Dodaj do ulubionych

Do słabo myślących

IP: 80.50.70.* 01.06.06, 11:34
Jeśli potraficie, to zrozumcie, że lekarze nie stajkują przeciwko prywatnym
gabinetom, bo tam sami sobie określają wynagrodzenie, tylko przeciw NFZ, bo
on to wynagrodzenie narzuca na poziomie urągającym zawodowi lekarza i nie
tylko, bo kto się zgodzi pracować za 7zł za godzinę.
Obserwuj wątek
    • katka7980 Re: Do słabo myślących 01.06.06, 12:03
      zgadzam się z przedmówcą...
    • Gość: xyz Re: Do słabo myślących IP: 195.14.65.* 01.06.06, 12:22
      No jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby któryś lekarz strajkował przeciwko
      swojemu gabinetowi prywatnemu. To byłby absurd. Chociaż jak strajk to
      strajk...a co tam.
      Nie mogę również zrozumieć dlaczego cierpią na tym zwykli pacjenci, którzy tak
      naprawdę nie są niczemu winni. Przecież są różne formy protestu (np. strajk
      głodowy, blokada dróg, samoumartwianie, samobiczowanie i jeszcze wiele innych).
      Ale widać najwygodniej jest powiedzieć, żę się strajkuje i nic nie robić.
      • Gość: lekarz-hydraulik Re: Do xyz IP: 80.50.70.* 01.06.06, 12:38
        Spróbuję wytłumaczyć najkrócej. Wbrew temu co mówisz pacjenci, tak jak całe
        społeczeństwo, są winni tej sytuacji, bo się zgadzają aby było jak jest. Na
        drodze siłowej i propagandowej, przeprowadzonej jeszcze w latach 40-tych i 50-
        tych ludzi pozbawiono własności prywatnej, a różne grupy zawodowe prawa do
        należnego wynagrodzenia (na zasadzie rynkowej) Państwo tamtego systemu
        załatwiało to w ten sposób, że przyzwalało lekarzom na branie "dodatkowego
        wynagrodzenie" pomniejszajac swe koszty i przerzucając je na pacjentów. To
        przecież była dopłata do leczenia.
        Nowe państwo pewnym grupom zawodowym zwróciło ich prawa (przedsiębiorcy,
        bankowcy, prawnicy itd) natomiast lekarzom nie pozwala nadal pracować na
        zasadach rynkowych, ścigając jednocześnie "dodatkowe wynagrodzenie". Stało się
        oczywiste, że lekarze zaczną się tego wynagrodzenie domagać w takiej formie,
        żeby nie podlegało ono ściganiu. Ot i wszystko!
        • Gość: malarz-pacjent Re: Do xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 13:00
          Bezczelność lekarzy sięga ZENITU!
          • Gość: xx Re: Do xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 13:05
            Lekarze powinni dziekować Państwu za to że umożliwia i pozwala im pracować w
            pulicznej służbie zdrowia i jednocześnie prowadzić prywatne gabinety. Uważam,
            że lekarz powinien się określić albo pracuje w publicznej służbie zdrowia (i
            wtedy powinien zarabiać więcej) albo u siebie w prywatnym gabinecie. A tak to
            tylko wzbogaca swoje prywatne gabinety pacjentami z przychodni lub szpitala nie
            mówiąc już o wykorzystywaniu co celów prywatnych sprzętu medycznego
            państwowego.
          • Gość: lekarz-hydraulik Do panów malarza pacjenta i xx IP: 80.50.70.* 01.06.06, 13:10
            Jeżeli syntetyczną analizę rzeczywistości nazywa się bezczelnością i przypisuje
            się jej inne epitety, to widocznie brak wam argumentów i należycie do tych
            najsłabiej myślących i dyskusja z wami nie ma sensu.
            Pozdrawiam i zachęcam do myślenia.
            • Gość: chory Re: Do panów malarza pacjenta i xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 13:42
              Popieram twoją wypowiedż,tępe łby nigdy nic nie zrozumią, szkoda pisać,ale
              niedajcie się i ostro reagujcie taką samą bronią jak te matoły. Do nich dociera
              chamski dialog w stylu Leppera.Niedajcie się upokarzać.
            • Gość: smutny tylko ze wy ... znaczy lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:55
              chcecie utrzymac istniejacy uklad BEZ ZMIAN - protestujecie tylko po to zeby dostac wiecej pieniedzy w ramach ISTNIEJACYCH zaleznosci nfz - zoz - lekarz (dobry czy zly wszystko jedno bo kazdy ma miec tyle samo) - chory.
              Chcecie poprawic TYLKO SWOJA sytuacje finansowa - nie mam wam tego za zle, bo to wasze prawo - nie oczekuj jednak zrozumienia od czlowieka, ktory MUSI stykac sie z "wami" (chorego) i jest obslugiwany kazdy wie jak - to jest NORMA.
              Protestujecie by zarabiac WIECEJ za robote ktora WYKONUJECIE ... a kazdy chory oczekiwal by CZEGOS WIECEJ, nie tylko beztroski, bezinteresownosci, braku jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za swoja prace, czasem chamstwa (wiem ze nie zawsze ale czy nigdy ...) PROFESJONALIZMU ... itd itp ... wiem wiem - to wszystko za jeszcze wieksza kase - i ja to rozumiem ... zrozum mnie tez i ty - ZE MNIE NIPODOBA SIE TWOJ PROTEST... bo oczekuje pomocy a dostaje pyche, chamstwo, czekanie na kaske pod stolem, itd ... nie oczekuj zrozumienia i nie jest to wina moich "ograniczonych horyzontow" tylko wiedzy wyniesionej z kontaktow z twoimi "kolegami"
              ...
              juz kiedys pisalem - WY, paradoksalnie, nie macie bladego POJECIA na temat PUBLICZNEJ sluzby zdrowia - bo gdzy chorujecie nigdy nie idziecie "stac w kolejke do przychodni" - tylko ze was stac ... a wielu ludzi nie...
              i tyle ...
              nie sadze zebys probowal nawet stanac w roli pt. pacjenta bo nie masz pojecia JAK TO JEST ... wiec jak dla mnie EOT
              • Gość: alfa Re: tylko ze wy ... znaczy lekarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:00
                to nie jest mozliwe - bez podniesienia do 6 procent nic sie nie zmieni - ani
                pensje ani jakos= moze się tylko pogorszyc - obecne nakłady generuja juz straty
                w postaci odsetek i należnych faktur i to sie pogłębia
                • Gość: smutny Re: tylko ze wy ... znaczy lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:04
                  ale "oni" protestuja TYLKO o pieniazki ... nikt nie mowil o JAKOSCI
                  ... pewnie jak czytaja "jakosc" to klada sie ze smiechu na ziemie...
                  • Gość: realista Panie smutny IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.06.06, 16:36
                    Panie smutny, jak było Ministerstwo Handlu, to stale w nim stawiano na jakość i
                    towar zawijano w gazetę. Dopóki Ministerstwo Zdrowia istnieje, też będzie się
                    robić ludziom z mózgu wodę mówiac o zaangażowaniu, poczuciu, powołaniu,
                    przysiędze Hipokratesa a wszystko zostanie po staremu. "W tym temacie" jest
                    głęboka komuna i nic się nie zmieni. Pan Minister Religa znowu chce komuś
                    zabrać by dać lekarzom. Ja to mam gdzieś. Odkąd pracuję, to o niczym innym nie
                    słyszę. Ja nie chcę, żeby komuś zabierać po to aby dać mnie. Ja chcę aby mi
                    pozwolono zarabiać pieniądze według moich umiejętności a nie żeby tymi
                    piniędzmi "manipulowano pod płaszczykiem"
                    • Gość: wciaz smutny i wlasnie o to chodzi IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.06.06, 20:33
                      BRAWO (to nie ironia) - zgadzam sie w tzw. "calej rozciaglosci" !!!!
                      ale "oni" - tzw. "sluzba" zdrowia ... albo predzej sluzba "zdrowia" maja to gdzies ...
                      owi "oni" ;-) chca TYLKO wiecej kasy - reszta ma pozostac BEZ JAKICHKOLWIEK ZMIAN - a skad minister wezmie pieniadze ich to g...no obchodzi
                      nie slysze wnioskow dot. jakiejkolwiek zmiany sposobow finansowania, czy zmian systemowych ... czegokolwiek ... oprocz oczywiscie "finansowania" wlasnej dupy
                      i tyle
                      pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka