Dodaj do ulubionych

Firma Progress s.c. dalej oszukuje

IP: 193.24.201.* 22.02.06, 20:42
a powiadomić prokuraturę to redakcjo nie łaska?
Obserwuj wątek
    • Gość: Odarpi Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 07:08
      Czy oni nie lecą w Ciula?
    • Gość: bmm Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 08:49
      samo nazwisko własciciela mówi za siebie... robi ludzi w ...ciula
      • Gość: Nikita Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 10:53
        Poszukując pracy, a było to już kilka lat temu, wspomniana firma
        także "prężnie" działała. Znałam już doskonale ich "metody pracy", ale nie
        wierzyłam własnym uszom. Ze względu na moje zainteresowania takimi fenomami
        zarówno prywatne, jak i zawodowo (nie jestem dziennikarką), postanowiłam to
        sprawdzić. Umówiłam się (przez telefon oczywiście niczego się nie dowiedziałam,
        to typowe dla firm działajacych w ten sposób - w Kielcach nie jedyna) i
        pojechałam. Ubrałam sie elegancko, jak to na rozmowę kwalifikacyjną przystało,
        załozyłam szpilki - później tego szczerze żałowałam.. ;)

        Rozmowa kwalifikacyjna była zaiste zadziwiajaca. Przez 15 min. siedzacy przede
        mna Pan mówił o czymś, ale był nudniejszy od mojego wykładowcy z socjologii i
        tak chaotyczny i niekonkretny, że nie wiedziałam tak na dobra sprawę, ani czym
        zajmuje się firma i co miałabym tam robić. Równie dobrze firma mogłabybyc z
        branży fizyki jądrowej, a ja pakowałabym kurczaki w folie.

        Zostałam za moją zgodą oczywiście wywieziona na "szkolenie w terenie" z
        moim "trenerem". Pojechaliśmy do Chmielnika. Swoją drogą, urocze miasto.
        Moim "trenerem" była jakaś emocjonalnie niezrównoważona małolata, która mi
        opowiadała, jak świetnie zarabia, jak świetnie się pracuje, jaki świetny jest
        szef, jacy świetni ludzie z Nią współpracują. Opowiedziała, że śpią razem na
        Wrzosowej i jest fajnie, cytuję: "bo nie ważne, kto z kim śpi, ważne, żeby było
        wesoło".

        Jak to szkoleniowiec moja "osobista trenerka" dawał mi wiele cennych wskazówek,
        w jaki sposób przygotować sie do takich wyjazdów, jak mówić, co mówić, jak ktoś
        wezwie Policję ect.

        Jeśli chodzi o przygotowanie się, to należy ubrać się.. ubogo. Jakaś sprana
        bluza, podkoszulka, stare jeansy i buty (najlepiej trampki). To podobno
        poprawia wiarygodność i wzbudza litość. Nalezy mówić, że w ramach wymiany
        studenckiej przyjechalismy np. z Gdańska, albo Częstochowy - co jest absolutna
        bzdura oczywiście! i zbieramypieniądze na biedne dzieci z domu dziecka np. w
        Chorzowie. (Ta moja "trenerka" chyba nawet nie widziała budynku żadnej z
        Uczelni Wyższych.) Później, jak już na te piekne oczy zdobedzie się pierwszego
        Klienta (np. 90cio letniego dziadziusia, który chce dać pieniążki na dzieci),
        prosi się tego kogoś, żeby podpisałś sie na liście, że "kupił cegiełkę".
        Nastepnie tą listę pokazuje się innej osobie, np. jakieś gospodyni i mówi
        się, "O, niech Pani zobaczy. Pani sąsiadka, to juz kupiła. Chciała pomóc
        biednym dzieciom w domu dziecka. Jest i na liście Pani Wróblewska i Kowalska.
        jeszcze Pani tu brakuje. Itp." Efekt? Kupują, normalnie byłam w szoku!
        Wyciągają 10 zł i kupują te gąbki!! 90% osób daje się nabrać!! Szok!!

        Wspomnę jeszcze czemu napisałam 10 zł, a nie 9 zł. Ludzie zwylke nie mają
        drobnych i dają 10 zł, ale tak jakoś się zawsze składa, że i pracownicy firmy
        nie mają wydać. Co za dziwny zbieg okoliczności, nieprawdaz? ;) 1 zł zostaje im
        w kieszeni.

        Kwestia Policji. Każdy z pracowników ma taki specjalny identyfikator. Ja
        natomiast miałam mówić, że dopiero sie uczę. "Tylko Policji możesz powiedzieć
        prawdę" - instuowała mnie "trenerka". Mówiła także, że nie mam sie co bać,
        ponieważ "papiery są w porządku i jest wszystko legalne".

        Interesujaca jest także jeszcze jedna sytuacja. Do tej pory wspominam ją ze
        grozą w oczach. Pracownicy są tak "szkoleni" czyt. nakrecani, że mają wejść na
        każde, dosłownie każde podwórko. No i weszłyśmy. Na takie, gdzie było napisane
        UWAGA GROŹNY PIES, a drzwi furtki były zamkniete. O tym dowiedziałm sie dopiero
        później.. Moja "tenerka" zasłoniła mi napis i sprytnie otworzyła furtkę.
        Weszłyśmy na posesję i nagle wybiegł na nas ogromny, piękny wilczur! Uratowała
        nas sąsiadka, która odciągłeła uwage potwora. Nie będę sypała wulbaryzmami, ale
        chyba teraz kazdy zrozumie, czemu nazwałam to dziewcze emocjonalnie
        niezrównoważona małolatą..
        Miedzy czasie ja padłam ze zmęczenia - szpilki plus błoto, piasek i żwirek, to
        nie jest dobre połaczenie. Byłam głodna, jak sto diabłów, więc się
        rozdzieliłyśmy i umówiłysmy za kilka godz. "Trenerka" natomiast nie była
        zmeczona, ani głodna, a co jakis czas dzwonił do Niej szef i pytał o wyniki.
        Hehe!
        Do domu wróciłam po 20tej. To było niezwylke pouczajace doświadczenie.

        OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!!
        OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!! OSTRZEGAM!!
        • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 23.02.06, 11:09
          No dobrze... Ale po co Ty tam pojechałaś? Miałaś przecież za sobą tę "rozmowę
          kwalifikacyjną" i jak mniemam trochę rozumu, co sama wyraźnie sugerujesz
          czyniąc wtręty o swych doświadczeniach z edukacją na poziomie studiów.
          • Gość: Nikita Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: 81.6.130.* 22.03.06, 23:22
            "No dobrze... Ale po co Ty tam pojechałaś? Miałaś przecież za sobą tę "rozmowę
            kwalifikacyjną" i jak mniemam trochę rozumu, co sama wyraźnie sugerujesz
            czyniąc wtręty o swych doświadczeniach z edukacją na poziomie studiów."

            Napisałm przecież,że poszłam na rozmowę kwalifikacyjną i dałam się wywieźć poza
            miasto specjalnie. ;) Wczytaj się lepiej w moją wypowiedź. Zbierałam
            doświadczenia związane z formami rekrutacji, zwłaszcza firm zajmujących się
            sprzedażą bezpośrednią - teraz pracuję w HR. :) Te moje perypetie były dobrych
            kilka lat temu, a jak widać do tej pory nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o tą
            firmę.
    • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 23.02.06, 11:03
      Głupich nie sieją, sami się rodzą. Jeśli ktoś wierzy, że praca z ogłoszenia
      drobnym drukiem w "słowie ludu", co do której nie można uzyskać żadnych
      szczegółowych informacji w siedzibie firmy, gdzie wymagania wobec kandydatów są
      żadne, nie będzie wiązała się z objęciem posady domokrążcy, to jest po prostu
      głupkiem.
      A ta koza w "adidasach" (nawiasem mówiąc drażni mnie to akurat przekształcenie
      nazwy własnej w rodzajową, bo nie sądzę by ta nieszczęsna gąska była obuta w
      produkt firmy Adidas), to do tej pracy z Australii przyjechała? Czy też może w
      Kielcach był akurat jakiś wspaniały mikroklimat, słonko prażyło jak na plaży, a
      po wioskach okolicznych śnieg i zaspy? Cóż to za wydumany argument z
      tymi "adidasami"? Jak się łazi zimą w nieodpowiednim obuwiu, to chyba
      oczywiste, że może być w nogi zimno.
      A że bida u nas straszna i ciemnota, to i "pracodawców" na tej nędzy i głupocie
      bazujących bez liku.
      • Gość: Nikita Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: 81.6.130.* 22.03.06, 23:41
        Nic nie pisałam o addidasach, tylko o trampkach.. I o jakim Ty śniegu piszesz??
        Coś mi sie zdaje, że poniosła Cię ułańska fantazja w tych komentarzach. ;>>
        Ech! Lepiej krytykować niż wczutać się w tekst, co? ;> Skomentować, tylko po to
        by zaistnieć na forum, hę? Znam lepsze sposoby realizacji swojej osoby.

        A poza tym, skoro uzurpujesz sobie prawo do nazywania tego dziewczęcia
        głupiutką gąską, to ja mogę, a nawet mam prawo nazwać ją kozą. To i tak ładnie
        zważywszy na fakt, że naraziła mnie na utratę zdrowia.

        Kolejna sprawa - ludzie atywnie szukają pracy!! Bezrobotne osoby desperacko
        potrzebują pracy!! Obyś nigdy nie musiał być w takiej sytuacji. Twoja kpina to
        nie tylko nietakt, ale totalny analfabetyzm socjologiczny.

        Przed firmą kolejny raz ostrzegam. Już dawno strzegłam wszystkich znajomych,
        którzy szukali i nadal poszukują pracy.
    • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 23.02.06, 11:04
      A o czym przepraszam miałaby redakcja tę prokuraturę powiadamiać?
      • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 23.02.06, 11:11
        O przepraszam! Ostatecznie o tych kłamstwach z celami charytatywnymi by można
        spróbować. Cofam pytanie.
    • Gość: Agnieszka Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:31
      Tak. Właśnie tak samo mnie oszukano. miałam pracować w sklepie przemysłowym. Na
      rozmowie zamydlili mi oczy. Pytali czy znam obsługę kasy fiskalnej i takie tam.
      Nawet jedną widziałam jak chłopaszek ją niósł. Kazano mi na drugi dzień
      przyjść, żebym to miała zobaczyć jak się pracuje. Dopiero wtedy powiedziano mi,
      że jedziemy w teren. Wtedy ja powiedziałam, że wywieźli mnie już kiedyś z innej
      firmy i nie interesuje mnie żadna akwizycja lub coś takiego, gdzie się jest na
      jakiejś wiosce i ludziom kity wmawia. Ale oni zapewnili mnie, że to jest
      zupełnie co innego. A ponieważ byłam zdesperowana szukaniem pracy, to zgodziłam
      się. Zostałam wywieziona do jakiejś zakutej wioski, w szczere pole, gdzie widać
      tylko pola. I na dodatek było to 150 kilometrów poza Kielcami, w województwie
      małopolskim. Szok!!!! Ostrzegam. Firma mieści się na Barwinku, w domku, koło
      budującej się Castoramy. A druga firma działająca na takich samych zasadach,
      tylko wciskająca usługi Tele 2 mieści się na Chęcińskiej, tuż przy Biedronce.
    • Gość: Po Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.nwrk.east.verizon.net 23.02.06, 18:03
      Podczas rzadow innych partii w Polsce,wystepowaly patologie przestepcze.Ale ten
      rozgardiasz ktory nastapil obecnie,przechodzi wszelkie oczekiwania.Bylo to do
      przewidzenia.Teraz PiS kompletnie nie panuje nad sytuacja,zajety mszczeniem
      sie,na swoich kolegach,ktozy nie dali tym malym ludziom szans zaisniec we
      wladzy.Balagan potrwa,doputy PiS nie padnie jak AWS.Ale obecna sytuacja
      jest,bardziej chorobliwa jak za Nieboszczki AWS!!!Maniactwo przesladowcze
      zemsty,toczy naszych przywodcow!!!Jeszcze nie jest za pozno,zakonczyc wojne
      kazdego z kazdym.
      • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 24.02.06, 09:06
        Większość wypowiedzi zamieszczanych przez internautów, to wypowiedzi po prostu
        głupie. Ta jest nadzwyczaj głupia.
        • Gość: gunter Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:12
          to może zgłoś się na moderatora, skoro uzurpujesz sobie prawo oceniania
          publicznie wypowiedzi innych internautów???
          p.s.
          nie wypowiadam się na temat "mądrości" Twojego nicka
          • Gość: ELA Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.126-70.tampabay.res.rr.com 25.02.06, 02:09
            CO NA TO PRAWI I BARDZO UCZENI PROKURATORZY, SEDZIOWIE I PRAWNICY KTORZY TAK
            AZ ROZPALILI SIE SIE KOLORU CZERWONEGO KRYTYKA MINISTRA ZIOBRO ZA JEGO
            KRYTYCZNE WYPOWIEDZI POD ADRESEM TYCH WSZYSTKICH "NIEZAWISLYCH I MADRYCH "
            JAKOS NIE WIDAC SKUTECZNOSCI ICH PRACY CO JEDEN TO LEPIEJ ZAWALA SPRAWY MOZE
            RACZEJ ODWALA, DLACZEGO POLICJA TYM SIE NIE INTERESUJE, DLACZEGO TAKA FIRMA
            ISTNIEJE I KTO WYDAL POZWOLENIE NA TAKA DZIALANOSC, NIEJEDNOKROTNIE PISANO W
            PRASIE CZY NIKT NIE CZYTA JAK SIE ZACHOWAC W TAKIEJ SYTUACJI , A MIMO TO LUDZIE
            IDA JAK MUCHY NA LEP CZEMU NIKT SIE NIE ODWAZY ZAPYTAC O POZWOLENIE NA
            DZIALANOSC JAKIE TO JEST POZWOLENIE DLACZEGO NIKT NIE ZAWIADAMIA POLICJI,
            WIECEJ OSOB KTORE BEDA BARDZIEJ DOCIEKLIWE W STOSUNKU DO NIEPEWNYCH FIRM I ICH
            DZIALANOSCI TYM MNIEJ ICH SIE BEDZIE POJAWIAC NA RYNKU
          • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 27.02.06, 17:53
            Psycholog N.I. Stykutas. Co tu jest dziwnego Raymondzie?
            To te głupawe dyskusje forumowe nie są po to, by zabić czas i posprzeczać się z
            innymi, co przecież Polacy uwielbiają?
            A może ta firma, jak ją tam zwał, rzeczywiście ma jakieś związki z niecnym PiS-
            em? Kto wie, kto wie...
        • Gość: Po Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.02.06, 03:07
          Do psyhokutasa,juz po twoim imieniu widac,jaki kogiel-mogiel
          masz w baniaku!!!Wczytaj sie w tekst,moze cos skumasz.
          • Gość: psyholognistykutas Re: Firma Progress s.c. dalej oszukuje IP: *.crowley.pl 27.02.06, 17:59
            Cóż z tego, że się wczytam, skoro mam, jak powiadasz "kogiel-mogiel", drogi
            dyslektyku?
            • Gość: paweł Re: Sami jesteście sobie WINNI !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:05
              Nikt was naiwniacy nie zmuszał do tego aby w zimie chodzić w letnich bucikach.
              Jedna z osób tu piszących twierdzi, że dała się wywieźć na wieś po raz drugi.
              To przecież świadczy o wybitnym niedorozwoju umysłowym:)))

              Na miłość boską ludzie!
              Jeśli na rozmowie o pracę przedstawiciel firmy nie chce ujawnić na czym
              dokładnie ta praca ma polegać to już wtedy śmierdzi oszustwem na kilometr!!!
              Jeśli mimo to ktoś idzie posłusznie do pociągu, autobusu lub wsiada do
              samochodu i w żadnym momencie, po drodze nie zadaje sobie pytania " co tu jest
              grane?" to świadczy źle tylko o nim !!!

              Właściwie nie ma się co dziwić, że takie tłuki trafiają do pracy w podobnych
              firmach. Albowiem do normalnej pracy w normalnej firmie z takim poziomem
              intelektu nikt ich nie przyjmie!
              • Gość: domel Re: Sami jesteście sobie WINNI !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:29
                prawda
              • Gość: Nikita Re: Sami jesteście sobie WINNI !!!! IP: 81.6.130.* 22.03.06, 23:54
                Kolejny się uwziął na te letnie buciki! Chłopy, to było KILKA LAT TEMU i nic
                nie pisałam, że to była ZIMA!! Teraz owszem, śnieg mamy za oknem, ale co to ma
                do rzeczy?!

                Dzieci w piaskownicy wyzywają się od tłuków nie znając nawet znaczenia tych
                słów. Wy się teraz podobnie zachowujecie. Nauczcie się lepiej czytać, a sprawy
                dorosłych przełóżcie, aż poznacie nieco świata i odpowiedzialnego życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka