Gość: Martini
IP: 78.88.222.*
14.09.07, 20:36
Ja mam wyższe wykształcenie i jestem przeciw. Lotnisko to jedno, a
loty komercyjnych przewoźników to drugie. Nikt nie zmusi
przewoźników do latania, jeśli mieliby ponosić straty. Co chwilę
słyszę, jak z większych polskich miast wycofują się linie ze względu
na brak opłacalności: Malev i Sky Europe z Krakowa, Centralwings z
Łodzi, Ryanair z Krakowa do Frankfurtu, Alitalia myśli poważnie o
skasowaniu połączenia do Mediolanu. Pewnie wszyscy wylądują w
Obicach :) Myśl o lotnisku jest wizjonerska i przedwczesna o dobre
kilkanaście lat.