogami krajowymi. Poza tym dla przykładu we Francji
                  prwaie równolegle do płatnych autostrad są bezpłatne drogi oznacznie lepszym
                  standardzie niż nasze krajówki. I płatne są tam tylko autostrady. Proszę niech
                  wprowadzą to w Polsce i wybudują autostradę z Kielc do Wa-wy bardzo chętnie z
                  niej skorzystam i zapłacę bo będę wiedział za co płacę. To co prubuje
                  wprowadzić min. Pol to bardziej przypomina mi socjalizm gdzie kupić mogłeś
                  tylko buble.
                  • Gość: łysy Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 22:25
                    kaczusia_ napisał:

                    > Gość portalu: łysy napisał(a):
                    >
                    > > wcale nie musisz korzystać z dróg krajowych to po pierwsze , a po drugie t
                    > y
                    > > masz płacić za korzystanie z drogi , a nie za coś fikcyjnego.Idziesz do ki
                    > na-
                    > > płacisz,jedziesz autobusem -płacisz, przeprawiasz sie promem -płacisz,
                    > > korzystasz z drogi - płacisz. Jak kapitalizm to kapitalizm.
                    >
                    >
                    > Łysy ty chyba nie wiesz co piszesz. Ta opłata jest przymusem. Jestem Ciekaw
                    jak
                    >
                    > dojedziesz do Wawy nie wjeżdżając na drogę krajową. Już wyjeżdżając z Kielc w
                    > Kierunku Końskich jedziesz drogami krajowymi. Poza tym dla przykładu we
                    Francji
                    >
                    > prwaie równolegle do płatnych autostrad są bezpłatne drogi oznacznie lepszym
                    > standardzie niż nasze krajówki. I płatne są tam tylko autostrady. Proszę
                    niech
                    > wprowadzą to w Polsce i wybudują autostradę z Kielc do Wa-wy bardzo chętnie z
                    > niej skorzystam i zapłacę bo będę wiedział za co płacę. To co prubuje
                    > wprowadzić min. Pol to bardziej przypomina mi socjalizm gdzie kupić mogłeś
                    > tylko buble.

                    Zdaje sie , że juz gdzies Ci pisałem na ten temat "niech wybudują autostradę z
                    kielc do W-wy " Onych juz nie ma , stad rodzi sie pytanie kto ma ci wybudować
                    tą autostradę? Socjalizm tkwi w twojej podswiadomości i ty oczywiście nie
                    zdajesz sobie z tego sprawy.Takie postawy życzeniowe pochodzą z okresu schyłku
                    socjalizmu w Polsce.
            • Gość: łysy Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 21:52
              kaczusia_ napisał:

              > Gość portalu: łysy napisał(a):
              >
              > > To nie jest podatek tylko opłata za korzystanie z dróg krajowych. Jezeli n
              > ie
              > > chcesz nie musisz z nich korzystac i do W-wy możesz dojechac korzystając z
              >
              > dróg gminnych.
              >
              >
              > ZUS też nie jest podatkiemtylko składką. To pędzie opłata za jazdę drogami
              > krajowymi. Tu nie chodzi o to jak to się nazywa, tylko o to, że poraz kolejny
              > rząd chce zabrać nam pieniądze. Gdy tym czasem wydaje lekką ręką 4 mln. na
              nowe
              >
              > samochod bez zastosowania przetargu.

              Dla ciebie Zus to podatek , a dla mnie to koszt obowiązkowej polisy
              ubezpieczeniowej tak jak OC.
              • Gość: Kwinto Re: Coś dla kierowców IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:25
                Gość portalu: łysy napisał(a):

                > Dla ciebie Zus to podatek , a dla mnie to koszt obowiązkowej polisy
                > ubezpieczeniowej tak jak OC.

                Zobaczymy Łysy co dostaniesz jak będziesz zmuszony z tej polisy skorzystać...
                Ja po kilku latach płacenia tego haraczu miałem wypadek przy pracy i okazało
                się że od niedawna osobie prowadzącej działalność gospodarczą takie
                odszkodowanie nie przysługuje , k... przedsiębiorców ta chora instytucja
                traktuje jak Hitler żydów. No a potem , przez 3 miesiące zwolnienia byłem 2
                razy wzywany do tzw "lekarza"-orzecznika i miałem 3 wizyty w domu i w firmie..
                Na to oni rozwalają pieniążki z twojej "polisy" - na łażenie po mieście...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka