kielcz
22.09.05, 18:10
Otrzymałem dzis list od dwóch kandydatów PiS. Rektora AS, prof. Adama
Massalskiego i lidera listy PiS w Świetokrzyskiem Przemysława Gosiewskiego.
Ulotka zrobiona jest na zasadzie "patrzcie jak mnie inni chwalą, chwalcie
wiec i wy (ergo głosujcie na mnie)" Gosiewski pisze jeszcze troche o tym co
zrobił, choc chyba grubo z tymi zasługami dla Świetokrzyskiego przesadza.
Pisze np, ze udzielił porad prawnych 10 tys. osób, co daje jakies 10-15 tys.
godzin, jesli oczywiscie załozyć, ze były to rzetelne analizy systuacji, a
nie zdawkowe, krótkie komentarze. Podobnie jest z iloscia spotkań z
wyborcami. Ale tn chociaz cos o tym co zrobił pisze. Prof. Massalski pisze
tylko, ze pochodzi z rodziny o tradycjach patriotycznych i duzych zasługach
dla Kielecczyzny. Nie pisze niestety, jakie to zasługi. Nie pisze tez nic o
własnych zasługach, za to wymienia długa liste piastowanych, na ogól
honorowych stanowiski i tytułow. Fatalnie dobrano opiniodawców obu
kandydatów. O Gosiewskim mówi tylko jeden kielczanin, dyrektor ŚCO, dr
Stanisław Góźdź, trzech pozostałych to koledzy partyjni, w tym jeden niedawno
skaperowany z Samoobrony. Z Massalskim jest troche lepiej bo mówi o nim
Grudziński, ale tylko o wspólnych spacerach, a nie o tym co profesor zrobił.
Dwóch innych opiniodawców dyskwalifikuje (jako wystawców opinii dla Rektora)
fakt, iz niedawno dostali z rąk Rektora Massalskiego tytuły doktorów honoris
causa AŚ. Panowie, tak nie mozna! Chcę głosować na PiS, ale nie chcę sie
wstydzić za takie ulotki. I skąd wiecie, ze wszyscy godza sie na ich
otrzymywanie?