Dodaj do ulubionych

Szukam dobrego nauczyciela angielskiego

IP: *.expr.net 25.08.03, 08:36
Witam

Szukam dobrego nauczyciela angielskiego (ale w miare
taniego) na lekcje indywidualne. Chodzi mi przede
wszystkim o konwersacje. Moze ktos kogos polecic?
Obserwuj wątek
    • Gość: ciulek Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego IP: *.com 25.08.03, 12:49
      Gość portalu: melly napisał(a):

      > Witam
      >
      > Szukam dobrego nauczyciela angielskiego (ale w miare
      > taniego) na lekcje indywidualne. Chodzi mi przede
      > wszystkim o konwersacje. Moze ktos kogos polecic?


      Polecam ci goscia z tego forum o nicku hard_headed.
      To wybitny anglista i pedagog.
      • hard_headed Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego 26.08.03, 07:41
        Gość portalu: ciulek napisał(a):

        > Gość portalu: melly napisał(a):
        >
        > > Witam
        > >
        > > Szukam dobrego nauczyciela angielskiego (ale w miare
        > > taniego) na lekcje indywidualne. Chodzi mi przede
        > > wszystkim o konwersacje. Moze ktos kogos polecic?
        >
        >
        > Polecam ci goscia z tego forum o nicku hard_headed.
        > To wybitny anglista i pedagog.

        Nie jestem nauczycielem debilku.
        • wojciech.domagala Nie jestem nauczycielem debilku. 26.08.03, 07:48
          >>>Nie jestem nauczycielem debilku.

          Polubiłem Cię gościu. Za "debilka".
          • hard_headed Re: Nie jestem nauczycielem debilku. 26.08.03, 09:36
            wojciech.domagala napisał:

            > >>>Nie jestem nauczycielem debilku.
            >
            > Polubiłem Cię gościu. Za "debilka".

            A ja Ciebie Wojtusiu, za spiskową teorię dziejów (mam na myśli Związek
            Polskich Artytów Fotografików w Kielcach). Ach te kliki.
            • Gość: ciulek Re: Nie jestem nauczycielem debilku. IP: *.com 26.08.03, 12:52
              hard_headed napisał:

              > wojciech.domagala napisał:
              >
              > > >>>Nie jestem nauczycielem debilku.
              > >
              > > Polubiłem Cię gościu. Za "debilka".
              >
              > A ja Ciebie Wojtusiu, za spiskową teorię dziejów (mam
              na myśli Związek
              > Polskich Artytów Fotografików w Kielcach). Ach te kliki.

              A co ty mozesz wiedziec o klikach, jesli sam do nich
              nalezysz ty postkomunistyczny aparatczyku.
              • hard_headed Re: Nie jestem nauczycielem debilku. 27.08.03, 07:41
                Gość portalu: ciulek napisał(a):

                > hard_headed napisał:
                >
                > > wojciech.domagala napisał:
                > >
                > > > >>>Nie jestem nauczycielem debilku.
                > > >
                > > > Polubiłem Cię gościu. Za "debilka".
                > >
                > > A ja Ciebie Wojtusiu, za spiskową teorię dziejów (mam
                > na myśli Związek
                > > Polskich Artytów Fotografików w Kielcach). Ach te kliki.
                >
                > A co ty mozesz wiedziec o klikach, jesli sam do nich
                > nalezysz ty postkomunistyczny aparatczyku.

                Dobre, na to może być tylko jedna odpowiedź:
                rolling on the floor laughing.
                • Gość: ciulek Re: Nie jestem nauczycielem debilku. IP: *.com 27.08.03, 09:33
                  hard_headed napisał:

                  > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                  >
                  > > hard_headed napisał:
                  > >
                  > > > wojciech.domagala napisał:
                  > > >
                  > > > > >>>Nie jestem nauczycielem debilku.
                  > > > >
                  > > > > Polubiłem Cię gościu. Za "debilka".
                  > > >
                  > > > A ja Ciebie Wojtusiu, za spiskową teorię dziejów (mam
                  > > na myśli Związek
                  > > > Polskich Artytów Fotografików w Kielcach). Ach te
                  kliki.
                  > >
                  > > A co ty mozesz wiedziec o klikach, jesli sam do nich
                  > > nalezysz ty postkomunistyczny aparatczyku.
                  >
                  > Dobre, na to może być tylko jedna odpowiedź:
                  > rolling on the floor laughing.

                  A gdzie to przeczytales?
                  HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
        • Gość: melly Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego IP: *.expr.net 26.08.03, 08:10
          hard_headed napisał:

          > Gość portalu: ciulek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: melly napisał(a):
          > >
          > > > Witam
          > > >
          > > > Szukam dobrego nauczyciela angielskiego (ale w miare
          > > > taniego) na lekcje indywidualne. Chodzi mi przede
          > > > wszystkim o konwersacje. Moze ktos kogos polecic?
          > >
          > >
          > > Polecam ci goscia z tego forum o nicku hard_headed.
          > > To wybitny anglista i pedagog.
          >
          > Nie jestem nauczycielem debilku.

          Nie musi byc pan nauczycielem. Wystarczy, ze pan umie
          angielski. Ile pan bierze za godzine?
      • Gość: melly Do pana hard_headed IP: *.expr.net 26.08.03, 08:08
        Czy udziela pan lekcji prywatnych?
        • ckdezerter Re: Do pana hard_headed 26.08.03, 08:33
          Gość portalu: melly napisał(a):

          > Czy udziela pan lekcji prywatnych?

          Angielskim posługuje się na dość dobrym poziomie, ale nie czuje się
          kompetentny na tyle aby uczyć kogoś innego.
          Ale może Pan Ciulek spróbuje, w końcu mieszka teraz w Green Point i ma
          styczność z żywym angielskim.
          Pozdr. :-)
          • Gość: melly Re: Do pana hard_headed IP: *.expr.net 26.08.03, 08:50
            ckdezerter napisał:

            > Gość portalu: melly napisał(a):
            >
            > > Czy udziela pan lekcji prywatnych?
            >
            > Angielskim posługuje się na dość dobrym poziomie, ale
            nie czuje się
            > kompetentny na tyle aby uczyć kogoś innego.
            > Ale może Pan Ciulek spróbuje, w końcu mieszka teraz w
            Green Point i ma
            > styczność z żywym angielskim.
            > Pozdr. :-)


            Pytalam pana hard_headed nie Pana.
            Co sie Pan wtraca?
          • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 26.08.03, 08:53
            ckdezerter napisał:

            > Gość portalu: melly napisał(a):
            >
            > > Czy udziela pan lekcji prywatnych?
            >
            > Angielskim posługuje się na dość dobrym poziomie, ale
            nie czuje się
            > kompetentny na tyle aby uczyć kogoś innego.
            > Ale może Pan Ciulek spróbuje, w końcu mieszka teraz w
            Green Point i ma
            > styczność z żywym angielskim.
            > Pozdr. :-)

            Hau du ju du, maderfaker
            Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie intelektualny?
            Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
            Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle marzenie?



            • hard_headed Re: Do pana hard_headed 26.08.03, 09:29
              Gość portalu: ciulek napisał(a):


              > Hau du ju du, maderfaker
              > Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie intelektualny?
              > Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
              > Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle marzenie?
              >
              >
              Thanks, I am fine, fairy.
              And The Green Point it's not my dream, it's my nightmare. But, anyway, have a
              nice stay in the US, especially in Manhattan Avenue.
              • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 26.08.03, 12:49
                hard_headed napisał:

                > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                >
                >
                > > Hau du ju du, maderfaker
                > > Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie intelektualny?
                > > Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
                > > Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle marzenie?
                > >
                > >
                > Thanks, I am fine, fairy.
                > And The Green Point it's not my dream, it's my
                nightmare. But, anyway, have a
                > nice stay in the US, especially in Manhattan Avenue.

                fairy (słownik ogólny Ectaco-Poland)
                n, rodz. f
                1 czarodziejski
                2 bajeczny
                3 baśniowy
                4 wróżka
                5 ciota pedał
                6 czarodziejka


                Tak wiec cioto. Dik ci w ass.
                • hard_headed Re: Do pana hard_headed 27.08.03, 07:47
                  Gość portalu: ciulek napisał(a):

                  > hard_headed napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > > Hau du ju du, maderfaker
                  > > > Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie intelektualny?
                  > > > Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
                  > > > Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle marzenie?
                  > > >
                  > > >
                  > > Thanks, I am fine, fairy.
                  > > And The Green Point it's not my dream, it's my
                  > nightmare. But, anyway, have a
                  > > nice stay in the US, especially in Manhattan Avenue.
                  >
                  > fairy (słownik ogólny Ectaco-Poland)
                  > n, rodz. f
                  > 1 czarodziejski
                  > 2 bajeczny
                  > 3 baśniowy
                  > 4 wróżka
                  > 5 ciota pedał
                  > 6 czarodziejka
                  >
                  >
                  > Tak wiec cioto. Dik ci w ass.

                  Co za świetny angielski, o przepraszam, amerykański żywcem z środowiska
                  polonijnego wzięty, możesz śmiało zacząć udzielać korków pannie Melly.
                  • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 27.08.03, 09:33
                    hard_headed napisał:

                    > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                    >
                    > > hard_headed napisał:
                    > >
                    > > > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                    > > >
                    > > >
                    > > > > Hau du ju du, maderfaker
                    > > > > Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie
                    intelektualny?
                    > > > > Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
                    > > > > Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle
                    marzenie?
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > Thanks, I am fine, fairy.
                    > > > And The Green Point it's not my dream, it's my
                    > > nightmare. But, anyway, have a
                    > > > nice stay in the US, especially in Manhattan Avenue.
                    > >
                    > > fairy (słownik ogólny Ectaco-Poland)
                    > > n, rodz. f
                    > > 1 czarodziejski
                    > > 2 bajeczny
                    > > 3 baśniowy
                    > > 4 wróżka
                    > > 5 ciota pedał
                    > > 6 czarodziejka
                    > >
                    > >
                    > > Tak wiec cioto. Dik ci w ass.
                    >
                    > Co za świetny angielski, o przepraszam, amerykański
                    żywcem z środowiska
                    > polonijnego wzięty, możesz śmiało zacząć udzielać
                    korków pannie Melly.

                    Ty to masz chyba jakies schizy z ta polonia. Popytalem o
                    ciebie i coraz bardziej dochodze do przekonania, ze
                    jestes zwyklym nieudacznikiem zyciowym, ktorego nawet na
                    Green Point nie stac. Ej ty anglisto od siedmiu bolesci,
                    i ty uwazasz, ze poslugujesz sie angielskim na "dosc
                    dobrym poziomie".
                    Przeciez ty nawet firsta bys nie zdal z ta swoja "wiedza".
                    HAHAHAHAHAHAHHAHAHA
                    Nie moge przestac sie smiac.

                    • hard_headed Re: Do pana hard_headed 28.08.03, 07:42
                      Gość portalu: ciulek napisał(a):

                      > hard_headed napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                      > >
                      > > > hard_headed napisał:
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > > Hau du ju du, maderfaker
                      > > > > > Czemu zmieniles nicka moj ty pustostanie
                      > intelektualny?
                      > > > > > Widze, ze masz jakies natrectwa myslowe z tym Green
                      > > > > > Point'em. A moze po prostu to twoje niedoscigle
                      > marzenie?
                      > > > > >
                      > > > > >
                      > > > > Thanks, I am fine, fairy.
                      > > > > And The Green Point it's not my dream, it's my
                      > > > nightmare. But, anyway, have a
                      > > > > nice stay in the US, especially in Manhattan Avenue.
                      > > >
                      > > > fairy (słownik ogólny Ectaco-Poland)
                      > > > n, rodz. f
                      > > > 1 czarodziejski
                      > > > 2 bajeczny
                      > > > 3 baśniowy
                      > > > 4 wróżka
                      > > > 5 ciota pedał
                      > > > 6 czarodziejka
                      > > >
                      > > >
                      > > > Tak wiec cioto. Dik ci w ass.
                      > >
                      > > Co za świetny angielski, o przepraszam, amerykański
                      > żywcem z środowiska
                      > > polonijnego wzięty, możesz śmiało zacząć udzielać
                      > korków pannie Melly.
                      >
                      > Ty to masz chyba jakies schizy z ta polonia. Popytalem o
                      > ciebie i coraz bardziej dochodze do przekonania, ze
                      > jestes zwyklym nieudacznikiem zyciowym, ktorego nawet na
                      > Green Point nie stac. Ej ty anglisto od siedmiu bolesci,
                      > i ty uwazasz, ze poslugujesz sie angielskim na "dosc
                      > dobrym poziomie".
                      > Przeciez ty nawet firsta bys nie zdal z ta swoja "wiedza".
                      > HAHAHAHAHAHAHHAHAHA
                      > Nie moge przestac sie smiac.

                      To ciekawe co powiedziałeś, bo mam zdany CAE. Ale zapewniam Cię, że znajomość
                      tylko takich słówek jak: "materfaker" jest zbyt uboga aby zdać ten egzamin.
                      • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 28.08.03, 08:18
                        hard_headed napisał:

                        > To ciekawe co powiedziałeś, bo mam zdany CAE. Ale
                        zapewniam Cię, że znajomość
                        > tylko takich słówek jak: "materfaker" jest zbyt uboga
                        aby zdać ten egzamin.

                        HAHAHAHAHA
                        A w ktorym to roku zdawales CAE jesli mozna wiedziec?
                        • hard_headed Re: Do pana hard_headed 28.08.03, 10:15
                          Gość portalu: ciulek napisał(a):

                          > hard_headed napisał:
                          >
                          > > To ciekawe co powiedziałeś, bo mam zdany CAE. Ale
                          > zapewniam Cię, że znajomość
                          > > tylko takich słówek jak: "materfaker" jest zbyt uboga
                          > aby zdać ten egzamin.
                          >
                          > HAHAHAHAHA
                          > A w ktorym to roku zdawales CAE jesli mozna wiedziec?

                          W czerwcu roku Pańskiego 2003. Wynik B. W tamtym tygodniu odebrałem wyniki
                          Ciulku.
                          • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 28.08.03, 10:58
                            hard_headed napisał:

                            > W czerwcu roku Pańskiego 2003. Wynik B. W tamtym
                            tygodniu odebrałem wyniki
                            > Ciulku.

                            Tak? A gdzie mial miejsce egzamin? A na jaki temat
                            pisales czesc pisemna? Tylko nie sciemniaj, ze nie pamietasz.
                            • hard_headed Re: Do pana hard_headed 28.08.03, 13:35
                              Gość portalu: ciulek napisał(a):

                              > hard_headed napisał:
                              >
                              > > W czerwcu roku Pańskiego 2003. Wynik B. W tamtym
                              > tygodniu odebrałem wyniki
                              > > Ciulku.
                              >
                              > Tak? A gdzie mial miejsce egzamin? A na jaki temat
                              > pisales czesc pisemna? Tylko nie sciemniaj, ze nie pamietasz.

                              Ale upierdliwy bachor z Ciebie, ale niech Ci bedzie:

                              pisalem w Slowackim. Tematu z pierwszej czesci
                              (obowiazkowej) nie pamietam, a w drugiej czesci
                              pisalem "Rola telefonow komorkowych" czy jakos
                              tak. Innych tematow nawet nie czytalem.

                              Usatysfakcjonowany czy, jeszcze nie?
                              • Gość: ciulek Re: Do pana hard_headed IP: *.com 28.08.03, 14:01
                                hard_headed napisał:

                                > Gość portalu: ciulek napisał(a):
                                >
                                > > hard_headed napisał:
                                > >
                                > > > W czerwcu roku Pańskiego 2003. Wynik B. W tamtym
                                > > tygodniu odebrałem wyniki
                                > > > Ciulku.
                                > >
                                > > Tak? A gdzie mial miejsce egzamin? A na jaki temat
                                > > pisales czesc pisemna? Tylko nie sciemniaj, ze nie
                                pamietasz.
                                >
                                > Ale upierdliwy bachor z Ciebie, ale niech Ci bedzie:
                                >
                                > pisalem w Slowackim. Tematu z pierwszej czesci
                                > (obowiazkowej) nie pamietam, a w drugiej czesci
                                > pisalem "Rola telefonow komorkowych" czy jakos
                                > tak. Innych tematow nawet nie czytalem.
                                >
                                > Usatysfakcjonowany czy, jeszcze nie?

                                Dobra fallusie, ale jak mozesz nie pamietac co pisales
                                dwa miesiace temu? Troche do dziwne, nieprawdaz?
                                Powiedz w takim razie co bylo na Readingu, bo mnie nie
                                przekonales.

                  • Gość: melly Re: Do pana hard_headed IP: *.expr.net 27.08.03, 15:33
                    hard_headed napisał:

                    > Co za świetny angielski, o przepraszam, amerykański
                    żywcem z środowiska
                    > polonijnego wzięty, możesz śmiało zacząć udzielać
                    korków pannie Melly.

                    Dla ciebie "Pani", fagasie niemyty.
                    • wojciech.domagala Re: Do pana hard_headed 27.08.03, 19:56
                      Znam wiele takich.......... pięknych lektorek. Ale nie powiem.
    • freesia68 Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego 30.11.15, 10:34
      Polecam wybitną nauczycielkę z renomowanego liceum w Kielcach, jest to doświadczony nauczyciel, świetny w konwersacji. Pani Maya ukończyła filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim. Podam telefon : 666149458,drugi 512744649. Pani profesor przygotowuje do CPE.Polecam!
      • Gość: hamlet Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego IP: *.sejmik.kielce.pl 30.11.15, 13:59
        No chyba ktos się pomylił albo to próba taniej i marnej autoreklamy.
    • Gość: Katarzyna Re: Szukam dobrego nauczyciela angielskiego IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.15, 18:08
      Moje córki chodża do Pani Agaty na Osiedlu Kochanowskiego, jedna jest na anglistyce, druga będzie miała za 2 lata maturę i jestesmy bardzo zadowoleni z rezultatów i zaangazowania tej Pani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka