Dodaj do ulubionych

CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE!

IP: 81.6.130.* 01.02.06, 21:37
Wczoraj pojawiła się w mediach wypowiedź pewnej pani, iż w czerwcu br.
odbędzie się w Kielcach festiwal FIRMAMENT, który ma być kontynuacją festiwali
CK Alternatiff 2004, 2005... Jakież było nasze zdziwienie ...
Oświadczamy niniejszym, że CK ALTERNATIFF ISTNIEJE i ma się dobrze. Popełniony
zostanie w listopadzie w Kielcach, w jego ramach odbędzie się zaś szereg
znakomitych imprez alternatywno - rockowych i... ...nie tylko :).
Wszelkie próby podszycia się pod niego TO TOTALNE NIEPOROZUMIENIE I
SKANDALICZNE NADUŻYCIE!!!
Strona: www.2005.alternator.pl
Świeżutka strona CKA 2006 już lada dzień... :)

W imieniu organizatorów - Marek Wrona - prezes Pro Arte.
Obserwuj wątek
    • Gość: PstrykuFikuMiku Elvis żyje! Alleluja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:49
      realm.pl/module.php?load=poll&comments=12
    • Gość: anarch Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:53
      pod dobre pomysly wiele osob podpinac sie lubi:)trzymajcie sie!!Powodzenia przy
      orginalnym CK Alternatiff
    • maruda_kielce Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! 01.02.06, 21:55
      FIRMAMENT prawie jak CK ALTERNATIFF...prawie robi wielka roznice:)
    • Gość: Grześ Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: 80.48.255.* 02.02.06, 10:58
      Ta "pewna pani" poprostu po......ła pomysł - ja bym to tak zazwał.
      • Gość: Grześ Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: 80.48.255.* 02.02.06, 11:00
        A Ty Marek się nie przejmój "zwiędłym kwiatkiem modliszkiem" tylko rób swoje -
        powodzenia!!
    • Gość: robuś Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:53
      A... to tak ma działać ta cała baza?:) Zap.....lą kilka fajnych imprez i
      powiedzą, że kulturę robią...he he :)
      Oto Kielce właśnie.
    • inz_mamon2 Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! 02.02.06, 16:49
      Niniejszym pragnę przeciwstawić się oszczerczym kalumniom rzucanym na panią,
      która ogłosiła, iż FIRMAMENT będzie kontynuacją festiwalu CK Alternatiff.
      Szanowny panie prezesie, ma pan rację oświadczając, że CK ALTERNATIFF istnieje,
      jednak myli się pan, pisząc o działalności owej jakże sympatycznej
      pani: „SKANDALICZNE NADUŻYCIE!!!”. Nie jest to nadużycie, a z całą pewnością
      nie skandaliczne. W odróżnieniu od pana - humanisty, ja jestem umysł bardzo
      ścisły, dlatego postaram się w miarę zrozumiale objaśnić ten problem. Czy
      nikogo nie zastanowił oczywisty fakt, że CK ALTERNATIFF odbędzie się w miesiącu
      listopadzie, a kontynuacja tegoż festiwalu planowana jest na miesiąc czerwiec
      br. (kontynuacja wyprzedza tegoroczny festiwal o pięć miesięcy)? O ile mi
      wiadomo pan prezes oraz przytłaczająca większość członków Pro Arte pojazdów
      samochodowych nie posiada. Szacowna pani z FIRMAMENTU natomiast, jak dedukuję,
      często porusza się środkami lokomocji. Wiedzą to wszyscy, że dla ciała będącego
      w szybkim ruchu czas płynie znacznie wolniej. I to jest wyjaśnienie niniejszej
      kwestii: ciało tej pani, ogłaszając kontynuację festiwalu, było już w czasie,
      kiedy Pan Prezes wraz z całym stowarzyszeniem zamieszkują Domy Opieki
      Społecznej, lub zaszli jeszcze dalej. Czyż nie jest chwalebym czynem próba
      kontynuacji przedsięwzięcia? Pani ta, miast być ofiarą ślepych w
      zacietrzewieniu potwarców, powinna być dla nas wszystkich wzorem szlachetności
      i etyki, i dostać wszelkie możliwe nagrody za propagowanie kultury awansem na
      30 lat naprzód. Jeszcze dziś, postaram się, jako skromny inżynier, napisać
      odpowiedni wniosek do min. kultury.

      inż. Mamoń

      P.S. Godnym ubolewania jest fakt nazywania przez złosliwą reakcję, jakże
      szlachetnego przedsięwzięcia jako FIRMA MENT.
    • Gość: tomek9 Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 22:33
      ok popieram
    • Gość: syzyf Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 09:18
      i byłem świadkiem narodzin fajnego pomysłu
      i byłem świadkiem realizacji tegoż
      Wiem kto to robił ,wiem , droga Pani

      Marek a na poprawę nastroju taki tekscik co by ci było raźniej
      rób swoje ....

      Panie !
      Daj mi siłe
      - do akceptowania rzeczy , których nie mogę zaakceptować
      - modrość , abym ukrył ciała tych , którzy mnie dzisiaj wkurzyli
      Spraw ,
      abym uważał ,
      czy palce które przydeptuje dziś ,
      nie są połączone z dupami
      w które może będę musiał włazić jutro
      Pomóż mi zawsze dawać z siebie w tym co robię 100 %....
      - 12% w poniedziałek
      - 23% we wtorek
      - 40 % w środę
      -20 % w czwartek
      - 5% w piatek
      I pomóż mi pamiętać .....
      Kiedy mam naprawdę zły dzień
      i zdaje mi się , że wszyscy dookoła chcą mnie wkurzyć albo coś mi ukraść
      niech nie zapomnę
      że do zrobienia smutnego grymasu potrzeba aż 42 mięśni,
      a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im,
      że moga mi skoczyć

      ps. malowana lala la la la la ........
    • Gość: shadow Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:37
      pane prezesie myslę, że to co pan tu wypisuje to dopiero nadużycie jakich
      mało.po pierwsze proszę udowodnic jakie ma pan prawo do nazwy festiwalu.po
      drugie zdaje mi się że bez wysiłków "pewnej pani" festiwal alternatiff wogóle by
      się nie odbywał.po trzecie myślę że pana zapalczywość zostanie ukarana i to juz
      niebawem...a tak w ogóle to jestem przekonany że alternatiff 2006 będzie
      totalnym niewypałem zresztą zobaczymy w listopadzie. TYLKO TCHÓRZ BOI SIE
      ROZMAWIAĆ OCZERNIAJĄC INNYCH NA FORUM.wielki PAN PREZES cierpi na wielki ból
      tylnej części ciała jak sądzę.
      • Gość: Marek Wrona Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:42
        Drogi Panie, w przeciwieństwie do Pana ja używam podpisu, co daje do myślenia o
        pańskiej, nie o mojej zaś odwadze. Czy związane jest to z zastosowaniem przez
        Pana gróźb karalnych?
        O prawie do nazwy chętnie podyskutuję osobiście (jeśli w całej rozciągłości
        swej odwagi raczy Pan się ujawnić). Co do owej pani - nikt nie ujmuje jej
        przecież zasług, co nie zmienia faktu, że Fundacja, którą owa pani reprezentuje
        w chwili obecnej, takich zasług (poza zorganizowaniem własnych "urodzin" w
        ramach rzeczonego festiwalu), ani prawa do nazwy nie ma z całą pewnością. Nikt
        zresztą Fundacji nie oskarża o kradzież nazwy, więc - o co Panu chodzi?
        Faktem jest również, że CK Alternatiff ma odbyć się w roku bieżącym, więc jak
        Fundacja może mówić o kontynuacji pod inną nazwą? :)
        Jeżeli zaś chciałby Pan Stowarzyszeniu Pro Arte odmówić prawa do organizacji CK
        Alternatiff - czekam z podniesioną przyłbicą.
        Nam absolutnie nie przeszkadza FIRMAMENT - im więcej takich imprez, tym
        ciekawiej w Kielcach. Chodzi o zasady, drogi Panie. Wyłącznie o zasady.
        Co do rozmów - ma Pan chyba niekomlpetne informacje...
        A co do niewypału - poczekajmy z osądem do listopada. Chyba, że jest Pan w
        posiadaniu niejawnych informacji, dostepnych np. wyłącznie przedstawicielom
        władzy (bądź służb saperskich RP)?
        A co do moich czterech liter - pozwoli Pan, że, jako ich bezsprzeczny
        właściciel, pozostawię je wyłącznie mojej uwadze. :)



        • Gość: shadow Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:11
          drogi prezesie
          nie ujawniam moich danych jako,że nie jestem członkiem zadnego ze stowarzyszeń
          czy fundacji, będących stroną w tym sporze. Zastanawia mnie gdzie w mojej
          wypowiedzi dopatrzył się Pan gróźb karalnych? to raczej wróżba wynikająca z
          Pańskiego nastawienia do problemu. Niniejszym oświadczam zatem, iż nie grożę
          Panu niczym a tylko myslę że napotka Pan wiele problemów związanych z
          organizacją festiwalu, wynikających bezpośrednio z Pana działań, między innymi
          na tym forum. Właśnie dlatego Pańska troska o ZASADY wydaje mi się mocno naciągana.
          Naturalnie zgadzam się z tezą,że im więcej takich imprez tym lepiej dla miasta,
          jednak nie mogę pozostać obojętny na próby oczerniania "pewnej pani", która dla
          kultury Kielc zrobiła naprawdę dużo.To takie zasady pan wyznaje? Wspólczuję.
          Przecenia Pan moją troskę o pana cztery litery - licząc na Pana prezesowską
          inteligencję sądziłem, że ta niewinna metafora da Panu do myślenia. Bo czy
          powodem tego zamieszania nie jest przypadkiem brak obecności Pańskiego
          stowarzyszenia w projekcie BAZA Zbożowa?
          Poczekajmy zatem do listopada i sprawdźmy czy krowa która dużo muczy nie da mało
          mleka.
          • Gość: MW Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:41
            Drogi Panie.
            Minęły, mniemałem do tej chwili, czasy, w których przynależność
            do "organizacji" przesądzała o odwadze cywilnej w podejmowaniu drażliwych
            kwestii... Wróżbici, jak wiem, też są juz na wymarciu, więc gratuluję
            wytrwałości.
            Spieszę wyjaśnić, że nie mam najmniejszego zamiaru kogokolwiek "oczerniać", zaś
            jeśli doszukał się Pan takiego działania w mojej wypowiedzi, to prosze o
            sprecyzowanie zarzutu.
            Nie zauważył Pan, że celowo nie użyłem nazwiska owej pani, by przypadkiem nie
            odwracać uwagi od istoty problemu i nie narażać jej na niepochlebne komentarze?
            I kto tu wprowadza zamieszanie? Moje informacja zamieszczona na niniejszym
            forum ma służyć wyłącznie zaprzeczeniu pojawiającym się w mediach
            dezinformującym doniesieniom, jakoby CK Alternatiff się zwinął, zaś ostatni
            zgasił światło. Nie zauważa Pan tego? Czy uważa Pan, że jako jeden z
            organizatorów tej imprezy nie mam do tego prawa? Do powiedzenia prawdy, że
            informacje pojawiające się mediach są nieprawdziwe? Bez komentarza.
            Zaś co do niniejszego forum - gdzie, uważa Pan, jest lepsze miejsce do
            wyrażenia publicznie opinii? Odsyłam do słownika języka polskiego.
            Pokreślam, bardzo cenię zasługi "owej Pani" dla organizacji tego festiwalu,
            zaprzeczam jedynie nieprawdziwym faktom. Tyle.
            Co do "Bazy" - co ma piernik do wiatraka? - również pozostawiam bez komentarza.
            Jeśli ma Pan jescze ochotę podyskutować, nie sprawi Panu zapewne problemu
            osobisty kontakt ze mną.
            MW


            • Gość: shadow Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:58
              Drogi Panie.
              Abstrahując od Pańskich zamiarów, stworzył Pan na tym forum wrażenie, iż został
              Pan obdarty z Pańskiej własności intelektualnej. Najlepiej widać to po
              odpowiedziach internautów. Chciabym więc prosić, by podał Pan łaskawie źródło
              czy też cytat w którym "pewna pani" stwierdza "zwinięcie się" ,jak Pan to raczył
              nazwać, festiwalu CK Alternatiff. W moim przekonaniu człowiek będący jednym z
              głównych organizatorów dwóch kolejnych edycji festiwalu, pracując nad kolejnym
              wydarzeniem kulturalnym, ma prawo użyć sformułowania "kontynuacja" jako że
              zapewne jakas idea nią kierująca, znajdzie swe miejsce w nowym projekcie. Nie
              zrównywałbym publicznej dyskusji z wprowadzaniem w błąd czytelników. Musi Pan
              również wiedzieć, że to właśnie komentarze internautów skłoniły mnie do
              napisania tych kilku słów na forum.Proszę poczytać...czy uważa Pan że
              stwierdzenia iż " pod dobre pomysly wiele osob podpinac sie lubi:)trzymajcie
              sie!!Powodzenia przy
              orginalnym CK Alternatiff"czy "Ta "pewna pani" poprostu po......ła pomysł - ja
              bym to tak zazwał."nie są krzywdzące? Czy uważa się Pan za jedynego właściciela
              praw do CKA? Szczytem Pańskiej arogancji jest stwierdzenie" Nie zauważył Pan, że
              celowo nie użyłem nazwiska owej pani, by przypadkiem nie
              odwracać uwagi od istoty problemu i nie narażać jej na niepochlebne komentarze?"
              Czy uważa Pan, że trudno odnaleźć tekst gazety w którym te dane są zawarte?
              Natomiast związek piernika z wiatrakiem wydaje mi się oczywisty i jak sądzę dla
              Pana również. Istotne jest jednak to by nie wylewał Pan swojej żółci, narażając
              czyjes dobre imię na szwank.
              Sądzę, że przecenia Pan moje możliwości lub stopień swej "popularności" pisząc
              że osobisty kontakt z Panem nie sprawi mi problemu.Być może próbuje Pan
              insynuować, że jestem jakimś Pana znajomym, co niestety nie jest prawdą. Zresztą
              osobisty kontakt z Panem uważam za bezcelowy, jako że, jak napisałem wcześniej
              nie jestem stroną w tym konflikcie, a jedynie czytelnikiem zażenowanym Pańskim
              zachowaniem.
              • maruda_kielce a stad sie cały młyn 03.02.06, 20:19
                "-(...) chcemy zorganizować festiwal Sztuki Otwartej - Firmament, który będzie
                kontynuacją festiwali CK Alternatiff. (...)- zapowiada XXXXXXXXX XXXXXXX z
                Fundacji Kultury Wici." Cytat z gazety "Slowo" "Artyści wzięli bazę!
                " Nr wydania: 16999, data dodania: 30-01-2006. Nazwisko "tej pani" usunąłem
                dopasowujac sie do poprzednich wypowiedzi
    • Gość: syzyf Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:44
      czyżby dusza bolała
      sumienie się ruszyło czy co ?
      ps. uderz w stół ..........
      • Gość: MW Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: 81.6.130.* 03.02.06, 20:49
        Panie shadow.
        Właściwie powinienem zakończyć tę jałową dyskusję, co niniejszym czynię, nie
        odpowiadając na Pański pierwszy anonim, ale cóż, człowiek zwierzęciem jest i,
        ojojoj, żółć go rzeczywiście zalewa, gdy ktoś wygłasza ryzykowne hipotezy.
        Pańska dogłębna znajomość faktów rzuca cień (sic!) na pański obiektywizm...
        (Dlaczegoż to np., skoro Pro Arte nie uczestniczy w projekcie "Baza" mają mnie
        boleć cztery litery? Znów jakaś gra? Chętnie o tym porozmawiam...)Nie mnie to
        już oceniać. Czytelnicy i historia (ta malutka, lokalna)osądzą sami.
        Zaś jeśli chodzi o ex-współorganizatorkę festiwalu i jej niefortunne wypowiedzi:
        Oczywiście, ma ona pełne prawo do przenoszenia DUCHA festiwalu na inne imprezy,
        to na zdrowie Kielcom wyjdzie, może więc powinna mieć pretensje do...
        nieprecyzyjnych dziennikarzy...?
        Czy naprawdę uważa Pan czytelników za naiwnych? Jeśli napisałbym - "w tym roku
        organizujemy obchody nocy - np. św. Antoniego, które będą kontynuacją
        Hasarapasy" (której, nota bene, byliśmy współorganizatorem:), to miałbym prawo
        wymagac od czytelników, aby uznali, że chodziło mi o równie szampańską zabawę?
        Bądźmy poważni. Polecam Panu dzieło "Logika praktyczna" Ziembińskiego.
        Co do własności intelektualnej - niechaj wszyscy zainteresowani osądzą sami we
        własnych sumieniach.



    • Gość: sigm@h Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:04
      Drogo zażenowany czytelniku!
      Jak mniemam uzurpuje pan sobie prawo do zbyt pochopnej i nieprzemyslanej, ale
      przede wszystkim wielce krzywdzącej oceny wobec osoby, która w żadnym stopniu
      nie miała chyba zamiaru niekogo niecnie atakować (wręcz przeciwnie - wobec
      zaistniałych posunięć drugiej strony o wyraźnie autorytarnych zakusach,
      naturalnym jest próba sprostowania nieprawdziwych informacji i chociażby
      obrony), a która jak się okazało została jeszcze za to spiętnowana! O litości!
      I jak widać pańska, rzekoma, bezstronność w tej sprawie, miast pomóc się panu w
      sposób trzeźwy i bardziej swobodny skoncentrować nad jedynie istotnym tematem
      tej dyskusji(którym - co nie trudno się domyśleć - nie jest osoba pewnej pani
      x, lecz dalsze losy chcąc, niechcąc jedynego takiego festiwalu w Kielcach,
      jakim jest CKAlternatiff, któremu nagle bezpodstawnie z powodów znanych tylko
      wtajemniczonym decydentom odbiera się racje bytu), jak się okazuje zupełnie
      zniekształca pańską poprawność.
      Pytanie brzmi więc: DLACZEGO w ogóle dochodzi do takich zjawisk? Czy kieleckie
      życie kulturalne jest już tak obfite i urozmaicone, że można dowolnie szarżować
      wszelkimi wydarzeniami kulturalnymi, bezpodstawnie wykorzystywać czyjeś
      pomysły, bawić się w zamianę szyldów, nazw i udawać że wszystko jest cacy bo w
      ogóle ktoś coś chce zrobić? A przede wszystkim komu niby miałoby to służyć, czy
      faktycznie tym rzeszom osób dla których te przedsięwzięcia są organizowane i
      których tak naprawde nie obchodzi czyja będzie to inicjatywa? I czy takie
      manewry są w stanie przyciągnąć jeszcze więcej ludzi, ożywić i wzmocnić
      zainteresowanie kulturą alternatywną? Sądze, że po prostu niektórym się wydaje,
      że robiąc wiele dobrego w jedynie słusznej sprawie (i co do tego akurat nie
      powinno być żadnych wątpliwości), mogą oni już mieć wyłącznośc na jakiekolwiek
      podejmowanie działań w tym zakresie, swoisty monopol na kulturę. I na to chyba
      wygląda, że wraz ze zmianą charakteru rządów zmienia także charakter działania
      osób wydawałoby się niezależnych od niczego. Ale niestety wygląda na to, że
      zbyt kulturalnym istotom doskwiera niestety moralna obojętność.
      I skoro tak jest pan zażenowany tą dysusją na bodajże najlepiej do tego celu
      przeznaczonym miejscu, to radzę zapoznać się z lekturą "Duma i uprzedzenie" i
      przynajmniej nie przerzucać swojego zażenowania w stronę innych niezażenowanych
      forumowiczów.
      • Gość: teba Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:20
        Witam wszystkich!

        Ten post NIE MA BYĆ POLEMIKĄ, ale próbą wyjaśnienia dużego nieporozumienia.

        No i jak zwykle problem polega głównie na błędnym przepływie informacji i
        najprawdopodobniej nierzetelności dziennikarskiej.
        Nie wiem dokładnie jak ujęto w kieleckich gazetach tą wypowiedź, ale na
        konferencji prasowej padły słowa:
        …”Firmament Open Art Festiwal, który WYWODZI SIĘ z festiwali CK Alternatiff i
        Firmament..”
        Ponieważ sam udzielałem kilku wywiadów lokalnym dziennikarzom, wiem jak potrafią
        zniekształcić czyjąś wypowiedź. I tu jest sedno problemu, a nawet może
        konfliktu. Tak więc Nikt tu nikogo nie okradł, nikt nikomu nic nie zabiera.
        A teraz tak gwoli wyjaśnienia kilku szczegółów. Festiwal Alternatywy 2004
        organizowały 3 stowarzyszenia: Tęcza, ProArte i TOR i nie można jednoznacznie
        powiedzieć, że któreś z nich , lub jakaś konkretna osoba są właścicielami całej
        idei festiwalu. W pierwszej edycji część muzyczną przygotowały wspólną koncepcją
        pracą i wysiłkiem ProArte i TOR. Przygotowaniem drugiej edycji znanej już jako
        CK Alternatiff zajmowały już tylko ProArte i TOR i jego realizacja jest dziełem
        WSPÓLNYM obydwu stowarzyszeń. I dalej nie można jednoznacznie powiedzieć że ktoś
        jest konkretnie właścicielem tego festiwalu. Żeby pokazać jak pokrętne wywody
        logiczne można prowadzić, postawię teraz tezę: Jeśli ProArte zrobi CK Aletnatiff
        bez TOR-u to wtedy za…..oli pomysł na festiwal. Co oczywiście jest nieprawdą ,
        ale można by tak powiedzieć, bo festiwal był dziełem WSPÓLNYM. Co zaś do samej
        nazwy, to Alternatiff został zapożyczony z nazwy WDK Alternatiff , która to
        nazwa i sam projekt akcji był dziełem wzmiankowanej wyżej Pani, Jarka
        Skulskiego i … moim! Więc jak , wychodzi na to, że prawa do nazwy festiwalu mam
        ja? To też przykład na pokrętną logikę. Nazwa WDK Alternatiff funkcjonuje nadal,
        już bez udziału swoich twórców, o co nikt nie ma pretensji do nikogo. Bo głównie
        to chodzi o to żeby działo się więcej rzeczy nietypowych innych niż powszechna
        komercyjna sieczka. Prawda? Jeśli chodzi o drobne szczegóły, to wiadome mi jest,
        że Firmament Open Art Festiwal nie będzie zawierał elementu Przeglądu
        Muzycznego, przez co NIE MOŻE w żaden sposób być KONTYNUACJĄ CK Alternatiff!
        A teraz pytanie (retoryczne): Czy jeżeli ktoś CIĘŻKO napracował się przy
        organizacji Festiwali Alternatywy 2004 i CK Alternatiff 2005, a teraz bierze
        udział w całkowicie nowym przedsięwzięciu, do którego chce przenieść pewne idee
        z poprzednich, nie ma prawa powiedzieć, że ten nowy WYWODZI się z tych
        poprzednich? Swoją drogą to owa „Pani”, którą cokolwiek na tym forum
        sponiewierano zapier…ła jak mały parowóz przy obu alternatywnych i myślę, że
        tego nikt kto naprawdę zna fakty nie odważy się podważyć.

        Mam nadzieję, że ten post rozjaśnił trochę to całe zamieszanie i zakończy
        dyskusję nad tym tematem, bo wydaje mi się , że jeśli coś jest nieporozumieniem
        ewidentnym i to jeszcze spowodowanym przez „czynniki zewnętrzne” (a nie strony
        zainteresowane) to dyskutowanie nad tym jest całkowicie bez sensu.

        Jeśli ktoś koniecznie chce polemizować z moją wypowiedzią, to proszę, żeby
        przytoczył konkretne kontrargumenty oparte na faktach. Każdy inny rodzaj
        polemiki uważał będę za przejaw prymitywnego sposobu myślenia.

        Michał M. (moje nazwisko i tak nic wam nie powie, a wszyscy zainteresowani
        wiedzą kim jestem).
        • Gość: teba Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 00:02
          Przepraszam bardzo, mea culpa! Dwa posty wyżej jest dokładny cytat z gazety,
          więc moje stwierzdzenie: ...Nie wiem dokładnie jak ujęto w kieleckich gazetach
          tą wypowiedź... było trochę nie ma miejscu. Sorry za przeoczenie.

          Michał M. (moje nazwisko i tak nic wam nie powie, a wszyscy zainteresowani
          wiedzą kim jestem).
          • Gość: J.S. Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.bulldogdsl.com 04.02.06, 00:36
            Witaj drogi Michale,
            J.S. z tej strony - serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich ludzi dobrej
            woli, którzy dniem i nocą generują z siebie dobre pomysły na ożywienie
            kieleckiego życia kulturalnego. Obserwuję wymianę poglądów z dużego dystansu
            (ponad 1500 kilometrów) i, żeby jeszcze trochę zaciemnić całość problemu, to
            wtrącę swoje 3 grosze: WDK Alternatiff zrodził się także w głowie mojego
            przyjaciela, aktualnie dziennikarza poważnego tygodnika krajowego, kiedy razem
            układaliśmy anons prasowy, reklamujący pierwszy koncert z tego cyklu. To jak,
            mam dzwonić do kolegi i informować go o tym, że i on jest poniekąd spadkobiercą
            tych wszystkich historii???
            Tylko spokój nas uratuje, dobrej nocy...
            • Gość: MW Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: 81.6.130.* 04.02.06, 01:07
              Ha, ha, witaj J. Tak, to juz gwóźdź do trumny tej dyskusji :) Jako, że wszyscy
              wpadliśmy w wyjątkowo ojcowskie klimaty, to buzi w czółko i dobranoc wszystkim.
        • Gość: MW Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: 81.6.130.* 04.02.06, 00:32
          Szanowny MM.
          Niniejsza odpowiedź jest podyktowana wyłącznie chęcią ostatecznego wyjaśnienia
          spornej sprawy.
          W całej rozciągłości zgadzam się z Tobą. W kwestii praojców idei festiwalu w
          takiej formie - chyba nie ma wątpliwości, skąd się wzięła (tu spytac sumienia).
          Co do kolejności dołączania się poszczególnych podmiotów? Też. Lecz to powinno
          być jasne i, trzeba dodać, od idei do realizacji długa droga, tu zaś zasługi
          Toru, Tęczy i naszej "owej pani" :) są już, oczywiście, niekwestionowane i
          absolutnie nie mniejsze, niż nasze (i nikt ich nie podważał!). Tak, dzieło
          wspólne. Co do nazwy - nigdy nikt nie kwestionował jej źródeł, pamiętając o
          źródłach jej ostatecznego brzmienia. I tu też nie ma żadnego sporu. Dzieło
          wspólne? Tak. Wkład w organizację? Tak.
          Lecz między "kontynuować" a "wywodzić się" jest zasadnicza i niekwestionowalna
          różnica! Czy nie mieliśmy prawa odebrać tego tak, jak to się dokonało? Mieliśmy!
          Pełne!!! Nikt z nas nie uczestniczył w konferencji i nie miał okazji słyszeć
          wypowiedzi "na żywo".
          A tzw. "fakt medialny" jest niestety faktem.
          Dziennikarz? A SKĄD MY TO MAMY WIEDZIEĆ??? W odróżnieniu do jednego z
          forumowiczów nie mamy wróża do dyspozycji! I stąd nasza w pełni uzasadniona
          reakcja. Pytam (retorycznie): czy jeśli jedna osoba opuszcza dużą grupę, ma
          prawo uzurpować sobie prawa do "kontynuacji" jej działalności, mimo, że ta
          istnieje i ma się dobrze? NIE! Zwykła frazeologia?
          Ha, powiedz jedno słowo, a będzie uzdrowiona... "Wywodzi"? OK.
          Do przyjęcia i potencjalnie wiele tłumaczy.
          Niech tak zostanie i zakończmy tę dyskusję.


          • Gość: teba Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 02:11
            HOWG!

            Michał M.
    • Gość: CM Re: CK ALTERNATIFF 2006 ISTNIEJE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:23
      Panie Wrona. Po co całe to pieniactwo. Czyżby nie był Pan wcześniej
      poinformowany o planach Firmament Festiwalu??. Czy raczej Pana bezzasadne ataki
      są raczej niekontrolowaną reakcją na bezsilność zaistniałej sytuacji? A może to
      pierwsze oznaki public relations listopadowej edycji Festiwalu Alternatiff.
      Proponuję zakasac rękawki i wziąść się do roboty, bo jak mniemam zależy Panu na
      odpowiednim poziomie artystycznym kolejnej edycji Alternatiff.
      Życzę wytrwałości bo bedzie Wam potrzebna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka