Dodaj do ulubionych

"Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:10
"Rzeczpospolita": Mundurowi na Podkarpaciu, w obawie przed rządami PiS, zaczęli masowo przechodzić na emeryturę. Gazeta podkreśla, że największy popłoch zapanował wśród byłych esbeków.
"Rzeczpospolita wyjaśnia, że na emeryturę odchodzą w pośpiechu komendanci straży pożarnej, zwłaszcza ci, którzy stanowiska dostali z nadania politycznego. Wielu z nich przyznaje się, że o decyzji zadecydował wynik wyborów.
"Rzeczpospolita" zaznacza, że popłoch zapanował zwłaszcza wśród byłych funkcjonariuszy SB. Obawiają się, że szefem resortu zostanie Ludwik Dorn, którego zdążyli już ochrzcić "krwawym Ludwikiem".

wiadomosci.onet.pl/1186585,11,item.html


Ciekawym czy ktoś w Kielcach sra po gaciach ?


Dziennik pisze, że jeszcze większy ruch kadrowy zapowiada się w policji. W Garnizonie Podkarpackim na wcześniejszą emeryturę chce przejść ponad 150 policjantów, głównie oficerów na stanowiskach kierowniczych.
Obserwuj wątek
    • Gość: popis Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.10.05, 11:25
      powinny być"prześwietlenia"w oświacie\dyr.\,kulturze,
    • Gość: Gargamel Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: 81.6.130.* 29.10.05, 12:33
      Najbardziej w Kielcach "srają w gacie" podobno Kolesie i Ludzie naszego
      Geniusza, których nazwiska są umieszczone na Liście Wildsteina tj:

      W Urzędzie Miasta - A.Sygut, M.Parafiniuk, J.Koza, K.Przybylski, Z.Mazur,
      J.Król, Sł.Nowiński, Cz.Gruszewski, B.Janicka, M.Grabowska, H.Wójcik,
      K.Sławiński, T.Kot, R.Urbański, St.Kamiński, H.Baran, U.Grabowska, B.Kamińska,
      J.Kamińska, Z.Kita, J.Kozłowski, M.Sadowski, G.Witkowski, J.Szceciński,
      Z.Witkowski, J.Rachwalski itd.itd..........

      W Radzie Miasta - T.Bogucki, J.Wołowiec, M.Kubik, J.Kubik i K.Słoń.

      W Spółkach Miejskich i ich Radach Nadzorczych - P.Wójcik, M.Sosnowski,
      W.Dębski, dr A.Pawlik, G.Malarczyk, dr Z.Szcześniak.

      W gronie Kumpli, którzy finansowali jego kampanię wyborczą - A.Dębska,
      A.Górski, D.Kamińska, L.Jarosz, P.Król, Z.Marcinkowski, J.Nowak, S.Sołtys,
      J.Sokołowski, K.Stępień, S.Szewczyk, Z.Wójcik i S.Zdrodowski.

      Nie obawiają się oczywiście "o siebie" ściśle współpracujący z WEL-em: Dyrektor
      Diecezjalnego "Caritasu" ksiądz S.Słowik, jego zastępca ksiądz A.Drapała i
      proboszcz z Barwinka ksiądz M.Janus - którym CZARNE SUKIENKI gwarantują
      bezkarność.

      A samopoczucie Promotora naszego Geniusza - redaktora J.Jagielskiego z Radia
      "Fama" jest tylko jego samego "słodką tajemnicą".

      • Gość: prawiczek Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 14:41
        Panie Gargamelu, czy kieleccy księża współżyją z ministrantami ?
        • Gość: Gargamel Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: 81.6.130.* 29.10.05, 14:47
          Pewnie nie - skoro nie pisze o tym kielecka prasa. Choć głowy bym za to nie dał
          - po relacjach "z imienia i nazwiska" takich przypadków w tygodniku "Fakty i
          Mity" - o wielu tysiącach KSIĘŻY KATOLICKICH w USA nie wspominając.
      • krzysztof.slawinski Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" 29.10.05, 16:24
        Informuję Szanownego Gargamela, że "nie sram w gacie". Ponieważ na tzw. "liście Wildsteina" znajduje sie rekord z imieniem i nazwiskiem tożsamym jak moje, wystąpiłem w dniu 3 lutego 2005 roku do IPN z zapytaniem o status pokrzywdzonego. W dniu 27 kwietnia 2005 roku otrzymałem z IPN informację, że w przedmiotowej sprawie "prowadzona jest kwerenda archiwalna, zaś o jej wynikach zostanę powiadomiony bezzwłocznie po zakończeniu procedury poszukiwań". Dodatkowo poinformowano mnie, że czas oczekiwania na zapytanie o status pokrzywdzonego wynosi "kilka miesięcy". Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej innej informacji z IPN. Wystarczy?
        • Gość: Wiesiek Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:41
          Dajcie sobie spokój z ta lista Wildsteina. Tam nawet sa nazwiska palaczy Co
          którzy pracowali w jednostkach wojskowych. Ludzi o tym samym imieniu i nazwisku
          jest dziesiatki. Gdzieś tam chyba w poznańskiem zyje sobie Józef Stalin. A mnie
          podłe, leniwe ubeki tam nie odnotowali. I co z tego wynika? albo bylem głeboko
          zakonspirowanym agentem, lub opozycyjna płotka nie wartą poświęcenia mu kartki
          papieru.
        • Gość: behemot szanowny IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 19:31
          > Szanownego Gargamela

          uhhrrr ...zaksztusiłem się biszkopcikiem :))

          > Wystarczy?

          Raczej nie!
          Ja myślę, że nic oprócz samobójstwa nie zadowoli "szanownego" Gargamela.
          • krzysztof.slawinski Re: szanowny 29.10.05, 21:36
            Wielce Szanowny "behemocie"! To, że ktoś pisząc na forum używa mocno kontrowersyjnego stylu, nie znaczy, że i ja mam się zniżać do tego poziomu, tym bardziej, że ów Gargamel do tej pory mnie jeszcze nie obraził (nazwanie mnie "błaznem od zdrowia" traktuję jako błazenadę).
        • Gość: Gargamel Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: 81.6.130.* 29.10.05, 20:35
          Oczywiście - to wystarczy Panie Dyrektorze. Pańskie i inne nazwiska "wstawiłem"
          do wcześniejszego postu na podstawie "Linku do Listy esbeków - Lista Wildsteina"
          autortwa nijakiego behemota z dnia 10.06.2005 godz.17:05 - pt. WYKAZ NAZWISK
          ESBEKÓW W URZĘDZIE MIEJSKIM, RADZIE MIASTA I SPÓŁKACH MIEJSKICH ...... który w
          formie 4-ro stronicowej ulotki zastałem za wycieraczką swojego samochodu parku-
          jącego na ul. Leśnej i który w ten sam sposób otrzymało kilka innych znanych mi
          osób.
          • krzysztof.slawinski Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" 29.10.05, 21:44
            Szanowny Gargamelu!
            Tłumaczą się winni. Czyźbyś czuł się winny?
            Mnie nie zawiniłeś. Wytłumaczyłem Ci tylko co zrobiłem w sprawie ustalenia czy imię i nazwisko zawarte w jednym z rekordów tzw. "listy Wilsteina" tożsame z moim imieniem i nazwiskiem, odnosi się do mojej osoby, a jeżeli się odnosi to w jakim sensie. I tyle.
            PS.
            Piszę jako osoba prywatna więc tytułowanie mnie per "Panie Dyrektorze" jest może i eleganckie z Twej strony, ale niestety zupełnie nie na miejscu.
            • Gość: Gargamel Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: 81.6.130.* 29.10.05, 22:03
              Przepraszam za tego Dyrektora - ale to nawyk z pracy w UM.
              Przepraszam też za tego "błazna od służby zdrowia" - choć przychodzi mi to
              znacznie trudniej. Uważam bowiem, że należy zwalczać WEL-a i jego Ludzi -
              wśród których /co przyznaję/ nie należy Pan do najgorszych.
              • Gość: behemot wazelinka? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 22:27
                > nie należy Pan do najgorszych.

                oho, chyba komuch zmienił zdanie na temat prywatyzacji Szpitala Miejskiego :)))
              • krzysztof.slawinski Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" 29.10.05, 23:05
                > Uważam bowiem, że należy zwalczać WEL-a i jego Ludzi -
                > wśród których /co przyznaję/ nie należy Pan do najgorszych.

                Sznowny Gargamelu, czy mógłbyś rozwinąć ten wątek, a kokretnie pierwszą linijkę cytatu?
                • Gość: Adam Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 23:18
                  Gargamel, czy Babetka pracuje w redakcji? zlikwidowano 30 postów pt. pytanie,
                  bez podania przyczyn.
                  • Gość: babetka O co Ty się biedaczku pytasz Gargamela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 23:21
                    Przecież ten PZPR-owski głupek orientuje się tylko w PZPR-owskich kantach :)
                    • Gość: Gargamel Re: O co Ty się biedaczku pytasz Gargamela IP: 81.6.130.* 29.10.05, 23:39
                      Teraz wszystko jest jasne Drogi Behomocie - wiemy, że nosisz nazwisko Wojciech
                      Domagała i jesteś chory na .......... /wiesz dobrze na co/. Rozumiemy, że w tym
                      stanie możesz zapominać o czym pisałeś. Odpocznij BIEDNY PSYCHOLU.
          • Gość: behemot chciałem ustrój obalić IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 21:55
            > autortwa nijakiego behemota

            ...bo ja prawdopodobnie chciałem ustrój obalić, tzn. chciałem prawdopodobnie obalić reżim Lubawskiego.
            Piszę "prawdopodobnie" bo nie pamiętam, żebym jakieś ulotki podpisywał. Zaryzykuję więc stwierdzenie, że chciałem obalić ustrój, a skończyło się tak jak zwykle, czyli na poczatek obaliłem pół litra ...a potem nie pamiętam. Od lat bowiem hołduję zasadzie, że nie ma milszej rozrywki na długie, czerwcowe popołudnia, niż mocny krzepiący sen. Niezawodnym zaś środkiem nasennym jest szlachetna ciecz z polskiego żyta w ilości co najmniej pół litra.
            Czego i wam, towarzyszu, życzę.
            • Gość: Gargamel Re: chciałem ustrój obalić IP: 81.6.130.* 29.10.05, 21:59
              Behemot - nie rób z ludzi głupich. Podaj adres na jaki mam ci wysłać tą ulotkę,
              która zachowałem /obojętnie jaki: poczty, instytucji, znajomych/ a na pewno ci
              ją wyślę w poniedziałek. Zresztą "wal się" bo doskonale wiesz "o co biega".
              • Gość: suchański Ja sobie walę konia IP: 203.160.244.* 29.10.05, 22:03
                Serdecznie Cię pozdrawiam Gargamelu.
                • Gość: tuziak Re: Ja sobie walę konia IP: mara.* / 212.175.113.* 29.10.05, 23:04
                  Jurek, a pamietasz jak sobie walilismy wzajemnie?
              • Gość: behemot Re: chciałem ustrój obalić IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 22:12
                > Behemot - nie rób z ludzi głupich.
                > Podaj adres na jaki mam ci wysłać tą ulotkę

                Ciekawe, dlaczego chcesz mi wysłać ulotkę, co do której jesteś przekonany, że ja ją zrobiłem? Oj, towarzyszu - intelektualisto :)))))

                Zanieś ją do prokuratora i zgłoś popełnienie przestępstwa.
                • Gość: Gargamel Re: chciałem ustrój obalić IP: 81.6.130.* 29.10.05, 22:18
                  Bo ulotka jest podpisana takim jak twój Baranie kryptonimem.
                  Co do Prokuratury - to ma ona zbyt wiele pracy - na to aby zajmować sie takimi
                  bzdetami. Dalszą "wymianę korespondencji" z tobą uważam za ....... - żegnam.
                  • Gość: behemot Re: chciałem ustrój obalić IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 22:25
                    > Bo ulotka jest podpisana takim jak twój Baranie kryptonimem.

                    Ale wy, towarzyszu, nie napisaliście, że ja ją podpisałem, tylko, że ja jestem jej autorem - przeczytajcie sobie:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=31122645&a=31193469
                    ...ale mniejsza o to - rozumiem, że jesteście przekonani, że nie mam z tą ulotką nic wspólnego i dlatego chcecie mi ją przesłać. Czy to przekonanie czasem nie wynika z faktu, że dobrze wiecie, kto napisał ulotkę?
                    Czy nadal nie chcecie się tą wiedzą podzielić z prokuratorem? Szkoda.
                    • Gość: Gargamel Re: chciałem ustrój obalić IP: 81.6.130.* 29.10.05, 22:45
                      Ty Behemot sam musiałeś być SB-kiem lub teraz "procujesz" w określonych
                      służbach - przy takim "wykręcaniu kota ogonem" ? Dla mnie autorem każdego
                      postu na tym forum jest ten kto figuruje a rubryce "Autor" - choć ostatnio
                      przekonałem się o tym, iż są Internauci potrafiący dobrze "podszywać się"
                      pod innych. To samo z ulotkami - których w tej kampanii było od ..... .
                      Ale skoro ty jej nie napisałeś /co jest możliwe/ i wiesz o tym, że to ja znam
                      jej prawdziwego autora - to bez bicia przyznaję, dla twojej "ubeckiej saty-
                      sfakcji", że napisali ją Komuniści i Młode Lewaki z FMS - jak zwykle zresztą w
                      Kiellcach. Możesz teraz zasnąć spokojnie po ukończonym śledztwie - aby móc
                      raniutko "wyrobić" się do kościółka na pierwszą mszę.
        • Gość: wyborca Pan Sławiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 21:49
          a można widziec gdzie Pan Sławiński pracował zanim go Wojciech Lubawski
          zatrudnił w magistracie ? był Pan bezrobotnym fachowcem ?
          • krzysztof.slawinski Re: Pan Sławiński 29.10.05, 22:53
            Szanowy "wyborco"!
            Zmartwię Cię pewnie ale nie byłem "bezrobotnymh fachowcem". Do Urzędu Miejskiego w Kielcach przyszedłem ze Świętokryskiej Regionalnej Kasy Chorych.
            Wyjaśniam też, że sam z niej odszedłem.
        • Gość: exposel nowak Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 06:50
          "Krwawy Ludwik" winnien sie obawaic swoej dzialalnosci w spolce "Obserwator" i
          kilku innych firmach gdzie siedzial jako wladze. Juz niedługo bedzie wiadomo
          wiecej na temat dzialalnosci pana Dorna
      • Gość: siusiek Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 21:27
        Gargamel, ty mi powiedz, dlaczego Przybylski ten od Lubawskiego był szkole dla SB-eków w Legionowie
    • Gość: babetka Drżyjcie co was nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:52
      Lista Wildsteina z całą pewnością kompletna nie jest. Pan Kieres wspominał o
      1,5 milionie nazwisk. Nie do końca wiadomo, kto na liście jest kim. Zawiera
      prawdopodobnie częściowo nazwiska funkcjonariuszy SB, TW SB, kandydatów na TW
      SB (to też osoby pokrzywdzone, bo inwigilowane) oraz osób pokrzywdzonych.
      Teraz tak – kto jest na liście, a wie, że nie współpracował, ten może być
      spokojny. Jest pokrzywdzony. Jeżeli zdarzy się taki przypadek, że jakiś
      ciemniak z SB wpisał tę osobę jako współpracownika, to udowodnienie, że się nie
      było współpracownikiem nie powinno być trudne.
      Inaczej sprawa przedstawia się z tymi, których nie ma, a którzy mieć teczki
      powinni. Tak więc drżyjcie „zasłużeni opozycjoniści”.
      Bo tak:
      – jeżeli byłeś osobą wyróżniającą się i nie sprzyjałeś systemowi, to powinieneś
      mieć teczkę,
      - jeżeli byłeś opozycjonistą (nawet tajnym), to powinieneś mieć teczkę, bo
      opozycja była dokładnie rozpoznana.

      Jeżeli nie masz teczki, to drżyj.

      Bo:
      - albo SB uznała cię za nieszkodliwą miernotę,
      - albo byłeś agentem i dokumenty zostały zniszczone,
      - albo masz materiały utajnione, czyli raczej nie byłeś poszkodowany tylko
      podpadasz pod inne przypadki np.;
      a/ zostałeś zwerbowany lub działałeś po 1983r. – chyba ci ludzie są nadal
      tajni, dlaczego?!
      b/ podlegałeś pod I lub II (?) Departament SB, to był chyba kontrwywiad, czy
      coś takiego i dane są tajne, dlaczego?!
      c/ podlegałeś pod służby wojskowe, które chyba nie podlegają lustracji,
      dlaczego?!
      d/ podlegałeś pod służby innego państwa np. Stasi, GRU, KGB itp.

      Tak, że jeżeli Cię nie ma, a masz opinię „bojownika o wolność” to się martw.
      • Gość: Adam Re: Drżyjcie co was nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:16
        Ale pokrętne rozumowanie. Wszystko wie. Byłem agentem CIA i sprzedawałem w
        kiosku "Trybune Ludu" juz drżę. Przestań wypisywać bzdury.
        • Gość: zet Re: Drżyjcie co was nie ma IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.10.05, 18:03
          co mowi oznaczenie przy nazwisku //
          • Gość: Adam Re: Drżyjcie co was nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 18:15
            Kliknij na rozszerzoną liste, tam jest wyjaśnienie. Nie pamietam, bo mnie to
            interesuje jak zeszłoroczny śnieg. Czasem zagladam dla jaj. Jak spotkam
            nazwisko kolegi to mówie, postaw piwo, bo powiem, że jestes agentem. Posmiejemy
            sie razem i mamy ostrzejszy sik.
    • Gość: obserweator Re: "Rz": Byli esbecy boją się "krwawego Ludwika" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.10.05, 09:30
      i znow nienawiść,a mialo być spokojnie,po chrześcijańsku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka