Dodaj do ulubionych

Pan Prezydent wzywa???

    • Gość: BBB Wyrazy uznania za będziemy zachęcać IP: proxy / 10.1.0.* 22.10.03, 21:28
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za zachęcanie do walki.
      W związku z faktem, że być może na modernizację dróg Województwo nie dostanie
      z UE ani gronia, Pan Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Będziemy zachęcać do walki wszystkich parlamentarzystów i liczymy na
      skuteczny lobbing”.

      Szczególnie proponowałbym zachęcać Pana Posła Długosza i Pana Senatora
      Suchańskiego. Oni z pewnością będą się starać (jak padnie Suprimex, to się
      utworzy nową spółkę).
      Dobrze byłoby zachęcić Panią Poseł Grzebisz – Nowicką. Tylko jak Ją odciągnąć
      od kompotów i powideł :))))
      A tak nawiasem, to ciekawe, czy w związku z powyższym ulegnie zmianie pozycja
      w planie inwestycyjnym Pana Prezydenta nazwana „Partnerstwo publiczno –
      prywatne”?
      Myślę, że nie powinna, tylko teraz „partnerzy” będą zmuszeni zadowolić się
      mniejszym budżetem :)))
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za sentymentalny pomysł IP: proxy / 10.1.0.* 23.10.03, 19:05
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za realizację sentymentalnych
      pomysłów.
      Pan Prezydent pragnie aby w parku były klomby z kwiatami i ptaki. W związku z
      tym powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Pamiętam z dzieciństwa, że w parku miejskim były ptaki. Wtedy dzieci z
      radością je podziwiały. Stworzenie ptaszarni w parku jest dość sentymentalnym
      pomysłem, ale mam nadzieję, że spodoba się kielczanom”.

      Pan Prezydent oddał był latem ptaka, do którego się przywiązał. Jest wielce
      prawdopodobne, że Panu Prezydentowi pozostał uraz. Tylko, dlaczego nie jeden,
      a całe stadko?
      Może uważa, że jak nie wyremontuje nam dróg, bo UE nie da pieniędzy, to
      niechby Kielczanie, chociaż mieli ptaki na wyciągnięcie ręki :)))
      A tak na marginesie, to w parku jest sporo ptaków. Gdyby Pan Prezydent
      częściej spacerował, to może nawet zostałby był osrany, oczywiście na
      szczęście :)
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za miotłę i Mietka IP: proxy / 10.1.0.* 23.10.03, 20:25
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za wręczenie laureatom
      nagród „Złota Miotła” i „Złoty Mietek”.
      Niestety nie wiem, co tym razem powiedział Pan Prezydent.

      Drogi Panie Prezydencie!
      To, że wręczał Pan „Złotą Miotłę”, która kojarzy się z czarownicą, nie
      oznacza, że musi się Pan do czarownicy upodobnić.
      Czasem warto umyć i uczesać włoski. To samo dotyczy wąsików.
      Z najgłębszym szacunkiem
      BBB

      P.S.
      Fotografia Pana Prezydenta z wręczenia jest w Aktualnościach Miejskich na
      stronie UM.
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za zatrudnienie po tekstach IP: proxy / 10.1.0.* 24.10.03, 17:47
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za zatrudnienie przeprowadzaczy.
      W związku z faktem, że Gazeta napisała chyba o wypadkach z udziałem dzieci
      przy SP nr 8 i 22 Pan Prezydent zatrudnił przeprowadzaczy i powiedział (cyt.
      za przeglądem prasy UM) tak:
      „Zdecydowaliśmy się na ich zatrudnienia po tekstach "Gazety"”.

      Chwała Panu Prezydentowi i Jego „Drużynie Marzeń”, że posiadają trudną sztukę
      czytania gazet. Gdyby nie gazety, to Pan Prezydent nie wiedziałby, co się
      dzieje w mieście. Oferowałby nam tylko przedsięwzięcia wynikające ze swoich
      sentymentów i genialnych przemyśleń.
      Zastanawiam się jednak czy nie lepiej zatrudniać po testach zamiast po
      tekstach…
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za partnera handlowego IP: proxy / 10.1.0.* 24.10.03, 17:54
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za zdefiniowanie najważniejszego
      partnera handlowego.
      W związku z podpisaniem uzupełnienia do umowy o partnerstwie Kielce – Gotha
      Pan Prezydent powiedział (cyt. z aktualności UM) tak:
      „ Współpraca z Gotha jest dla nas bardzo ważna, to nasz najważniejszy partner
      handlowy”

      Współpraca rozwija się rzec można w lawinowym tempie. Goście z niemieckiego
      Gotha obdarowali nas trzema wózkami dziecięcymi.
      Lepsze to niż dwa nagie miecze…
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za partnera handlowego IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 19:25
        Czy wózki dziecięce były z zawartością?

        Czy ewentualna zawartość to efekt poprzednich wizyt partnerskich nauczycielki z
        Gotha i pana prezydenta Lubawskiego?
        To by się nawet zgadzało! Trzy wizyty.
        • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za partnera handlowego IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 19:28
          - Ty mi tu nie wylatuj z "dwa nagie miecze"! Nie znam faceta dwumieczowego.
          Choć z drugiej strony musiał w jakiś sposób te trzy wózki zapełnić!
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za ekran IP: proxy / 10.1.0.* 26.10.03, 23:25
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za ekran.
      Wzdłuż ulicy Ogrodowej, przy parku, jest hałas, w związku z czym, Pan
      Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Tam jest zbyt głośno, żeby park miejski spełniał swoją rolę, żeby mieszkańcy
      mogli wypoczywać”.

      Pies drapał mieszkańców, ale ptaki się zestresują!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za czystą sprawę IP: proxy / 10.1.0.* 30.10.03, 15:19
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za przydzielanie lokali
      miejskich zgodnie z prawem.
      W związku z faktem, że syn Pana Marka Wołowca, Radnego miejskiego, otrzymał
      bez przetargu dwa mieszkania Pan Prezydent powiedział (cyt. za ED) tak:
      „Nie zwracałem uwagi na nazwisko osoby, która wystąpiła o przydział. Nie
      wiedziałem, że ktoś wcześniej ubiegał się o te mieszkania i także chciał je
      remontować. Pod względem prawnym sprawa jest czysta, ale jest zamieszany w nią
      radny, to rzuca cień, więc zlecę sprawdzenie jej przez Biuro do Spraw
      Kontroli”.

      Oczywiście, kto by tam zwracał uwagę na Pana Marka Wołowca Radnego z listy
      Porozumienia Samorządowego – Wojciech Lubawski, który na kampanię prezydencką
      Pana Lubawskiego przekazał 2600 PLN?!
      Niewiedza, to dobra rzecz :))
      Bardzo dobrze, że „sprawą czystą pod względem prawnym” zajmie się specjalista
      od tropienia gówna Pan Tygrys Chojnowski! Przeanalizował już chyba
      doświadczenia bratniego Gotha?!
      Poza tym nikt o zdrowych zmysłach nie posądzi Pana Prezydenta, że chciał Panu
      Radnemu zrekompensować wydatki związane ze swoją kampanią?!
      Jaja kobyły zdrowy – tak :))))))))))
      • Gość: Jakub Wyrazy uznania za czczy posiłek dla głodnych CK IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 15:27
        Lubawski z radnymi ucztują, to i ja uczczę sobie przyjemność okrągłego,
        dwieście sześćdziesiątego piątego wpisu w tym wątku.
        Jest to typowa czcza przyjemność. Chyba zacznę czkać.
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za delegację kielczan IP: proxy / 10.1.0.* 30.10.03, 15:38
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za wybór doborowej delegacji.
      W związku z faktem, że prawie wszyscy radni chcieliby pojechać do Włoch
      wręczyć Papieżowi „Honorowego Obywatela” Pan Prezydent powiedział (cyt. za
      Gazetą) tak:
      „Miasto może zorganizować przejazd radnych do Włoch. I na tym nasza pomoc się
      skończy. Myślę, że na transport moglibyśmy przeznaczyć około 10-12 tysięcy
      złotych; Wyjazd ten traktuję jako swego rodzaju delegację kielczan; Zależy
      nam, by w tak uroczystej chwili spotkało się z Ojcem Świętym jak najwięcej
      kielczan. Chcielibyśmy częściowo wesprzeć tych, których nie stać na zapłacenie
      za przejazd. Na razie dogadujemy szczegóły”.

      Szkoda, że nie pojadą byli Radni Markiewicz i Kopycićski. Markiewiczowi na
      pewno przydałoby się błogosławieństwo. Jedzie z pewnością zamieszany w „czyste
      pod względem prawnym sprawy” Radny Marek Wołowiec :)))
      Bardzo jest przykre, że Radnych nie stać i Pan Prezydent musi Ich „częściowo
      wspierać”:((
      Jedyna pociecha, że delegacja będzie „po ch…ju fest”!!!!
      Jaja kobyły zdrowy dumny żem :D
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za delegację kielczan IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 10:50
        10 - 12 tysięcy złotych, to oznacza 10 - 12 tysięcy posiłków dla głodnych, w
        tej zapowiadanej ulgowej cenie a 1 zł/sztuka-obiadowa. Można by zwolnić z opłat
        za obiady niezaradnych ubogich, którzy nie zarobią/użebrzą na obiad.
        Czy to będą "zupki Kuronia" czy "drugie dania Lubawskiego"? (Oby nie z ptaka).
    • Gość: BBB Wyrazy uznanie za większy nacisk IP: proxy / 10.1.0.* 30.10.03, 15:55
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za 800 mieszkań socjalnych.
      W związku z planami adaptacji szkół, stołówek itp. na lokale socjalne Pan
      Prezydent powiedział (cyt. z aktualności UM) tak:
      „Większy nacisk będziemy kładli na rozwój mieszkalnictwa socjalnego niż
      komunalnego”.

      Jeden Prezydent obiecał już wszystkim młodym mieszkania.
      Pan Lubawski nie obiecuje!!!
      Pan Lubawski przewiduje, że nastąpi wzrost zbieractwa i żebractwa!
      W tym jestem z Panem Prezydentem zgodny :((
      • Gość: Jakub Pytanie do Pana Prezydenta IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 10:54
        Czy plany adaptacji szkół i stołówek na lokale socjalne obejmują
        także "stołówki dla głodnych kielczan"? Te z logo prezydenckim.
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za jest zainteresowanie IP: proxy / 10.1.0.* 30.10.03, 15:57
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za rozeznanie, że jest
      zainteresowanie.
      Po nieudanym przetargu 28.10.2003r. na Basen Leśny i „Relax” (tylko jeden
      oferent) Pan Prezydent powiedział następnego dnia (cyt. z aktualności UM) tak:
      „Jest zainteresowanie nieruchomością przy ulicy Klonowej i dawnym
      hotelem "Relaks", nabywca najprawdopodobniej się znajdzie”.

      Znaczy Pan Prezydent wie!!!
      Znaczy może o to chodziło!
      Znaczy trzeba obniżyć cenę!
      Znaczy kuć żelazo póki gorące!
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za jest zainteresowanie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 11:00
        Kolejna afera z prezydentem Lubawskim, który coś wie, ale nie powie, bo nie
        widzi nazwiska w podpisywanej koledze wspomożycielowi decyzji. Afera łudząco
        podobna do oferty korupcyjnej, jaką złożył prezydentowi Wół Rywin.
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za fakt medialny IP: proxy / 10.1.0.* 02.11.03, 21:20
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za związanie faktem medialnym.
      Pan Prezydent wycofał się z zamiaru sfinansowania wyjazdu Radnych do Rzymu i
      powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Na dzień dzisiejszy nie ma sprawy. Fakt medialny się ukazał. To wiąże mnie,
      żeby nie pomagać”.

      Pan Prezydent zaczął więc podejmować decyzje na podstawie faktów medialnych.
      Tak oto zrodziła się nowa jakość. Okazuje się, że Kielcami będzie rządziła GW,
      a w zasadzie Adam M.
      Natomiast Panu Prezydentowi pozostaje czytać prasę :)
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za fakt medialny IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 11:03
        :) "Fakt medialny" czyli nierzeczywistość ...
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: proxy / 10.1.0.* 03.11.03, 14:55
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za koncepcję ciekawej ekspozycji
      dla Kielczan.
      W związku z faktem, że lokal po Ringburgerze jest za duży na potrzeby ZPAP Pan
      Prezydent chce, aby powstała tam też cukiernia i kawiarnia. Najlepiej
      Bliklego. W związku z tym powiedział (cyt. za SL) tak:
      „Chodzi o część od strony ulicy Sienkiewicza. Tam mieścić się będzie cukiernia
      lub kawiarnia; Wymagana będzie współpraca z galerią. Kawiarnia czy cukiernia,
      która tam powstanie ma przyciągać ludzi np. ciekawą ekspozycją. Chodzi o to,
      by ludzie mieli gdzie usiąść, wypić kawę i zjeść ciastko”.

      Dlaczego akurat cukiernia lub kawiarnia? A nie może być np. szynk oferujący
      piwo i golonkę?! Jak się ktoś naogląda sztuki, to zgłodnieje. A wypić przy
      okazji piwo lub setkę też nie jest źle. Sztuka lepiej się przyjmuje.
      Przyrządzania golonki mogą nas nauczyć partnerzy z Gotha. Golonka jest
      zdrowsza od ciastek. A ekspozycję można urządzić kosmiczną.
      Czy do przetargu zostaną dopuszczone tylko kawiarnie i cukiernie? Czy to już
      jest przesądzone?
      Poza tym, kto widział prawdziwego artystę jedzącego ciastko i popijającego
      kawą :))))))))))
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 16:37
        >BBB napisał:
        >A nie może być np. szynk oferujący
        >piwo i golonkę?! Jak się ktoś naogląda sztuki, to zgłodnieje. A wypić przy
        >okazji piwo lub setkę też nie jest źle. Sztuka lepiej się przyjmuje.

        ... pod warunkiem, że jest to sztuka mięsa, tzw. sztuka mięs (Wiech).
        • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: proxy / 10.1.0.* 03.11.03, 17:09
          Gość portalu: Jakub napisał(a):
          > ... pod warunkiem, że jest to sztuka mięsa, tzw. sztuka mięs (Wiech).

          Mięsa też!
          Poza tym po setce przychodzą nieraz wizje. Szczególnie dobrze to robi artystom.
          Natomiast po ciastku i po kawie inwencja ich jakby opuszcza. Kilka razy
          zdarzyło mi się takie zjawisko zaobserwować.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: hey Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 03.11.03, 18:01
            W następnych wyborach chyba wystartuję na prezydenta Kielc.Moje postulaty i
            propozycje:
            -wyprzedać wszystkie miejskie lokale (przynajmniej nie będzie afer jak te z
            galeriami);
            -wyprzedać wszystkie miejskie grunty i kamienice w centrum miasta,pod
            warunkiem ,że kupujący zobowiąże się do szybkiego remontu oraz zagospodarowania
            podwórek,gdzie powinny powstać nowe lokale (nowe miejsca pracy);
            -wyprzedać wszystkie mieszkania komunalne , zostawić tylko socjalne;
            -po wyprzedaniu wszystkiego zlikwidować miejski zarząd budynków,zostawić tylko
            małą komórkę w UM,która będzie gospodarowała mieszkaniami socjalnymi;
            -sprywatyzować Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni (wpływa 4 mln zł)
            -sprywatyzować Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami;
            -sprywatyzować MPK,zostanie Zarząd Transportu Miejskiego który będzie zlecał
            przewozy najtańszym przewoźnikom;
            -sprywatyzować Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (i tak nie mogą
            podnosić cen),można uzyskać kwotę ok. 200 mln nowych złotych;
            -za pieniądze uzyskane ze sprzedaży tych spółek proponuję:
            1)zrobić asfaltową nawierzchnię wszystkich dróg które jej nie mają, potrzeba tu
            57 mln zł (wg listy z Gazety W.)
            2)wykupić tereny pod najważniejsze inwestycje drogowe, np. pod przedłużenie
            Żelaznej
            3)sporządzić plany zagospodarowania wszystkich terenów w mieście na których do
            tej pory nie mozna było budować,przede wszystkim tereny za Malikowem, za
            Karczówką, w Dyminach itp.
            4)za pozostałe pieniądze budujemy przedłużenie Świętokrzyskiej,Żelaznej,i
            innych.
            -sprywatyzować przedszkola i żłobki (podobno we Wrocławiu to się
            udało),istnieją prywatne przedszkola i jakoś dają sobie rade z samych opłat;
            -ograniczyć liczbę radnych;
            -zlikwidować Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych;-nie spełnia
            zupełnie swojej roli,
            -zrobić coś ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt-zbyt dużo pieniędzy to
            kosztuje
            -oczywiście nie ma mowy o jakichś wyjazdach do Rzymu itp,ograniczyć liczbę
            wyjazdów służbowych,
            -zreformować wydziały tak aby możliwe było pomieszczenie wszystkich wydziałów w
            budynku przy rynku, a obiekt przy Szymanowskiego trzeba sprzedać;zobaczcie
            jakie będą oszczędności.

            To był tylko zarys moich propozycji na zmniejszenie kosztów funkcjonowania UM,
            miasto powinno wydawać pieniądze głównie na infrastrukturę i rozwój miasta
            np.na drogi, kanalizację,wodociągi a nie na wycieczki do Rzymu.
            Oddzilny temat stanowią moje propozycje dot. ograniczenia bezrobocia (uwierzcie
            że jest możliwe obniżenie w Kielcach przynajmniej o połowę.
            Teraz czekam na opinie,czy zagłosował by ktoś na mnie w wyborach jeśli część
            moich postulatów brzmiałaby tak jak powyższe?
            • Gość: hey Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 03.11.03, 18:04
              zobaczcie o ile mniej afer będzie, o ile mniej głupich kłótni na sesjach rady
              miasta,w końcu można zająć się tym czym siępowinno zajmować miasto.
              • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: proxy / 10.1.0.* 03.11.03, 18:18
                Gość portalu: hey napisał(a):
                > zobaczcie o ile mniej afer będzie, o ile mniej głupich kłótni na sesjach
                rady
                > miasta,w końcu można zająć się tym czym siępowinno zajmować miasto.

                To niewątpliwie powinno byc jednym z efektów sanacji.
                Pozdrawiam :)
            • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: proxy / 10.1.0.* 03.11.03, 18:15
              Gość portalu: hey napisał(a):
              > W następnych wyborach chyba wystartuję na prezydenta Kielc.

              Życzę powodzenia. Natomiast program jest do przedyskutowania.
              Pozdrawiam :)
              • Gość: hey Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 03.11.03, 18:27
                napisz który wątek ci się nie podoba i dyskutujmy
                • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: proxy / 10.1.0.* 03.11.03, 21:38
                  Generalnie zgadzam się z zasadą, chociaż nad każdym punktem należałoby
                  porozmawiać oddzielnie.
                  Np. jak i po ile sprzedać, ile lokali może powstać? Przecież miasto nie stoi
                  tylko lokalami. Np. wg mnie schronisko trzeba utrzymywać. Ale to nie musi być
                  dla miasta kosztowne. Chociaż schronisko można także sprywatyzować, ale miasto
                  musi płacić wtedy za usługi. Np. nie chodzi o to, aby nie jeździć w delegacje,
                  lecz znać umiar. Pozostaje kwestia innych warunków oraz rozłożenia w czasie.
                  Pozostaje kwestia ewentualnego monopolu, o którym napisał Jakub. Pozostaje
                  kwestia zakresu pomocy socjalnej. Pozostaje kwestia priorytetów. Pozostają
                  uwarunkowania zewnętrzne.
                  Poza tym jest to jak rozumiem część i to ta „techniczna” planu. Pozostaje
                  określenie wizji miasta. Celu, jaki chce się osiągnąć. Chcesz sprzedać, ale
                  kto kupi w kurczącym się mieście? Całkowicie zgadzam się z postulatem cięć w
                  administracji. Ale wszystko zmierza ku wzrostowi. Przecież Kielce już teraz są
                  miastem na urzędnikach stojącym. W samym UM jest zatrudnionych ca 450-480
                  osób. Gdyby tak zliczyć wszystkie osoby zatrudnione w instytucjach publicznych
                  w Kielcach, to przewiduję, że będzie to grubo ponad 50% ogółu zatrudnionych.
                  Pozostali muszą na to pracować. Jak sobie wyobrażasz Kielce? Czy ma to być
                  centrum administracyjne i miasto np. uniwersyteckie? A może urzędniczo –
                  kulturalno – turystyczne? Jeżeli tak, to zakładamy ograniczenie miasta do
                  powiedzmy 150 tys. mieszkańców. Czy też zakładamy ściągnięcie inwestycji? I to
                  nie inwestycji w biurowce, bo tych nawet dla rosnącej rzeszy urzędników jest
                  za dużo, czy w supermarkety, lecz inwestycji produkcyjnych.
                  Jeżeli tak, a wg mnie taka jest paląca potrzeba, to określmy warunki.
                  Określenie warunków nie jest trudne. Ściągnięcie inwestora jest trudniejsze.
                  Jemu musi się opłacać. Jego trzeba wysłuchać. Bo to nie jest tak, że to, co
                  wymyśli urzędnik jest efektywne. To, co wymyśla urzędnik z reguły efektywne
                  nie jest. Ale nie jest niemożliwe. Trzeba mieć jednak coś do zaoferowania.
                  Chociażby uzbrojony teren, gdzie wykup działeczek nie będzie trwał latami.
                  Chociażby kadrę. Wykształconą np. na PŚ. Chociażby zobowiązanie miasta do
                  utrzymanie średniej szkoły zawodowej. Chociażby dobry dojazd. To wcale nie
                  oznacza koniecznie lotniska. Do tego poziom różnego rodzaju opłat np. podatku
                  od nieruchomości, opłaty za ścieki, śmieci itp. itd.
                  To wszystko nie jest trudne. Można koncepcję ułożyć migiem. Inna sprawa czy
                  się sprawdzi, bo nie żyjemy na pustyni, a socjalizmu, jak mawiali starożytni
                  Czukcze, nie da się budować w jednym Państwie.
                  Cóż, trochę długo i mało składnie mi się napisało. Ja jednak zacząłbym od
                  tego, co napisałem na końcu. Natomiast Twój plan obejmuje niejako
                  posunięcia „techniczne” i bez innych elementów może się okazać nierealny. Co
                  zresztą widać na załączonych obrazkach, gdyż chętnych do zakupu po dobrej
                  cenie ani widu, ani słychu. A remonty są wiele droższe niż budowa nowego. Co
                  nie oznacza, że większości Twoich postulatów nie można, przynajmniej w części,
                  realizować od już. A pole do oszczędzania jest ogromne.
                  A pomysł trzeba przedstawić już, bo jesteśmy na drodze w dół.
            • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 19:29
              O, to Ty nie jesteś chyba Lubawskim. :)

              Czy Ty nie jesteś w ogóle socjalistą? Czy wręcz przeciwnie, takim nowym euro...?
              Jeśli możesz, to zadeklaruj się politycznie (określając w miarę możliwości swój
              system polityczny - np. jakąś partię, ideologię czy coś innego). Będzie nam
              łatwiej zrozumieć.
              Hasła są jak hasła. Tu jest: sprzedać wszystko to, co jest według Twojego
              systemu wartości (rozeznania) zbędne dla poprawnego i oszczędnego
              funkcjonowania urzędów miejskich, a dla miasta, jako całości obywateli, zbyt
              drogie w utrzymaniu.
              Tu jest problem. Czy sprzedając np. MPEC miasto, tzn. wspólnota obywateli, a
              nie tylko urząd i rada miejska, zaoszczędzą?
              Koszty ponoszone na utrzymanie MPEC to nie tylko obciążenie miasta (jeśli są
              dopłaty z kasy miejskiej), ale i opłaty ponoszone bezpośrednio przez obywateli.
              Czyli istotne są oba rodzaje opłat: pośrednie z podatków obywateli i innych
              dochodów miasta, oraz bezpośrednie za ciepło płacone przez obywateli do MPEC.
              Trzeba tu od razu podkreślić, że wpływ obywateli na wysokość ponoszonych opłat
              za dostarczane ciepło jest więcej niż iluzoryczny. Takie jest prawo i takie są
              władze państwowe stojące za tym prawem. Obywatel nic nie może, bo prawny system
              rozliczeń dokładnie ma obywatela w dupie. Czy po sprzedaży MPEC ("prywatyzacji
              za ok. 200 mln zł") obywatel miasta - bo on ma być podmiotem i beneficjentem
              wszystkich działań - nie będzie płacił więcej? To, co obywatel dopłaca teraz w
              formie pośredniej do MPEC przepadnie, bo i tak w podatkach będzie to płacił,
              ale urząd przeznaczy tę cząstkę podatku po prywatyzacji MPEC na inny cel.
              Zabezpieczenia przed nieuzasadnionym wzrostem kosztów. Jakie będą
              zabezpieczenia tego, jeśli w istniejącym systemie prawnym obywatel nie ma nic
              do powiedzenia, a tylko musi płacić. Nie istnieje konkurencja w ciepłownictwie
              i nie istnieje wolny rynek, nie istnieje prawo chroniące obywatela przez
              wyzyskiem przez PEC-e! Musi więc istnieć jakaś namiastka powyższego dla
              zabezpieczenia interesów obywateli. Jaka?

              Wg mojego systemu wartości, ludzie (naród) organizują się w państwo, aby w ten
              sposób rozwiązywać część problemów, niemożliwych do rozwiązania na drodze
              kontaktów indywidualnych. Ciepłownictwo, czyli zapewnienie energii cieplnej dla
              skupisk ludzkich (dla odbiorcy zbiorowego) jest takim problemem. Państwo musi
              go rozwiązać wydając odpowiednie prawo, w tym zabezpieczające interesy
              obywateli. Prezydent miasta i rada miasta tego zrobić nie mogą. Mogą natomiast
              odepchnąć problem np. sprzedając PEC i umywając ręce, i ciesząc się z tego, że
              zgarną trochę grosza. Co Ty na to? Czy wg Ciebie istnieje ten problem, bo dla
              mnie jest oczywisty? Jakie jest ewentualne zabezpieczenie na szczeblu miasta,
              bo nie sądzę, że siłami prawicowej części tego forum przejmiemy władzę w
              państwie polskim i będziemy mieli szansę zrobienia porządnego prawa? :)
              • Gość: hey Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 04.11.03, 13:09
                Co do mojej wizji przyszłych Kielc to możecie pomyśleć że moje pomysły są
                trochę przesadzone,że w Kielcach to nie wypali itp.A ja wam mówie,że najpierw
                trzeba zmienić myślenie o naszym mieście i jeżeli gdzie indziej się udaje to i
                u nas może się udać.
                Do BBB:czy ja widzę Kielce jako miasto uniwersyteckie?
                Ja widzę nie tylko uniwersytet ale także Akademię Wychowania
                Fizycznego,ASP,AMuz.,a nawet Państwową Wyższą Szkołę Zawodową (kształcącą na
                poziomie licencjata o takich specjalnościach których nie ma na innych
                kieleckich uczelniach).Chodzi tu nie tylko o to by jak najmniej osób wyjeżdzało
                na studia poza Kielce ale też o to by jak najwięcej ich przyciągnąć z całej
                Polski.Przeliczcie sobie:każdy kielczanin na studiach np. w Wawie wydaje tam
                miesięcznie co najmniej 800 zł na utrzymanie.I te pieniądze muszą mu dać
                rodzice mieszkający w Kielcach,więc kasa wędruje do Warszawy,a powinna być
                wydana w kieleckich sklepach,knajpach itp.Studenci wydają dużo więcej niż
                turyści i wydają systematycznie,a ze ściąganiem turystów chyba chodzi o te
                pieniądze które mają zostawić u nas.A zapomina sie o studentach...

                Do Jakuba:nie popieram żadnej partii a te różne polityczne kłótnie są dla mnie
                śmieszne.Od dawna bardzo denerwują mnie stwierdzenia,że Kielce to dziura i
                trzeba stąd wyjechać jak najszybciej.A ja nigdy nie wyjadę i w dupie mam tych
                co uciekli.A jeszcze bardziej śmieszą mnie Nagrody Kielc dla tych niby zdolnych
                kielczan którzy uciekają do innych miast.Ja bym wręczał takie nagrody
                tym,którzy choć są zdolni i robią coś wyjątkowego a zostali w Kielcach i tu
                tworzą i rozwijają to miasto.
                • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za ciekawą ekspozycję IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 14:16
                  Bądźmy realistami. Ja też chciałbym aby Kielce były prężnym ośrodkiem naukowym.
                  Ale...
                  Poziom jest taki jaki jest. Czyli jest w większości niski. Jest to sposób na
                  zarobienie pieniędzy. Jest to także sposób na ukrycie bezrobocia. Znam
                  absolwentów kilku uczelnii funkcjonujących w Kielcach. Ich poziom jest żenująco
                  niski. Zaznaczam, że nie wszystkich. Jednak niektórzy nie powinni wg mnie
                  ukończyć szkoły średniej. Co najśmieszniejsze ukończyli studia z wynikiem
                  bardzo dobrym. Lepiej nie bedę operował nazwiskami :)
                  Do tego wszystkiego nastąpi z pewnością podwyższenie wymogów dla uczelnii (co
                  uważam za słuszne) oraz nadchodzi niż demograficzny. Nie przeczę, że ze
                  studentów są profity. Jednak jak słyszałem mamy w Kielcach już ca 60 tys.
                  studentów, a profity nie spowodowały rozkwitu. Jako ośrodek uniwersytecki nie
                  wygramy konkurencji z Krakowem, Lublinem, Warszawą itd. Jak już gdzieś
                  napisałem wolałbym 2-3 kierunki z dorobkiem niż pośledni uniwersytet.
                  Chciałbym, żeby były to kierunki mogące wpółpracować z określonymi branżami np.
                  przemysłu. Takie sprzężenie mogłoby spowodować napływ inwestycji oraz wzrost
                  potencjału naukowego.
                  Absolutnie natomiast odrzucam mrzonkę, że jak będzie uniwersytet, to zapanuje
                  szczęśliwość. Jak w obecnej sytuacji będzie uniwersytet, to wyprodukujemy
                  więcej bezrobotnych w wyższym wykształceniem. A utrzymanie uczelnii pochłonie
                  więcej środków w małym stopniu przyczyniając się do poprawy sytuacji. Chyba, że
                  tak jak pisałem, zakładamy kurczenie się miasta. Kielce nie są w stanie dać
                  zatrudnienia obecnym absolwentom "kosmicznych" kierunków. Jednocześnie obecnie
                  trzeba wybierać albo rybki, albo akwarium. Środki są określone. A trzeba
                  przyjąć, że będą mniejsze. Najwyższy czas przestać czarować się nierealnymi
                  wizjami.
                  Uważam, że jedynie rozwój wytwórczości i usług może przyczynić się do poprawy
                  sytuacji, a w perspektywie dać podstawę do utworzenie prężnego ośrodka
                  akademickiego.
                  Pozdrawiam
                • Gość: BBB Przeoczyłem IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 14:24
                  za 800 PLN miesięcznie w Warszawie, to raczej w knajpach nie zaszaleje :)
                  • Gość: hey Re: Przeoczyłem IP: *.tu.kielce.pl / 10.10.3.* 04.11.03, 14:43
                    Jeśli w innych miastach studiuje 1000 osób z Kielc, to mnożąc 800zł razy 10
                    miesięcy mamy 800 000 zł rocznie.
                    • Gość: BBB Re: Przeoczyłem IP: proxy / 10.1.0.* 04.11.03, 17:06
                      Gość portalu: hey napisał(a):
                      > Jeśli w innych miastach studiuje 1000 osób z Kielc, to mnożąc 800zł razy 10
                      > miesięcy mamy 800 000 zł rocznie.

                      Rachunek powinien wynieść albo 8 tys. na jedną osobe, albo 8 milionów.
                      Tylko, to inne miasto musi dołożyć do tego więcej. Zważ, że uczelnie, w każdym
                      razie te państwowe, a te są jak na razie najlepsze, są utrzymywane w większej
                      części z pieniędzy budżetowych. Miasta też na to łożą.
                      Z jednej strony masz rozsądną koncepcję ograniczenia roli urzędników.
                      Z drugiej chcesz wzrostu instytucji finansowanych z środków budżetowych. Wiem,
                      że nauka jest posunięciem popularnym. Jednak uczelnia, to także w dużej części
                      urzędnicy. Chyba, że myślisz o studiach płatnych. Ale na takie nikt do Kielc
                      nie przyjedzie, a mieszkańców Świętokrzyskiego nie będzie stać. Jest jeszcze
                      jeden aspekt. Ja uważam, że dobrze, że duża część Kielczan studiujue poza
                      Kielcami. Nabierają samodzielności, poznają inny świat, znajdują pracę, robią
                      kariery. W Kielcach nie mieliby tej szansy. Jest wielce prawdopodobne, że ci,
                      którym się powiodło w przypadku gdyby studiowali w Kielcach byliby teraz bez
                      pracy. Oni także stali się przykładem dla tych, którzy ukończyli studia i
                      wyjechali. Znam wiele takich przykładów. Ty z pewnością także. Gdyby nie to,
                      to pewnie mielibyśmy w Kielcach o kilka tysięcy bezrobotnych więcej.
                      Nie znam struktury finansowania szkolnictwa wyższego. Znam dość dobrze
                      strukturę wydatków studenta. Nie jest rzeczą trudną sporządzenie biznesplanu
                      pod uniwersytet. Być może wyjdzie, że jest to dobry interes. Ja myślę, że
                      przyjdzie dołożyć. Wreszcie, powstało ostatnio w Polsce kilka uniwersytetów,
                      powstało wiele prywatnych szkół wyższych. Które miasto zostało przez to
                      uratowane?
                      Pozdrawiam
                      • Gość: pablo Re: Temat IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 23:04
                        Caly czas jestem pod wrazeniem swietnego przygotowania merytorycznego BBB. Caly
                        ten watek, jak i inne wskazuja, ze masz przeogromna wiedze na temat kieleckiego
                        swiatka politycznego i urzedniczego. I co najwazniejsze wszystko sie zgadza. A
                        podpieranie sie cytatami jest wspaniale. Pokazuje bezmyslnosc lub tez rozmyslna
                        myslnosc decydentow tego Miasta. Oby wiecej takich ludzi na forum.
                        Pozdrawiam serdecznie!
                        • Gość: BBB Re: Temat IP: proxy / 10.1.0.* 04.11.03, 23:28
                          Wielkie dzięki za dobre słowo!
                          Z tą znajomością, to przesada. Sporadycznie mam do czynienia z tym
                          środowiskiem. Jednak kilka osób w Kielcach znam.
                          A cytaty są prawie wyłącznie z internetu.
                          Pozdrawiam :)
                          • wesolenowinki Re: Temat 05.11.03, 00:02
                            rzyg, rzyg, rzyg
                            rzyg na prawo, rzyg na lewo
                            rzyg, rzyg, rzyg

                            bbb tak jest lekka przesada, bo robisz bledy i widac z
                            braku wiedzy o pewnych przepisach- regulach,
                            ale ogolnie to przyjemnie poczytac
                            wal smialo
                            dj
                            • Gość: hey Re: Temat IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 05.11.03, 15:19
                              Pewnie,ze jak jeden zyskuje to drugi traci.Oczywiście że gdy powstana nowe
                              uczelnie państwowe w kielcach to będą musiały dostawać kasę z ministerstwa.Ale
                              mnie to już mało obchodzi,ponieważ ja patrze tu na zyski miasta i z punktu
                              widzenia miasta,jako pewnej jednostki.Jeśli u nas powstanie fabryka to nie
                              powstanie gdzie indziej,ale my mamy się cieszyć że jest u nas a nie u nich.
                              Pewnie że dobrze dla tych którzy studiują poza Kielcami,ale co ma z tego
                              miasto.A żeby jeszcze dawać im nagrody za to że uciekli???Bo powiedzą gdzieś
                              tam w wielkim świecie,że urodzili się w Kielcach?Wtedy każdy stwierdzi że to
                              jakieś miasto do dupy,że tam się nic nie udaje więc trzeba wyjechać...

                              A co do tego,że niby nowe uczelnie mają uratować miasto?Pewnie że nie,ale jest
                              to jedna z dziedzin,które łącznie (gdy we wszystkich będzie rozwój)uratują
                              miasto...
                              • Gość: wachi Re: Też racja IP: proxy / 10.1.1.* 05.11.03, 17:15
                                Jak będą w Kielcach dobre uczelnie to ludzie będą mogli się taniej wykształcić
                                (właśnie o te 800 zł), ale dobrze byłoby gdyby kierunki były jakieś ciekawe,
                                unikalne i na czasie.
                                • Gość: Jakub Re: Też racja IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.11.03, 17:44
                                  Zapytaj hey'a, jakie przewidział wydziały na Akademii Muzycznej. Czy będą
                                  flecistki? Przydałyby się w Kielcach takie flecistki do dmuchania. Ale wydaje
                                  się, że mogę sobie tylko pomarzyć.
                              • Gość: BBB Re: Temat IP: proxy / 10.1.0.* 05.11.03, 18:40
                                Chodzi o to, że w Kielcach nie ma powstać nowa uczelnia. Ma się tylko zmienić
                                nazwa. Zmiana nazwy nie wiąże się z większymi pieniędzmi. Czyżby zmiana NAZWY
                                była tak istotna? Dla mnie jest to temat zastępczy. Bicie piany świadczące o
                                kompleksach.
                                Zysk miasta jest tu bardzo wątpliwy. Dlatego pisałem o biznesplanie. Chociaż
                                uważam, że oprócz tego, że jesteśmy Kielczanami, to jesteśmy przede wszystkim
                                Polakami. A Kielce mają wyjątkowo małą szansę na to, że staną się „oazą w
                                biednej Polsce”. Przy rozdziale wszelkich środków budżetowych Kielce z zasady
                                były i są w gronie tych dostających mniej. Nie rozumiem wypowiedzi o nagrodach
                                dla tych, co uciekli?! Mieli tu zostać i pobierać zasiłek? Oni tu inwestują,
                                przyjeżdżają, przewożą swoich znajomych, wydają pieniądze. Z tym, że ktoś
                                powie, to także nie rozumiem. Dla mnie miasto nie jest dobrem samym w sobie.
                                Wg mnie zarządzanie miastem tak jak i zarządzanie jakimkolwiek innym
                                przedsięwzięciem jest sztuką wyboru. O efektywności możemy mówić wtedy, kiedy
                                mamy wybór. Żeby mieć wybór trzeba wiedzieć, między czym wybierać. Trzeba mieć
                                wizję. Ja sądzę, że władze Kielc takiej wizji nie mają. Stąd zastępcze tematy
                                typu uniwersytet, kolejka linowa, lotnisko itp. Wydaje się, że pula pieniędzy
                                jest określona. Ale tak się tylko wydaje. Ta pula jest o wiele mniejsza. A
                                władze nawet sobie z tego nie zdają sprawy. Zresztą widoczna jest już teraz
                                komiczna wręcz sprzeczność w wypowiedziach chociażby Prezydentów. Raz
                                twierdzą, że mamy oszczędności i pieniędzy jest dostatek, a w następnym
                                akapicie twierdzą, że pieniędzy nie ma. Jedno jest pewne będzie ich
                                (pieniędzy) jeszcze mniej. Pozostaje zdecydować, jak je wydać. Chociaż
                                możliwości wyboru stają się coraz mniejsze. To już nie będzie wybór pomiędzy
                                np. uniwersytetem a stadionem. To będzie wybór pomiędzy nakarmieniem głodnych,
                                a leczeniem chorych na gruźlicę. Tak nawiasem, to w Świętokrzyskim, obok
                                Lubelskiego i Łódzkiego, jest największy przyrost zachorowań na gruźlicę.
                                Ja jestem zdecydowanie za innym wyborem. Jestem za zainwestowaniem w
                                infrastrukturę i promocję, dla ściągnięcia do Kielc inwestycji usługowo –
                                produkcyjnych. Pod pojęciem inwestowania rozumiem także ulgi w podatkach i
                                opłatach lokalnych. Wg mnie to można jeszcze zrobić. Jeżeli nam się to uda, to
                                w przyszłości ani uniwersytet, ani stadion, ani kolejka linowa, ani wreszcie
                                gruźlica nie będzie problemem. A absolwenci uniwersytetu (jeżeli będą w ogóle
                                absolwentami) znajdą pracę. W przeciwnym razie będą chodzili na działki kraść
                                jarzyny lub w najlepszym przypadku pożyczali pieniądze na wyjazd a Kielc.
                                Pozdrawiam :(
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za ładną architekturę IP: proxy / 10.1.0.* 05.11.03, 19:13
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za upiększenie Miasta.
      W związku z planami budowy przed Ratuszem trzykondygnacyjnego parkingu Pan
      Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Postaramy się, by była to ładna architektura i dobrze pasowała do okolicy”.

      Bardzo się z tego cieszę. I wierzę, ponieważ Pan Prezydent jest jak Zygmunt
      August (król, co gest miał i co miał gust).
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za restaurację IP: proxy / 10.1.0.* 05.11.03, 19:45
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za stworzenie sieci restauracji
      dla potrzebujących.
      W związku z tym Pan Prezydent powiedział tylko (cyt. ze stron UM) tak:
      „17 listopada rusza pierwsza restauracja dla osób potrzebujących”.

      Potrzebujący dostanie obiad za 1 godzinę pracy przy sprzątaniu miasta.
      Dobrze, że nie daje się za darmo. Niedobrze, że nie wszystkim nie daje się za
      darmo. Np. kochany przez wszystkich Artysta Wolski nie musi nic odpracowywać.
      Tysiące firm i osób winnych miastu pieniądze (ujawnił to Tygrys Chojnowski)
      nie muszą nic odpracowywać.
      A czy Pan Prezydent wyda potrzebującym odzież roboczą i ochronną?
      A co będzie, jeżeli potrzebujący będzie miał wypadek? Czy będzie to wypadek
      przy pracy? Czy potrzebujący będzie ubezpieczony? Czy obiad, to będzie
      wynagrodzenie za pracę?
      Czy potrzebujący będą sprzątać tylko tereny leżące w gestii miasta? Czy za
      sprzątanie innych terenów miasto otrzyma wynagrodzenie?
      Czy MPZ zostanie pozbawione dochodów? Co będą robili ciecie w instytucjach
      publicznych?
      Pytań istotnych i mniej istotnych jest wiele. Zważmy, że brak odpowiedzi na
      niektóre z nich, może narazić miasto na nieliche kłopoty.
      • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za restaurację IP: proxy / 10.1.0.* 05.11.03, 20:26
        Pośpieszyłem się. Ukazał się tekst Gazety, w którym jest więcej. Okazuje się,
        że potrzebujący będą „angażowani” w spółkach miejskich. Nie wiem, czym to się
        różni od zatrudnienia?! Jeżeli ktoś jest zatrudniony, to należy mu się
        wynagrodzenie i wszelkie związane z tym świadczenia. Czyżby obiad był tzw.
        wynagrodzeniem w naturze?
        Tym niemniej jest to ponoć pierwsze takie przedsięwzięcie w kraju. Życzę
        powodzenia, chociaż pytania pozostają.
      • wesolenowinki Re: Wyrazy uznania za restaurację 05.11.03, 20:41
        dobre pytania
        ale tym razem nam (wn) chodzi o okragly rekord - 300
        wn
    • Gość: hey Re: Pan Prezydent wzywa??? IP: *.tu.kielce.pl / 10.10.3.* 06.11.03, 12:50
      a ja i tak wiem swoje...
      • Gość: BBB Re: Pan Prezydent wzywa??? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 13:34
        Gość portalu: hey napisał(a):
        > a ja i tak wiem swoje...

        To nie jest ani zabronione, ani karalne.
        Pozdrawiam :)
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za końcową deklarację IP: proxy / 10.1.0.* 06.11.03, 15:58
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za uczestnictwo w delegacji do
      Pragi w celu udziału w międzynarodowej konferencji "Polityka władz lokalnych w
      zapobieganiu przestępczości w Europie". Jest o tym na stronach UM. Pan
      Prezydent nie powiedział na razie nic. Powie z pewnością po powrocie. Dobrze,
      że Pan Prezydent pojedzie i podzieli się kieleckimi doświadczeniami. Na koniec
      konferencji uczestnicy przyjmą wspólną deklarację.

      Mam nadzieję, że w deklaracji końcowej znajdą się dokonania kieleckiego
      Ratusza:
      - przeszkolenie strażników miejskich w używaniu na służbie służbowych pałek
      wielofunkcyjnych,
      - przydzielenie strażnikom miejskim psów,
      - tropienie przez strażników miejskich chamstwa polegające na podsłuchiwaniu
      przechodniów i kierowaniu spraw do sądu,
      - zainstalowanie kamer w UM monitorujących toalety w celu wykrycia korupcji
      oraz dokumentowania kradzieży papieru toaletowego, kranów, umywalek, pisuarów
      itp.
      - opracowanie koncepcji ochrony przed kradzieżą zewnętrznych tablic
      informacyjnych umieszczonych na UM,
      - utworzenie Brygady Tygrysa Chojnowskiego i Rambo Przybylskiego.
    • Gość: Jakub Wpis forumowy nr 49 000 !!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 11:47
      Wpis forumowy nr 49 000 !!!
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za wywiad IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 07:29
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za udzielenie wywiadu Gazecie.
      Pan Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Ja kocham demokrację”.

      Cóż, są różne zboczenia.

      P.S.
      Pan Prezydent powiedział jeszcze kilka innych rzeczy. Ale ten wątek jest i bez
      tego obszerny.
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za pisma IP: proxy / 10.1.0.* 12.11.03, 18:11
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za wysłanie pism.
      W związku z faktem, że drogi w Kielcach są w opłakanym stanie, a nie
      dostaniemy pieniędzy na ich remont z UE Pan Prezydent powiedział (cyt. z
      przeglądu prasy UM) tak:
      „W ministerialnych planach nie przewidziano żadnych środków dla naszego
      województwa; Będziemy się jednak starć o zmianę niekorzystnych zapisów i
      wysłaliśmy już pisma w tej sprawie do Ministerstwa Pracy, Gospodarki i
      Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Infrastruktury”.

      Pan Prezydent w wywiadzie dla Gazety stwierdził, że wprowadził w UM zasady
      nowoczesnej organizacji i zarządzania. Nowoczesne zarządzanie charakteryzuje
      się miedzy innymi tym, że ma się opracowaną alternatywę dla poszczególnych
      wariantów działania.
      Rozumiem, że alternatywą Pana Prezydenta dla założenia „środki z UE na remont
      dróg” jest „pismo do Ministerstwa”.
      To doprawdy światowy poziom!!!
      • Gość: Jakub Re: Wyrazy uznania za pisma IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 19:28
        A może tak mu doradzili fachowcy z Gotha?
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za Miśkiewicza IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 13:55
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za mianowanie Pana Janusza
      Miśkiewicza Przewodniczącym Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych.
      Nie wiem, co tym razem powiedział Pan Prezydent.
      Nie wiem praktycznie nic o Panu Januszu Miśkiewiczu.
      Był Radnym w latach 1994 – 1998. Ma jednak niezaprzeczalny atut.
      Otóż, wspomógł kampanię wyborczą Pana Prezydenta Wojciecha Lubawskiego kwotą
      270,00 PLN (słownie: dwieście siedemdziesiąt).
      Być może Pan Janusz Miśkiewicz posiada jeszcze jeden atut. Być może jest
      skoligacony z Panem Andrzejem Miśkiewiczem, który z kolei jako Przewodniczący
      Rady Nadzorczej SBM Pionier, wsławił się obroną Prezesa tej Spółdzielni Pana
      Edmunda Jadach.
      Natomiast Pan Edmund Jadach kierując po pijanemu samochodem najechał na inny
      samochód, w którym znajdowały się dzieci. Wg mnie Pan Edmund Jadach jest
      potencjalnym mordercą. Ale, chyba m.in. dzięki wsparciu Andrzeja Miśkiewicza
      jest nadal Prezesem.
      • Gość: pablo Re: Wyrazy uznania za Miśkiewicza IP: *.proxy.aol.com 23.11.03, 15:06
        Pan Janusz Miskiewicz w czasie swojej kadencji jako radny zalatwil sobie
        stanowisko prezesa Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Spolecznego. Kolejne
        wybory na radnego sromotnie przegral - glosow, o ile dobrze pamietam, otrzymal
        ok. 80. Po wygranej SLD musial odstapic stanowisko prezesa "wujciowi"
        Stanislawowi Drogoszowi, a sam zostal wiceprezesem, co strasznie go
        denerwowalo. W TBS zajmowal sie ...niczym. W czasie kampanii wspieral
        Lubawskiego.
        Ogolnie - straszny niemota.


        Jaki wol kazdy widzi.
        • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za Miśkiewicza IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 15:11
          Gość portalu: pablo napisał(a):
          > Pan Janusz Miskiewicz w czasie swojej kadencji jako radny zalatwil sobie
          > stanowisko prezesa Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Spolecznego. Kolejne
          > wybory na radnego sromotnie przegral - glosow, o ile dobrze pamietam,
          otrzymal
          > ok. 80. Po wygranej SLD musial odstapic stanowisko prezesa "wujciowi"
          > Stanislawowi Drogoszowi, a sam zostal wiceprezesem, co strasznie go
          > denerwowalo. W TBS zajmowal sie ...niczym. W czasie kampanii wspieral
          > Lubawskiego.
          > Ogolnie - straszny niemota.
          >
          >
          > Jaki wol kazdy widzi.

          Wielkie dzięki!!!
          Już wiem dużo więcej.
          Pozdrawiam :)
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za scenariusz na wiele lat IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 19:40
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za spełnienie marzeń Kielczan.
      Przy sprzedaży działki na Ślichowicach Pan Prezydent wybrał ofertę niższą o 6
      mln. PLN ofertę Echa Investment S.A. W związku z czym wydał oświadczenie, w
      którym napisał tak:
      „Firma Carrefour Polska po rokowaniach złożyła ofertę przyrzeczenia kupna ww
      nieruchomości po spełnieniu przez sprzedającego (czyli Miasto Kielce) pięciu
      warunków zmieniających w sposób zasadniczy przedmiot sprzedaży. Na cztery z
      nich Prezydent Miasta nie ma decydującego wpływu. Przy sprzyjających
      okolicznościach najwcześniejszy możliwy termin sprzedaży nieruchomości to 2005
      r., ale istnieją poważne obawy czy wszystkie z pięciu warunków uda się
      kiedykolwiek wypełnić i zrealizować sprzedaż. Ten scenariusz na wiele lat
      unieruchomiłby jakiekolwiek możliwości zagospodarowania tego atrakcyjnego
      terenu. Firma Echo Investment S.A. po rokowaniach zgłosiła ostateczną ofertę
      kupna ww. działek za cenę 8,5 mln zł nie stawiając żadnych warunków
      sprzedającemu (czyli Miastu Kielce).
      Biorąc pod uwagę powyższe oferty oraz fakt, iż jest to już trzeci przetarg,
      jak i również oczekiwanie mieszkańców Kielc co do zagospodarowania tych
      terenów podejmuję decyzję o sprzedaży tych nieruchomości spółce "Echo
      Investment" S.A. za cenę 8,5 mln zł.”

      Dziękujemy Święty Mikołaju!!!!!!!
      • Gość: BBB Warunek pierwszy IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 20:26
        Podobno Firma Carrefour postawiła warunki, których spełnienie nie jest możliwe
        lub jest możliwe za wiele lat, ale najwcześniej w 2005r.
        W innych miastach spełnienie tych warunków było możliwe. Ale w Kielcach, przy
        przodującej w Polsce administracji i wyjątkowo sprawnym Prezydencie, nie jest.
        Warunek pierwszy jest najbardziej dyskusyjny. Brzmiał on ponoć tak:
        „Prezydent Kielc "załatwi" im zgodę na kupno gruntu w MSWiA”.
        Nie wiem czy są z tym kłopoty i czy winien to robić prezydent. Niewątpliwie
        prezydent powinien wesprzeć starania firmy. Czy procedura wydawania zezwolenia
        trwa minimum 2 lata? Mam niejakie wątpliwości. Należy przy tym pamiętać, że w
        przyszłym roku wstępujemy do UE i w związku z tym wszelkie tego typu procedury
        ulegną znacznemu złagodzeniu i uproszczeniu. Boć to nie jest chyba ziemia
        rolnicza?!
        Należy przy tym pamiętać, że póki co, Ministrem jest jeszcze Krzysztof Szwejk
        Janik. Chyba nie odmówiłby ziomkom pomocy?!
      • Gość: BBB Warunek drugi IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 20:38
        Warunek drugi brzmiał podobno tak:
        „Prezydent zmieni plan zagospodarowania przestrzennego, tak by mogli wybudować
        na Ślichowicach obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2 tysięcy metrów
        kwadratowych”.
        Spełnienie tego warunku nie powinno trwać z pewnością długo. Chociaż możliwe,
        że byłyby protesty. Ale jestem przekonany, że byłyby błyskawicznie do
        pokonania np. obietnicą wydatkowania powiedzmy 1,5 mln. PLN na cel wskazany
        przez protestujących.
      • Gość: BBB Warunek trzeci IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 20:57
        Warunek trzeci brzmiał podobno tak:
        „Prezydent zagwarantuje, że wyda pozwolenie na budowę takiego obiektu”.
        To chyba nie musi trwać dwa lata. Oczywiście z zastrzeżeniem, że daje
        gwarancje pod warunkiem…
      • Gość: BBB Warunek czwarty IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 21:05
        Warunek czwarty brzmiał podobno tak:
        „Prezydent zagwarantuje, że nieruchomość wolna jest od wszelkich obciążeń”.
        To można zrobić „od ręki”. Chyba, że nieruchomość ma nieuregulowany stan
        prawny lub jest obciążona innymi prawami. Np. hipoteką zabezpieczającą
        wierzytelność banku. Spłata kredytu może trwać długo, a bank może nie wyrazić
        zgody na zmianę zabezpieczenia. Ale chyba Pan Prezydent nie chciał "wcisnąć"
        komuś takiego „pasztetu”?!
      • Gość: BBB Warunek piąty IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 21:12
        Warunek piąty brzmiał podobno tak:
        „Miasto doprowadzi glebę na działce do takiego stanu, żeby spełniała normy
        ekologiczne, obowiązujące np. w strefach ochronnych ujęć wody”.
        To jest warunek zastanawiający. Czyżby na tej działce czaiły się nieliche
        niespodzianki? Czy jest tam może skład szkodliwych substancji? Czy jest
        podstawa, aby domniemywać, że Pan Prezydent sprzedaje działkę z „bombką
        ekologiczną”?
        Jeżeli odpowiedź na powyższe pytania brzmi „nie”, to co za problem?
        Jeżeli zaś brzmi "tak", to jest poważny problem. Przewiduję na 90%, że Echo
        nie będzie się tym przejmowało i ujęcia wody będą zagrożone.
      • Gość: BBB Wizja i rachunek IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 21:33
        Różne opinie krążą o hiper i supermarketach. Decyzja o dopuszczeniu do takiej
        inwestycji winna być poprzedzona gruntowną analizą. Analizą obejmującą różnego
        rodzaju skutki w różnych obszarach.
        To można zrobić. To powinno być koniecznie zrobione. Powstało już w Kielcach
        kilka marketów. Skutki ich powstania są chyba określone?! To nie jest trudne.
        Wystarczyło tylko prześledzić kilka procesów i zestawić dane statystyczne.
        Pan Prezydent Lubawski jako doświadczony biznesmen, wprowadzający pragmatyczne
        zasady do administracji, a jednocześnie wielki Wizjoner, dysponuje chyba takim
        opracowaniem?! Jestem przekonany, że „drużyna marzeń” sporządziła
        profesjonalny raport.
        Czemu ten raport nie został nam przedstawiony?!
      • Gość: BBB Ptak w garści IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 21:52
        Pozostają jeszcze inne uwarunkowania decyzji. Pozostaje np. Pan Michał S.
        Pan Michał S. już raz zablokował inwestycję na tym terenie. Nie wiem, czy
        będzie tam budował, czy nie. Jestem pewny, że w każdym przypadku będzie to dla
        Niego opłacalne.
        Pan Prezydent stwierdza:
        „Jeżeli ktoś wykłada takie pieniądze na kupno nieruchomości, to na pewno nie
        po to żeby rosły na niej chwasty”.
        Jest w tym stwierdzeniu duża doza naiwności jak na człowieka pragnącego
        uchodzić za biznesmena pragmatyka.
        Pan Michał S. jest podobno znajomym Pana Prezydenta. Podobno popierał Pana
        Prezydenta w Jego kampanii wyborczej. Jest pewne, że jest dla Pana Prezydenta
        autorytetem biznesowym, od którego Pan Prezydent pragnie się uczyć. Po to
        wszak Pan Prezydent zaprosił Michała S. do tzw. Rady Gospodarczej.
        Nie wiem czy Pan Prezydent jest, podobnie jak Pan Michał S., miłośnikiem wina
        prostego?! Ale ponoć przy tym szlachetnym trunku można nawiązać trwałe
        przyjaźnie.
        Ja wolę wierzyć w co innego. Wolę wierzyć, że w Panu Prezydencie zwyciężył
        sentyment do ptaka. Wolę wierzyć, że Pan Prezydent chciał mieć wróbla, czyli
        ptaka w garści.
        Nie jestem tylko pewny, kto z tego będzie miał przyjemność...
        • okurwa Re: Ptak w garści 23.11.03, 22:00
          A nie mowilam , te ptaki w garsci sa na banknotach, a papierkow sporo do
          podzialu.
      • Gość: BBB Pan Prezydent dał głos IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 23:50
        i dołożył wszelkich starań, aby uzasadnienie było rozsądne. Ale niestety nie
        jest przekonywujące.
        Główne argumenty to:

        1. W myśl powiedzenia "kto szybko daje, dwa razy daje" - te pieniądze są TERAZ
        niezmiernie ważne dla Kielc, bo jest szansa nawet czterokrotnego ich
        pomnożenia, jeżeli zostaną użyte jako środki własne w projektach funduszy
        strukturalnych UE, nad którymi miasto bardzo intensywnie pracuje. Warunek -
        trzeba je mieć.

        To są gruszki na wierzbie i prymitywna propaganda. Najpierw trzeba mieć
        zatwierdzony projekt do realizacji i zrealizować. Zresztą 6 milionów pokrywa
        odsetki ewentualnego kredytu i pozostaje ogromny zysk. To prosta arytmetyka,
        ale chyba obca Inżynierowi Lubawskiemu ;)

        2. Warunek podpisania umowy kupna-sprzedaży postawiony przez Carrefour
        dotyczący zmiany zagospodarowania przestrzennego i wydania pozwolenia na
        budowę obiektu handlowego powyżej 2 tys. metrów przesuwa sfinalizowanie
        sprzedaży co najmniej do 2005 roku i zależy od decyzji Rady Miasta.

        Stąd te dwa lata!!!! Jestem przekonany, że w planie można wprowadzić zmiany.
        A Radę Miasta trzeba tak, czy tak przekonać. Nawet kosztem Kozy, który jest
        fundamentem podziału. Chyba, że Pan Prezydent ma Radę w ... dupie?!

        3. Warunek, by grunt spełniał normy takie jak gleby dla sfer ochronnych ujęć
        wody wiąże się z wykonaniem kosztownych badań na obecność ponad 60 związków
        chemicznych. Według prawników przekroczenie normy nawet jednego z nich daje
        możliwość odstąpienia od umowy lub renegocjacji ceny.

        Analiza 60 związków zajmie ca 2-3 tygodnie. Niech nawet kosztuje 100 tys. PLN.
        Wyrzucono już w błoto za kadencji Pana Prezydenta wielokrotnie więcej.

        4. Sprzedaż działki była planowana w 2003 roku i jest jedną z ważniejszych
        pozycji budżetu w rozdziale: sprzedaż nieruchomości komunalnych. Jest to
        obowiązek, który ciąży na prezydencie.

        I to jest argument nie do odparcia :))))))))))))))

        Ślimak na pomniku, ślimak na logo, ślimak w…
        Jaja kobyły :)))))))))))))
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za & & #35 8222;Drużynę Marzeń& & #35 8221; IP: proxy / 10.1.0.* 23.11.03, 22:15
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za wybór profesjonalnych
      współpracowników.
      Pan Prezydent wykrył, że w wg dokumentacji na remont Muzeum Zabawkarstwa,
      wybrukowanie 1 metra kwadratowego placu ma kosztować 1000 PLN (słownie: jeden
      tysiąc).
      W związku z tym powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Gdyby doszło do realizacji tego projektu, byłaby to złota inwestycja”.

      Myślę, że przy Panu Prezydencie, a przede wszystkim Jego „Drużynie Marzeń”,
      czeka nas nie tylko „złota inwestycja”, ale wręcz „Złoty Wiek”.
      Tylko dlaczego Pan Prezydent, który dopiero co z okazji rocznicy objęcia
      Urzędu przekonywał nas, że wprowadził świetny system zarządzania, musi sam
      wykrywać takie kwiatki???!!!
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za jeszcze raz IP: proxy / 10.1.0.* 24.11.03, 20:23
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za osobiste zaangażowanie się w
      obniżenie kosztów remontu Muzeum Zabawkarstwa.
      Pan Prezydent stwierdził, że koszt remontu można obniżyć z kilkunastu milionów
      PLN do 4 mln. PLN.
      Niestety, MZB ogłosił już przetarg na remont. W związku z tym Pan Prezydent
      powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Wszystkie procedury zaczniemy jeszcze raz”.

      Od razu wydało się podejrzane mianowanie Dyrektorem MZB Lecha Hamery.
      Na kampanię Pana Prezydenta dał tylko 150,00 PLN. Wydaje się, że nie było
      także dobrym posunięciem mianowanie na stanowisko Wicedyrektora MZB Pana
      Bieleckiego. Ten Pan na kampanię nie dał nic. Posiada tylko żonę z poczuciem
      estetyki.
      Wielka to prawda, że chytry dba tylko o własną kieszeń.
      Najlepiej wykluczyć tych Panów z „Drużyny Marzeń” Pana Prezydenta!!!
      • Gość: KurnaOlek Re: Wyrazy uznania za jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:30
        Czy ten Lech Hamera, to kurna Lech Hamera, który wcześniej był szefem Izby
        Skarbowej w Klerykowie ?

        Hej.
        • Gość: BBB Re: Wyrazy uznania za jeszcze raz IP: proxy / 10.1.0.* 24.11.03, 20:32
          Gość portalu: KurnaOlek napisał(a):
          > Czy ten Lech Hamera, to kurna Lech Hamera, który wcześniej był szefem Izby
          > Skarbowej w Klerykowie ?
          >
          > Hej.

          Wg mnie tak.
          Pozdrawiam :)
      • Gość: BBB Niemożliwe?! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.11.03, 21:38
        Pan Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
        „Istnieje problem Miejskiego Zarządu Budynków i trzeba go rozwiązać”.

        To jest zdumiewające!!!!!!
        To chyba jakieś złośliwe krasnoludki przeszkadzają Panom Hamerze i Bieleckiemu.
        A już miało być tak ładnie!
        Dyrektor Bielecki zaczął nawet dbać aby nikt nie sikał na elewacje :(
      • Gość: BBB Tytan Bielecki IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 27.11.03, 21:30
        Pan Krzysztof Bielecki, mąż Pani Miry Bieleckiej, to niewątpliwie znakomity
        biznesmen i tytan intelektu.
        Zapytany o przetargi na remont Muzeum Zabawkarstwa odpowiedział (cyt. za SL)
        tak:
        „To są kwestie bardzo skomplikowane. Gdybym musiał odpowiadać dziennikarzom na
        takie pytania, to sparaliżowałoby pracę MZB”.
        Natomiast zapytany o remont pomieszczeń przychodni Na Stoku, wynajmowanych
        przez NZOZ czyli prywatną spółkę, powiedział (cyt. za SL) tak:
        „Odpowiem na piśmie, ponieważ nie jestem przygotowany”.

        Widać, że wyszkolony przez żonę Mirę :)
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za doskonałego menadżera IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.11.03, 18:38
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za znalezienie doskonałego
      menadżera.
      Pan Prezydent powołał na stanowisko Prezesa MPEC Pana Bolesława Młotkowskiego
      i powiedział (cyt. z aktualności UM) tak:
      „W mojej ocenie jest on doskonałym menadżerem, byłem zadowolony z jego pracy”.

      Pan Młotkowski ma 55 lat, jest doktorem nauk technicznych, był adiunktem na
      Politechnice Świętokrzyskiej, kilka lat pracował na kontrakcie w Niemczech,
      był także zarządcą komisarycznym (powołanym przez wojewodę świętokrzyskiego -
      Wojciecha Lubawskiego) Przedsiębiorstwa Transportowego w Nowinach i Kopalni
      Odkrywkowej Surowców Drogowych.
      Szkoda, że Pan Prezydent chował dotychczas Pana Młotkowskiego za pazuchą.
      O ile się nie mylę, przedsiębiorstwa, którymi zarządzał Pan Młotkowski są
      obecnie jednymi z najbardziej ekspansywnych.

      P.S.
      Dnia 5 maja 2001r. Pan Suchański wygłosił w Senacie RP następujące
      oświadczenia:
      „Oświadczenie kieruję do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego,
      pana Lecha Kaczyńskiego.
      NSZZ "Solidarność" przy przedsiębiorstwie państwowym Kopalnia Odkrywkowa
      Surowców Drogowych w Kielcach, mieszczącym się na ulicy Ściegiennego 177,
      zwróciła się do mnie - odpowiednie pismo załączam - o pomoc w żywotnej sprawie
      dotyczącej ich przedsiębiorstwa. Zdaniem związków zawodowych sprzedaż
      kopalni "Głuchowiec" w Małogoszczy w województwie świętokrzyskim przez
      zarządcę komisarycznego i wojewodę jest celowym i świadomym działaniem w celu
      doprowadzenia do upadłości ich przedsiębiorstwa.
      Pragnę nadmienić, że nie tylko dla mnie jest niezrozumiałe całe postępowanie
      wojewody w stosunku do tego przedsiębiorstwa. I dlatego też proszę o zbadanie
      sprawy Kopalni Odkrywkowej Surowców Drogowych w Kielcach. Ponadto pragnę
      poinformować pana ministra, że posiadam oświadczenia pracowników wymienionego
      przedsiębiorstwa będące przykładem zastraszania ich przez zarządcę
      komisarycznego.
      Z poważaniem, Jerzy Suchański.

      Kolejne oświadczenie kieruję do minister skarbu państwa.
      Uprzejmie proszę o rozważenie możliwości wstrzymania działań związanych ze
      sprzedażą kopalni "Głuchowiec" w Małogoszczy w województwie świętokrzyskim,
      wchodzącej w skład przedsiębiorstwa państwowego Kopalnia Odkrywkowa Surowców
      Drogowych w Kielcach. Zdaniem NSZZ "Solidarność" wymienionego
      przedsiębiorstwa - to pismo przedstawiam w załączeniu - krok ten jest celowym
      i świadomym działaniem zarządcy komisarycznego oraz wojewody i ma na celu
      doprowadzenie ich firmy do upadłości. Nadmieniam, że w tej sprawie skierowałem
      odpowiednie kroki do prokuratury.
      Z poważaniem, Jerzy Suchański.

      Kolejne oświadczenie kieruję do głównego inspektora Państwowej Inspekcji Pracy
      w Warszawie.
      Uprzejmie proszę o wyjaśnienie sposobu postępowania zarządcy komisarycznego
      Kopalni Odkrywkowej Surowców Drogowych w Kielcach w stosunku do pracowników
      tego przedsiębiorstwa. Od dłuższego czasu atmosfera pracy w tym
      przedsiębiorstwie jest daleka od oczekiwań i prowadzić może jedynie do
      trwałego konfliktu. Posiadam stosowne pisemne oświadczenia niektórych
      pracowników, którzy sądzą, że są zastraszani przez aktualnego zarządcę
      komisarycznego, gdyż ośmielają się w celu ratowania przedsiębiorstwa zwracać
      się o pomoc między innymi do parlamentarzystów.
      Z poważaniem, Jerzy Suchański”.

      O co w tym chodziło? Czy zarządcą był wówczas Pan Młotkowski?
      • innaklika Re: Wyrazy uznania za doskonałego menadżera 26.11.03, 19:55
        w tamtym czasie pod poprzednikiem geniusza i pod samym geniuszem lysogor sluzyla ewa cybula jako dyrektor m.in. od prywatyzacji i
        zainteresowanych prywatyzacja obydwu wymienionych przedsiebiorstw traktowala w bardzo szczegolnie nierowny sposob . z wyjatkowa niezdolnoscia wlasciwej interpretacji obowiazujacego prawa.
        gorzej niz sekretarz wydzialu ekonomicznego kw pzpr.

        skad sie to bralo i bierze??? nie dojdziesz!
    • Gość: BBB Wyrazy uznania za dbać o wpływy IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.11.03, 21:53
      Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za dbanie o wpływy.
      W związku z planowaną podwyżką opłat za parkowanie w centrum Kielc Pan
      Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
      „Jako prezydent Kielc muszę dbać o wpływy, a taka podwyżka na pewno pozwoli
      MZD na przeprowadzenie dodatkowych robót. Jako kierowca uważam, że jest ona
      uzasadniona”.

      Chwała Ci Panie Prezydencie, że dbasz!!!
      Chwała Ci Panie Prezydencie, że podwyżka pozwoli oraz, że uważasz!!!
      Chwała Ci Panie Prezydencie, że dbasz o wszystko, co Cię otacza, a przede
      wszystkim, że dbasz o mądre i efektywne wydawanie naszych pieniędzy!!!
      O Dobrodzieju i Łaskawco!!!
      Niech Ci nigdy ziemia ciężką nie będzie!!!
      • Gość: ponadtuzin Re: Wyrazy uznania za dbać o wpływy IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.11.03, 21:56
        Może - kurna - feromony?.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka