Gość: Kibic
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.04.07, 14:16
Byłem na meczach SPortingu i jestem pełen podziwu dla jego czwórki
zawodników, któzy grali po kontuzji piątego. Niesamowita ambicja, a z boku
patrzył na to STaniec z Orlicza, czwartoligowy kopacz który nie chciał wyjść
na boisko. On udowodnił, że Sporting ma w d... i Kruk powinien go usunąć ze
składu. Staniec uważa się za gwiazdę polskiego futbolu, a od paru lat męczy
się w Orliczu i jakoś lepsze kluby go nie chcą pozyskać. Byłem na paru
meczach Orlicza i to było niezłe pośmiewisko. A Staniec na Słonecznym z boku
śmiał się ze Sportingu. Nie miał prawa, bo barw tej drużyny w niedawnych
meczach bronili ludiz, którzy mają charakter, a nie są taką cipeczką jak on.
Błędem SPortingu jest tolerowanie fochów pseudogwiazdek typu Staniec czy
niejaki Kurzy. Takie cieniasy jak oni źle wpływają na innych i niszczą piłkę.
Przestroga dla innych zespołów była, bo przypuszczam, że podobnie zachowują
się co niektórzy ludzie z ekip typu Blaugrana, PC-Tech, Becher. Precz z
gwiazdeczkami, szefowie zespołów dla waszego dobra pousuwajcie zakały! P.S.
Zakały to tacy kopacze, którzy jak mają interes grają, a jak nie uciekają
niczym szczury z tonących okrętów.