Gość: kinga22
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.04.06, 16:45
Miodowicz który sie zaszył gdzies po kompromitacji z Jarucka odezwał się.
Na ostatnim posiedzeniu sejmu ryknła do przemawiającego posła ,, poszoł won,,
A juz się bałam że chłopina zaniemógł, że popad w jakies stresy. Nie . Żyje,
zabiera głos jak tylko potrafi najlepiej. Przynosi ziemi kieleckiej wiele
sławy.