Gość: eol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:39 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3391598.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zuzia Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:44 ciekawie napisane i wytłumaczone czemu tak sie stało . Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Michnik o pogromie kieleckim 05.06.06, 16:49 mord zawsze pozostanie mordem a niegodziwosć zawsze pozostanie niegodziwością po wsze czasy i nie ma znacznenia ta cała gimnastyka słowna wszystkich dookoła, tłumaczenia, poszukowania łagodzących motywów to nie ma znaczenia możemy tylko pamietac - po to aby nigdy więcej przykazanie NIE ZABIJAJ nie było łamane tylko tyle i az tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.06.06, 17:19 > mord zawsze pozostanie mordem a niegodziwosć zawsze pozostanie niegodziwością > po wsze czasy i nie ma znacznenia ta cała gimnastyka słowna wszystkich > dookoła, tłumaczenia, poszukowania łagodzących motywów to nie ma znaczenia Bo tu nie chodzi o szukanie łagodzących motywów. Sprawa jest dużo bardziej fundamentalna. Czas zanleźć odpowiedź "tylko" na jdeno pytanie: kto? Pan Michnik już zdaje się wydał osąd, ale historycy nie są tego tacy pewni... Za pogrom kielecki, który jest faktem historycznym i trudno z nim polemizować, odpowiadają konkretne osoby. Nie naród polski - co najwyżej ówczesne państwo, bo istnieją także hipotezy o inspirującej roli ówczesnych urzędów państwowych. A uprzedzając ewentualne dopowiedzenia - ówczesne państwo nie miało abolutnie legitymacji narodu polskiego... > możemy tylko pamietac - po to aby nigdy więcej przykazanie NIE ZABIJAJ nie > było łamane tylko tyle i az tyle Zgadza się, ale, kierując się naszą ziemską sprawiedliwością, zbrodniarzy należy ukarać, a nie winę rozdzielać na cały naród. To nie socjalizm, że wszystkim po równo. Bo od tego już tylko krok od przyjęcia stwierdzenia, że WSZYSCY Polacy to antysemici i mordercy Żydów. Co zdaje się "delikatnie" :))) pan Michnik już zasugerował... Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Michnik o pogromie kieleckim 05.06.06, 17:58 wiele lat dochodzeń i przesłuchań - nie ma szans na wskazanie winnych - udokumentowanie, postawienie zarzutów, proces, wyrok na to jest chyba za póżno pozostaja tyklko hipotezy i domniemania - i tu jest ogromne pole do wszelkich dywagacji. Tylko ze to sa tylko dywagacje. Michnika też I nic nie zmieni faktu że nazwa Kielce - raz w historii obiegła świat a cienkie aluzje - choc uzasadnione o tym kumu zależało na tym aby utrwalic obraz Polski jako kraju antysemickiego i kto własciwie na tym zyskał to świat nie rozumie bo wielu nawet nie wie gdzie sa Kielce to że stało sie to w Kielcach i Krakowie - w wielu innych miejscach to trzeba pamietac - ogółem na skutek wielu aktów antysemickich w Polsce w tamtych latach zgineło około 1000 żydów - Kielce było finałem sprawy lub fragmentem mówienie o tym ze pogrom w jakis sensie był związany z nazwiskami żydowkimi aparatu bandytów z UB też jest bzdura - bo wśród tego aparatu było wielu Polaków - i niech ktoś powie że tam wśród niech nie było ludzi wychowanych w rodzinach katolickich - ależ byli. uważam że ta cała dyskusji w poszukiwaniu winnych jest juz tylko hipotetyczna i spóżniona brakuje równiez tego czefgo nie powiedział Benedykt XVI - to że żydów zgładzano to nie był przypadek - przez całe setki lat Kościół Katolicki uczył nienawiości do Zydów - i to jest fakt tez historyczny i największa zasługą papieża Polaka który otrzyma zsłużenie tytuł Wielkiego będzie właśnie otwarcie całkiem nowego rozdziału - epoki w stosunkach nie tylko z żydami - ale z ludżmi innych religii, korych duchowość i los uszanowano w sposób absolutnie nowy w Kosciele Katolickim nie rozmieniajmy na drobne tej tragedii - to juz w tej chwili nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.06.06, 18:16 I z powodu tej konieczności pozostania przy hipotezach i domniemaniach ja bym się osobiście wstrzymał z ferowaniem tak daleko idących wniosków, jakie przedstawił Adam Michnik w swoim artykule. Zdarzenie miało miejsce, zginęli ludzie i bez wątpienia jest to zdarzenie tragiczne. Ale oburzające jest budowanie na tej tragedii dowodów na własne hipotezy. Jeszcze nie tak dawno GW przytaczała słowa papieża o zbyt pochopnym ferowaniu wyroków (nawiasem mówiąc znów naciągając fakty do wcześniej postawionej tezy), a teraz jeden z jej bardziej znanych dziennikarzy właśnie takie wyroki feruje. "Inaczej stałby się nieuchronnie niezbitym dowodem i podstawowym argumentem na rzecz tezy o antysemityzmie polskiego społeczeństwa i polskiego duchowieństwa. Dla wielu byłby to argument ostateczny. A jednak..." "A jednak" powstrzymałbym się od takich sformułowań. Chyba jednak dla niegdysiejszego redaktora naczelnego ten argument już był ostateczny - dlatego nie liczyłbym na zbyt wnikliwą polemikę i dyskusję z jego strony w kolejnej części tego artykułu, który ma się podobno ukazać za tydzień. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Michnik o pogromie kieleckim 08.06.06, 09:58 zgoda tak samo jak i ciagłe samobiczowanioe sie Polaków przy ostentacyjnym wręcz luznym stosunku mocarstw ,które były sprawcami tych wszystkich nieszcześć a Polacy tak zreszta jak i Zydzi i wiele innych Narodów, grup społecznych , etnicznych, zawodowych itd byli ofui-iarami ich imperialnych i bandycj=kich planów porażające jest to że w archiwach tych mocarstw sa wszystkie dokumenty dotyuczące tak pogromu kieleckiego ale i Katynia i sprawy Sikorskiego i wielu innych i sa ludzie którzy mają ta wieze i środki wpływy aby media śpiewały nam swoje ppieśni, wpływały na nas, ukierunkowywały dyskusje we właściwym kierunku, tworzyły całą literature, nastroje i opinie wynajęci intelektualiści będą bałamucić tzw opinie publiczną oczywiście to nie będzie słyzyło tzw Prawdzie - a będzie kreowało polityke bardzo dalekosiężna sięgającą horyzontu ponad nasze pokolenie na szczeście świadomość historyczna i polityczna chyba jednak rośnie i ludzie - a forum jest tego przykładem nie tak łatwo ulegają - i myślla - przynajmniej pokolenie drugiej wojny już drugi raz się nie nabiorą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Michnik atakuje katolicyzm IP: *.qc.sympatico.ca 05.06.06, 17:28 "Zestawienie tych dwóch stanowisk dobrze ilustruje różnice w pojmowaniu rachunku sumienia przez polskich katolików." ....odpierz sie Michnik od polskich katolikow bo polskim katolikiem nie jestes...jesli nim zostaniesz to wowczas bedziesz mogl tych katolikow krytykowac. Tego typu stwierdzenia jak pozyzej sa jawnymi atakami na katolicyzm. Jakie masz do tego prawo...? Kto ci je dal...? Czy my katolicy krytykujemy twoja religie Judaizm....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eol Re: Michnik atakuje katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 17:44 tylko czekałem na taki argument, Michnik to żyd, a to przecież już najgorsze co może być. a jak żyd to pewnie i pedał, no a jak uczy poseł Wierzejski jak pedał to i pedofil; VIVA polski naród z mesjańskim stygmatem. a tak na marginesie Filipie to czy nie uważasz że dziwnym jest to, iż najwięksi patrioci, ci co to tak kochają Polskę mieszkają poza jej granicami. Odpowiedz Link Zgłoś
cejrowski_fan Re: Michnik atakuje katolicyzm 05.06.06, 17:55 Jak eol to pewnie nadinterpretacja... Argument Filipa chybiony, ale Twoje dopowiedzenie również. A tak na marginesie eolu, to jak mierzysz tę skalę patriotyzmu? Bo dla mnie patriotą jest właśnie ten, który mimo możliwości opuszczenia naszego kraju, pozostaje w nim. Mimo uciążliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eol Re: Michnik atakuje katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:06 moje dopowiedzenie nie wzięło się tylko z zamieszczonego w tym poscie komentarza lecz również ze znajomości wcześniejszej twórczości Filipa a co do patriotyzmu to ja jestem podobnego jak Ty zdania, to skojarzenie jakie podałem miało być gorzką ironią, no ale chyba nie sprecyzowałem jej zbyt jasno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Michnik atakuje katolicyzm IP: *.qc.sympatico.ca 05.06.06, 20:45 >>a tak na marginesie Filipie to czy nie uważasz że dziwnym jest to, iż najwięksi patrioci, ci co to tak kochają Polskę mieszkają poza jej granicami.<< ________________________________________________________________________________ ...alez oczywiscie ze dziwnym jest to;....powiedzial bym nawet anormalnym ! ...znajdz wiec odpowiedz do tego anormalnego stanu rzeczy....i nie szukaj jej w jakims fragmentarycznym ujeciu "...tych co to "za Polske tyle wody-(u z kreska) przelali..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:20 zobacz wiadomość agnes, 01-06-2006, 11:35 odpowiedz na post a najbardziej zaskakaujące jest to, że w ten sposób traktuj.ą studentów uczelnie prywatne, które przecież wcale nie muszą istnieć. To, czy istnieją zależy tylko i wyłącznie od studentów i ich pieniędzy! kl, gość, IP: 83.28.255.*, 01-06-2006, 13:11 odpowiedz na post radzę obecnym maturzystom dobrze przyjrzeć się umowom zawieranym z takimi uczelniami i wyciagnąć odpowiednie wnioski.Widocznie musza tam być gdzieś tak zwane malutkie literki. student, gość, IP: 193.19.125.*, 01-06-2006, 14:30 odpowiedz na post Blachut to zlodziej lu, gość, IP: 85.112.212.*, 01-06-2006, 17:41 odpowiedz na post WSU do szkoła dla nieuków z kasą i tyle!! Ot i cały prestiz tej uczelni, oby ją zamkneli za pare lat.... A Błachut to gbór, nawet nie chciał ze mna rozmawiać,,, sprawe załatwił przez sekretarke, na szczęscie wielu studentów narzeka na Wsu i jej losy sa policzone hehe ( oby oby) syl79s, gość, IP: 83.15.104.*, 01-06-2006, 18:47 odpowiedz na post ja tez ja skonczylam. Bardzo zaluje. Tegoroczni Maturzysci zastanówcie sie!!!!!!!!!!!!. Nie wiem jak jest teraz ale zbili na mnie majatek za warunki!!!!!!!!!!!! gk, gość, IP: 83.17.41.*, 02-06-2006, 09:08 odpowiedz na post Ja rowniez ukonczylem ta "zacna" uczelnie i zaluje ze ja w ogole wybralem. Chociaz mam mile wspomnienia, to fakt. Jednak ta uczelnia potrafi zdzierac z ludzi kase, wiec dolaczam sie do apelu do maturzystow i proponuje sie dobrze zastanowic zanim ja wybierzecie. studentka, gość, IP: 83.19.110.*, 03-06-2006, 07:37 odpowiedz na post czy na wszystkich uczelniach nie jest tak samo np. WSEi A nie cho dzi o pieniąndze tam się płaci za uzupełniające studia przez 12 miesięcy - ten przypadek to można traktowac jako dziersto pienięndzy Jaga, gość, IP: 81.219.132.*, 03-06-2006, 12:57 odpowiedz na post Ciekawe, że wszyscy od lat wiedzą na jakiej zasadzie działa ta "szkoła:, ktora miała i ma wysokich urzędników odpowiedzialnych za jej byt jako wykładowców i nikt nic nie robi, by wreszcie nie kompromitować Kielc. No, ale pościgówa dla niedouczonych partyjniaków i znajomków urzedowych musi być, bo porządna szkoła by ich nie przpeuściła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjr. Klimas J. Re: Komuniści a pogrom IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.06.06, 20:07 Te wydarzenia nastąpily rok po rozbiciu ubeckiego więzienia w Kielcach przez kpt. Szarego. Kielce byly własnie w 1946 m.in. dlatego miastem stanu wyjatkowego, jakiekolwiek zgromadzenie nieuzgodnione z NKWD i UB było rozbijane w ciągu 5 minut. Ale to zgromadzenie, ktore dokonało pogromu - nie! A nawet zostało wzmocnione funkcjonariuszami UB i zolnierzami 4 pułku zapasowego kbw. Oj, Kielce, Kielce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Komuniści a pogrom IP: *.qc.sympatico.ca 05.06.06, 21:04 ....Kielce sa dzis wazne, dla rabiniackich rozwazan bardziej niz niejeden oboz zaglady Zydow....bo tam wszystko juz jest jasne kto mordowal a tu nie...chociasz i tam oj, oj ,oj....te niedobre eskimosy... ....na wypadek znalezienia jakichs dowodow nie potwierdzajacych tezy, ekshumacje mozna zawsze przerwac...i powolac sie na szczytne hasla ze; "juz dosc dreczenia umarlych" ...oj mozna rozwazac...oj mozna ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tensam Re: Komuniści a pogrom IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.06.06, 21:44 Uczcijmy zabitych. Ale nie wydajmy wyroków, bo niewiele wiemy o przebiegu ataku na dom przy plantach. Michnik "wie swoje", bo to w jego intersie. My nie wiemy, jeszcze nie wiemy, choc wie pewnie Jaruzelski, Kiszczak, Humer, Różański, Romkowski, Fejgin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bziQ Re: Komuniści a pogrom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 00:34 Zawsze dręczyło mnie jedno pytanie. Pogromów było dużo. A ten kielecki się jakoś wyjątkowo udał. W zamierzeniach organizatorów był to chyba sukces, skoro do tej pory wszyscy pamiętają o pogromie kieleckim, a jakoś o pogromie krakowskim czy rzeszowskim nikt nie wspomina. Ciekawe, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik Déjà vu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 00:53 members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_62.htm "Pogrom, jaki mial miejsce 4 lipca 1946 w Kielcach, mógl sie wydarzyc wszedzie. Z raportu o stanie bezpieczenstwa w województwie kieleckim, który wicewojewoda Henryk Urbanowicz wyslal do Ministerstwa Administracji Publicznej, wynika, ze w okresie od l lipca 1945 do l lutego 1946 dokonano tam 840 napadów rabunkowych, w tym 135 morderstw! „Z mniejszych wystapien nalezy zauwazyc zamordowanie pieciu osób narodowosci zydowskiej oraz wrzucenie przez okno granatu do domu Komitetu Zydowskiego w Kielcach"19. Nie moze to swiadczyc o wyjatkowej agresji czy wrogosci wobec Zydów u kielczan. Znacznie wieksza niechec wzbudzali funkcjonariusze UB i MO - w wymienionym pólroczu zabito 24 pracowników UBP oraz 17 milicjantów. Przed wojna Zydzi stanowili okolo 31 procent mieszkanców Kielc. Wedlug oficjalnych danych Wydzialu Meldunkowego Zarzadu Miejskiego, l lipca 1945 zameldowanych bylo 53.560 osób, w tym tylko 212 Zydów.20 Powracajacy Zydzi znalezli sie w klopotliwej sytuacji, gdyz wiekszosc ich mienia opuszczonego niedawno przez wywiezionych lub zamordowanych, byla juz zajeta przez Polaków. Udalo sie jednak wygospodarowac dla nich kilkadziesiat mieszkan porzuconych przez uciekajacych Niemców. Juz w styczniu 1945 Centralny Komitet Zydów w Polsce wydelegowal swych przedstawicieli do Kielc. W marcu 1945 magistrat przekazal im dwupietrowa kamienice przy ulicy Planty 7. Miescilo sie tam schronisko dla przyjezdnych, kuchnia, warsztaty rzemieslnicze oraz wszystkie wazniejsze kieleckie instytucje zydowskie: kongregacja religijna. Wojewódzki Komitet Zydowski oraz Miejski KZ. Sytuacje Zydów w Kielcach opisal w czerwcu 1945 delegat CKZP Ignacy Falk, wizytujacy lokalne komitety. „[...] W Województwie kieleckim jest 48 miejscowosci, w których znajduja sie Zydzi w liczbie 4.500 osób, z których 3.800 powrócilo z obozów. [...] W Kielcach czynne jest schronisko dla repatriantów o 27 pokojach, w których przebywa obecnie 160 osób. Czynna jest równiez kuchnia, która wydaje 160-180 zup dziennie. Zupy sa tresciwe i smaczne. Zasilki pieniezne wydawane sa wedlug norm przewidzianych przez Centralny Komitet. W dniu, kiedy przebywalem w Kielcach, Komitet przystapil do rozdawnictwa odziezy, otrzymanej z Warszawy." 21 Przybywajacy do Kielc rozpoczeli starania o zwrot majatków i spadków. Sad Grodzki w Kielcach przywracal wlasnosc w ciagu paru tygodni. Wystarczylo skierowac sprawe do sadu, zalaczyc odpowiednie dokumenty, a gdy tych brakowalo, przedstawic swiadków. Byli nimi najczesciej Zydzi zamieszkujacy dom przy Plantach. Na 314 wniosków przeciw Okregowemu Urzedowi Likwidacyjnemu w Kielcach, skierowanych do Sadu Grodzkiego w roku 1946, 291 bylo podpisanych przez osoby narodowosci zydowskiej 22. Podobnie bylo w roku poprzednim. Jak twierdzi historyk Krzysztof Urbanski, „z zachowanych akt Prokuratorii Generalnej RP wynika, ze kieleccy Zydzi zlozyli wniosek o zwrot posiadlosci na 64 ulicach i placach. Najwiecej wniosków dotyczylo posiadlosci przy ulicach: Sienkiewicza, Piotrkowska i Nowy Swiat" 23. Ulica Sienkiewicza byla wizytówka miasta, przy niej miescily sie najlepsze restauracje, hotele, banki, sklepy i wazne instytucje. Wieksze majatki - warsztaty rzemieslnicze czy zaklady produkcyjne – trudniej bylo odzyskac. Upanstwowiono kilka kamieniolomów. Pomimo usilnych staran Herszla Rozenberga o zwrot mlyna „Klos", pozostawiono go w gestii Kieleckiego Wojewódzkiego Oddzialu Tymczasowego Zarzadu Panstwa. Po likwidacji getta (w 1942 roku) wielu kielczan zajelo opuszczone przez Zydów mieszkania, kamienice, place i warsztaty. Teraz musieli liczyc sie z utrata latwo nabytych dóbr.24 „Na ogól stosunek spoleczenstwa do ludnosci zydowskiej jest nacechowany nieprzychylnoscia [...], wyraza sie w utyskiwaniu, podkreslaniu faktów zajmowania przez Zydów wysokich stanowisk w administracji panstwowej. [...] Oprócz tego fakty obejmowania przez Zydów swych przedwojennych nieruchomosci wywoluja wsród ludnosci pewien rodzaj niecheci. Fakty te sa wykorzystywane przez elementy wywrotowe, które szerza wsród ludnosci propagande zmierzajaca do wytworzenia czysto negatywnego stosunku do ludnosci zydowskiej" - pisal kierownik I Wydzialu WUBP w Kielcach do wojewody kieleckiego. Donosil równiez o krazacych po miescie pogloskach, jakoby Zydzi otrzymywaliod panstwa olbrzymie pieniadze 25. 4 sierpnia 1945, w dniu rozbicia wiezienia w Kielcach przez oddzial „Szarego", w miescie pojawily sie ulotki: „Polacy! Obecny rzad nie jest rzadem zjednoczenia narodowego [...]. U steru wladzy znajduja sie Zydzi i slugusy Rosji, którym we wszystkim rozkazuje Stalin". Na jej odwrocie ktos dopisal odrecznie: „Czy wiecie kto sadzi Polaków? - Zydzi. Czy wiecie kto morduje Polaków? - Zydzi. Czy wiecie kto rzadzi Polska? - Zydzi i bolszewicy. Czy wiecie kto jest komendantem bezpieczenstwa w Kielcach? - major Zyd".26 Funkcje I sekretarza KW PPR w Kielcach pelnil Józef Kalinowski, nie kryjacy swego zydowskiego pochodzenia. Na czele WUBP stal major Adam Kornecki, lamiacy wrecz prowokacyjnie prawo (odszedl w lutym 1946). Zastepca szefa PUBP byl Albert Grynbaum27, naczelnym lekarzem WUBP - dr Natan Balanowski. Funkcje tlumacza w komendanturze sowieckiej pelnil Wolf Zalcberg 28. Kierownikiem Wydzialu Organizacyjnego KW PPR byl Julian Lewin. Instruktorzy z KC PPR, przyslani do Kielc 4 lipca 1946, tak scharakteryzowali stosunki panujace w Kielcach: „Niektórym partyjniakom polskim wydawalo sie nawet, ze KC faworyzuje Zydów, toleruje nawet naduzycia, o ile popelnia je Zyd. Wysuwany jest przyklad prezydenta miasta Kielc, którym byl Zyd Zarecki. Popelnil on szereg naduzyc, miejscowa organizacja wyrzucila go z partii, KC przywrócil mu prawa czlonka partii"29. Taka polityka kadrowa sprzyjala wytworzeniu sie w spoleczenstwie opinii o uprzywilejowanej pozycji Zydów i wzmagala nastroje antysemickie. 101 Odbiciem tej sytuacji sa opublikowane niedawno wspomnienia ówczesnych wojewodów kieleckich. „Ci kieleccy Zydzi kluli w oczy polska biedote swa ostentacyjna zamoznoscia i stosunkami. Natarczywie domagali sie tez rewindykacji swego mienia" - to poglady wicewojewody Urbanowicza 30. Zydzi otrzymywali pomoc od zagranicznych stowarzyszen i organizacji charytatywnych (np. American Joint Distribution Comitee) oraz od wladz polskich (zasilek instalacyjny). Pomoc materialna byla niezbedna, gdyz pierwsi repatrianci zydowscy powracali nierzadko w stanie krancowego wycienczenia, ale budzila zawisc kielczan i inspirowala wyobrazenia o niezmierzonych fortunach przybyszy. Relatywnie niezla sytuacje socjalna Zydzi kieleccy zawdzieczali sprawnej dzialalnosci Komitetu Zydowskiego. Tych Zydów, którzy rzeczywiscie mogli „kluc w oczy" bogactwem, bylo zapewne niewielu. Wlasciciele posesji przy Sienkiewicza, restauracji, hoteli czy koncesji na handel autami z demobilu nalezeli do elity finansowej Kielc. Ale to nie oni padli ofiara pogromu. Nienawisc kielczan, podsycona plotka o mordzie rytualnym, zostala przeniesiona na „zwyklych" Zydów - stloczonych w domu noclegowym przy Plantach, czekajacych na przydzial mieszkan, klepiacych biede na równi ze wszystkimi mieszkancami miasta. Rzekomymi bogactwami, w które mieli oplywac Zydzi na Plantach, a które zrabowano im podczas pogromu, okazaly sie przedmioty codziennego uzytku. Nieprzytomnym sciagano z rak zegarki; do pewnego Zyda zolnierz krzyknal, bijac go karabinem po glowie: „Sku..synu, zdejmij buty!" 31. Po ustaniu zajsc zolnierze KBW dokonczyli grabiezy - brali wszystko, co jeszcze zostalo: paczke herbaty (6 dekagramów) i mydlo, podpinke na pierzyne, pantofle, dwie pólkilogramowe puszki masla i marmolady; pare meskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjr. Klimas Re: Déjà vu? IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.06.06, 14:08 Nie mam ochoty prostowac wszystkich wykluczajacych sie watkow w powyzszym tekscie. Ograniczę sie do dwu: 1. Żydzi mieszkajacy w budynku na Plantach nie byli mieszkańcami Kielc przed 1940. Byli z głębi Rosji, obywatelami ZSRR 2. Żołnierz KBW sciagający buty Żydowi nie mógł byc mieszkańcem Kielc ani okolic Kielc. Obowiązywała dyrektywa, by świezo wcielanych zolnierzy lokowa w pułkach znacznie oddalonych od ich miejsca zamieszkania. Ten żołnierz był prawdopodobnie z ziem zagrabionych przez ZSSR i poddany indoktrynacji komunistycznej - byle kogo do kbw nie wcielano. Itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Déjà vu? 06.06.06, 21:04 bardzo ciekawy i dobry materiał ze wspomnien moich i rodziny nieprzychylnosc do żydów w przedwojejnnej Polsce miała międz innymi żródło ekonomiczne. Poza wzgledami religijnymi i wyażna przeciez róznicą kulturowa przy tej liczbie żydów w polsce wcześniej czy póżniej musiało dojśc do walki] tym bardziej że wojne ekonomiczna wygrali żydzi zwłaszcza w zawodach rzemieślniczych, ale równiez i inyych rozwarstwione moż jeszcze bardziej społeczeństwo zydpwskie w Kielcach jednaj=k trzymało sie razem i gmina decydowała o sojności działania Nawet w czasach pierwszych miesięcy okupacji ceny ustalali na Rynku żydzi, byli dobrze zorganizowani stąd powrót żydów w okresie powojennym do Kielc i stae zwiększanie sie ich liczebności wsród własnie rodzin rzemieślniczych kieleckich wzbudzał największy niepoko to w jakis stpniu podgrzewało atmosferę i materiał przedstwiony taka prawde terż ujawnia tym bardziej ze żydzi napływajacy do Kielc byli już o niebo bardziej agresywni niż przedwojenni to nie był np Levy - prezes gminy - ostatni któey był człowiekiem dużego formatu i umiał łagodzić sprzeczności był wyjątkowo aktywnym działaczem społecznym i miał wielu przyjaciół Polaków - ale powojenni żydzi to już jest zupełnie ktoś inny a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczanin Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 06.06.06, 18:10 W związku ze zblizającą się 60-tą rocznicą mordu Żydów kieleckich Ks. Prałat Edward Skotnicki, prezez KIK-u w Kielcach, na łamach Naszej Polski nr 22 z 30 maja 2006 r. apeluje ....."aby kolejne rocznice mordu na kieleckich Żydach obchodzić w pełnej prawdzie historycznej. Także naród żydowski powinien zmierzyć się z tak trudnym problemem, jakim była służba Żydów po 1945 r. w Polsce w zbrodniczych formacjach komunistycznych jak NKWD, MBP i UB. Prominentni funkcjonariusze w tamtym tragicznym czasie, pochodzenia żydowskiego, tacy jak Berman, Goldberg-Różański i inni, informowani o tragicznej sytuacji Żydów na ulicy Planty 7 nie zrobili nic, aby przeciwdziałać lipcowej tragedii w Kielcach." Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Michnik o pogromie kieleckim 06.06.06, 18:40 w tych słuzbach było znacznie wiecej Polaków niz Zydów, byli też Polacy z odin katolickich - i te ciagłe przerzucanie odpowiedzialnosci , szukanie - za wszelka cene - nie - to nie my , to oni, próba łagodzenia tragedii, szukanie wspólwinnych, rozmydlanie i czasem wręcz trywializowanie - nieznosne prosze zapytac kielczan kt órzy pamietaja jeszcze co księża mówili na kazaniach przed wojna w Polsce - dowiecie sie rzeczy dzisiaj nie do pomyslenia moze jeszcze żyja w Kielcach ludzie krzy pamietaja jak wygladały lekcja patrityzmu w latach 30 -tuch - a grupy młodych licealistów jednewgo z renomowanych szkół kieleckich na lekcji polskiego łapało równie młodych Zydów na Bazarach i obcinało im pejsy - tak było i zeby niewiem co mówino - na całym świecie nazwa Kielce kojzarzy sie jednoznacznie - i tylko raz w historii Kielc obeigła cały świat - imożecie dokonywac tysiecy łamigłowek i gimnastyki słownej - tak w wykoaniu Michnika jak i jemu przeciwnych to nic nie znaczy dla ludzi pomordowanych mord pozostanie mordem - może najlepsze jest po prostu milczeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielcznin Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 06.06.06, 19:06 Czy należy milczeć nawet wtedy, kiedy prawda historyczna jest fałszowana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Przyjazni karta zamknieta IP: *.qc.sympatico.ca 06.06.06, 19:45 Zarowno w okresie licealnym jak i w okresie studjow jakos tak sie skladalo ze wiekszosc moich kolegow bylo pochodzenia zydowskiego. Temat pochodzenia w okresie komunizmu nie byl dyskutowany, bo nie bylo ku temu potrzeby i okazji. Jednakze czesto przez przypadek, zyciowa sytuacje jaka dostarczalo zycie, kazdemu z nas w malym gronie przyjaciol wielu z moich kolegow deklarowalo sie byc Zydami. Dla mnie mie miato to wowczas najmniejszego znaczenia czy moj kolega jest Polakiem czy Zydem, wazne ze jest ciekawa osobowoscia. Razem pilismy razem "chodzilismy na dziewczyny" a gdy trzeba bylo bronic kolegi to stawalo sie w jego obronie. Tego wymagal kolezenski solidaryzm. Majac ta wiedze i ten caly koszmar zyciowego doswiadczenia zydowskiej nienawisci do nas Polakow jaki mam dzis nigdy jak przed laty nie stanal bym w obronie Zyda. Nigdy nie powiedzial bym "jestes moim przyjacielem" Dzis doznaje codziennie wielu upokorzen od Zydow tylko dlatego ze jestem Polakiem. I wstyd mi za tych wszystkich Polakow ktorzy nadal upatruja w Zydzie przyjaciela....nadal sie plaszcza w obliczu antypolskiej propagandowej zydowskiej nagonki na Polakow. To naturalny odruch ludzki byc przeciwnym przemocy i mordu jaki dokonal sie w Polsce na Zydach ale czy nasi dziadkowie, ojcowie mogli miec jakikolwiek wplyw na to co wokol nich sie dzialo...gdy zandarmeria niemiecka za jednego ukrywanego Zyda wyciagala z chaty dziecieciu ojcow - jedynych utrzymujacych niekiedy 4- 6 maluch dzieci. Gdzie jest nasza slabosc ?....w braku swiadomych elit - swej historii wielkiego poswiecenia narodowego, wielkiej proby narodowego harakteru z ktorego mozemy byc dumni a ktorej to proby los oszczedzil innym. ...dlaczego aljanci nie bombardowali Oswiecimia...? .ktos kiedys zadal to pytanie...bardzo zreszta slusznie... Dlaczego gen.Patt musial zrezygnowac z uderzenia na Czechoslowacje krutko po wojnie ginac w wypadku samochodowym..? Zydzi maja wiecej wrogow niz im sie wydaje...a przyklad rocznicowy pogromu w Kielcach jest jedynie przykladem odwrocenia uwagi od ich prawdziwych zagrozen. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Przyjazni karta zamknieta 06.06.06, 20:30 równiez wychowałem sie z dwojgiem dzieci żydowkich, które po 68 roku wyjechały z Polski z biletem w jedna strone i dobrze pamietam jak z kolegami i swoimi rodzicami bronilismy - np w szkole przed nauczycielami - chodzilismy w sobote do szkoły - one nie i wiele było okazji ku temu prawedą jest to co mówiśz o nienawiści żydowskiej i mitach zydowskich równych co najhmniej polskim albo i wiekszych rozmowa Polaka z Zydem to czaem jest sytuacja spotkania psa z kotem - to co dla Polaka bedzie aktem zgody dla żyda moze miec odwrotny efekt i vive versa inna prawda jest taka że Zydów traktuje sie ogólnie - a sa to zupełnie inne sprawy - Zyd z Nowego Yorku jest czys zupełnie odmiennym od Zyda z tel Awiwu. Ogólnie mówiac Polska jest wielka i nie musi nikt z Polaków nawet Prezydent nikogo za nic przepraszać. Ci Polacy korzy sa świadomi losów wpojennych i powojennych mówia za siebie i tylko za siebie, Nie mozna mówic Zyd h=jest taki a Polak taki Czech taki itd - te uogólnienie przynosu i tylko szkode . każdy odpowiada za siebie, W kazdym działaniu ponosi osobista odpowiedzialność Historycznie słusznie podnosiśz własnie kwestię - przeciez mocarstwa miały ogromne mozliwości nacisku na Nioemćów w sprawie żydowskiej - do szantażu- Niemcy nie przestrzegaliżadnych praw. Jak można było uratować żyda np w Chmielniku - no nie mozna było nawet żeby ktos i zycie poswiceił itd itd Polska jest wielka - moze śmiało znioesć wszystkie te zniewagi kierowane pod jej adresem , nie musi nikogo przepraszać Polacy natomiast musza miec wiedzę o swoim Losie I Historii i powinni przykąć prawde - nawet jak ona jest gorzka - ale musza ja znać Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik Re: Przyjazni karta zamknieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:08 Archiwa są niby otwarte. Historycy chcą niby wszystko wiedzieć. A sprawa pogromu jest niby wyjaśniona:). To jest prawie jak teczka Jaroslawa. Niby sa okladki. I niby jest szafa. Wszystko zalezy osoby, ktora pisze podreczniki historii:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjr Klimas Re: Rozmawiajmy poważnie IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.06.06, 22:19 Ja nie poddaje w atpliwosc istnienia pokladów antysemityzmu w spolecznosci polskiej miasta Kielce. Wiem o wielu przypadkach zabijania ukrywajacych sie Żydow przez polskojęzycznych bandytow w czasie okupacji, także w okolicach Kielc. Wiem o wielu przypadkach szmalcownictwa. Ale sądzę, że argumenty wysuwane na rzecz orzeczenia, że pogrom w lipcu 1946 r. był wybuchem slepej nienawisci Kielczan, sa co najmniej watpliwe, naciagane, nie uwzględniajace specyfiki i warunków, jakie panowaly w opukupowanym przez komunistów radzieckich i polskich miescie. Niemozliwe, by jednostki NKWD, UB, KBW dopuscily do zgromadzenia sie setek osób w mieście, w ktorym 11 miesięcy wczesniej rozbito komunistyczne więzienie. Tych "niemozliwe" jest jeszcze kilka, np. udział zołnierzy KWB, milicjantow i ubowców w mordzie: żaden z nich ani ich dowódcy nie ponieśli odpowiedzialności, nikt ich nie przesłuchiwał... Dlatego uważam, ze tzw. pogrom kielecki to udana prowokacja "wladzy ludowej" Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Rozmawiajmy poważnie 06.06.06, 22:30 logiczny wywód tylko z ta władza ludowa niedawno rozmawialem z przedstawicielem Memoriału całkiem realny jest inny scenariusz władze rosyjskie miały interes w tym żeby Polske przedstwic jako kraj antysemicki w tamtej rzeczywistości - tu trzeba by dłuższy tekst ale pominmy - były zainteresowane i mogły to zrobic bez wiedzy miejscowych - nie miały zaufania nawet do własnych ludzi wklejonych w KBW czy UB Memoriał Rosyjski śledzi równięz sprawe pogromów w ogóle a pogropmów w Polsce przy niejako okazji rozproszony materiał znajduje sie w Rosji i wcześniej czy póżniej wypłynie W Kielcach przez cala okupacje była rezydentura wywiadu radzieckiego, radiostacja i klkuosobowa obstawa, znakomicie sie konspirujaca niema l od pierwszych chwil okupoacji do końca. o czym więcej wiedza zyjacy jeszcze ludzie podzienmia niz to w materiałach i żródłach mozna znależć - dosłownie nic na ten temat nie wiadomo - poza wywiadami z nielicznymi zyjacymi jeszcze ludzmi - tematem tym interesowała sie swego czasu niezyjaca juz niestety H. Michalczykowa - pracownik kontrwywiadu AK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik Re: Rozmawiajmy poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:12 I to jest ciekawe. Ludzie nie doceniają wpływu propagandy. I myślą, że naprawdę tak myślą. Nieprzypadkowo mówi się, że ten, kto ma media, ma władzę nad umysłami. To pomyślmy, że przecież wystarczyło pokazać (niedawno:)) w reklamach (przed dobranocką - bajkowość jest ważna) pusta lodówkę, by podjęto "właściwe" wyborcze decyzje...Wystarczyło, że pewien dziadek był be... i spadły notowania w sondażach;). Gdy jednak zapytam, czy ktoś czuje sie odpowiedzialny za decyzje swojego dziadka, nikt się nie przyzna. Czemu więc przypisujemy winy dziadków innym? Może jesteśmy sterowani? I może trzeba sobie z tego zdawać sprawę? Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: Rozmawiajmy poważnie 07.06.06, 14:57 oczywiście - agenci wpływu - nie biorący bezpośeniego operacyjnego udziału mają za zadanie badać i przygotrowac opinie publiczna do określonych zachowań, sa równie wazni jak operacyjni KGB i służby radzieckie i rosyjskie były absolutnymi mistrzami w takiej psychologicznej akcji to widac do dzisiaj starszych ludzi trudno wyprowadzic na takie bagna - bo juz nie raz i nie sto sie o tym przekonali oba wywiady - i niemecki i rosyjski wspólpracowały ze soba bardzo ściśle do najazdu na ZSRR. Efekty tej współpracy były widoczne wszedzie.To nie jest tylko Katyń. Polacy byli podmiotem tej współpracy - dla nas tragicznej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: su23 Michnik i rodzina IP: *.168. / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:50 O "pogromie" kieleckim tyle już napisano nawet na tym forum, że nie warto o tym pisać. Nawet jeżeli pisze o tym Michnik podły tekst. Czy nie lepiej się zastanowić, czy członkowie rodziny Michników zamordowali 1500, czy 6000 Polaków? Czy to był pogrom Szechterowsko-Michnikowski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik Re: Michnik i rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:16 O TYM zawsze warto pisać. Bo TO nie zostało wyjaśnione do końca. Dziwię się ogromnie, że sądzisz inaczej. Resztę Twojej wypowiedzi zostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasper Re: Michnik i rodzina IP: *.site / 216.11.0.* 06.06.06, 23:45 Sprawa nie jest wyjasniona. Napisano wiele. Kto wierzy, ze mordowal tlum temu sie pewnie nie przetlumaczy. Kto wierzy ze mordowalo wojsko i ub ten z tym zdaniem pozostanie. A ilu Polakow wymordowala rodzina Michnika jest ciekawe. Tego jeszcze chyba nikt nie zbadal. Powinni tez zbadac ilu Polakow wymordowala rodzina Marka Borowskiego i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Michnik o pogromie kieleckim 07.06.06, 16:56 Gdyby nie było nienawiści w narodzie i chrześcijanie nie traktowali piątego przykazania jak spólki z o.o. to nie było by żadnego pogromu-nigdzie i nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
aqnostyk11 Człowieku z Ostrowca bądź dumny 07.06.06, 17:45 Możecie w Ostrowcu Świętokrzyskim być dumni. W Ostrowcu rodzą sie i wychowują jednostki wybitne, które nie są chrześcijanami lecz agnostykami. Takim właśnie agnostykiem bolszewikiem był Władek Spychaj (znany także jako Sobczyński). Jego brat wyjechał do ZSRR i tam pozostał. A Włdek był sobie agentem NKWD. W czasie wojny współpracował także z Gestapo. Spiknął się także z Wiśliczem-Iwańczykiem, który też był agentem Gestapo. Nawet nosił trumienki gestapowców na cmentarz. Tych dwóch agnostyków przykazania nie obowiązywały. Już w czasie wojny mordowali Żydów. A po wojnie Spychaj jako szef kieleckiego UB, a Wiślicz jako wojewoda na zlecenie swoich szefów pochodzenia żydowskiego przeprowadzili w Kielcach "pogrom". Wy w Ostrowcu Świętokrzyskim musicie być dumni. Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Człowieku z Ostrowca bądź dumny 07.06.06, 18:20 człowieku z kielc-plujesz na wszystkich i wszystko,rozsiewając swój jad wokoło.Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,niż ty z taką karmą narodzisz sie jako coś więcej niż karaluch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Nienawisc ...a nasze przyjaznie IP: *.qc.sympatico.ca 07.06.06, 19:16 "Tych dwóch agnostyków przykazania nie obowiązywały. Już w czasie wojny mordowali Żydów. A po wojnie Spychaj jako szef kieleckiego UB, a Wiślicz jako wojewoda na zlecenie swoich szefów pochodzenia żydowskiego przeprowadzili w Kielcach "pogrom". _______________________________________________________________________________ ...cenna odpowiedz...i gleboko wierze ze tak wlasnie bylo... ...watpie by biskup Kaczmarek sie mylil..by wymyslal sobie anty NKWD niesprawdzone historyjki. Za to grozila kara smierci..byl swiadom w jakich czasach zyje... W stytuacji gdyby nie byl pewny kto dokonal zbrodni,(przypuszczalnie Polacy) napewno by milczal....dochodzac do w niosku (krzywda dzieje sie po obu stronach)...niech za czyn ten odpowiadaja ci ktorzy sie go dopuscili... ...ale on jeszcze zdazyl krzyknac z ambony ; ..."to NKWD..." ....zlecona akcja przez NKWD...ale wykonawcami czy wspolodzialowcami akcji mogly byc wszedzie osadzani zwykli komunistyczni bandyci na naczelnych rzadowych stanowiskach...czasy Rokosowskiego. ...a jakaz proba oskarzania tego narodu i jego jeszcze tlacych sie struktur AK. Kto dzis na ten temat bije piane wykonuje polecenia odgornie ustalone - podtrzymywanie antypolskiej propagandy, atak w narodowe "mity" naszej panstwowosci kultury i tradycji narodowej... ...a mnie wystarczy, opowiadanie Kanadyjczykow zachwyconych Polska ktorzy po raz pierwszy w zyciu w wieku 60 lat dotarli do niej.... ...zachwyca ich wszystko co zwiazane z katolicyzmem naszym...piekne kocioly, zawsze pomocni i szczerzy, prosci ludzie... ...piekna mlodziez...a maluchy do komuni pierwszej ...tak piekne ze tych obrazow do konca zycia nie zapomna... Hotele czyste...i dobre zdrowe w nich jedzenie....a kurorty fanatazja.... ...na przyszly rok tez jada do Polski...polubili ja a tyle zlego o niej slyszeli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bauc Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.pu.kielce.pl 09.06.06, 12:32 uwagi o pewnym eseju Tak się jakoś składa, że co Michnik napisze, to ja skomentuję. Nie ukrywam, wolałbym sytuację odwrotną, ale - póki co - jest jak jest. Ostatnie dzieło Adama Michnika to esej poświęcony pogromowi kieleckiemu. Pokazała się pierwsza część eseju, zapowiadana jest druga, by się do tego wszystkiego solidnie odnieść trzeba by napisać tekst co najmniej równie długi, i już choćby z tego powodu do całości odnosił się nie będę. Skupię się na wybranych motywach - swego rodzaju "pęknięciem intelektualnym" jakie zauważyć można w tekście Michnika. Pęknięcie to polega, z grubsza rzecz biorąc, na tym, że pozwala sobie Michnik na rzeczy, których nie wybacza innym, ale - do dość tego wstępu. Pierwszą część eseju Michnika poświęcił nie tyle pogromowi, co omawiającemu pogrom raportowi przygotowanemu przez biskupa Kaczmarka. Jakie wnioski wypada z eseju wyciągnąć dowiadujemy się z tekstu wybitego grubszym drukiem tuż pod tytułem: "W 1946 roku biskup Czesław Kaczmarek uznał, że winę za pogrom kielecki ponoszą Żydzi kolaborujący z reżimem komunistycznym a nawet skłonny był upatrywać w tej zbrodni prowokację żydowską. Oceny biskupa pokazują, jak głębokie były wówczas pokłady stereotypów antysemickich wśród części duchowieństwa". W sumie - nic nowego. Esej Michnika wpisuje się w stały schemat jakim środowisko "GW" posługuje się przy opisywaniu relacji polsko-żydowskich: za zjawisko zwane "polskim antysemityzmem" odpowiada Kościół oraz - w pierwszej części eseju, o dziwo!, się nie pojawiająca - endecja. Zresztą, czy może być inaczej, skoro to sam Michnik ów schemat opracował i zatwierdził? Czy jednak wnioski jakie Michnik z raportu Kaczmarka powyciągał są dobrze uzasadnione? Dla porządku przytoczmy konkluzję raportu: "Analiza wypadków i zeznania świadków doprowadzają nas do następujących wniosków. Wskutek komunistycznej działalności Żydów wytworzyła się w stosunku do nich nienawiść szerokich mas w Polsce. Rzeczywiste wypadki ginięcia dzieci w Kielcach, przypisywane Żydom, nie wywołały jej, lecz powiększyły ją w wysokim stopniu. Z tego postanowiły skorzystać pewne komunistyczne czynniki żydowskie w porozumieniu z opanowanym przez siebie Urzędem Bezpieczeństwa, aby wywołać pogrom, który by dał się potem rozgłosić jako dowód potrzeby emigracji Żydów do własnego kraju, jako dowód opanowania społeczeństwa polskiego przez antysemityzm i faszyzm i wreszcie jako dowód reakcyjności Kościoła, którego zabijający byli członkami" Jak widać, Kaczmarek nie tyle zrzuca na kolaborujących z komunistami Żydów winę za pogrom, co raczej obciąża ich odpowiedzialnością za wzrost nastrojów antysemickich, których to nastrojów pogrom miał być wyładowaniem. Jeśli chodzi o teorię prowokacji, pozostawmy ją na boku, zaznaczając jedynie, że nie da się ona odrzucić tak łatwo, jak uczynił to Michnik. Zresztą sam Michnik przyznaje, że kulisy pogromu pozostają w sferze "interpretacji, przypuszczeń i domysłów", w związku z czym trudno doprawdy orzec na jakiej podstawie tak ostro obchodzi się z interpretacjami, przypuszczeniami i domysłami Kaczmarka. Zdaje się, że jedyną podstawą jest to, że uznaje je za "antysemickie", to jednak trochę za mało. Co do przebiegu pogromu Michnik daje jego krótki opis, i już w nim popada w grubą sprzeczność, w jednym miejscu pisze: „Rozwścieczony tłum wspierany przez milicjantów i wojskowych zaatakował dom przy ulicy Planty, gdzie mieszkali Żydzi i mieścił się Komitet Żydowski (...)”, a w innym: „pogromowi towarzyszyła bierność – mimowolna lub celowa – wszystkich instytucji odpowiedzialnych za mienie i bezpieczeństwo obywateli”. No cóż, jeśli tłum był „wspierany przez milicjantów i wojskowych”, to trudno doprawdy mówić o „bierności wszystkich instytucji odpowiedzialnych za mienie i bezpieczeństwo obywateli”. Przedstawiciele tych instytucji brali udział w pogromie, zdaniem niektórych, to oni właśnie odegrali główną rolę, po szczegóły ciekawych odsyłam do książki „Umarły cmentarz” Krzysztofa Kąkolewskiego. Wracajmy do konkluzji raportu Kaczmarka. Otóż, biskup o prowokację nie oskarża po prostu Żydów, jak pisze Michnik, ale "pewne komunistyczne czynniki żydowskie", a to nie to samo. Kontekst międzynarodowy pogromu (pogromów raczej - do podobnych zdarzeń dochodziło wówczas nie tylko w Polsce), a także inne poszlaki, mogą skłaniać do przypuszczeń, że wydarzenia w Kielcach istotnie miały na celu - także - sprowokowanie fali emigracji żydowskiej, chociaż za prowokacją stały nie tyle "pewne komunistyczne czynniki żydowskie", co sowieckie służby specjalne. Sprawa nie jest wyjaśniona, i tyle da się tutaj powiedzieć na pewno. Można twierdzić, że teorię prowokacji podyktowały Kaczmarkowi antysemickie uprzedzenia, warto jednak przedstawić na rzecz takiej tezy jakieś dowody, czy chociaż poszlaki, a tego Michnik nie robi. Zajmijmy się teraz kwestią wpływu zjawiska współpracy Żydów z władzą komunistyczną na wzrost nastrojów antyżydowskich wśród Polaków. Odnotujmy, że Kaczmarek nie neguje istnienia silnych nastrojów antyżydowskich wśród Polaków. Przeciwnie, pisze o nich bardzo wyraźnie: "Żydzi są nielubiani, nawet znienawidzeni na całym obszarze Polski. Jest to zjawisko nie ulegające najmniejszej wątpliwości". Jak widać nie chodzi o to czy mieliśmy do czynienia z falą antyżydowskich nastrojów, pytanie brzmi: jakie były tych nastrojów przyczyny. Czy działalność Żydów - komunistów, czy też Żydów przynajmniej komunistów popierających mogła generować antyżydowskie nastroje? Dla Michnika takie postawienie sprawy to - znów - przejaw antysemityzmu. Najzupełniej słusznie zdaje się Michnik twierdzić, że obciążanie całej społeczności odpowiedzialnością za czyny jednostek z tej społeczności się wywodzących to nadużycie. Cytuje kardynała Hlonda, który - w wywiadzie dla prasy zagranicznej - mówił, że stosunki polsko - żydowskie nie były złe, póki nie pojawili się Żydzi-komuniści. Mówił Hlond: "Że (ten)dobry stosunek się psuje, za to w wielkiej mierze ponoszą odpowiedzialność Żydzi stojący w Polsce na przodujących stanowiskach w życiu państwowym, a dążący do narzucenia form ustrojowych, których ogromna większość narodu nie chce. Jest to gra szkodliwa, bo powstają stąd niebezpieczne napięcia". "Jak można całą społeczność żydowską obwiniać o czyny komunistów o żydowskich nazwiskach z rządu komunistycznego" - pyta w tym miejscu Michnik. I ma rację. Takie uogólnienia to - w najlepszym razie - błąd poznawczy. Tylko - cóż z tego, skoro sprzyja im ludzka psychika? Istnieje mechanizm psychologiczny sprawiający, że członków grupy postrzegamy łatwo jako reprezentantów grupy, w tym sensie, że działalność jednostek rzutuje na nasz stosunek do grupy jako takiej. Mechanizmowi temu ulega zresztą sam Michnik. Popatrzmy: Wróćmy do raportu Kaczmarka, i tego, co na jego temat ma Michnik do powiedzenia. Przekazany amerykańskiemu ambasadorowi raport nie odegrał większej roli, zdaniem Michnika - na szczęście. Według niego, gdyby raport nie "utknął w czeluściach waszyngtońskich archiwów", stałby się "nieuchronnie niezbitym i podstawowym argumentem na rzecz tezy o antysemityzmie polskiego społeczeństwa i polskiego duchowieństwa". Dokument w czeluściach archiwów przepadł z czego, zdaniem Michnika, "pozostaje się radować". Teraz: skoro raport jednego biskupa mógł - i to "nieuchronnie" - stać się "niezbitym dowodem i podstawowym argumentem" świadczącym o antysemityzmie całego społeczeństwa, to dlaczego właściwie postępowanie części Żydów nie mogłoby stać się dla wielu "niezbitym dowodem i podstawowym argumentem" świadczącym o antypolonizmie Żydów jako takich? Ostatecznie mielibyśmy tu do czynienia z tym samym mechanizmem - z uogólnieniem czynów czy poglądów przedstawicieli pewnej grupy, na całą grupę. Jest to mechanizm uniwersalny, możemy się zżymać nad ludzką słabością, ale cóż - czy nam się to podoba cz Odpowiedz Link Zgłoś
agnostyk11 Re: Michnik o pogromie kieleckim 11.06.06, 21:18 Szanowny Bauc napisał: <Kontekst międzynarodowy pogromu (pogromów raczej - do podobnych zdarzeń dochodziło wówczas nie tylko w Polsce), a także inne poszlaki, mogą skłaniać do przypuszczeń, że wydarzenia w Kielcach istotnie miały na celu - także - sprowokowanie fali emigracji żydowskiej, chociaż za prowokacją stały nie tyle "pewne komunistyczne czynniki żydowskie", co sowieckie służby specjalne. Sprawa nie jest wyjaśniona, i tyle da się tutaj powiedzieć na pewno. Można twierdzić, że teorię prowokacji podyktowały Kaczmarkowi antysemickie uprzedzenia, warto jednak przedstawić na rzecz takiej tezy jakieś dowody, czy chociaż poszlaki, a tego Michnik nie robi.> A skąd wniosek o sowieckich służbach specjalnych skoro w następnym zdaniu mamy: <Sprawa nie jest wyjaśniona, i tyle da się tutaj powiedzieć na pewno> To szanowwny Baucu WYJAŚNIJ jub nie pisz ligicznych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bauc Re: Agnostyk i NKWD IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.06.06, 22:03 To ciekawe, agnostyk11 od początku pobytu na tym forum jest namietnym obrońcą okuoacyjnych organów sowieckich: NKWD i KGB, a zapewne także Smiersza. Chyba powinien nim sie zając kontrywiad RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 11.06.06, 20:12 Micnik ekspert ds żydowkich, ustalacz prawdy historycznej. Czy 60-rocznicę mordu Żydów w Kielcach będziemy obchodzić w prawdzie historycznej, czy w atmosferze poprawności politycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fann Re: Michnik o pogromie kieleckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:33 opowiadali mi starsi ludzie jak sie zyło w sąsiedztwie Zydów jak wiekszosc z nich traktowala Polaków ,kto mial domy fabryki kto windowal ceny ,a kto był bity w tyłek i jeszcze jedno kto wspulpracowal z zaborcami w czasie zaborów....NIC JEDNAK NIE ZMIENIA MORD TO MORD nawet ten teraz w Strefie Gazy i tamten w Kielcach Odpowiedz Link Zgłoś