Dodaj do ulubionych

nawiedzony dom ;~)

28.11.01, 16:07
na rogu ulic m.lipcowego i ... ( nie pamietam nazwy) w kazdym badz razie tej
ktora biegnie w kierunku Cedzyny stoi dom. Stay jednorodzinny dom, kiedys
zamieszkaly, ogrodzony. Teraz...... bez okien, bez bramy, straszy pustkami.
Mlodziez ze sz.p nr. 15 zrobila tam sobie chyba palarnie.
Dziwi mnie to ze dom w tak dobrym punkcie miasta jest bez opieki. Czy ktos wie
cos na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: jdk Re: nawiedzony dom ;~) IP: 212.149.48.* 28.11.01, 18:59
      Prosze mi wybaczyc, ale zapytam z ciekawosci: czy w Kielcach jest jeszcze
      naprawde ulica manifestu lipcowego, czy tylko uzywanie "tradycyjnej" nazwy?
      • dm_ Re: nawiedzony dom ;~) 28.11.01, 19:08
        Gość portalu: jdk napisał(a):

        > Prosze mi wybaczyc, ale zapytam z ciekawosci: czy w Kielcach jest jeszcze
        > naprawde ulica manifestu lipcowego, czy tylko uzywanie "tradycyjnej" nazwy?

        ano jest:)) funkcjonuje taka nazwa:)
        • Gość: Kaczusia Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 08:43
          dm_ napisał(a):

          > Gość portalu: jdk napisał(a):
          >
          > > Prosze mi wybaczyc, ale zapytam z ciekawosci: czy w Kielcach jest jeszcze
          > > naprawde ulica manifestu lipcowego, czy tylko uzywanie "tradycyjnej" nazwy
          > ?
          >
          > ano jest:)) funkcjonuje taka nazwa:)

          Niestety, a nadodatek wielu osobom w tym mieście nie przeszkadzają duchy
          przeszłości.
          • jello_b Re: nawiedzony dom ;~) 29.11.01, 11:26
            chyba go wyburzają (tj. dom, a nie ducha przeszłości)
            kilka dni temu widziałem tam koparkę

            ciekawe, czy ktoś zbuduje coś ciekawego w tym miejscu ? Swoją drogą te paterowe
            pawiloniki na rogu Manifestu i Sandomierskiej (uwaga dla duchów przeszłości:
            dawna Armii Czerwonej ;-) też nie wyglądają uroczo...
            • Gość: Rafi Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.radiopogoda.pl 29.11.01, 13:36
              Czy wiecie ile kasy idzie na zmianę nazwy ulicy? Czy nie lepiej te pieniądze wydać na coś, co
              namacalnie [ :-) ] pomoże Kielcom. Nie sądzą, żeby nie był bezdomnych, bezrobotnych etc. Jeżeli
              dodamy jeszcze nie zmienione inne ulice, to wyjdzie niezła sumka.
              Paryżanie mają w centrum miasta ulicę jakiegoś faszystowskiego bojownika (nie de Gaule'a). A jest
              już jednak parę lat po wojnie.
              • Gość: Wolnosc Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.warburg.com 29.11.01, 18:35
                Mozna po prostu zmienic na Lipcowa, i wcale nie trzeba na to wydac tak duzo
                pieniedzy: kilka znakow na ulicach i domach i po krzyku. Nie trzeba zmieniac
                wszedzie znakow. Mozna zakleic "manifestu" i "-ego", dopisac "a" na innych
                mniej widocznych znakach. A zmiany administracyjne nie sa tez kosztowne. No bo
                ile moze kosztowc zmiana nazwy ulicy w komputerze?

                A jak ci to nie przeszkadza to juz lepiej trzymac tez Armii Czerwonej, Lenina,
                Przyjazni Polsko-radzieckiej, itd, itd ... . No tak ale przeciez juz nie raz
                forumowicze dyskutowali, ze Kilece to czerwone ...
                • Gość: Rafi Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.radiopogoda.pl 29.11.01, 18:48
                  > Mozna po prostu zmienic na Lipcowa, i wcale nie trzeba na to wydac tak duzo
                  > pieniedzy: kilka znakow na ulicach i domach i po krzyku. Nie trzeba zmieniac
                  > wszedzie znakow. Mozna zakleic "manifestu" i "-ego", dopisac "a" na innych
                  > mniej widocznych znakach. A zmiany administracyjne nie sa tez kosztowne. No bo
                  > ile moze kosztowc zmiana nazwy ulicy w komputerze?
                  >

                  No, nie wiem. Takie prowizorki jeszcze wiszą chyba na Warszawskiej i to nie wygląda zbyt pięknie.
                  Popatrz ile kłopotu sprawia zmiana nazwy ulicy: wpis do dowodu lub jego wymiana na nowy, zmiana
                  adresu w banku jednym drugim, pieczątki firm i innych instytucji, rozkłady jazdy autobusów, etc. Nie
                  powiesz chyba, że jest to tylko zamalowanie tablicy.

                  > A jak ci to nie przeszkadza to juz lepiej trzymac tez Armii Czerwonej, Lenina,
                  > Przyjazni Polsko-radzieckiej, itd, itd ... . No tak ale przeciez juz nie raz
                  > forumowicze dyskutowali, ze Kilece to czerwone ...

                  To, że nie mieszkam w Kielcach nie oznacza, że jestem baranem i zapomniałem, że aleję lenina zmienili
                  na Tarnowską, a Przyjazni Polsko-radzieckiej nigdy nie było...

                  Podam ci teraz odmienny przykład zmian nazw. Otóż bardzo popularne rondo w Wawie, które do tej pory
                  nazywało się rondo Babka (dziwinie, ale szybko i na dobre się przyjęło, nawet Wyborcza walczyła o
                  niezmienianie tej nazwy) zmieniło nazwę na coś w stylu Zgrupowania Radosław. Uchonorowali
                  trzydziestu akowców, a dwa miliony ludzi muszą zmieniać przyzwyczajenia.

                  PS. Myślisz, że Kielce mają czas i pieniądze na spory o to, czy zmienić nazwę ulicy i najważniejsze na
                  jaką? OK zmieńmy na Zgrupowania Radosław. Podoba ci się?
                  • Gość: Wolnosc Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.warburg.com 29.11.01, 22:11
                    Masz racje, te zmiany doprowadzaja tylko do politycznego szumu i zamieszania,
                    ale manifestu lipcowego nie lubie bo mi przypomina wciskana na
                    sile "patriotyczna i ludowa" historie Polski.

                    Ja tez nie mieszkam w Kielcach, ale kiedy mieszkalem w latach 80-tych, to
                    ludzie i tak uzywali stare przedwojenne nazwy (Sandomierska, Plac targowy ...).
                    Dlaczego by tak nie zrobic teraz i dalej uzywac rondo babka, i Lipcowa zamiast
                    manifestu straconego.
            • dm_ Re: nawiedzony dom ;~) 29.11.01, 13:40
              jello_b napisał(a):

              > chyba go wyburzają (tj. dom, a nie ducha przeszłości)
              > kilka dni temu widziałem tam koparkę
              >
              > ciekawe, czy ktoś zbuduje coś ciekawego w tym miejscu ? Swoją drogą te paterowe
              >
              > pawiloniki na rogu Manifestu i Sandomierskiej (uwaga dla duchów przeszłości:
              > dawna Armii Czerwonej ;-) też nie wyglądają uroczo...

              no tak...o sandomierska mi chodzilo, zapomnialam sobie.:))
              • Gość: rz Re: nawiedzony dom ;~) IP: *.kielce.uw.gov.pl 29.11.01, 15:20
                o ile sie nie myle miała tam powstać kolejna stacja benzynowa (BP) :-[
                • dm.na.chwilke Re: nawiedzony dom ;~) 29.11.01, 16:39
                  Gość portalu: rz napisał(a):

                  > o ile sie nie myle miała tam powstać kolejna stacja benzynowa (BP) :-[

                  nastepna stacja....???:(((((((
                  bez sensu
                  • jello_b Re: nawiedzony dom ;~) 30.11.01, 08:49
                    > nastepna stacja....???:(((((((
                    > bez sensu

                    też żałuję, że nie coś bardziej "poważnego", ale może lepiej stacja benzynowa,
                    niż rudera ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka