Gość: Jakub
IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl
14.07.03, 22:46
Socjalizm, czyli złodzieje w swej klasycznej postaci. Biznes
musi być wielki, skoro mimo braku decyzji Rady Miasta o
powołaniu biura (przestępstwo Lubawskiego), biuro to zacznie
działać w Gotha w NRD już za dwa tygodnie. Koszt 5 - miesięcznej
działalności ma wynieść astronomiczną kwotę 250 tysięcy zł, tzn.
50 tysięcy miesięcznie, tzn. 500 starych milionów miesięcznie!
Rozumiem, że są tu zawarte koszty utworzenia tego biura, bo
pieniądzę są niewyobrażalnie astronomiczne. Z taką szybkością
nie drukuje nawet mennica państwowa.
A przecież koszty miały być maciupkie, ot, takie mikroskopijne!
I co pamiętamy, miała być wielka pomoc ze strony miasta Gotha.
Gdzie ta pomoc i za ile?
W rewanżu miasto Kielce ma pomagać niemieckim przedsiębiorcom na
targach w Kielcach. Ile będzie kosztować Kielczan ta pomoc?
Przecież za miejsce, stoiska etc. Kielce będą musiały zapłacić.
A dlaczego mają płacić, kiedy mogłyby zarabiać?
Widać z tego, że Lubawski oszukuje wyborców - mieszkańców Kielc.
Jeśli nawet radni nie znają preliminarza wydatków i nie wiedzą,
ile co ma kosztować, i są w ostatniej chwili przed podjęciem
decyzji zaskakiwani przez Lubawskiego, który podaje jedynie
ogólną kwotę, znacznie wyższą, niż to wielokrotnie zapowiadano,
to oznaczać to może jedno: przekręt.
Lubawski nie oszukuje bezinteresownie, jakiś cel musi w tym mieć.
Reasumując, tak czy owak, przestępstwo urzędnicze już jest. Ktoś
to musi tylko "ubrać" w ramy prawne i zawiadomić organa.
Przestępstwa urzędnicze ścigane są z urzędu.
Tylko kto to ma zrobić? Czy jest w Kielcach, poza SLD, jakaś
organizacja polityczna? A może jakiś skrzywdzony mieszkaniec
zaweźmie się? Wystarczy zawiadomić o podejrzeniu, a szczegóły
będą szukane z urzędu.
Jak świat światem, nie było jeszcze przypadku, żeby urzędnik
polityczno - administracyjny cokolwiek zareklamował i
wypromował, tym bardziej, że nie ma co promować, bo to nie ten
adres. Kontrahentów np. biznesowych szuka się w inny sposób i
gdzie indziej, a napewno nie po biurach promocyjnych miast itd.