Gość: J.B
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.06, 22:29
nie mam zamiaru ukrywać że poglądy lewicowe jak to niektórzy mawiają wyssałem z mlekiem matki, jednym słowem mam wrażenie że jestem nimi obciążony genetycznie - gen lewicowości jak mówią inni mądrzy. jako lewicowość postrzegam przede wszystkim wrażliwość społeczną, troskę o drugiego człowieka, prawa i swobody obywatelskie, gospodarkę opartą na zasadach zrównoważonego rozwoju itp idealistyczne brednie. nie jest moim zamiarem wygłaszanie tyrad, manifestów, chce zwrócić tylko uwagę na jedno, sam jestem za rozdzieleniem kościoła od państwa, nie podoba mi się to że sejm łamiąc prawo PODAROWAŁ na budowę świątynii opatrzności (swoją drogą skąd ta nazwa- nijak nie pasująca do historii Polski) 20 mln podczas gdy te środki można było by spożytkować na bardziej praktyczne cele, ale z tego co dostrzegam na tym forum jest kilka osób (podejrzewam że mogli by byc moimi dziadkami) - wielce płodnych, okrzykniętych mianem lewicy, a ich bolączki i posty sprowadzają się do jednego - wszystko co z Kościółem związane z góry złe byc musi. jak dla mnie świadczy to tylko i wyłącznie o tym że prócz tej jednej obsesji - kościół nie mają NIC więcej do powiedzenia, więc jak to jest panie agnostyku1 czy Gościu