Gość: żyguś ostrzega
IP: *.tkdami.net
17.11.06, 21:15
dopiero po dwóch dniach doszedłem do siebie jak mnie żonka nakarmiła
pieczonym kurczakiem z tego bajzla, nigdy czegoś takiego nie kupowaliśmy w
marketach ale ponoć myślała że w pierwszy dzień to świństa nie będą obrabiać.
zawiozłem resztki i oddali forsę, ale co się na rzygałem to tylko kibel mój
wie