Gość: EWA IP: 81.26.13.* 28.10.02, 11:37 I ZNOWU SIĘ POTWIERDZIŁO,ŻE KIELCE SĄ ZAPYZIAŁE I CZERWONE. EWA. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Cyprian Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 11:52 WOJTEK POWODZENIA W II TURZE! W Tobie ostatnia nadzieja, że Kielcowo przestanie być torzsame z czerwonym zagłębiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENTSU Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 13:46 Gość portalu: Cyprian napisał(a): > WOJTEK POWODZENIA W II TURZE! W Tobie ostatnia nadzieja, że > Kielcowo przestanie być torzsame z czerwonym zagłębiem... "tożsame" sie pisze nie przez "rz" - może warto się doedukować ? W. Lubawski - Kielce (Kraków) - miasto ktore kocham" ciekawe jak to się ma do okresu walki o nasze województwo, kiedy ten kandydat wolał widzieć to miasto pod Krakowem ... Dla mnie osobiście Lubawski nie jest i nigdy nie będzie tożsamy z Kielcami pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.02, 12:53 Nic sie nie zmienia.Zaczyna mnie to nudzić. Czy nikogo nie obchodzi, ze Stępień zadłużył Kielce, zeby zrobić Sienkiewicza, dziwnym trafem tuż przed wyborami? Zresztą lampy są okropne. Szczególnie ta 'bożonarodzeniowa' na rogu z Małą(lub dużą-nigdy nie wiem). Trzymam kciuki za Lubawskiego! Do drugiej tury, mili państwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjarm Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: 195.117.92.* 28.10.02, 14:19 Gość portalu: EWA napisał(a): > I ZNOWU SIĘ POTWIERDZIŁO,ŻE KIELCE SĄ ZAPYZIAŁE I CZERWONE. > EWA. coz....powiem tylko ze gdyby Stepien nie ratowal swojej du....wizyta Kwasniewskiego to mielibysmy jedna ture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: 212.244.153.* 28.10.02, 14:35 Czekista Stepień kolejny raz? Oby nie. Gość portalu: EWA napisał(a): > I ZNOWU SIĘ POTWIERDZIŁO,ŻE KIELCE SĄ ZAPYZIAŁE I CZERWONE. > EWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 16:14 w 2 turze wszyscy głosowac na LUBAWSKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie bierzcie przyjaciół, rodzinę, znajomych i do głosowania. Inaczej znów będzie Stępień i dalej ludzie będą bez pracy!!! LUBAWSKI to jedyny poważny kandydat na kieleckiego prezydenta!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zeluq Re: Druga tura: Stępień - Lubawski 28.10.02, 16:39 Gość portalu: Piotr napisał(a): >Inaczej znów będzie Stępień i dalej ludzie będą bez pracy!!! LUBAWSKI to >jedyny poważny kandydat na kieleckiego prezydenta!!!!!!!!! tia, Lubawski przyjdzie i od razu bedzie praca... naiwniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŁOTA Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 13:51 Gość portalu: Piotr napisał(a): > w 2 turze wszyscy głosowac na LUBAWSKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie > bierzcie przyjaciół, rodzinę, znajomych i do głosowania. Inaczej znów będzie > Stępień i dalej ludzie będą bez pracy!!! LUBAWSKI to jedyny poważny kandydat > na kieleckiego prezydenta!!!!!!!!! hahaha, poczytaj sobie facet co może samorząd a co nie :P masz przerost wyobraźni nad wiedzą nt temat, myślisz o naiwne stworzenie że Lubawski da Ci prace? rofl :PP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 21:40 Szkoda że Pan Stępień przoduje w pierwszej turze, mam nadzieje że moi rodacy Kielczanie zmienia zdanie w drugiej, chociaż i tak już jest po wszystkiemu SLD ma większość w Radzie Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie poseł Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.eridian.pl / 192.168.1.* 28.10.02, 21:59 Tak chciała większośc kielczan. A komu się to nie podoba to powiem tyle: To jest wolny kraj i miasto można sobie wybrać. Ci którzy piszą, że jest inaczej to informuję,że biją pianę. A swoją drogą to czy Was nie zastanawia ,że większość jest innego zdania niż Wasze? Coś chyba w tym jest. JESTEŚCIE W MNIEJSZOŚCI i musicie się z tym pogodzić ........albo wyprowadzić z KIELC Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAL Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 28.10.02, 23:44 Brawo STĘPIEŃ, BRAWO !!!!!!! To On zmienia nasze miasto, to On, To On, To On. Sprawdził się. Niech nam będzie Panem w tej kadencji. A że Kielce są "Czerwone" to tylko dumni powinniśmy być z tego jako Kielczanie. Przynajmniej politycznie jesteśmy w porządku i na pierwszym miejscu. A prawica niech się uczy dyplomacji politycznej, bo jeszcze nie dojrzała. SLD -UP są to w końcu dojrzałe decyzje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.cul.columbia.edu 29.10.02, 00:13 Kim jest towarzysz "nie posel", co to za indywiduum? Dlaczego ja sie mam wyprowadzac? Co to za poziom - "jak wam sie nie podoba to wynocha?" Jak slysze takie pouczania to mnie szlag trafia. Szanowny towarzyszu, to nie my jestesmy w mniejszosci, to wy nie macie wiekszosci. To boli troche prawda. Obles Kwasniewski nie pomogl jak byscie chcieli. Ale nie martwcie sie, partia wam cos znajdzie... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 06:34 Gość portalu: stefan napisał(a): > Kim jest towarzysz "nie posel", co to za indywiduum? > > Dlaczego ja sie mam wyprowadzac? Co to za poziom - "jak wam sie nie podoba to > wynocha?" Jak slysze takie pouczania to mnie szlag trafia. Szanowny towarzyszu, > > to nie my jestesmy w mniejszosci, to wy nie macie wiekszosci. To boli troche > prawda. Obles Kwasniewski nie pomogl jak byscie chcieli. > Ale nie martwcie sie, partia wam cos znajdzie... . A może by tak, drogi Panie, trochę kultury w swoich wypowiedziach. Zapewniam,że to nic nie kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUTA Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 14:01 Czerwoni przynajmniej nie sa takimi krotkodystansowcami jak ta pozal sie Boze pseudoprawica, a zawsze to lepsze oryginal przewidywalny niz jakies g.... podrobki nazywajace sie prawica, AWS sie juz rozpadl a do końca tej kadencji panowie ktorzy zwiali z AWS i UW do PO i PiS'u rownież zmienia barwy - bo to jedyne co potrafia robic naprawde dobrze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Druga tura: Stępień - Lubawski IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 07:48 Czym się podniecać ?! Ludzi w Kielcach szybko się nie zmieni. A co do kandydatów to wydaje się, że jeden wart drugiego. Wszak obaj już się wykazali! Dla mnie to wybór między dżumą i cholerą. Odpowiedz Link Zgłoś
zeluq Re: Druga tura: Stępień - Lubawski 29.10.02, 11:36 Gość portalu: BBB napisał(a): > Czym się podniecać ?! Ludzi w Kielcach szybko się nie zmieni. A co do > kandydatów to wydaje się, że jeden wart drugiego. Wszak obaj już się wykazali! > Dla mnie to wybór między dżumą i cholerą. nic dodac, nic ujac :) Odpowiedz Link Zgłoś
wako3 Re: Druga tura: Stępień - Lubawski 29.10.02, 12:38 Czytam rozmaite biadania nad wynikami wyborów czy frekwencją i coraz częściej wydaje mi się, że o demokracji to dobrze prawi Korwin Mikke. Pod koniec lat 40- tych Kenneth Arrow pokazał, że nie da się skonstruować dobrej ordynacji wyborczej. Dostał za to Nobla, ale nie widać by jego (Arrowa, nie Nobla) rezultat do przeciętnego wyborcy dotarł. Mniejsza zresztą z Arrowem. Istnieje wiele innych felerów tej, najlepszej jednak, formy organizacji życia publicznego. Problem w tym, ze wierzymy, iż demokracja to panaceum na wszystkie nasze bolączki; wkrótce będziemy ją pewnie zażywać na kaca. Warto tu może przypomnieć, że w demokratycznej Grecji skazano jednego z bardziej dziś cenionych facetów na wypicie cykuty. Było to w państwie, gdzie demokraci znali się wzajemnie, gdzie wyborca A-schylos wiedział, że kandydat B-schylos chla wino i tłucze żonę, ale nie oszukuje przy grze w kości. Wiedział to, bo znał go osobiście. Mógł więc sensownie zadecydować, że B-schylos jest lepszy niż C- schylos, bo ten ostatni w kości nie kantował. Tych demokratów było raczej mało i w dużej części znali się wzajemnie. Ja nie znam osobiście żadnego z kandydatów; głosowałem na ich prasowe wizerunki i opinie tych, którzy ich znają, a dodatkowym kryterium była moja pamięć o tym, jak w przeszłości rządzili polityczni kumple niektórych kandydatów (prawdę mówiąć ta pamięć była głównym kryterium). Można mi zarzucić, że wierzyłem mediom, nie poświęciłem wyborom dostatecznie dużo uwagi i nie zadbałem o zdobycie własnego obrazu wybieranych. Tak pewnie jest, ale nie mam szans aby to zmienić; nie starczy mi czasu, to po prostu przerasta moje możliwości. Daleki jestem od namawiania do grzebania ludziom w metrykach, myślę jednak, że możnaby wymagać, aby obligatoryjnie opisywać wszystkich kandydatów w ten sam sposób. Dziś kandydat podkreśla swoje walory i zasługi, a skrzętnie ukrywa rzeczy niewygodne. Tak więc o jednym mogę się dowiedzieć, że lubi narty i ukończył uczelnię XX, o drugim zaś, że bywał za granicą i z zawodu jest specjalistąodczegośtam. Nie jestem w stanie na podstawie tych informacji obu panów porównać. Ja wolałbym o obu wiedzieć to samo. Prasa, ta "czwarta władza", mi tego nie da, bo nikt rozsądny nie może od niej wymagać by była apolityczna. Uważam, że powinno się opracować jakiś obligatoryjny wzorzec "metryczki" kandydata zawierający więcej informacji niż tylko standardowe wiek i wykształcenie. Osoba publiczna nie może wymagać takiej samej ochrony z tytułu np. ustawy o ochronie dóbr osobistych jak jej wyborca. Nie sądzę, by rozwiązywało to problem mojego wyboru, myślę jednak, że rozmowa o tym mogłaby ostudzić nadmierny optymizm i przyhamować, wygórowane najczęściej, wymagania co do takich cech wyborów jak np. racjonalność. Odpowiedz Link Zgłoś