Dodaj do ulubionych

Kielecki Douglas

IP: *.171.160.14.crowley.pl 24.04.07, 12:33
Jak wam sie podoba ten sklep? Jak dla mnie: niekompetentne
natarczywe "konsultantki", brak probek kremow (chyba ze sie zrobi b. duze
zakupy), ochroniaze lazaczy za toba krok w krok.
Obserwuj wątek
    • Gość: madzia Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 18:07
      I do tego nie wielka powierzchnia sklepu.Kiedy będziemy mieć takie sklepy jak
      choćby w Niemczech?
    • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 24.04.07, 19:11
      SPrzedawczynie w miarę OK, według mnie, ale wybór niezbyt duży.
      • Gość: landryna Re: Kielecki Douglas IP: *.171.160.14.crowley.pl 24.04.07, 21:44
        Najbardziej rozwalaja mnie ochroniarze - jak sie maluje to patrza nawet.
        Co,polkne im ta szminke?0 kultury. A sprzdawczyn radze nie sluchac po prostu
        sie nie znaja w wiekszosci, kilka razy probowaly mi wcisnac niezly kit. tylko
        taki wysoki szczuply facet jest spox, zna sie. Wybor tez maly.
    • Gość: Etka Re: Kielecki Douglas IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.04.07, 22:36
      Ja osobiście nie lubię tego sklepu, bo panie sa niezbyt miłe, ochroniarze łaża
      krok w krok. Poza tym kiedyś chciałam obejrzec kolorówkę i nie mogłam się do
      niej odstać, bo mieli "przyjęcie towaru", nikt się nie pofatygował żeby te
      paczki odsunąć.
      Kiedyś moja koleżanka była w tym slepie chciała perfumy kupić to jej pani
      powiedizała, ze jej nie obsłuży bo i tak nie kupi...- oceniła panienka po
      wyglądzie
      • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 25.04.07, 08:00
        to jest nagminne - kiedyś 2 sprzedawczynie w jednym z lokalnych sklepów mnie
        prawie staranowały, jak biegły do klientki mówiącej po niemiecku.
        • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 10:24
          Niestety to prawda. Tyle, że i w Nieczech konsultantki latają za klientami bo
          tak im kazano, po prostu maja byc napastliwe i maja caly czas pytac, czy w
          czyms moga pomoc. Mysle, ze daloby sie sie to wyeliminowac, wystarczy zwolnic
          kierownikow sklepu, bo od nich zalezy kultura sklepu :)
          • Gość: landryna Re: Kielecki Douglas IP: *.171.160.14.crowley.pl 25.04.07, 11:00
            Hehe. a juz myslalam ze tylko ja to dostrzegam. Kierownicy maja bardzo zla
            logike. Natarczywoscia mozna tylko odstraszyc klientow. Powinno byc tak, ze jak
            ktos potrzebuje pomocy ,to prosi sam ktoras z pan. Ja wole sama wszystko
            testowac - ja wiem najlepiej czego chce, a nie jakas wiejska pinda nie
            odrozniajaca kolorow. A ochrona to hit. Nawet w innych miastach juz jest
            lepiej.Moze kiedys otworza sephore...
            • Gość: madzia Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:14
              A W Sephora wcale nie jest lepiej,jest tak samo tylko większy wybór kosmetyków.
            • Gość: Tereska Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 21:30
              A co wy wiecie o kierownictwie??? chyba wam sie za bardzo w głowach
              poprzestawiało bo nie macie pojecia wogóle o pracy z ludzmi
              • Gość: Tereska Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 21:36
                Tak poza tym to g.... wiecie o tym jak sie pracuje w takim hipermakecie z
                ludzmi którzy sami nie wiedza czego chca. czy aby ktos z was pracuje w jakims
                wiekszym sklepie??? bo raczej wydaje mi sie ze nie. I nkikt nie zrozumie
                pracownika ktory chce wyjsc do domu o punktualnej porze gdzie wparuje jakas
                lafirynda 5 min. przed zamknieciem i nie wie jeszcze czego chce. Pozdro dla
                wszystkich z Douglasa. Ja jestem z wami :))))
                • Gość: Calm Do Tereski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 21:49
                  Rozumiem Twoje frustracje, jasne, że jak się chce iść do domu a ktoś marudzi to
                  jest nie fajnie, ale...... taka praca :) Klient nasz Pan tak? Uwierz mi, w
                  innej pracy jest tak samo, często nosi się pracę do domu, Ty przynajmniej jak
                  wychodzisz z pracy to możesz o niej zapomnieć :) Warto o tym pomyśleć, zamiast
                  pisać g... wiecie o pracy z ludźmi :)Pozdrawiam
                  • Gość: Tereska Re: Do Tereski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:29
                    tak poza tym to jednak mysle o pracy jak wracanm do domu bo nie da sie inaczej_
                    niestety. A poza tym pracuje z zajebistymi ludzmi i zawsze mam miła atmosfere w
                    pracy chyba ze mi go popsuje klient taki jak Alba :) no powiedz mi ze nie
                    wkurza cie to jak wchodza pare min przed zamknieciem. bo ja tez pracuje do 21 i
                    nie mam z tym problemu i umiem rozdzielic sobie czas na zakupy i na prace
                  • Gość: ALKA Re:DO GOść Clam IP: 80.55.210.* 10.08.07, 17:38
                    Czy pracujesz obsługując ludzi!!Czyba nie.Ja również pracuję w sklepie, ale na
                    szczęście nie muszę wysłuchiwać tych głupich i zakompleksionych, które chcą
                    gdzieś zabłysnąc i poczuć sie wazne!!!A tp puste nowobogackie kury!!!Nie chce
                    ubliżać klientom, ktorzy nie wazne gdzie sie znajdują potrafią zachować klase-no
                    coz takich u nas w Kielcach jest mało.To zaścianek, jeszcze musimy sie duzo
                    uczyć na tej wsi!!Na szczescie ja pozegnałam Kielce i wybrałam bardziej
                    kulturalne spoleczenstwo!!
                • Gość: alba Re: Kielecki Douglas IP: *.205.udn.pl 02.05.07, 21:52
                  tereska, od dziś zakupów w douglasie nie robię, gratuluję antyreklamy; jak tam
                  takie pizdy, jak ty pracują to mogę wydać te kilka tysięcy rocznie w innym
                  sklepie, gdzie nikt mnie od lafirynd nie będzie wyzywał.

                  I jeszcze jedno: pracowałam w restauracji i jak klient wchodził kilka chwil
                  przed zamknięciem, to moim p.eprzonym obowiązkiem było go obsłużyć.
                  • Gość: Tereska Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:16
                    Hej alba. nie wiem czy wiesdz ale ja w douglasie nie pracuje!!! ale wiem jacy
                    sa klienci. a co do tego to powiedz gdzie ty pracujesz bo napewno nie z ludzmi.
                  • Gość: Tereska Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:22
                    do Alby!!!uderz w stół a norzyce sie odezwa. nie wiem czy sama sie uwazasz za
                    la...... bo najwidoczniej musisz wchodzic 5 min. przed zamknieciem a co do
                    klienta "klient nasz pan " to sie zgodze z tym ale jak sa mili a nie wielkie
                    pany!!! bo kazdy z nas jest człowuiekiem który lubi jak sie ładnie o cos
                    poprosi. to juz chyba jest milej obsługiwac takie osoby.
                  • Gość: tereska Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:39
                    Alba!!!! I jeszcze jedno!!!!! Ja ciebie lafirynda nie nazwałam a ty do mnie nie
                    pisz ze jestem pi... bo uwierz mi ze jakbys mi to powiedziała wprost to nie
                    chciałabym byc w twojej skórze. Bo po pierwsze sie nie znamy a po drugie nie
                    masz o mnie zielonego pojecia a po trzecie nie wyzywam cie od lafrirynd. i
                    apropo jak klient mni o cos prosi to staram sie go obsłuzyc jak najlepiej bo
                    wiem na czym polega moja praca. a co sobie mysle to nikogo to nie powinno
                    obchodzic.
                    • Gość: dux Re: Kielecki Douglas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 00:33
                      Tereska masz absolutna racje!! dopisze tylko ze gdyby takie osoby jak Alba nie
                      chodziły do sklepow to byłoby super. Zdaje sobie sprawe ze takie własnie osoby
                      moga doprowadzic obsługe sklepu do szału!! Pozdrawiam
                  • Gość: Tereska Re: Alba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:56
                    Gratuluje wysokich zarobków w "restauracji" bo nie wiem gdzie zarabia sie tyle
                    kasy zeby wydawac kilka tysiecy rocznie na kosmetyki. bo mnie to by było szkoda
                    i za kilka tysiecy to sobie moge zmienic auto i pojechac nim na fajowe
                    wakacje... a i najwidoczniej nie lubisz swoich obowiazków skoro piszesz ze to
                    był twój "pieprzony obowiazek" ale jak chcesz wydac te kilka tysiaków to chyba
                    tylko w douglasie bo maja zajebiste kremy do twarzy (ok 2tys.)to chyba tani???
                    ale jak sie pracuje w restauracji to mozna sobie pozwolic na takie wydatki. Bo
                    mnie nie stac.
                    • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 03.05.07, 09:04
                      trzeba było zapytać w jakim kraju ta restauracja była głupia cip.o; pracowałam,
                      nie pracuję; za kilka tysięcy to szrota sobie możesz kupić a nie auto; takie
                      zajebiste kremy do twarzy po 2koła na razie nie są mi potrzebne; kilka tysięcy
                      łatwo wyliczyć: kilka flakoników perfum; kilka rodzajów pudru/podkładu;
                      maskara; cienie; szminki; 4-5 słoiczków kremu - i tyle wychodzi.
                      • Gość: Tereska Re: Alba IP: 81.219.133.* 03.05.07, 10:26
                        Napisałabym ci cos ale szkoda mi juz słow na twój temat. Jestes małego pokroju
                        i masz mały móżdzek zeby tak uwazac. Ni potrafisz szanowac ludzi najwidoczniej
                        i to widac po twoich opisach. Jedynie co to masz o sobie za duze mniemanie i
                        tyle. Napisałabym ci kim ty jestes ale moze nie warto psuc sobie chumoru o
                        takie cos jak ty. a i najwidoczniej wylewasz na siebie te perfumy bo jeden
                        flakonik starcza na rok. a do tego przydałoby sie myc.
                        • michal286 Re: Alba 03.05.07, 12:29
                          Widzę, że sprzedawcy w douglasie ani kultury ani wykształcenia nie mają, ale
                          wymagania co do klientów nieziemskie. Jak ci się tereska nie podoba praca i
                          osoby, które musisz obsługiwać to idź na bazary popracować - mniemanie o twoim
                          posłannictwie w edukowaniu reszty społeczeństwa ci zniknie.
                          I jeszcze jedno - jak kupuję kilka różnych wód toaletowych w ciągu roku to też
                          mnie nazwiesz brudasem? A jak chcę sprawdzić nowy zapach i się testerem
                          popryskam to pewnie jestem pasożytem?
                          • Gość: KieleckaDziewczyna Re: Alba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 14:02
                            Wieśniaki od góry do dolu co wy na lans przychodzicie do tego tesco czy co ....
                            Wezcie sie do pracy a nie tylko krytykowac przy kompie moze jakas nowa ksiazka?
                            • Gość: Calm KieleckaDziewczyna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 22:04
                              No to pokazałaś, nie obrażaj kielczanek - zmień nick
                          • Gość: Tereska Re: Michał IP: 81.219.133.* 04.05.07, 00:45
                            a czy do ciebie nie dotarł fakt ze ja nie pracuje w douglasie??? a czy wszyscy
                            klienci to maja nieziemskie wykształcenie??? a co do pracowników to sam nie
                            wiesz jakie maja wykształcenie ale najwidoczniej sie z nimi kryjesz. a jesli
                            uwazasz sie za brudasa i pasozyta to prosze bardzo.i nie nazwałam nikogo
                            brudasem. czytaj uwaznie to moze bedziesz inaczej interpretował ten pos.
                            • Gość: Calm Re: Michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:39
                              Terasko droga
                              Odbiegasz od tematu. W douglasie obsługa jest fatalna i basta.
                              • Gość: Tereska Re: Calm IP: 81.219.133.* 04.05.07, 11:27
                                Ja nie zgodze sie z tym ze obsługa jest fatalna. JAk jestem w douglasie to
                                zawsze miło mi doradza i obsłuza.
                                • Gość: .... Re: IP: 81.219.133.* 04.05.07, 11:34
                                  Nie jest zła obsługa i nie wszyscy sa ideałem. A co do ich pracy to ja nie mam
                                  pytan bo chyba gdyby nie mieli o tym pojecia to nie pracowali by tam. pozdro
                          • Gość: NASTKA Re: Alba IP: 80.55.210.* 10.08.07, 17:45
                            A co Ci zrobily te biedne dziewczyny, ktore musza wysluchiwac zale wszystkich
                            ludzi, ktorzy wlasnie w takich miejscach sie wyzywaja???kilka razy byłam w tym
                            sklepie i panie były dla mnie mile, nikt nie zwrocil mi uwagi jak uzywalam
                            testerow, z usmiechem zaproszono mnie ponownie!!!Poszłam do Urzedu miasta z
                            malym problemem, tam pani rownież zle mnie potraktowala.Nie umiala sie wyslowic
                            i jej wiedza byla zenujaca. To ja place jej wynagrodzenie, to moje pieniadze z
                            podatku ida na utrzymanie!!Tak jest wszedzie!!
                            • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 10.08.07, 21:16
                              Nie wiem czy to, aby na pewno do mnie, ja nie wyżywam się na żadnym
                              pracowniku sklepu, bo to ciężka i kiepsko płatna praca; natomiast
                              tereska to zupełnie inna kwestia - w stosunku do tej gwiazdy /chyba
                              nie tylko internetu/ i jej roszczeniowej, aroganckiej postawy /won
                              wieśniary z mojego sklepu/ nie mam żadnych skrupułów. Mam nadzieję,
                              że w douglasie długo nie poświeci.
                        • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 03.05.07, 20:19
                          Wiem teresko, już napisałaś: w głowie mi się poprzestawiało i goowno wiem - ty
                          za to zeżarłaś wszystkie rozumy, nie ma to jak cudnie kulturalna ekspedientka -
                          jesteś marzeniem każdego pracodawcy, daj na siebie namiary, na pewno będzie
                          mnóstwo chętnych, żeby cię zatrudnić, buhahaha
                          • Gość: Tereska Re: Alba IP: 81.219.133.* 04.05.07, 00:38
                            Ja nie jestem widocznie złym pracownikiem skoro nie musze szukac pracy za
                            granica i czy aby ciebie tam tez juz nie chcieli???. A ty siedzisz przy kompie
                            i piszesz bzdety bo nie masz nic do roboty.
                            • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 04.05.07, 06:59
                              Ja widocznie jestem całkiem dobrym pracownikiem, skoro w naszym kraju zarabiam
                              nawet więcej niż na obczyźnie - i jeszcze mam czas na siedzenie przy kompie i
                              pisanie bzdetów, wkurzając tym ciebie, najjaśniejszą gwiazdę na placu wolności.
                              • Gość: Tereska Re: Alba IP: 81.219.133.* 04.05.07, 11:30
                                Ale sie wystraszyłam tym twoim tekstem uuuuuuuuu. zejdz na ziemie bo ja gwiazda
                                w przeciwienstwie do ciebie nie jestem.
                                • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 04.05.07, 13:46
                                  teresko, dux, ... , nie martwi cię, że tak sam/sama musisz się na forum
                                  wstawiać za pracownikami douglasa?
                                  • Gość: Tereska Re: Alba IP: 81.219.133.* 04.05.07, 14:03
                                    a dlaczego ma mnie to martwic??? wiem co to jest byc uprzejmym dla niezbyt
                                    miłych klientów którzy uwarzaja ze im wszystko wolno. Tez jestem klientem i
                                    wiem co mozna a czego nie wypada.
                                    • Gość: alba Re: Alba IP: *.205.udn.pl 04.05.07, 17:15
                                      bo to oznaki choroby psychicznej są
                  • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:18
                    Święta prawda. Ale u nas takiej kultury pracy nie ma i długo nie będzie. Mimo
                    bezrobocia, ludzi pracy nie szanują. Douglas to nie jedyny sklep, w którym
                    sprzedawcy robią łaskę, że obsługują. I to lokanie jak kto wygląda, czy jest na
                    tyle dobrze ubrany, by go obsłużyć - koszmar!! Dlatego ludzie chodzą do tesco
                    na zakupy, jakby szli na wesele. A ja zakupy robię w jeansach, czapce z
                    daszkiem i koszulce, nie zamierzam się stroić tylko po to, by obsługa pokroju
                    Tereski mi umizgiwała. Waszym obowiązkiem jest obsługiwanie klientów nawet
                    jeśli przychodzą minutę przed zamknięciem!!!!!!!!Dotrze to kiedyś do Was, czy
                    macie za daleko z d... do głowy??
                    • Gość: Tereska Re: calm IP: 81.219.133.* 03.05.07, 10:29
                      zgodze sie z toba ze ludzie do tesco chodza ubrani jak na wesele i taka jaest
                      prawda. ale nie zgodze sie ze jak jestes dobrze ubrany to cie lepiej obsluza.
                      ja tez chodze w jeansach bo mi tak wygodniej i tyle. a swiety obowiazek to maja
                      w kosciele. to jest tylko praca a niech ludzie nie czuja sie jakby byli w
                      hotelu i czekali na podanie im wszystkiego na tacy. pozdro
                  • Gość: KIner Re: Kielecki Douglas IP: 80.55.210.* 10.08.07, 17:51
                    I jak sie czules, byles chyba zajebiscie zadowolony nie???
          • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 25.04.07, 11:19
            A w Anglii nie latają, raz zapytają i grzecznie odchodzą jeśli klient nie
            potrzebuje pomocy. A jak klient potrzebuje pomocy, rady, to potrafią jej
            grzecznie i fachowo udzielić. W Paryżu też jest miło, ale nie nachalnie. ALe
            tego to się raczej nie doczekamy.
      • Gość: klient Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 26.04.07, 22:09
        A stać cie na taką kolorowke czy chciałas sie pomalowac ????????
        • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 10:21
          Szanowni uzytkownicy "klient" i "monia" mają to samo IP, jedeno z nich
          krytykuje Douglasa, drugie pyta czy chciala sie Monia pomalować. To znaczy, że
          albo to ten sam użytkownik z rozdwojeniem jaźni, albo piszą z tej samego kompa
          (łącza) hihihi DOBRE!!!!!!!!!!!!
          • Gość: jacek Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 13:23
            Nieprawda, domorosly detektywie. Po pierwsze nie znasz ich IP, wiec nie wiesz, czy maja to samo. Po drugie - fakt posiadania tego samego IP nie swiadczy o tym, ze jest to jeden komputer, a co dopiero uzytkownik.
            • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 28.04.07, 14:56
              Stosując tą samą logikę calm ma to samo IP co jacek - hehehehehehe. Idź słońce
              doucz się o IP. Poza tym ja nie maluję się w sklepach testerami.
              • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:39
                Monia, u mnie i u Jacka pokazuje sie neostrada, a u ciebie IP: 82.139.11.* i
                chcialas pokazac jaka to logiczna jestes a tu lipa, ni to probka i tester <lol>
                • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 28.04.07, 17:07
                  a u mnie ci się g... pokazuje gwiazdo internetu; wpisz w wyszukiwarce wiem IP,
                  albo na jakieś studia się zapisz (w kielcach cisco na wsh chyba ma zajęcia) i
                  przestaniesz głupoty wypisywać; a nawiasem mówiąc to vectra.
                  • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 18:09
                    Racja Pani Moniko. Bardzo powaznie Pani do sprawy podeszla, krew Panią już
                    zalała? Mam nadzieję, że tak
                    • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 28.04.07, 18:19
                      Z powodu twoich wypowiedzi? A kto takimi głupotami się przejmuje? I może zmień
                      sobie nick, bo calm nie bardzo pasuje do ciebie - zamęt wprowadzasz, a nie
                      spokój.
                  • Gość: jacek Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 11:29
                    Jak sie juz bawimy w detektywow to powiem nawet wiecej - malo, ze Vectra, to jeszcze nie uzywasz ich proxy (nawiasem mowiac wolne jak cholera, tez nie uzywalem), wiec nie uzywasz IE-shitu, ale jakiejs alternatywnej przegladarki, typu Firefox lub Opera.
                    • Gość: monia Re: Kielecki Douglas IP: 82.139.11.* 29.04.07, 14:22
                      nie do końca tak jest, jak piszesz, ale co do szybkości się zgodzę.
            • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:36
              Przeciez widac ich numer IP, wiec mnie uswiadom
              • Gość: jacek Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:54
                Adres IP ma 4 oktety, ty znasz ich raptem 3, czyli pozostaje 256 innych mozliwosci. A nawet wiecej, zwazywszy na fakt, ze:
                1) moze to byc dynamiczne IP, przyznawane z puli wolnych za kazdym logowaniem (np. w neostradzie tak jest)
                2) jest to zewnetrzne IP jakiejs lokalnej sieci, wtedy wszystkie kompy podpiete do niej moga korzystac z jednego zewnetrznego IP.


                W moim przypadku nawet tego nie widzisz, a jedynie domene (kolejne trudne slowo). A na neo to z cwierc Polski siedzi (tak rzucam na oko, zebys mnie potem nie lapal za slowo).

                Polecam:
                pl.wikipedia.org/wiki/Adres_IP
                A jak juz chcesz wiedziec, to na forum siedza glownie ludzie korzystajacy z uslug tych samych operatorow - tepsy, kablowki, jakies radiowki itp, a nie ma ich za duzo.
                A jak jeszcze chcesz zglebiac temat, to IP zalezy tez od tego, czy korzystasz z proxy, czy tez nie. I majac operatora z kablowki mozesz miec raz domene tkdami czy jakos tak lub adres IP.
                Podsumowujac - jesli nie jestes administratorem tego serwera (gazety) to g.. wiesz, jedynie to, ze gdzies dzwonia, ale w ktorym kosciele i czy na sume czy roraty - to juz nie. Oswiecony?
                • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 18:13
                  Dzięki Jacku za wyjaśnienia.
            • Gość: Calm Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:40
              Domorsosly detektywie nie zrozumiales postu :)))
              • Gość: jacek Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:56
                Przeczytaj prosze choc moj post wyzej, dowiedz sie nieco o adresowaniu IP, a potem sam zastanow sie, czy miales racje.
        • Gość: landryna Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:15
          A co, trzeba od razu kupowac? A ty jak wchodzisz np. do empiku to zawsze
          kupujesz książki? Czy czasem okaze sie moze ze akurat nic cie nie interesuje??
          Kosmetyki sa wystawione po to, by obejrzec, i EWENTUALNIE, jesli nam pasują -
          kupic. A testowac trzeba, by dojsc do tego.
    • Gość: kwinta5 Re: Kielecki Douglas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 07:29
      ochroniarze są super,ale tych z Castoramy nie prześcignie nikt!!!!!!!!!!
      serdecznie ich pozdrawiam i mam nadzieje,ze są bezpłodni i nie wyprodukują
      kolejnych bezmozgowców.
      • Gość: pracuś Najlepsza ochrona jest w realu! IP: 81.219.210.* 27.04.07, 12:13
        Szczególnie ta mała, wredna małolata (ok. 22 lata), siedząca przy wejściu pracowniczym. Jakaż ona jest ważna...
        • Gość: landryna Re: Najlepsza ochrona jest w realu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:17
          Mowisz o te babce ochroniarce (ale ona chyba jest starsza) czy o ktorejs
          z "konsultaantek"?
          • Gość: pracuś Re: Najlepsza ochrona jest w realu! IP: 81.219.210.* 28.04.07, 00:46
            Mówię o realu (taki market), halo! Twoja xywka odpowiada wielkości twojego mózgu blondynko.
            • Gość: landryna Re: Najlepsza ochrona jest w realu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:43
              Widze ze mamy niezle kompleksu kielecki bucu. nie przegapimy okazji zeby sie na
              kims wyzyc, co kochanie?
    • Gość: Tereska Re: landryna IP: 81.219.133.* 03.05.07, 00:48
      czy ty wiesz jakie maja standardy obsługi w tym czy innym sklepie??? chyba
      raczej nie bardzo. i nie wiesz czy sa natarczywe czy próbuja komus doradzic. a
      ochrona jest chyba od pilnowania jak sie nie myle i nie musisz juz sobie
      wyobrazac ze łaza za toba krok w krok bo to nie jest duzy sklep i nie maja
      wielkiego pola do chodzenia:). pozdro.
      • Gość: landryna Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 20:24
        Ochrona jest od pilnowania, ale moze robic to dyskretnie, bo chodza doslownie
        krok w krok. Jak przechodze do lustra z jednym blyszczykiem to nie musza chyba
        przejsc ze mna i gapic sie metr za mna jak sie maluje? Chyba ze istnieje
        zagrozenie ze polkne ten blszczyk. I potrafie odroznic chec pomocy od
        natarczywosci. Jak babka raz podejdzie I MILO zapyta czy pomoc, OK. ale tak
        jest rzadko. Swoja droga, moim zdaniem jest obsluga jest niekompetentna, jak
        juz cos doradzi to masakra (oproc faceta). I nauczcie sie chocby kolory
        odrozniac hehe. Ale moze rzeczywiscie trzeba by miec pretensje do kierownictwa,
        a nie do zatrudnionych kobitek ktore MUSZA wyjsc rowno o 21 z pracy. Na miescu
        kierownictwa obserwowalabym kto jest tak "gorliwy", ze wybiega ze sklepu oo
        21.00, klientki ocenia po wygladzie ("jakas lafirynda"). Wlasnie dzieki takim
        pracownikom sklep zyskuje sobie MNOSTWO nowych klinetow hehehe - co widac
        zreszta na tym forum.
    • Gość: aGoooLa Re: Kielecki Douglassssssssssssss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:18
      niestety tak... wybrałam się tam z koleżanką bo mnie namówiła. Mam 15 lat moja
      kol tak samo. Panie patrzyly się na nas z ironicznym uśmiechem lub jakbyśmy były
      klientkami "gorszej kategorii"... Próbek chyba wogóle nie ma... Ale za co mozna
      ekspedientki pochwalic to znajomość perfum. W większości sklepów jak poszłam
      wyszukać świeże, cytrusowe perfumy to nie wiedziały jakie mi polecić. A panie z
      Douglasa trafiły w mój gust:)
      • Gość: trocinkowemóżdżki a nie lepiej po prostu dokładnie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 18:07
        ale to dokładnie się podmyć? duża ilość czystej wody ze zwykłym
        mydłem sprawi że pozbędziecie się przykrej
        woni "szprot"tudzież "dorsza".Wtedy jakiekolwiek wizyty w
        perfumeriach bedą pozbawione celowości.BO PRZECIEŻ WIECIE KTO
        WYMYŚLIŁ PERFUMY I Z JAKIEGO POWODU? a do tej 15latki co to ma
        pretensje,to powiem krótko-ja bym cę pogonił ze sklepu bez
        jakichkolwiek zahamowań.No chyba że byłby to sklep z pomocami
        naukowymi,ksiażkami itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka